Od kilku lat kupuję z Chin elektronikę typu AVR/Arduino, głównie drobiazgi i do tej pory obowiązywała prosta zasada jak w krajach należących do UE - zakupy m.in. elektroniki do 22Euro były zwolnione z cła i podatku VAT. Te przesyłane jako prezent (GIFT) miały limit do 45 Euro. Bardziej okazałe zamówienia, o większej wadze i gabarycie były przez Pocztę Polską otwierane i byłem proszony o podanie na maila potwierdzenia zapłaty. Gdy kwota w przeliczeniu była wyższa niż 22Euro (łącznie koszt wysyłki i towaru - niestety) listonosz pobierał przy doręczeniu VAT+opłaty manipulacyjne Poczty. Gdy kwota była niższa, paczka po prostu była pakowana z powrotem i dodatkowych opłat przy dostarczeniu nie było. Przesyłki drobne, w szczególności "nierejestrowane" w ogóle były ignorowane. Oczywiście nigdy nie wpadłem na to by przekonywać kogoś, że przesyłka z wartością 40$ była prezentem. Ot nieferat, z raz się zdarzyło, a i tak większość zakupów to 2-5$.
Stan ten potwierdzały poradniki dotyczące zakupów z Chin. W sumie nie tylko polskich, bo również youtuberzy ze Szwajcarii (szczególny przypadek, wiem że to nie UE) czy Anglii wspominali o takich zasadach.
Coś się zmieniło w ostatnim czasie? Okazuje się, że tak, a w sumie nie bo zmieniła się tylko interpretacja. Okazuje się, że dotychczasowe poradniki opierały się głównie na ust. 1. Art. 51. Ustawa o podatku od towarów i usług
Natomiast nikt nie zwracał uwagi na ust. 3. W Polsce nigdy nie było zwolnień do 22 Euro od zakupów (zamówień). Okazuje się, że w Polsce ustawodawca od razu przyjął wyłączenie zwolnienia dla zakupów. I rząd już zaczął ogólnopolską akcję "uszczelniania" pod naciskiem np. "Alledrogo". Od grudnia 2018r. z wyszukiwarki Google systematycznie informacje o braku VAT przesuwają się na kolejne strony, coraz więcej artykułów potwierdzających konieczność płacenia VAT od każdej wysyłki, choćby za 0,5$. Co może być bardzo bolesne, bo opłaty Poczty Polskiej od czynności +należny VAT mogą wielokrotnie przekroczyć wartość przesyłki.
Kilka ostatnich przesyłek dotarło do mnie już nie z Chin, ale od dostawców na terenie UE i to mnie zaciekawiło, stąd moje wyszukiwanie w Google. Jak widać każda akcja spotyka się z reakcją, bo inne kraje UE nie mają takiego problemu, a u nas wiadomo, kasy zawsze brakuje. Niestety to też może nie trwać długo, bo jest zapowiadane ogólnoeuropejskie uszczelnienie od 2021r - Dyrektywa Rady (UE) 2017/2455 z dnia 5.12.2017.
Także koniec jest bliski, szykujcie się
.
Mieliście już naliczony VAT od drobnej przesyłki, mieszkacie w innym kraju? Napiszcie jak to u Was wygląda.
Edit:
Znalazłem jeszcze informację ile dodatkowo oprócz VAT dolicza Poczta Polska: Link, czyli w sumie od około 18zł.
Pomogłem? Kup mi kawę.
Stan ten potwierdzały poradniki dotyczące zakupów z Chin. W sumie nie tylko polskich, bo również youtuberzy ze Szwajcarii (szczególny przypadek, wiem że to nie UE) czy Anglii wspominali o takich zasadach.
Coś się zmieniło w ostatnim czasie? Okazuje się, że tak, a w sumie nie bo zmieniła się tylko interpretacja. Okazuje się, że dotychczasowe poradniki opierały się głównie na ust. 1. Art. 51. Ustawa o podatku od towarów i usług
Art. 51. pod. tow. i usł.
Zwolnienie towarów importowanych z krajów trzecich
1. Zwalnia się od podatku import towarów umieszczonych w przesyłkach wysyłanych z terytorium państwa trzeciego bezpośrednio do odbiorcy przebywającego na terytorium kraju, pod warunkiem że łączna wartość towarów w przesyłce nie przekracza kwoty wyrażonej w złotych
odpowiadającej równowartości 22 euro.
2. Zwolnienia od podatku, o którym mowa w ust. 1, nie stosuje się do:
1)napojów alkoholowych;
2)tytoniu i wyrobów tytoniowych;
3)perfum i wód toaletowych.
3. Zwolnienia od podatku, o którym mowa w ust. 1, nie stosuje się do towarów importowanych w drodze zamówienia wysyłkowego. Natomiast nikt nie zwracał uwagi na ust. 3. W Polsce nigdy nie było zwolnień do 22 Euro od zakupów (zamówień). Okazuje się, że w Polsce ustawodawca od razu przyjął wyłączenie zwolnienia dla zakupów. I rząd już zaczął ogólnopolską akcję "uszczelniania" pod naciskiem np. "Alledrogo". Od grudnia 2018r. z wyszukiwarki Google systematycznie informacje o braku VAT przesuwają się na kolejne strony, coraz więcej artykułów potwierdzających konieczność płacenia VAT od każdej wysyłki, choćby za 0,5$. Co może być bardzo bolesne, bo opłaty Poczty Polskiej od czynności +należny VAT mogą wielokrotnie przekroczyć wartość przesyłki.
Kilka ostatnich przesyłek dotarło do mnie już nie z Chin, ale od dostawców na terenie UE i to mnie zaciekawiło, stąd moje wyszukiwanie w Google. Jak widać każda akcja spotyka się z reakcją, bo inne kraje UE nie mają takiego problemu, a u nas wiadomo, kasy zawsze brakuje. Niestety to też może nie trwać długo, bo jest zapowiadane ogólnoeuropejskie uszczelnienie od 2021r - Dyrektywa Rady (UE) 2017/2455 z dnia 5.12.2017.
Także koniec jest bliski, szykujcie się
Mieliście już naliczony VAT od drobnej przesyłki, mieszkacie w innym kraju? Napiszcie jak to u Was wygląda.
Edit:
Znalazłem jeszcze informację ile dodatkowo oprócz VAT dolicza Poczta Polska: Link, czyli w sumie od około 18zł.