Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aliexpress i drobny import z Chin - teraz VAT dla każdego

kaczakat 24 Mar 2019 15:54 5736 45
  • #1
    kaczakat
    Poziom 30  
    Od kilku lat kupuję z Chin elektronikę typu AVR/Arduino, głównie drobiazgi i do tej pory obowiązywała prosta zasada jak w krajach należących do UE - zakupy m.in. elektroniki do 22Euro były zwolnione z cła i podatku VAT. Te przesyłane jako prezent (GIFT) miały limit do 45 Euro. Bardziej okazałe zamówienia, o większej wadze i gabarycie były przez Pocztę Polską otwierane i byłem proszony o podanie na maila potwierdzenia zapłaty. Gdy kwota w przeliczeniu była wyższa niż 22Euro (łącznie koszt wysyłki i towaru - niestety) listonosz pobierał przy doręczeniu VAT+opłaty manipulacyjne Poczty. Gdy kwota była niższa, paczka po prostu była pakowana z powrotem i dodatkowych opłat przy dostarczeniu nie było. Przesyłki drobne, w szczególności "nierejestrowane" w ogóle były ignorowane. Oczywiście nigdy nie wpadłem na to by przekonywać kogoś, że przesyłka z wartością 40$ była prezentem. Ot nieferat, z raz się zdarzyło, a i tak większość zakupów to 2-5$.
    Stan ten potwierdzały poradniki dotyczące zakupów z Chin. W sumie nie tylko polskich, bo również youtuberzy ze Szwajcarii (szczególny przypadek, wiem że to nie UE) czy Anglii wspominali o takich zasadach.
    Coś się zmieniło w ostatnim czasie? Okazuje się, że tak, a w sumie nie bo zmieniła się tylko interpretacja. Okazuje się, że dotychczasowe poradniki opierały się głównie na ust. 1. Art. 51. Ustawa o podatku od towarów i usług
    Code:
    Art. 51. pod. tow. i usł. 
    
    Zwolnienie towarów importowanych z krajów trzecich
    1. Zwalnia się od podatku import towarów umieszczonych w przesyłkach wysyłanych z terytorium państwa trzeciego bezpośrednio do odbiorcy przebywającego na terytorium kraju, pod warunkiem że łączna wartość towarów w przesyłce nie przekracza kwoty wyrażonej w złotych
     odpowiadającej równowartości 22 euro.
    2. Zwolnienia od podatku, o którym mowa w ust. 1, nie stosuje się do:
    1)napojów alkoholowych;
    2)tytoniu i wyrobów tytoniowych;
    3)perfum i wód toaletowych.
    3. Zwolnienia od podatku, o którym mowa w ust. 1, nie stosuje się do towarów importowanych w drodze zamówienia wysyłkowego.


    Natomiast nikt nie zwracał uwagi na ust. 3. W Polsce nigdy nie było zwolnień do 22 Euro od zakupów (zamówień). Okazuje się, że w Polsce ustawodawca od razu przyjął wyłączenie zwolnienia dla zakupów. I rząd już zaczął ogólnopolską akcję "uszczelniania" pod naciskiem np. "Alledrogo". Od grudnia 2018r. z wyszukiwarki Google systematycznie informacje o braku VAT przesuwają się na kolejne strony, coraz więcej artykułów potwierdzających konieczność płacenia VAT od każdej wysyłki, choćby za 0,5$. Co może być bardzo bolesne, bo opłaty Poczty Polskiej od czynności +należny VAT mogą wielokrotnie przekroczyć wartość przesyłki.
    Kilka ostatnich przesyłek dotarło do mnie już nie z Chin, ale od dostawców na terenie UE i to mnie zaciekawiło, stąd moje wyszukiwanie w Google. Jak widać każda akcja spotyka się z reakcją, bo inne kraje UE nie mają takiego problemu, a u nas wiadomo, kasy zawsze brakuje. Niestety to też może nie trwać długo, bo jest zapowiadane ogólnoeuropejskie uszczelnienie od 2021r - Dyrektywa Rady (UE) 2017/2455 z dnia 5.12.2017.
    Także koniec jest bliski, szykujcie się :D.
    Mieliście już naliczony VAT od drobnej przesyłki, mieszkacie w innym kraju? Napiszcie jak to u Was wygląda.
    Edit:
    Znalazłem jeszcze informację ile dodatkowo oprócz VAT dolicza Poczta Polska: Link, czyli w sumie od około 18zł.
  • Osprzęt kablowy
  • #2
    strucel
    Poziom 29  
    Pewnie skończy się jak w Szwecji że chińczycy z większych portali będą dogadywać się z rządem i doliczać VAT od razu przy zakupach, to w sumie optymalne rozwiązanie dla kupujących. W każdym razie piłka jest po chińskiej stronie i to im będzie bardziej zależało aby utrzymać sprzedaż.
    Rozwiązanie z przemytem do jakiś bardziej skorumpowanych krajów UE i potem rozsyłaniem wewnątrz UE wg mnie nie ma większej przyszłości - wystarczy zawirowanie polityczne i kanał się zamyka jak np w przypadku Wólki Kosowskiej a i przesyłka wewnątrz UE do tanich nie należy.
  • #3
    kuchcik1345
    Poziom 9  
    Ja ostatnio na przełomie lutego 2019 zamówiłem parę rzeczy z Aliexpress i odpukać, pierwsza jak na razie przyszła bez problemów. Jako, że słyszałem, że na razie jest monitorowane przesyłki które przybyły pociągiem to wszystkie przesyłki idą do mnie opcją Yanwen Economic Air Mail. Z tego co udało mi się ustalić to docierają one do Turcji a potem dopiero do Polski.
  • #5
    kaczakat
    Poziom 30  
    strucel napisał:
    skorumpowanych krajów UE
    no właśnie zapytałem jak to jest w innych krajach, bo sam nie wiem czy to wynik cichego przyzwolenia jak było u nas wcześniej, czy jest to uwarunkowane prawnie. Bo że u nas politycy mają lepkie, długie rączki to każdy, kto legalnie pracuje widzi.
  • #6
    pszczyna
    Poziom 19  
    Wystarczy by Chińczycy wysyłali przez kraj w którym są niskie podatki np. Cypr
  • Osprzęt kablowy
  • #7
    dariuse
    Poziom 12  
    Nie istnieje już takie pojęcie jak import z Chin, gdy towary produkowane w Chinach są wysyłane z magazynów rozlokowanych po całym świecie, w Europie, Rosji, na Białorusi, Turcji, Belgii itd itp.

    Chińczycy juz opracowali to nad czym pracował Amazon, a mu się nie udało, czyli przesyłki dostarczane dronami ze statków wolnocłowych na ląd.

    Chcieli też kupić Bornholm i przekształcić w strefę wolnocłową dla Europy.

    Łódź planowała podłączenie do jedwabnego szlaku i utworzenie strefy bezcłowej z setkami chińskich magazynów, dostarczanych koleją.

    Ale problem powstał gdy poczta polska dostała system analizy każdego paczkoodbiorcy i zaczęła myśleć, jak to jest że Janek Kowalski dostaje rocznie 1000 paczek z prezentami z Chin i co on z tymi prezentami robi i kto go w tych Chinach tak uwielbia.

    I okazało się to bardzo nienaturalne, że uwielbia go chińska firma a nie Chinka
    i potem Janek na przesłuchaniu zeznał że te gifty daje Zenkowi a on wystawia na zagranicznym serwisie aukcyjnym z zyskiem 300%
    i zarabia Janek, Zenek, zagraniczny serwis aukcyjny, tylko nie poczta co dostarcza Jankowi te 1000 paczek z prezentamia jak się włączyła Poczta Polska to i skarb państwai zaproponował Jankowi aby się dzielił zyskami i stąd to ovatowanie
    i interpretacja kiedy gift to gioft a kiedy gift od firmy to działalność handlowa.

    Bo przecież, jak kto otrzymuje 1000 giftów z Chin to stanowi to formę darowizny i wymaga zgłoszenia w deklaracji podatkowej, bo to nie spadek od bliskiego krewnego, zwolniony od podatku.

    Ale to wszystko już przeszłość, bo wizyta prezydenta Chin w Europie i Polsce oznacza, że powstanie 100.000 nowych magazynów z chińskim badziewiem i te badziewia będą jeszcze tańsze i dostępne na drugi dzień.

    Statki nie będą już opływały Europy dookoła do portów UK, holenderskich, mimieckich czy polskich
    ale będą rozładowywane we Włoszech aby natychmiast powrócić do Chin, bo to przyspieszy transport i dostawy chińskiego badziewia średnio o 2 tygodnie.

    Jakie to będą ilości to wystarczy odwiedzić hurtownię z chińskim badziewiem i coś kupić, a wtedy system pokaże, że tego badziewia w magazynie jest 5 milionów, a tego tylko 100.000 a innego zostało 3 miliony.

    Po prostu towarów z Chin będzie w Europie 100 razy więcej, czyli jakiś miliard nowych, dostarczany codziennie statkami.

    Jak ktoś prowadził jakiś serwis i coś naprawial, to niech o tym zapomni, bo zepsuty telewizor, laptop, tablet, smartfon będzie wkrótce naprawiany jak w Stanach u jabcoka, czyli 2 uderzeniami młotka po ekranie, bo dziennie napłynie milion telewizorów, komputerów, pralkek, lodówek...

    Tego nikt nie przeje, a europejscy producenci będą padać jak muchy, nawet same montownie, przykręcające koła do gotowych samochodów, importowanych jako składaki, bo taniej.

    Kto się załapie w jedwabny szlak, tego zyski wzrosną 10 krotnie i będzie korzystal ze wszystkich ulg, preferencji chińsko-europejskich,
    bo jak zamyka się rynek chamerykański dla chińskiego badziewia to otwiera się rynek europejski.

    Polskie markety powinny się przekształcić w chinskie magazyny i hurtownie, gdyż mają tyle powierzchni, że można w nich umieścić 100 mld chinskiego badziewia, pod same sufity, a wtedy ceny detaliczne spadną o 50% i b ędzie wybór.

    Czyli alieexpress i vat to nic straconego, będzie taniej jeszcze o 50% i to w kraju i towar dostarczony na drugi dzień do każdego Janka Kowalskiego, w stolicy, na prowincji i na wsi.
  • #8
    khoam
    Poziom 32  
    dariuse napisał:
    Chińczycy juz opracowali to nad czym pracował Amazon, a mu się nie udało, czyli przesyłki dostarczane dronami ze statków wolnocłowych na ląd.

    Tak, chodzi o drony podwodne, trudniejsze do wykrycia. Morze Śródziemne jest w tej chwili jaki sito, czy to dla obiektów pływających czy podwodnych.

    dariuse napisał:
    Chcieli też kupić Bornholm i przekształcić w strefę wolnocłową dla Europy.

    Nie Bornholn, ale Wolin. Nie kupić, tylko wydzierżawić pod pretekstem strategicznych upraw ryżu.

    dariuse napisał:
    Łódź planowała podłączenie do jedwabnego szlaku i utworzenie strefy bezcłowej z setkami chińskich magazynów, dostarczanych koleją.

    Ostatecznie wybrano Przemyśl, bo jest bliżej tego szlaku.

    dariuse napisał:
    Ale to wszystko już przeszłość, bo wizyta prezydenta Chin w Europie i Polsce oznacza, że powstanie 100.000 nowych magazynów z chińskim badziewiem i te badziewia będą jeszcze tańsze i dostępne na drugi dzień.

    Albo jeszcze nawet tego samego dnia. Przed obiadem.

    dariuse napisał:
    Po prostu towarów z Chin będzie w Europie 100 razy więcej, czyli jakiś miliard nowych, dostarczany codziennie statkami.

    Oraz tirami oraz koleją po zajedwabistym szklaku.

    dariuse napisał:
    Jak ktoś prowadził jakiś serwis i coś naprawial, to niech o tym zapomni, bo zepsuty telewizor, laptop, tablet, smartfon będzie wkrótce naprawiany jak w Stanach u jabcoka, czyli 2 uderzeniami młotka po ekranie, bo dziennie napłynie milion telewizorów, komputerów, pralkek, lodówek...

    Zmieni się model sprzedaży. Nie trzeba będzie kupować, wystarczy wydzierżawić na dzień, tydzień - staną się popularne reklamy w stylu "codziennie nowa plazma".

    dariuse napisał:
    Kto się załapie w jedwabny szlak, tego zyski wzrosną 10 krotnie i będzie korzystal ze wszystkich ulg, preferencji chińsko-europejskich, bo jak zamyka się rynek chamerykański dla chińskiego badziewia to otwiera się rynek europejski.

    Przy założeniu, że znacznie atrakcyjniejszy rynek rosyjski nie przejmie sporej części tych dóbr.

    dariuse napisał:
    Polskie markety powinny się przekształcić w chinskie magazyny i hurtownie, gdyż mają tyle powierzchni, że można w nich umieścić 100 mld chinskiego badziewia, pod same sufity, a wtedy ceny detaliczne spadną o 50% i będzie wybór.

    Towary w ogóle nie będą nic kosztować, bo będzie się je jedynie użyczać na dowolny okres czasu.

    dariuse napisał:
    Czyli alieexpress i vat to nic straconego, będzie taniej jeszcze o 50% i to w kraju i towar dostarczony na drugi dzień do każdego Janka Kowalskiego, w stolicy, na prowincji i na wsi.

    No niestety unijni urzędnicy już pracują nad nowymi rozporządzeniami celnymi. W dużym skrócie, jeżeli wykwalifikowany unijny ekspert celny wykryje w danym towarze przynajmniej jeden element pochodzenia chińskiego, zostanie ten towar natychmiast obłożony cłem karnym w wysokości 500% od wartości towaru (określonego przez tego eksperta). Budżety państw unijnych będą pękać w szwach, a import elektroniki z USA padnie w ciągu tygodnia.

    Aliexpress i drobny import z Chin - teraz VAT dla każdego
  • #9
    strucel
    Poziom 29  
    pszczyna napisał:
    Wystarczy by Chińczycy wysyłali przez kraj w którym są niskie podatki np. Cypr


    Nic to nie zmieni jeśli będzie legalnie - przy nabyciu wewnątrzwspólnotowym VAT placi się według stawek państwa nabywcy, taniej będziesz miał tylko jak osobiście pofatygujesz się i kupisz na tym np Cyprze.
  • #10
    dariuse
    Poziom 12  
    Najważniejsze jest aby w wyborach do Europarlamentu nie wybierać biurokratów
    bo na import z Chin nałożą cła antydumpingowe, jak na solary przed laty i to co świat kupi w Chinach za 10zł to my w Polsce zapłacimy 20zł

    Rola parlamentu europejskiego w biurokracji powinna zostać zredukowana o 90%
    a te 90% poświęcone na produkcję, innowacje,
    bo inaczej Europa nigdy Afryki nie dogoni ;)

    z milionami ustaw, rozporządzeń, których produkcja kosztuje miliardy, a nie przynosi centa zysku, bo to mieszanie w jednym garnku

    W Chinach parlament 90% czasu poświęca na wspieranie produkcji, eksportu, innowacji
    a 10% na biurokrację i stąd te globalne sukcesy.

    Europa tonie gospodarczo, przemysłowo, finansowo, mając 100 mln bezrobotnych

    Wybranie do europarlamentu biurokratów na kolejne 5 lat, utopi Europę i Eujropejczyków w biurokracji
    i przypieszy wykupienie Europy przez Azję, czyli Chińczyków

    Niech z Polski trafią do europarlamentu głównie przemysłowcy i zbudują lobby proprzemysłowe
    a emerytowani politycy niech zostaną w kraju i mają czas na opowiadanie wnukom, jak to się dawniej żyło, gdy Polska była 6-tą potęga przemysłową na świecie, z tysiącami zakładów, fabryk, hut, kopalń i żaden Chińczyk nam nie zagrażał.

    Europa ma odwróconą strukturę gospodarczą

    10 milionów polityków i 1 milion przemysłowców

    a Chiny

    10 mln przemysłowców a 1 milion polityków

    Politycy niczego nie produkują i trzeba ich finansować z budżetu i karmić całe życie
    a potem dać wysokie emerytury,
    a przemysłowcy sami zarabiają na siebie i daja zarobić innym
    i wytwarzają towary na eksport

    Polityki nie da się nigdzie wyeksportować, bo to towar kiepskiej jakości.

    Dla Stanów Trump się udał bo się zna na biznesie i wie jak biznes robić.
    Niestety nie zna się na przemyśle i z Chińczykiem nie potrafi konkurować w produkcji.

    Już latem zniknie cło, vat na import z Chin bo ten towar będzie już w kraju, w Europie, według cen brutto, detalicznych, z wliczonymi wszystkimi opłatami, ale i tak o 50% taniej niż dzisiaj, bo dostarczany statkami do Włoch, czyli o 50% taniej i szybciej, w ramach jedwabnego szlaku, z pominięciem mimieckiego pośrednika, który doliczał 100% do ceny importu i dodawał swoje kartony z napisami
  • #11
    rizdeb
    Poziom 10  
    Ja na początku marca dostałem 2 paczki na granicy 22 euro i nie było żadnych problemów z cłem/vatem, kolega zamawiał telefon na początku roku, cena powyżej 22 eruo i cło/vat musiał zapłacić.

    dariuse napisał:
    Polskie markety powinny się przekształcić w chinskie magazyny i hurtownie, gdyż mają tyle powierzchni, że można w nich umieścić 100 mld chinskiego badziewia, pod same sufity, a wtedy ceny detaliczne spadną o 50% i b ędzie wybór.

    Nie każdemu pasuje jakość towarów z chin, więc sklepy sprzedające wyższej jakości towary, przetrwałyby nawet duże obniżki cen chińskiego badziewia.
  • #12
    oskar777

    Poziom 26  
    Uczepiliście się chińskiego badziewia, chcesz badziewie to kupisz badziewie chcesz kupić dobrej jakości towar też kupisz.
    Robię z dwa razy w tygodniu zakupy na Ali, mogę kupić jakąś "jednorazówkę", która zaraz się rozpadnie ale użyje ją tylko raz. Ale też kupuje produkty dobrej jakości.

    Ostatnio kupowałem osłony czujnika temperatury w cenie 15zł sztuka. Bardzo dobrze wykonanie całość z stali nierdzewnej, porządnie spawane z dławnicą dobrze zapakowane. U nas podobny produkt koło 100-150zł. Niestety w państwie socjalnym gdzie mamy za przeproszeniem pierdylion podatków i pozwoleń nie opłaca się produkować, dlatego przegrywamy.
  • #13
    zolwik_rct
    Poziom 11  
    khoam napisał:

    dariuse napisał:
    Łódź planowała podłączenie do jedwabnego szlaku i utworzenie strefy bezcłowej z setkami chińskich magazynów, dostarczanych koleją.

    Ostatecznie wybrano Przemyśl, bo jest bliżej tego szlaku.



    ani Przemyśl ani Łódź, wybudowali coś takiego jak euroterminal w Sławkowie (śląskie)
    http://www.euterminal.pl
  • #14
    dariuse
    Poziom 12  
    @oskar777

    masz rację,
    ale powiedz mi, czy Chińczyk potrafi wyprodukować niebadziewne buty, które nie rozpadną mi się od chodzenia juz po miesiącu ?

    Na zimę kupuję 5 par butów zamiast 1, bo w sklepach jest tylko C C C czyli China China China

    po miesiącu odpada podeszwa i mam przewiew gdy deszcz nie pada.
    Buty jesienne rozpadają się już po tygodniu, bo podeszwa jest pusta, obcas to plaster miodu
    i jak dużo chodzę, bo ten plaster miodu się zgniata, a potem dziurawi
    Nie mówiąc juz o tym, że noga gnije w plastikowym bucie, bo nie oddycha.

    Chińczyk mi mówi, że on jest lekki, waży 60 kg, bo mało je i szybko trawi (a ja do 115 kg)
    i jemu te buty wystarczaja na cały rok.

    Ale co robią z milionami skór , gdy pogłowie wieprzy i wołów ciągle rośnie.

    Nie ma kanap skórzanych, tapicerki skórzanej w samochodzie, nie ma płaszczy skórzanych, ani torebek, bo niemodne

    butów skórzanych jest może 1% ale w małym rozmiarze

    Ok, szycie butów ze skóry jest trudniejsze, bo to nie elastyczny plastik, czy szmata,
    ale czy te skóry znikają z Polski
    a może są ponownie przerabiane na paszę, bo skóra to ala mięso dla psów.

    Cieszysz się, że kupiłes coś dobrego z Chin, ale ja idę do centrum chińskiego i tam 100 hurtowni i wszystko bez prawa do reklamacji, zwrotu,
    miliard badziewia i łunia to akceptuje i nie chroni konsumenta polskiego.

    Bo Chińczycy w Europie prowadza biznesy na podstawie prawa chińskiego
    "kupuj dużo i płać drogo"

    Kupowanie z Chin przez internet to jak lizanie cukierka przez papierek.
    Na zdjęciu gra gitara a potem albo się rozpadnie, popsuje, albo nie
    i kolejny bubel do utylizacji.

    Kiedys Polska miała kontrole jakości, normy
    a dzisiaj jedyna norma to chińskie badziewie, zalewające wszystkie miasta, sklepy, domy.

    Teraz chińscy lobbyści chcą podnieśc dopuszczalne normy emisji mikrofalowej 100 krotnie,
    bo twierdzą że 100 telefonów 5G na 1 m2 to ma być norma, a 1000 telefonów 5G na 1 km2

    Trump miał rację, internet będzie wkrótce tylko chiński

    Dodano po 10 [minuty]:

    zolwik_rct napisał:
    khoam napisał:

    dariuse napisał:
    Łódź planowała podłączenie do jedwabnego szlaku i utworzenie strefy bezcłowej z setkami chińskich magazynów, dostarczanych koleją.

    Ostatecznie wybrano Przemyśl, bo jest bliżej tego szlaku.



    ani Przemyśl ani Łódź, wybudowali coś takiego jak euroterminal w Sławkowie (śląskie)
    http://www.euterminal.pl


    Adam Gierek lobbował za takim terminalem od lat,
    ale Chińczyk nie ma torów o rosyjskiej szerokości i nie opłaca się przekładanie podwozia na granicy.

    Miałem klienta i on sprowadzał do Sławkowa skroplony propan w cysternach

    nie słyszałem aby w Sławkowie powstawały jakieś chińskie hurtownie.

    Poza tym jak kolej molże być konkurencyjna dla cxhińskich kontenerowców, przewożących 40.000 kontenerów za jednym razem.

    Niech jeden skład to 40 kontenerów to kiedy przyjedzie te 1000 składów a skąd tyle lokomotyw ?
    A gdy jeden skład to 80 kontenerów to nadal 500 składów aby przewieźć tyle ile jeden mega kontenerowiec w 2 tygodnie.

    Głównym hubem dla handlu Europy z Chinami mają być teraz Włochy i kontenerowiec będzie płynął 2 tygodnie i przypływał codziennie ( codziennie inny)
    i zaleje Europę fala miliardów badziewia, tak jak w Stanach,
    że każdy ma chińską kanapę do spania i chińskie fotele do siedzenia bo wygodne i tanie
  • #15
    oskar777

    Poziom 26  
    Cytat:
    Teraz chińscy lobbyści chcą podnieśc dopuszczalne normy emisji mikrofalowej 100 krotnie,
    bo twierdzą że 100 telefonów 5G na 1 m2 to ma być norma, a 1000 telefonów 5G na 1 km2

    Jak widzę liczbę zombiaków na ulicy to 100tel/m2 jest już normą

    Cytat:
    Kiedys Polska miała kontrole jakości, normy
    a dzisiaj jedyna norma to chińskie badziewie, zalewające wszystkie miasta, sklepy, domy.

    Nie zawsze normy/kontrole jakości są potrzebne. To jak z popularnymi obudowami dla elektroników produkowanych u nas. Są tanie ale jakość wykonania kiepska, wiem, bo mam ojca zajmującego się formami wtryskowymi zawodowo ale mi to nie przeszkadza poprawię pilnikiem czy nożykiem tutaj liczy się cena.

    Z butami masz racje żona ma wielki problem by kupić normalne zwykłe buty skórzane nawet jak by miały trochę kosztować więcej.
    Ale np takie spodnie kupuje w Warszawie pod halą Banaha albo innym skupiskiem chińskiego badziewia i stwierdzam, że chińskie spodnie za 70zł rozwalają się tak samo jak markowe za 250zł nie widzę żadnej różnicy a czy spodnie mają jakąś metkę markową nie markową czy podrobioną nie robi mi żadnej różnicy.
  • #16
    willyvmm
    Poziom 27  
    Przychodzi baba do sklepu i mówi.
    - Poprosze komputer, dobry i tani.
    - A po co pani 2 komputery?

    Społeczeństwo konsumpcyjne samo wytworzyło taki model. Kazdy chce mieć. Byle taniej. A jakosc jest na dalszym miejscu. To zabiło tez lokalnych, malych producentów. Część z nich wolala budować nowe wille niż zainwestować w poprawe jakości. Skończylo sie tym ze jakosc lokalnej produkcji niczym się nie różniła od masowej taniej z Chin, a wrecz byla gorsza. Naturalną koleja rzeczy bylo kupowanie tego co tansze a niekoniecznie gorsze...
    Wszyscy teraz pamietaja dobre, ale nikt juz nie pamieta ze... Nic nie ma za darmo. Społeczeństwo konsumpcyjne chce mieć, nie wazne czy Iphona za absurdalnle pieniadze czy nowe buty w cenie gazety. Ma być i juz.
    Ci ktirych stać kupuja bardzo dobre. Reszta tanie. Nie ma miejsca na "tanie i dobre"
    Zistalo tylko absyrdalnie drogie - a tu nikt nie odważy sie powiedzieć ze złe, albo bardzo tanie - niekoniecznie gorsze niż absurdalnie drogie. Tyle ze tu wręcz obowiązkiem jest wytkniecie wszystkich wad i niedoróbek.

    5 par butów na 1 sezon to i tak lepiej i taniej niż 1 para absurdalnie drogich. Ja mam nowe buty, sprzedawca klienta, producent pracę.
    Kazdy zyskal to samo co by zyskal kupując 1 0are absurdalnie drogich.
  • #17
    2konrafal1993
    Poziom 23  
    willyvmm napisał:
    5 par butów na 1 sezon to i tak lepiej i taniej niż 1 para absurdalnie drogich. Ja mam nowe buty, sprzedawca klienta, producent pracę.
    Kazdy zyskal to samo co by zyskal kupując 1 0are absurdalnie drogich
    Akurat buty z chin to dno miałem i nie było szans na przetrwanie sezonu ani letniego ani zimowego potem zakupiłem pumy i jak na razie mam dwie pary lato i zima. Spokojnie chodzę dwa sezony w jednej parze a cena nie dużo większa niż z chin bo różnica 50 zł. Nie mówię tu o absurdalnych cenach bo buty do 170zł a czasem nawet taniej ale jakość jest wiele lepsza i wygoda.
  • #18
    dariuse
    Poziom 12  
    "Zistalo tylko absyrdalnie drogie

    Ucz się dalej pilnie polskiego, bo robisz postępy ;)
  • #19
    willyvmm
    Poziom 27  
    dariuse napisał:
    "Zistalo tylko absyrdalnie drogie

    Ucz się dalej pilnie polskiego, bo robisz postępy ;)


    Dziękuję za uznanie.

    Niestety 5" wyświetlacz i klawiatura ekranowa na nim, nie jest w połączeniu z moimi grubymi palcami zbyt szczęśliwym połączeniem.
  • #20
    dariuse
    Poziom 12  
    @willyvmm

    a co wyjeżdża z jakimś społec zeństwem konsumpcyjny,

    Biedrona to nie społeczenstwa a sprzedaje miliony chinskich, plastikowych butów
    i nie tanio i nie za darmo,
    ale podłej jakości, bo wie o tym i nie chce przyjąc reklamacji, bo chodzone, bo używane.

    I to samo markety.

    Jak but za 100 zł jest z podłego plastiku to niech kosztuje 20 zł
    i będzie na miesiąc,

    ale markety je sprzedają jako pełnowartościowy towar z gwarancją, a nie jako plastikowe śmieci, przeznaczone do utylizacji przez hobbystów.

    Ja się pytam co się robi z milionami skór świńskich, wołowych, cielęcych, skoro nie pojawiają się w butach, ani innych produktach, czy w galanterii

    Jak Brókselka dalej będzie akceptowała takie dziadostwo, to za rok Chińczyk będzie produkował piankowe buty z puszki z żywicą, jak do okien.

    Wsadzisz nogę do foremki, psikniesz piankę i za godzinę suche i gotowe buty do chodzenia ( znaczy zgnicia i zapleśnienia w plastiku)
  • #21
    khoam
    Poziom 32  
    dariuse napisał:
    Ja się pytam co się robi z milionami skór świńskich, wołowych, cielęcych, skoro nie pojawiają się w butach, ani innych produktach, czy w galanterii

    Byłeś w "makdonaldzie"?

    dariuse napisał:
    Wsadzisz nogę do foremki, psikniesz piankę i za godzinę suche i gotowe buty do chodzenia ( znaczy zgnicia i zapleśnienia w plastiku)

    Interesująca perspektywa - codziennie suche i świeże buty.
  • #23
    Zenek
    Poziom 30  
    zolwik_rct napisał:
    [
    ani Przemyśl ani Łódź, wybudowali coś takiego jak euroterminal w Sławkowie (śląskie)
    http://www.euterminal.pl

    W Sławkowie? To chyba z czasów Gierka i huty Katowice pochodzi. Potem zaniedbano, teraz najwyraźniej odżywa.

    "cxhińskich kontenerowców, przewożących 40.000 kontenerów za jednym razem"... najwieksze kontenerowce, o jakich słyszałem, przewożą dwa razy mniej kontenerów...

    Trzecia sprawa: z nowych rzeczy na ali'ex - znalazłem w opisie aukcji wysyłkę telefonu kurierem.. z Polski. Prosto, szybko, niedrogo, czy ktoś przetestował ?
    https://pl.aliexpress.com/item/Oukitel-C8-5-5...d-7-0-MTK6580A-smartfon-Quad/32831886814.html
  • #24
    TechEkspert
    Redaktor
    Być może jednak potrzebne są jasno sprecyzowane zasady, np. tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3548293.html
    za darmowe płytki z darmową dostawą odbiorcy zapłacili dodatkowe opłaty lub nie musieli płacić w zależności od wyboru przewoźnika.

    Nie tak dawno prowadzony był fajny konkurs Keysight Wave 2019:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3546380.html
    nagrody o sporej wartości i teraz pytanie czy i jakie opłaty od wygranej należy uiścić?


    Jak wygląda sprawa np. z produktami typu płytki PCB na podstawie przesłanego projektu?
  • #25
    dariuse
    Poziom 12  
    willyvmm napisał:


    Nie wierzyłem dopóki nie doczytałem składu pasztetu:

    "skórki wieprzowe, .. skórki z kurczaka,

    Mniam mniam skórzany pasztet z Sokołowa ;)

    a skórki wołowe ?

    Sokołów Pasztet Dzidunia

    czy

    Sokołów Pasztet Dziadunia

    Dodano po 8 [minuty]:

    [quote="Zenek"]
    zolwik_rct napisał:
    [
    ani Przemyśl ani Łódź, wybudowali coś takiego jak euroterminal w Sławkowie (śląskie)
    http://www.euterminal.pl

    W Sławkowie? To chyba z czasów Gierka i huty Katowice pochodzi. Potem zaniedbano, teraz najwyraźniej odżywa.

    "cxhińskich kontenerowców, przewożących 40.000 kontenerów za jednym razem"... najwieksze kontenerowce, o jakich słyszałem, przewożą dwa razy mniej kontenerów...

    Też tak myślałem, ale w porcie dokładnie policzyłem, bo Chińczyk ukrył dodatkowe kontenery pod pokładem.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Zenek napisał:


    Trzecia sprawa: z nowych rzeczy na ali'ex - znalazłem w opisie aukcji wysyłkę telefonu kurierem.. z Polski. Prosto, szybko, niedrogo, czy ktoś przetestował ?
    https://pl.aliexpress.com/item/Oukitel-C8-5-5...d-7-0-MTK6580A-smartfon-Quad/32831886814.html



    Uwielbiam to:

    "nieskończoność wyświetlacz
    i
    "3000 mAh linii papilarnych telefonu komórkowego

    Ilość:
    część (104 części dostępne)

    a może to zestaw DIY, do samodzielnego montażu

    No i z Niemiec nie dostarczą nawet za miesiąc
    ==
    Dostawa niemożliwa do Poland

    Przewidywany czas dostawy:29dni

    Ten produkt nie może być dostarczony do wybranego regionu.

    Poczekaj do świąt to może będzie wyprzedaż świąteczna i stanieje do 30 $$$
  • #26
    bigmuzzy
    Poziom 10  
    Tak czytam co tu piszecie i widzę tę naiwność dzieci gorliwie wierzących w św. Mikołaja. Gdyby kogoś interesowało to większość towarów konsumpcyjnych jak i wiele przemysłowych jest produkowanych w PRC. Te buty z Pumy które wytrzymały 2 lata również.
    Istotną kwestią jest: dla kogo chińska fabryka produkuje (bądź kto nadzoruje produkcję i pilnuje żeby w nocy nie szła produkcja bokiem) i jakim poziomie jakości ma być produkt, a jest ich kilka. Często jest tak że zlecający ma w d... jakość - liczy się ile zarobi. A to że 1/4 klientów odda na reklamację i trzeba będzie ją uznać to i tak zostanie gruba kasa bo narzuty są kosmiczne. A klienci chcą nowe i tanio. Wszyscy jojczą że chiński badziew itp, ale co chwilę chcą NOWE, ale gdyby mieli kupić porządne to niewiele budżetów domowych by to "udźwigło". Ale gdyby tak jednak, zamiast szajsu i co rok, kupić coś dobrej jakości i na kilka lat za odpowiednią kasę, to popytu na szmelc nie było i nie było by sensu go produkować bo nikt by go nie chciał. Ale jest odwrotnie, bo każdy kmiotek chce pokazać jakie z niego panisko i akceptuje to że kupił badziew, wiedząc że za chwilę wchodzi następnej generacji zgnite jabłko lub podobnej maści cud przemysłu. I tylko chwilę przed zaśnięciem, w plastikowej pościeli, przychodzi taka myśl: jakie to wszystko jest do du... i jak "oni" wyciągają od nas kasę na którą harujemy okradając swoich bliskich z czasu który powinniśmy spędzić z nimi.
    Wnioski:
    1) chińskie nie zawsze znaczy tandetne
    2) głównie odpowiedzialność za zalewającą nas tandetę ponosimy sami, bo chcemy taniej i więcej, nie żądając porządnej jakości. Akceptujemy to, a to nie jest naturalne. Lub jesteśmy ignorantami, którzy myślą ze Puma lub Adidas albo dowolnie wybrana marka produkuje swoje towary w USA lub innym rozwiniętym kraju, gdzie po zapłaceniu pensji i podatków zostałoby im na przysłowiową paczkę fajek.
  • #27
    dariuse
    Poziom 12  
    @bigmuzzy

    skoro można do Jejropy wwozić miliardy tandetnych bubli to znaczy, że
    wszystkie łunijne normy, dyrektywy, normy to lipa do kwadratu, bo Chiończyk je wszystkie omija i żadnej kary nie płaci.

    Spróbuj sam produkować tandetne plastikowe buty badziewne, to zaraz będziesz miał 100 skarg do urzędów, kontrole, komisje, wyroki.

    A Chińczyk jest pod specjalną ochroną i nadzorem i co wyprodukuje to zawsze sprzeda i żadnej kary jeszcze nikomu nie zapłacił.

    Dlaczego milion biurokratów w Brókselce nie chroni nas, Europejczyków, Polaków, przed zalewem tandety, bubli ?

    Dlaczego Polska zniosła wszelkie kontrole jakości, wszystkie normy i kiełbasę można produkować ze skórek dodając mąki ziemniaczanej czyli skrobi,
    jako wypełniacza ?

    Po co były szkoły, nauka, egzaminy, skoro mogli każdemu dać dyplom doktora nauk wszelakich, skoro nic się już nie liczy, nie obowiązują żadne standardy, pacjent umiera w poczekalni szpitala, w innym szpitalu pacjenta mdleje i też jej nikt nie ratuje ,

    przecież takich standardów to nawet w Afryce nikt nie spotkał

    Jak Chińczyk chce produkować miliardy plastikowych, tandetnych butów miesięcznych to niech będą szewcy jako eksperci
    i wystarczy wysłać zdjęcie rozpadniętycch butów ze smartfona, aby dostać zwrot kasy.

    A Biedrona wymaga aby te rozwalone buty zostały umyte, wypastowane, usunięto z nich zapach zgnilizny, i wtedy łaskawie przyjmie reklamację do rozpoznania i zdecyduje tak albo nie.

    Gdzie tu ochrona konsumenta, gdzie jakiekolwiek standardy.

    Ale nie dziwmy się skoro cała Polska to dzisiaj kraj szmateksów , lumpexów i sklepów z chinszczyzną po 99 groszy i 5 zł
    i wchodzę do takiego sklepu a sprzedawczyni mówi, że to jest wszystko zepsute, niesprawne, ale ona to sprzedaje aby iutrzymać rodzin ę
    bo ta Brókselka nie zakazała handlu śmieciami i bublami zepsutymi.

    Dlaczego Brókselka nie wysyła tej tandety na sprzedaż do Azji, Afryki, na oba bieguny, dając nam w kraju zarobić, tylko Europa stała sie rynkiem zbytu na badziewia.

    A gadania o normach, jakości, dyrektywach sa kilometry od rana do wieczora.

    Europa tonie gospodarczo a wraz z nią my Europejczycy ;)
  • #28
    khoam
    Poziom 32  
    Proponuję przenieść wątek do HydePark ...
  • #29
    dariuse
    Poziom 12  
    ok,
    niech będzie HP

    tylko jeszcze na koniec.

    Przechodzę nieraz obok hurtowni agd, prowadzonej przez azjatę.
    I nieraz coś oglądam, a raz nawet kupiłem i pytałem o możliwośc zwrotu, reklamacji itp.

    a on mówi, że wykluczone i dlatego na paragonie dopisuje z automatu, że sprzedawany towar jest niesprawny i nie podlega reklamacji.

    Jakie proste i genialne rozwiązanie.

    Dlaczego Europa jeszcze go nie wdrożyła i nie wysyła wszystkich towarów do Azji, oznaczonych jako zepsute, bez prawa do reklamacji.