Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?

Haczyk 10 Wrz 2005 00:17 7530 22
  • #1 10 Wrz 2005 00:17
    Haczyk
    Poziom 19  

    Mam prośbę jeśli ktoś posiada schemat testera do zasilacza ATX bardzo bym prosił o jakiegoś linka.

    0 22
  • #2 03 Paź 2005 22:09
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ! Zależy jakie ma zadanie spełniać być wiarygodnym obciążeniem dla sprawdzanego zasilacza czy tylko powiadamiać o obecności napięć w zasilaczu (świecenie diody na każdej gałęzi napięcia ) .
    Podaję Ci link do : Moje UFO 002.jpg
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1506034#1506034
    lub coś takiego , ale trzeba tę myśl rozwinąć !
    Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?

    0
  • #3 03 Paź 2005 23:26
    Haczyk
    Poziom 19  

    Chcę zrobić tester zasilacza czy wytrzyma mi pod danym obciązeniem głównie linia +3,3V ?

    0
  • #4 04 Paź 2005 00:06
    0__0
    Poziom 30  

    Tylko po co chcesz testować +3.3V?
    Akurat ta linia nie jest przeważnie przeciążona.
    Główny pobór współczesnych komputerów idzie z linii +12 V lub +5V np. zasilanie procesora i dodatkowe zasilanie do lepszych kart grafiki .
    Natomiast słabą stroną tanich zasilaczy jest przeważnie niska wydajność na linii +12V...

    0
  • #5 04 Paź 2005 17:23
    Krzysiekmad15
    Poziom 14  

    Toni, a mógłbyś opisać to Twoje "UFO"?
    Jakie parametry spełaniają odbiorniki, do jakich pomiarów wykorzystujesz to urządzenie itp....

    0
  • #6 04 Paź 2005 18:09
    TONI_2003
    Moderator

    Po naprawie zasilacza moje "UFO" spełnia się przez kilka godzin jako maksymalne obciążenie dla większości zasilaczy ( czas pomyśleć nad rozbudową ) tymczasowo dołączam jeszcze według potrzeby olbrzymie dyski HDD starego typu wielkości zatoki 5/25 ! Bazuję w liniach 5V,3.3V,12V
    na żarówkach samochodowych 12V 45/40W , a na ujemnych napięciach stosuję 10W.

    0
  • #7 04 Paź 2005 19:21
    Krzysiekmad15
    Poziom 14  

    TONI_2003 napisał:
    Po naprawie zasilacza moje "UFO" spełnia się przez kilka godzin jako maksymalne obciążenie ...

    Czy jeżeli masz zasilacz jest mniejszy lub większy od mocy pobieranej przez odbiornik to nie przepali Ci się ten zasilacz lub nie bedzie za mało obciążony?
    Nie rozumiem jeszcze jednego? Dlaczego pod napięcie +5V i +3,3V podłączasz żarówki 12V?
    A można wiedzieć co chciałbyś w nim rozbudować?

    0
  • #8 04 Paź 2005 20:09
    TONI_2003
    Moderator

    Każda z tych żarówek 40W ma dwa włókna (masz możliwość manipulacji ).
    Jak na fotce widać są również wyłączniki na każdej linii napięć ( na słabym zasilaczu podstawowe obciążenia są za duże na zimnych włóknach żarówek więc mając slaby zasilacz (zasilacz się nie uruchomi za pierwszym razem ) więc by nie załączać kilka razy wyłączam linię +12V i zasilacz się uruchamia po czym załączam obciążenie na linii +12V !
    Wiesz przecież że są coraz większe moce zasilaczy i by je testować trzeba dodać obciążenie by taki test miał sens i był wiarygodny .
    Kwestią następną jest że mamy już zasilacze nowej generacji jakie mają dwie linie +12V ( V1 oraz V2 ) stąd potrzeba modernizacji mojego "UFA".
    Pewnie że gdy na przykład dasz żarówkę 20W/12V na linii -12V to po chwili będziesz miał awarię zasilacza !
    Podłączając żarówki na 12V pod linie 3,3V i 5V czy -5V uzyskuję obciążenie i o to mi chodzi , a że żarówka słabiej świeci to już szczegół.
    Sądzę że dość mych odpowiedzi na Twe wątpliwości i że są dla Ciebie odpowiednio i jasno naświetlone. :D
    Pozdrawiam Brać lutującą !

    0
  • #9 04 Paź 2005 22:46
    Krzysiekmad15
    Poziom 14  

    Rozumiem tylko mam kolejne pytanie. :) Otóż czy nie lepiej by było np. połączyć diodę szeregowo z rezystorem i do tego podłączyć potencjometr równolegle i dzięki temu można by regulować pobierany prąd, a dioda była by zasilana 3V po przez szeregowy rezystor. Dobrze myśle?

    0
  • #10 04 Paź 2005 23:31
    TONI_2003
    Moderator

    ... odpowiem tak spróbuj sam , a potem pogadamy np. ile wydasz na same rezystory , a muszą być takiego typu jak na tej fotce . Tu nie ma co gdybać tylko trzeba sprawdzać !

    0
  • #11 05 Paź 2005 07:50
    Krzysiekmad15
    Poziom 14  

    Dobra jak stworze i bedzie OK to dam znać i zapodam fotką. Pozdrawiam

    0
  • #12 30 Sie 2006 02:37
    edziu
    Poziom 29  

    Witam chciałbym przedstawić wam mój tester czekam na wasze opinie..
    Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?.Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?

    0
  • #13 30 Sie 2006 06:11
    Hammer111
    Poziom 28  

    Witam.
    Wizualnie wyglada super, a czy jest mozliwość abyś zamieścił schemat jego? Uważam, że przydałby sie kolegom serwisantom.
    pozdr.

    0
  • #14 06 Wrz 2006 00:46
    kacperek29
    Poziom 10  

    A co sadzici o :
    Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?
    http://allegro.pl/item123120260_tester_zasilaczy_atx_wszystkie_zlacza_gwar2l_fv.html
    lub
    Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?
    http://allegro.pl/item124354358_tester_zasilaczy_atx_super_cena_od_ss_.html

    Moderowany przez TONI_2003:

    Proszę nie podawać linków do Allegro tylko zamieszczać fotki!
    Akcja się z kończy czy coś w tym stylu i już nic nie zostaje dla potomnych....
    Sądzę że jest to zrozumiale dla wszystkich.

    0
  • #15 06 Wrz 2006 01:04
    Figi
    Poziom 37  

    :arrow: kacperek29, mam podobne urządzenie w domu, tylko dokładniejsze. Nazywa się woltomierz.

    :arrow:edziuDobry pomysł, dobre wykonanie. Jedyne "ale" jest takie, że przydałaby się możliwość regulowania obciążenia dla każdej linii z osobna.

    :arrow: Hammer111Chyba żartujesz z tym schematem...

    0
  • #16 06 Wrz 2006 02:36
    edziu
    Poziom 29  

    Nie wiem czy warto zakładać osobne włączniki do obciążenia osobnych lini w czego wiem zasilacz powinno obciążacz stosunkowo równo, a obsługa powinna być łatwa, a jeżeli chodzi o schemat to raczej trudno do wykonania bo cały schemat wymyśliłem sobie z głowy a spirale dobrałem że np. jedna spirala szykowałem na obciążenie 2,5A na każdą linie zasilania 3,3V, 5V i 12V łatwo było obliczyć ile spiral było załączyć by obciążyć każdą linie. Włącznikiem złączam obciążenie lini 12V co jednocześnie załącza przekaźnik które załącza linie 3,3V i 5V budowa jest prosta i zastosowanie lepsze gdyż na żarówkach trzeba było pamiętać o „zimnym włóknie” co zasilacz nie mógł wystartować na obciążeniu, natomiast zasilacz jest w stanie sam wystartować na dużym obciążeniu.
    Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?

    0
  • #17 06 Wrz 2006 11:09
    elvismac
    Poziom 10  

    Witam!
    Tak sobie czytam i nie zauważyłem aby kogoś interesowały "szpilki" jakie wysyła zasilacz impulsowy, a o takim mówimy.
    Właśnie popsuł mi się dysk twardy HDD: napięcie na +12V (kiedy je mierzyłem woltomierzem) było ok., ale przy obserwacji oscyloskopem widać było cienkie szpileczki nawet do 18V!
    Kiedy się trochę obciążyło, a oscyloskop jest drogi.
    Jednak w sumie wystarczyło by jakieś proste urządzenie sygnalizujące przepięcia np. czerwoną diodą.
    pozdrawiam...

    0
  • #18 10 Wrz 2006 12:16
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Konstrukcja wygląda imponująco. Jest zwarta i masywna - w końcu trzeba tu "wydmuchać" trochę watów.

    Nie mogę się wypowiadać nt reszty bez znajomości schematu.
    Nie wiem na przykład czy diodki sygnalizujące obecność napięć wyjściowych świecą zawsze gdy pojawi się jakiekolwiek napięcie w danej gałęzi czy też sterowane są poprzez komparator okienkowy o "rozpiętości okna" ustalonej na dopuszczalne krańce dla danego napięcia.
    Zgrabna byłaby np konstrukcja, w której opisywana dioda świeciłaby światłem ciągłym dla napięć mieszczących się w dopuszczalnym przedziale. Natomiast światłem pulsującym dla napięć wykraczających poza dopuszczalne granice.

    Na płycie czołowej widać przycisk START.
    Rodzi się pytanie jak to działa. Czy jest jakiś zadany czas pracy pod obciążeniem? Jak to sie wyłącza? Czy przez ponowne wciśnięcie owego przycisku, czy tez trzeba wyłączyć zasilacz (niektóre konstrukcje nie mają wyłącznika sieciowego)?

    Co do obciążenia.
    120/175/245/340W. Nie wiadomo, czego dotyczą te obciążenia.
    Przed włączeniem takiego testera do badanego zasilacza osobiście miałbym obawy co właściwie obciążam.
    Czy cały zasilacz (zatem w jakiej proporcji poszczególne gałęzie (+3,3; +5; +12V)), czy też poszczególne wyjścia.
    Skłaniam się jednak do pierwszej możliwości, gdyż nie widzę przełącznika.
    Co do wartości obciążeń to nie mam zastrzeżeń. W końcu zwykle jest nam potrzebny tester warsztatowy a nie laboratoryjny. Z tego też powodu nie czepiam się brakowi możliwości pomiaru prądu obciążenia gałęzi wyjściowych.

    :arrow: Kolego kacperek29 tematem wątku jest tester czyli urządzenie symulujące rzeczywiste warunki pracy zasilacza i umożliwiające dokonanie podstawowych pomiarów.

    :arrow: Kolego elvismac.
    Od dawna przeciwstawiam się na tym forum poradom w rodzaju "Mierz napięcie miernikiem". Jeden głos nie przekrzyczy chóru. :cry:
    Nie oznacza to, że zachęcam tu do dawania wiary odczytom podawanym przez programy.
    W moim odczuciu miernik jakkolwiek najdokładniejsze narzędzie do pomiaru napięcia nadaje się znakomicie do pomiaru np napięcia baterii czy akumulatorka.
    Jednak użyty do pomiarów w zasilaczach impulsowych może nieźle "namieszać" zwłaszcza gdy użyje go osoba niedoświadczona.
    W każdym mierniku elektronicznym jest człon całkujacy.
    Znakomicie więc zostaną odfiltrowane "szpilki", o których piszesz.

    Słowem - zasilacz jeszcze działa (z wysuszonymi kondensatorami), a miernik przekonuje Cię, że możesz spać spokojnie (sygnalizując oczywiście pewną odchyłkę w dół).
    W tym samym czasie amplituda szpilek sięga ok. półtorakrotnej wartości napięcia wskazywanego przez miernik.
    Osobiście zawsze mierzę napięcia zasilaczy oscyloskopem.
    Po upewnieniu się co do kształtu przebiegu sięgam po miernik.
    Rozumiem równocześnie, że nie każdy z Kolegów może mieć taki komfort pracy.
    Ja używam m. in. oscyloskopu kupionego niegdyś na bazarze (w 1990 za 80 tys. zł - nie wiem ile byłoby to dziś).
    Jednak zabieranie się do naprawy zasilacza bez koniecznego wyposażenia jest działaniem po omacku.

    0
  • #19 25 Paź 2006 03:12
    edziu
    Poziom 29  

    Obsługa jest bardzo prosta jeśli chodzi o włączniki to są standardowe ON (I) OFF (0) przycisk START załączenie w pozycji I powoduje załączenie zasilacza na minimalnym obciążeniu czyli 120W kolejne przyciski załączają stopień obciążenia (3,3V 5V 12V) które przełączanie działa stopniowo np. jak załączymy obciążenie 245W obciążenie zasilacza będzie na poziomie 245W (muszą być załączone niższe stopnie) jak zmienimy przełącznik START w pozycji 0 to zasilacz się wyłączy mimo załączonym wyższych obciążeniach.

    Co do obciążenia. 120/175/245/340W obciążają główne linie 3,3V 5V i 12V szczegóły w pliku info.jpg jest tam opisane jakie linie obciąża i w jakim stopniu np. na 120W napięcie 3,3V obciążane jest 25W linia 5V obciążana jest 35W i linia 12V obciążana jest 60W wiec suma wynosi 120W nie licząc obciążenia linii +5V STB które wynosi zawsze 10W i linią -12V obciążana jest 5W.

    A co do diod planuję rozbudować tą funkcję chce zastosować diody 2 kolorowe czerwono/zielona i mam zamiar tak robić jeżeli np. na lini 12V będzie do 12,4V będzie się świecić zielona a czerwona będzie się zapalać od dopiero jak będzie powyżej 11,8V, wiec jak będzie napięcie w przedziale 11,8V a 12,4V będzie się świecić czerwona i zielona co daje nam pomarańczowy kolor (OK) jak będzie poniżej 11,8V będzie się świecić zielona (za niskie napięcie) a jak będzie powyżej 12,4V to tylko czerwona (za wysokie)

    0
  • #21 26 Paź 2006 02:45
    edziu
    Poziom 29  

    Jakbyś miał to bym prosił napewno by sie to przydało.

    0
  • #22 26 Paź 2006 17:18
    zdan
    Poziom 12  

    Bardzo proszę, może napisze ktoś coś więcej na temat owych "szpilek".
    Jak powstają, co jest przyczyną i jak się chronić przed ich pojawieniem w zasilaczu.
    Nie wiem, może zmieniać kondensatory elki na wejściu i wyjściach np. co dwa lata

    0
  • #23 27 Paź 2006 21:51
    Mefi_sc
    Poziom 16  

    Natomiast tak wyglada inna wersja podanego wyżej testera zasilaczy w praniu:
    Tester zasilacza ATX może jakiś schemat inne rozwiązania?

    0