Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radiotelefon lub stacja - Do nasłuchiwania straży

26 Mar 2019 11:56 1551 23
  • Poziom 11  
    Witajcie. Planuję zakup skanera do nasłuchiwania straży. Będę go używał prywatnie 24h na dobę. Oddalony jestem o 15km od PSP. W linii prostej będzie krócej. Chciałbym coś do 300-400 zł. Jedynie wiadomości z komendy mnie interesują żadne inne. Czasami się zdarza, że niczym się dowiem o zagrożeniu moja trochę czasu, a trzeba jeszcze poinformować resztę naszych ochotników. Dlatego sprzęt trzymał bym w domu. Jednostka nie jest zbyt bogata, a poza tym nie siedzę w remizie cały czas dlatego chcę to trzymać w domu. Wystarczy zwykły skaner, żeby nasłuchiwać jest jeden warunek. Żeby posiadał jakąś stacje nie wiem stacje, w której będzie radiotelefon i będzie się ciągle ładował lub posiadał ładowarkę chociaż. Jest coś takiego? Widziałem UNIDEN Ubc69xlt-2 lecz na aukcjach brak ładowarki i nie wiem czy można go ładować czy wymieniać baterie. Powiat dębicki jak coś.
  • Poziom 21  
    Witam.
    Jeżeli "komenda" pracuje analogowo i znasz częstotliwość (w paśmie VHF/UHF), chcesz to urządzenie wykorzystywać stacjonarnie, to za sugerowaną przez Ciebie cenę można nabyć radiotelefon samochodowy z anteną (używany jednopasmowy na potrzebne pasmo lub nawet nowy z anteną prosto z ChRL), zaprogramować częstotliwość, podłączyć pod zasilacz 12V (może być nawet taki do zasilania listew LED), słuchać i nie nadawać (pozwolenie radiowe). Radiotelefon samochodowy na sugerowane pasmo do odbioru zdecydowanie lepiej sprawdzi się niż skaner.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 34  
    Jak o członek OSP nie oglądaj się na żadne skanery, tylko myśl o prawdziwym radiotelefonie. Żadne boafengi, żadne krótkofalarskie, ani żaden taki szmelc, który ładuje się wieczność i trzyma może jeden dzień, albo nawet nie. Szukaj po ogłoszeniach czegoś jak Alinco DJ-180, Yaesu FT-411E, bowiem w tej kwocie będziesz miał dwa takie. Są absolutnie niezniszczalne i niezawodne, więc miej na pierwszym miejscu czas życia baterii i (co już wiesz) porządny tzw. desktop rapid charger. I tak np. bezkonkurencyjnym pod tym względem jest tzw. profesjonalny Yaesu VX-10. Co więcej jest wodoszczelny, ma bezkonkurencyjnie donośny głośnik jak i mnóstwo innych zalet. Wyglądem przypomina zwykłe radio krótkofalarskie, ale w rzeczywistości niesamowicie wysokiej klasy urządzenie, jedno z najlepszych na świecie, co prawda trudno dostępne, ale za kwotę ok. 200zł lepszego radia dla członka OSP nigdzie nie znajdziesz.
  • Poziom 11  
    Myślałem o skanerze, aby w razie nawet głupiej pomyłki lub coś nie zacząć nadawać i narobić sobie kłopotów. Jedynie żeby wysłuchać komunikatów komendy. Wewnątrz jednostki wystarcza nam najzwyklejsze krotkofalówki, żeby się komunikować przy np kierowaniu ruchem i inne tego typu rzeczy. Dlatego szukam czegoś co nie musi być nie wiadomo jak zaawansowane. Nie wiem. Tylko jak z zasięgiem takie skanera no i baterii. W sumie mogę mieć to nawet na stałe mieć podłączone do ładowania.
  • Poziom 34  
    Skaner kanałów, za jakim się oglądasz, ma same wady względem radiotelefonu, który ma same zalety, więc radzę to sobie przemyśleć. Ręczniaki jak wyżej wcale nie są zaawansowane, a raczej mają wszystko, co powinny mieć. Np. VX-10 posiada specjalny tryb oszczędzania i będzie na tej samej baterii trzymał dokładnie 8 razy dłużej, niż tradycyjny radiotelefon, powiedzmy radiotelefon amatorski VX-6. Są to specjalne algorytmy oprogramowania wbudowane niezależnie od sprzętu tym samym kosztem. Po prostu niektórych rzeczy w tzw. tradycyjnych radiotelefonach w sposób celowy się nie stosuje. Natomiast PTT można usunąć definitywnie, podobnie jak opcja skanera kanałów jest prawie zawsze w standardzie.
  • Poziom 42  
    Też uważam, że nie ma co wyważać otwartych drzwi. Skoro jest zawodowe rozwiązanie za amatorskie pieniądze, należy z niego skorzystać.
  • Poziom 11  
    Teraz tylko znaleźć Yaesu VX-10. Przeglądałem kilka stron lecz póki co znalazłem jeden. Rozumiem ma możliwość ładowania i ma "wbudowany" akumulator. Można gdzieś nabyć taki akumulator tyle że nowy? Programuje się go ręcznie, poprzez wpisanie częstotliwości?
  • Poziom 34  
    Aktualnie masz do nabycia świetny radiotelefon mobilny kompletny Yaesu w cenie wręcz śmiesznej. Zaledwie kilka kanałów do wklepania z komputera. Idealne dla członka straży pożarnej jako monitor kilku kanałów. Namiar na PW, aby nie reklamować. Co ważne profesjonalnie za czapkę gruszek, bo trzeba zaprogramować. Z ręczniakiem VX-10 ta sama sytuacja. Radioamatorzy po prostu tego nie chcą i chętnie je opylają za symboliczne kwoty z jednego tylko powodu niemożliwości wejścia w tryb VFO, którego tzw. profesjonalne radio nie ma.

    Zaś hobbystycznie i z całkiem niezłym rezultatem tak to może wyglądać.


    Link


    P.S. Ja właśnie kupiłem dwie ładowarki BC-601 do posiadanych przeze mnie pancernych Yaesu FT-23 i pasujące też do FT-411/2008/10 jak też do VX-10/FT-10R, itp. (są trudne do nabycia, ale da się - cena ok. 20 zł za używaną).

    Najlepsza, jaką miałem - NC-50 pasująca do powyższych (oraz jak widać nie tylko), ładuje w kilkanaście minut radio i zapasową baterię.

    Radiotelefon lub stacja - Do nasłuchiwania straży
  • Poziom 11  
    A ciężko się programuje taki radiotelefon?
    1. Załóżmy są zawody strażackie. Sędziowie podają wyniki na radiu. Jeśli jest to inna częstotliwość niż wgrałem, muszę użyć komputera, żeby ją znaleźć?

    Wiem, że moje pytania są błache, ale nie mogę nigdzie znaleźć jak to działa. Jedynie w tych tematach co czytałem polecali skanery. Nie wiem jak jest z tymi częstotliwościami i programowaniem. Myślałem że działa to tak : na radiotelefonie jest jakiś zakres. I mogę ustawić dana częstotliwość samym radiem i będzie. Na innym kanale mogę wyższa lub niższa (np inne krotkofalówki typu Motorola tlkr t60).
  • Poziom 34  
    Z tym bywa różnie. Zazwyczaj radia tylko kanałowe nie mają trybu VFO i odwrotnie. A jeżeli mają, to przez głębszą ingerencję potocznie nazywaną "rozblokowaniem", np. Alinco DJ-180. Są też takie, gdzie można bez trudu to zrobić za jednym zamachem, np. Yaesu FT-23 i klawisz D/MR, ale takich radii jest niewiele. W instrukcji obsługi w takim układzie umieszcza się wyróżnionym tekstem taką możliwość tak jak poniżej, a wyświetlacz będzie pokazywał tak jak na realnym foto przykładowego modelu RTH-2006. Ponadto nowsze radia tylko kanałowe (tj. bez trybu VFO) posiadające wyświetlacze alfanumeryczne mogą być zaprogramowane dwojako: na wyświetlanie numeru kanału, albo dowolnego ciągu znaków cyfr i liter.

    Radiotelefon lub stacja - Do nasłuchiwania straży

    Radiotelefon lub stacja - Do nasłuchiwania straży

    Radiotelefon lub stacja - Do nasłuchiwania straży

    Programowanie takiego klamota, nawet z udziałem komputera, naprawdę nie jest trudne.
  • Poziom 21  
    herki1996r napisał:
    ... Na innym kanale mogę wyższa lub niższa (np inne krotkofalówki typu Motorola tlkr t60).

    Niebywałe. Straż pożarna pracuje na PMR?
    Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    Hektar ZAHLER troszkę poczytałem na temat radiotelefonów i częstotliwości nadawania.
    1 Nadal nie mogę nigdzie wyczytać w jakim celu się takie urządzenie programuje. Myślałem, że fabrycznie ma już narzucony jakiś przedział?
    2. Czytałem też że żeby zaprogramować taki radiotelefon należy posiadać dosa i złącze rs232? Żadne konwertery nie działają. Prawda czy fałsz?

    Dodano po 1 [minuty]:

    D_Mrozu napisał:
    herki1996r napisał:
    ... Na innym kanale mogę wyższa lub niższa (np inne krotkofalówki typu Motorola tlkr t60).

    Niebywałe. Straż pożarna pracuje na PMR?
    Pozdrawiam.


    Fakt mój błąd. Zmylily mnie różne tematy. Co nieco poczytałem więc wiem.
  • Poziom 34  
    herki1996r napisał:
    Myślałem o skanerze, aby w razie nawet głupiej pomyłki lub coś nie zacząć nadawać i narobić sobie kłopotów.
    Zaraz, zaraz. Co kolega faktycznie kombinuje, bo to wszystko kupy się nie trzyma. Jak do tej pory, to system powiadamiania OSP jest opracowany i działa bez zarzutu. Jeżeli kolega jest dowódcą wozu bojowego OSP i zachodzi potrzeba komunikowania się poza ustalonymi kanałami, to nie ma najmniejszego problemu aby komendant PSP wyposażył kolegę w radiotelefon z kanałami używanymi przez daną jednostkę, a skoro tego nie zrobił, to widocznie takiej potrzeby nie ma. Tak więc, wynika z tego, że koledze chodzi o zwykłe podsłuchiwanie PSP.
  • Poziom 34  
    Fabrycznie narzucony przydział kanałów masz w CB radiach, PMR-kach i takich klamotach powszechnego użytku. I żeby była tzw. jasność w temacie. Istnieją też takie co mają fabrycznie narzucony raster kroku strojenia, tzn. pomimo że częstotliwość jest wyświetlana, to nie jest tryb VFO - np. skaner kanałów UBC-355. Cała reszta jest programowalna u dealera, który dostosowuje r.telefon do potrzeb odbiorcy interfejsem na komputerze, lub ew. głębszą ingerencją z wymuszeniem trybu VFO. Niezbędne opisy są na elektrodzie, lub na pewno gdzieś są. I programy też są ogólnie dostępne, a kabelków na allegro nie brakuje. Czasem przeszkodą staje się po prostu rupieć o charakterze muzealnym - np. Bosch, Alcatel, etc., albo narzuca się restrykcje tak, że ściągane są opłaty za rejestrację na stronę www - np. AK Funtechnik GmbH. Wiem, że w OSP/PSP wmawiają Wam inaczej, ale tak właśnie jest.
  • Poziom 17  
    Znajomy jest członkiem OSP i do nasłuchu co się dzieje uzywa po prostu ręcznego Baofenga. W domu podłącza go do zewnętrznej anteny, żeby polepszyć odbiór. Do remizy ma kilka kilometrów w linii prostej, do miejscowej bazy PSP około 15 i nie narzeka, ale dużo też może zależeć od ukształtowania terenu w twojej okolicy.
  • Poziom 34  
    Wyrazy współczucia temu kto słucha strażaków na Bao naprawdę, bo nie ma jak radio co ryczy na całą japę. Tym bardziej, że straż ma najgorszą obsługę ze wszystkich służb jakie tylko. U mnie np. komenda jak nadaje, to żebym miał radio głośnością na maksa i tak mało co słyszę. Ja rozumiem, że wycie syren, ale nie może 5% modulacji jakoby z WC.
  • Poziom 17  
    Słyszałem jak to działa i nie mam takiego wrażenia. Cudów nie ma ale jest całkiem zrozumiale na normalnej głośności. Może u ciebie komenda ma jakiś problem po swojej stronie?
  • Poziom 34  
    A co powiesz na to, że komendant wywala gały na wierzch jak widząc Alana CT-145 w moich rękach dowiaduje się, że my radioamatorzy sąsiadując z ich pasmem używamy niemal identycznych zabawek co kosztują grosze w porównaniu do ich zabawek, za które nawet kwoty nie potrafił wymówić, bo kosztują kosmos. Także sytuację znam.
  • Poziom 35  
    Przeczytałem ten wątek i mam obawy czy Ty na 15 km usłyszysz z ręczniaka cokolwiek. Bez anteny to raczej wątpliwe. Ja też mieszkam tyle od dużego miasta. I poza komercyjnym radiem mam głucho. Dopiero jak wystawiam przez okno dachowe (9m nad gruntem) zaczynam słyszeć przemienniki (jeden wisi na 100 m kominie EC, drugi to dach 15 piętrowego biurowca). O simplexie można raczej zapomnieć. A już na pewno nie w zrozumiałej jakości. A u Was jest przemiennik czy direct (simplex)?
    Z ręczniaka jak już zauważyłeś można kierować ruchem. I z tylu metrów on dobrze odbierze (niektórzy piszą, że da się odebrać z tylu z ilu widać gołym okiem nadającego).
    300 zł które chcesz zainwestować to wystarczy na antenę i przewód. A jak tor antenowy będzie długi, a antenę zechcesz powiesić wysoko to i na to może nie starczyć.
    Moja rada jest taka. Dogadać się z kimś i pożyczyć na kilka dni Motorolę, Kenwooda czy co tam macie w jednostce i sprawdzić co dolatuje.
    I taki test ma trwać kilka dni, bo jak trafisz w propagację to niby będziesz zadowolony, a za dwa dni może się zdarzyć, że nie odbierzesz nic.
  • Poziom 34  
    Co do anteny - około metr drutu powiesić wysoko (np. na drzewie) z dala od przeszkód metalowych, doprowadzić zwykłym kablem TV i nic nie cudować, bo nie ma sensu.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Przykładowo: Alan CT-145 50zł, kabel 20zł, zasilacz 10zł (lub stacja 20-50zł), wtyk BNC, drut z migomatu.

    Ponadto koledzy strażacy jeszcze taka ważna rzecz:

    R.telefony krótkofalarskie mają specjalną konstrukcję w paśmie amatorskim i odbierają inaczej (a zazwyczaj gorzej) poza tym pasmem, ale nie wszystkie.
    (te wymienione jak dotąd przeze mnie nie mają takiej konstrukcji i odbierają tak samo poza nim)

    Wracając do tematu, jakim jest:
    herki1996r napisał:
    Wystarczy zwykły skaner, żeby nasłuchiwać jest jeden warunek. Żeby posiadał jakąś stacje nie wiem stacje, w której będzie radiotelefon i będzie się ciągle ładował lub posiadał ładowarkę chociaż. Jest coś takiego?
    Przypomnę - STACJA DOKUJĄCA, w której będzie r.telefon, lub skaner.

    Kolejny świetny ręczniak z tzw. odzysku TK-261.

    Radiotelefon lub stacja - Do nasłuchiwania straży

    Trzeba tylko pomęczyć się nieco z dorobieniem anteny i zaprogramować - Link

    Radiotelefon lub stacja - Do nasłuchiwania straży

    Ja dałem ok. 50zł razem z ładowarką KSC-15.
  • Poziom 42  
    herki1996r napisał:
    Planuję zakup skanera do nasłuchiwania straży
    Wybacz sarkazm w mojej wypowiedzi, jesteś strażakiem OSP, czy piromanem ?. :cry:
    herki1996r napisał:
    Oddalony jestem o 15km od PSP
    Co to ma z tym wspólnego, przecież każde powiatowe komendy PSP mają możliwość zdalnego uruchomienia alarmu (syreny) w konkretnej miejscowości a na pewno w takiej w której jest remiza i jednostka OSP.
    W miejscowości w której mieszkam, ceniony strażak/ratownik OSP ma prawo posiadać w domu "służbowy" radiotelefon z zaprogramowanymi kanałami dla danego powiatu, gminy lub miejscowości (nawet we wsi w której istnieje jednostka OSP).

    Pozdrawiam.

    Edit;

    herki1996r napisał:
    Dlatego sprzęt trzymał bym w domu. Jednostka nie jest zbyt bogata, a poza tym nie siedzę w remizie cały czas dlatego chcę to trzymać w domu. Wystarczy zwykły skaner, żeby nasłuchiwać jest jeden warunek. Żeby posiadał jakąś stacje nie wiem stacje, w której będzie radiotelefon i będzie się ciągle ładował lub posiadał ładowarkę chociaż. Jest coś takiego? Widziałem UNIDEN Ubc69xlt-2 lecz na aukcjach brak ładowarki i nie wiem czy można go ładować czy wymieniać baterie. Powiat dębicki jak coś.
    :?: :cry: :cry: :cry: