Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SiFive przepowiada udany rok dla RISC-V

ghost666 27 Mar 2019 15:13 222 0
  • SiFive przepowiada udany rok dla RISC-V
    Jeśli Naveed Sherwani zrealizuje swoje plany, to rok 2019 będzie bardzo pamiętny dla jego start-upu - SiFive - architektury RISC-V oraz być może całego sektora półprzewodnikowego.

    Plany SiFive przewidują, że firma do końca tego roku chce posiadać szeroką gamę różnych rdzeni, co ma pozwolić jej na nawiązanie walki z głównym rywalem tej firmy - ARMem.

    Sherwani jest CEO SiFive od 2017 roku. Start-up ten założony został jako spin-off na Berkeley, przez naukowców, którzy stworzyli architekturę RISC-V.

    CEO SiFive przewiduje, że w tym roku układy RISC-V wszystkich producentów, wykorzystujących tą architekturę, mogą być szerzej stosowane niż układy z rdzeniem ARM. Jednakże aby tak się stało, na rynku nastąpić musi kilka zmian.

    Zarówno SiFive, jak i cały trend, którego firma ta jest częścią, ma za zadanie wstrzyknąć w dojrzały już rynek układów scalonych nową energię. Trend ten skupia się między innymi na popularyzacji samodzielnego projektowania układów scalonych na swoje potrzeby. Jedną z pierwszych dużych firm, które tak zrobiły było Apple - samodzielnie projektuje procesory do swoich smartfonów i tabletów. Z kolei dzięki firmom takim jak SiFive, coraz mniejsze podmioty mogą łatwiej i taniej wejść do gry o własne scalaki.

    "SiFive postrzegam nie tylko jako możliwość zarobienia pieniędzy. To także możliwość rewitalizacji przemysłu półprzewodnikowego i sprowadzenia nowych ludzi do tej branży" - mówi Sherwani - "Niemalże cztery miliony osób obejrzały nasze firmy promocyjne, a taka skala wcześniej nie była obserwowana w sektorze półprzewodnikowym. Mamy teraz szansę, by wprowadzić dużo nowych, młodych osób do sektora półprzewodnikowego. Bez nich niebawem zacznie się w nim stagnacja" - ciągnie dalej CEO SiFive.

    Abstrahując od wizjonerstwa – ARM z pewnością ma o wiele bardziej dojrzałą ofertę niż SiFive.

    W niedawnym przemówieniu kierownik ds. Marketingu ARM wskazał, że firma ta dostarcza około tuzina podstawowych bloków IP, które otaczają rdzenie licencjonowane przez firmę. Rdzenie są dobrze obsługiwane zarówno przez zakłady produkcyjne, jak i czołowych dostawców oprogramowania EDA i zostały przetestowane pod kątem zgodności z szeroką gamą standardów branżowych i certyfikatów.

    Powstała platforma kosztuje jednakże więcej niż rdzenie od konkurentów, takich jak RISC-V, ale zapewnia bardziej płynną i szybszą ścieżkę do wdrożenia - twierdzi ARM. Partnerzy firmy, tacy jak Jon Masters, główny architekt oprogramowania dla układów ARM w Red Hat, zgadzają się z tym podejściem.

    „Opłaty licencyjne ARM bledną w porównaniu do ilości pieniędzy, jaką kosztuje wykonywanie kolejnych iteracji prototypów w krzemie”. Jest to szczególnie widoczne w przypadku rdzeni opartych na otwartych projektach. „Ilość pieniędzy, konieczna do naprawy, gdy coś w projekcie idzie źle jest ogromna” - powiedział Masters.

    Mimo to, ekosystem oparty na RISC-V dojrzewa szybko. Firmy takie jak Andes czy Cortus już teraz dostarczają rdzenie oparte na tej architekturze czy narzędzia do nich dedykowane. „Liczba nowych projektów, w których wygrał RISC-V w tym roku jest większa niż ta, gdzie wybrano układ ARM… Nie chodzi tutaj tylko koszty, architektura ta wygrywa także merytorycznie” - mówi Sherwani, szacując, że ARM trafia do około 200 nowych układów rocznie.

    W porównaniu do ARM, ekosystem SiFive jest niedojrzały, ale wychodzi do klienta oferując produkty nie tylko w konwencjonalny sposób, ale także dość innowacyjnie. „Mamy w swojej ofercie rdzenie, które są bezpośrednimi ekwiwalentami rdzeni Cortex-M ARMa, a w czasie najbliższych trzech miesięcy planujemy dodać rdzenie wbudowane wyposażone w jednostki przetwarzania wektorowego” - obiecuje Sherwani.

    „Do końca roku będziemy mieli odpowiedniki zarówno prostszych rdzeni, takich jak Cortex-A, jak i mocniejszych przedstawicieli układów o architekturze ARM. W przyszłym roku chcemy natomiast dodać do swojej oferty wyspecjalizowane rdzenie, dedykowane do systemów sztucznej inteligencji czy aplikacji przetwarzania w chmurze” - zapowiada CEO SiFive.

    SiFive prezentuje nie tylko nowe rdzenie. Firma pokazała nową platformę projektową, która pozwala na tworzenie układów z wykorzystaniem procesu 28 HPC od Taiwan Semiconductor Manufacturing Company. Sherwani nazywa tą platformę „szablonem”. Zawarto w nim klaster czterech 64-bitowych rdzeni z pojedynczym, 32-bitowym kontrolerem. SiFive planuje wypuszczenie w tym roku jeszcze dwóch takich szablonów, z których co najmniej jeden ma być dedykowany dla procesu 16 nm.

    Szablony zawierają w sobie m.in. kontrolery pamięci DDR i inne bloki peryferiów. Dzięki temu tego rodzaju szablon stanowić może wszystkie podstawowe elementy składowe kompletnego SoCa. Klienci mogą wykorzystywać szablony udostępniane przez SiFive przy wykorzystaniu narzędzi projektowych firmy.

    Narzędzia do projektowania układów opartych o rdzenie SiFive hostowane są w chmurze dzięki wykorzystaniu Microsoft Azure. Klienci mogą dowolnie modyfikować dostarczone przez SiFive szablony i dostosowywać je do swoich potrzeb. Startup obiecuje, że gotowe projekty, stworzone z wykorzystaniem tych narzędzi, będą weryfikowane przez firmę w czasie nie dłuższym niż 24 godziny.

    Pakiet ten i wspomniana obietnica szybkiej weryfikacji projektów układów, są częścią większej obietnicy, jaką Sherwani złożył w kwietniu zeszłego roku. CEO SiFive zapowiedział, że dzięki staraniom jego firmy skróceniu ulec ma czas projektowania nowych układów scalonych – z 18 miesięcy do zaledwie 20 dni. W październiku zeszłego roku, by dowieść prawdziwości swoich słów firma zaprezentowała nowy układ zaprojektowany z pomocą narzędzi dostępnych w chmurze. Układ taktowany jest zegarem 1,4 GHz i można na nim uruchomić Linuksa. Czas realizacji projektu – 6 tygodni. Tylko tyle potrzebne było od powstania koncepcji do otrzymania gotowych układów scalonych.

    „Proces projektowania nie jest jeszcze zautomatyzowany” - mówi Sherwani - „Celem naszych starań jest zmniejszyć czas jego trwania jeszcze bardziej, do kilku tygodni”. Obecnie większość klientów SiFive po prostu kupuje kompletne bloki IP, ale za pięć lat nawet 2/3 klientów będzie korzystać z narzędzi firmy lub zatrudniać jej inżynierów do projektowania kompletnych układów typu SoC – kompletnych systemów w obudowie układu scalonego.

    Chociaż architektura zestawu instrukcji RISC-V jest otwarta i darmowa, to większość rdzeni dostarczanych przez SiFive jest sprzedawana w konwencjonalny sposób. Firma jednakże chce być elastyczna w zakresie swoich licencji. Oferuje ona na przykład dostęp do IP bez opłat z góry, co ma być na rękę dl młodych start-upów.

    Opłaty licencyjne SiFive są niższe niż analogiczne opłaty za rdzenie ARM, jak twierdzi Sherwani, chociaż żadna z firma nie podaje publicznie swoich cen. Kilku rywali ARM twierdzi, że firma podwyższyła ceny licencji, odkąd została przejęta przez SoftBank. ARM odpowiada, że to nieprawda; zauważa jednak jednocześnie, że wysokiej klasy rdzenie, takie jak Cortex-A76, zawsze były wyjątkowo drogie w licencjonowaniu.

    „Koszty przejścia na nową architekturą procesorów są bardzo wysokie, więc ARM może bez większego trudu dyktować ceny korzystając z dominującej pozycji na rynku. Wystarczy, że opłaty licencyjne będą poniżej progu, jaki miałby skłonić klientów do przejścia do konkurencji” - mówi Chris Rowen, weteran sektora handlu własnością intelektualną w sektorze układów scalonych.

    „Większa część wsparcia dla RISC-V udzielana jest przez firmy, które chcą mieć alternatywę dla ARMa z uwagi na jego agresywną politykę cenową” - mówi Rowen. „Wyzwaniem dla ARMa będzie ustalenie nowej polityki cenowej tak, by zmaksymalizować zyski w nowych warunkach konkurencji na rynku, a także pozostać na strategicznej pozycji. To bardzo trudny proces” - podsumowuje.

    Źródło: https://www.eetimes.com/document.asp?doc_id=1334309#

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 napisał 9415 postów o ocenie 7068, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • PCBway