Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podpięcie silnika elektrycznego 220V

rodecro 28 Mar 2019 13:05 4608 10
Fluke Pomiar Jakości Zasilania
  • #1
    rodecro
    Level 9  
    Mamy taki silniczek elektryczny KRAFT&DELE 1,5KW 220V model KD1801

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V

    Silnik ma obsługiwać małą trajzegę do cięcia drewna. Silnik będzie przenosił napęd poprzez 2 paski na tarczę tnącą. Teraz pytanie jak prawidłowo podpiąć ten silnik?

    Rozumiem, że oznaczenie na tabliczce zacisków VEER i REVERSE to ustawienia pracy silnika (lewo, prawo) czy dobrze rozumiem? Bo trzeba ustawić w którą stronę ten silnik ma się w ogóle obracać. Ale jak podpiąć właściwie kabel zasilający?

    Druga sprawa jak prawidłowo zabezpieczyć taką samoróbkę oraz sam silnik. Mam od starej kupionej kiedyś trajzegi włącznik, który posiada jakieś tam zabezpieczenie przed przegrzaniem, ale nie wiem czy nie będzie ono za słabe, bo w tej starej maszynie silnik był o wiele słabszy, więc pewnie tam był zastosowany wyłącznik gdzie prąd znamionowy silnika był mniejszy, ale wydaje mi się, że najwyżej taki wyłącznik będzie bardziej czulszy.

    W ogóle, co to jest za silnik 1-fazowy z kondensatorami? W tej książeczce mam opisane pokrótce silniki kondensatorowe jednofazowe dwuzarowe YL, jednofazowy silnik asynchroniczny YL, asynchronicznych silnik trójfazowy i wymienione jakieś modele, ale kurdę nigdzie nie mogę się dopatrzeć modelu KD1801.

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V



    p.s. przy okazji zna ktoś dobrą książkę odnośnie silników i ich podłączania? Muszę sobie ten temat trochę lepiej przyswoić.
  • Fluke Pomiar Jakości Zasilania
  • #2
    czesiu
    Level 35  
    rodecro wrote:
    Teraz pytanie jak prawidłowo podpiąć ten silnik?

    Zgodnie ze schematem na tabliczce. Doprowadzasz przewody do zacisków U1 i U2.
  • #3
    mr.Sławek
    Level 32  
    rodecro wrote:
    prawidłowo podpiąć ten silnik?

    Zasilanie podłączasz pod zaciski połączone blaszkami. W tym przypadku U1 i U2.
    rodecro wrote:
    VEER i REVERSE to ustawienia pracy silnika (lewo, prawo) czy dobrze rozumiem?

    Tak.
    rodecro wrote:
    Druga sprawa jak prawidłowo zabezpieczyć taką samoróbkę oraz sam silnik.

    Zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe musi być dobrane pod prąd znamionowy silnika i nastawione na odpowiednią wartość. Nie wiadomo jakie masz tamto zabezpieczenie.
    rodecro wrote:
    co to jest za silnik 1-fazowy z kondensatorami

    Silniki jest 3-fazowy, ale z dobranymi kondensatorami rozruchowym i pracy tak by mógł być zasilany z sieci 1-fazowej.
  • Fluke Pomiar Jakości Zasilania
  • #4
    rodecro
    Level 9  
    A więc zrobię to tak jak na załączonym rysunku. Silnik ma się kręcić zgodnie z ruchem zegara, bo tak ma pracować tarcza tnąca drewno, więc te obroty są mi pożądane.

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V

    Oczywiście przewód fazowy, neutralny nie ma znaczenia gdzie będzie czy pod U2 czy pod U1.
    Gdybym coś pokręcił to mnie poprawcie jak jest dobrze to niech zostanie dla potomnych może się komuś przyda.

    Pytanie czy mogę na razie na testy podłączyć silnik bezpośrednio do sieci? Włącznik przycisk z zabezpieczeniem przeciw przeciążeniowym później się zrobi jak już wszystko się ustawi, także bez zabezpieczenia na testy nie powinno być problemu kiedy silnik nie będzie obciążany.

    Może głupie pytanie, ale mnie nurtuje, jeśli kabla nie wprowadziłbym bezpośrednio pod zacisk U2, ale np. pod Z2 to w tym przypadku nie ma to znaczenia. Pytam, bo może o czymś nie wiem, ale Z2 i U2 są połączone ze sobą, więc nie ma znaczenia czy kabel będzie z tej strony czy z tej.

    Gdzieś tu jeszcze powinien być zacisk na kabelek ochronny żółtozielony. Moja instalacja takiej ochrony nie posiada, więc ziemia tu nie będzie podłączona, ale w tej lipnej instrukcji pisze silnik powinien być dobrze uziemiony. Uziemienie znajduje się po prawej i dolnej stronie skrzynki zaciskowe. Czegoś takiego gdzie te blaszki są gdzie łączy się kable ja tam nie widziałem.

    Widzicie jeszcze te tulejki (końcówki), w które są kable obsadzone? Tak się zastanawiam czy tego nie pozabezpieczać klejem na ciepło albo wymienić na izolowane. Trochę w takim bezpośrednim kontakcie są te końcówki kabli z pokrywą deklem obudowy skrzyneczki zaciskowej, która jest metalowa. Tak jak piszę tu różnicowi nie będzie, więc wolałbym żeby kogoś kiedyś nie poraziło.

    Swoją drogą mogli stworzyć trochę lepszą dokumentację oraz tą skrzynkę łączeniową w tym silniku. Jak w pracy to się okaże dopiero czy wytrzyma.
  • #5
    mr.Sławek
    Level 32  
    Jest w porządku.
    rodecro wrote:
    czy mogę na razie na testy podłączyć silnik bezpośrednio do siec

    Możesz.
    rodecro wrote:
    np. pod Z2 to w tym przypadku nie ma to znaczenia

    Nie.
    rodecro wrote:
    czy tego nie pozabezpieczać klejem na ciepło albo wymienić na izolowane.

    Jak chcesz to możesz.
    rodecro wrote:
    ale w tej lipnej instrukcji pisze silnik powinien być dobrze uziemiony

    Powinien być uziemiony.
    Ochronny lub jak nie masz to neutralny powinien być połączony do obudowy. Wtedy miałbyś zasilanie kablem 3-przewodowym. Może uda się przez te 2 śrubki w środku kostki przyłączeniowej.
  • #6
    rodecro
    Level 9  
    Quote:
    Powinien być uziemiony.
    Ochronny lub jak nie masz to neutralny powinien być połączony do obudowy. Wtedy miałbyś zasilanie kablem 3-przewodowym. Może uda się przez te 2 śrubki w środku kostki przyłączeniowej.


    Jedyna sensowna opcja to wydaje mi się zrobić zerowanie czyli odskoczyć z neutralnego na obudowę, ale jak ktoś przekręci wtyczkę to na kablu niebieskim pojawi się faza. Gdybym zrobił na stałe tak jak kiedyś robiło się ochronę w gniazdku z 0 mostek na bolec ochronny, ale to urządzenie mobilne raz wtyczka do gniazdka zostanie wciśnięta tak drugi raz odwrotnie więc musiałoby tu być zastosowane zerowanie na stałe. Zresztą tak jest w wielu urządzeniach obudowa metalowa, kabel niby 3-żyłowy, ale stara instalacja bez różnicówki i w praktyce nie ma żadnej ochrony przeciwporażeniowej.
  • #7
    mr.Sławek
    Level 32  
    rodecro wrote:
    jak ktoś przekręci wtyczkę to na kablu niebieskim pojawi się faza

    Kabel zasilający powinien być 3 żyłowy. Bez znaczenia czy sieć jest TN-C czy TN-C-S. Gniazdka powinny mieć bolce ochronne.
  • #8
    rodecro
    Level 9  
    A więc skończyłem podłączanie silnika.
    Dla innych zostawię obrazy może się komuś przyda, kto będzie miał np. taki sam silnik. Chcąc uzyskać obroty w prawą stronę stojąc za silnikiem od jego tyłu trzeba ustawić blaszki tak jak na zdjęciu. Dodatkowo zabezpieczyłem końcówki, bo te fabryczne gołe średnio mi się podobały. Na koniec zalałem blaszki klejem na gorąco, aby je też zabezpieczyć dodatkowo. Silnik działa także wszystko niby jest OK.

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V

    Do załączania silnika mam ze starej maszyny taki oto włącznik magnetyczny z termikiem i przy obciążeniu jak tarcza się blokuje wyłącznik termik rozłącza silnik, także OK, ale nie potrafię się rozpatrzeć czy to, co widać na tym włączniku jest odpowiednie do silnika. Włącznik jest z maszyny gdzie silnik był hmm chyba porównywalnej mocy (aż to sprawdzę jeszcze), ale może ktoś ze zdjęcia rozczyta ten włącznik, bo nie rozumiem, o co chodzi z tym prądem znamionowym 10(10)A.

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V

    Mam jednak pewien problem, którego nie potrafię wytłumaczyć.
    Kiedy załączę maszynę i sprawdzam neonówką czy nie ma przebicia itd. to mi neonówka świeci delikatnie, ale świeci. Poszedłem, więc do gniazdka na ścianie, sprawdzam faza świeci normalnie, neutralny nic nie pokazuje. Więc gniazdko jest OK. Kiedy jednak odepnę wtyczkę od trajzegi przekręcę ją o 180 stopni i podepnę na nowo neonówka już nie świeci. Problem jest tylko dla jednego stanu po wypięciu i odwróceniu wtyków wtyczki neonówka już się nie zapala. Spotkałem się z sytuacjami, że neonówka jarzy np. na metalowej lampie pomimo, że ta jest wyłączona i nie kopie itp. sytuacje, ale nie mogę rozkminić, czemu tak się dzieje w moim przypadku? Potrafi to ktoś wyjaśnić?

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V

    Także maszyna działa, ale nie jestem pewny, co do tego włącznika może ktoś go rozczyta i porówna do silnika, a też nie wiem, czemu zachodzi taki stan z tą neonówką, ale tylko w jednym przypadku, że ona pali, a po przekręceniu wtyczki już nic nie pokazuje. Oczywiście kopać nie kopie, więc chodzi tu o coś innego, ale czy to niewielkie przebicie, (w co wątpię, bo byłoby pewnie cały czas niezależnie jak jest wpięta wtyczka) czy coś innego, ale co dokładnie?
  • #9
    mr.Sławek
    Level 32  
    Z tą neonówką to możliwe że to upływ gdzieś przez izolację. Sytuacja nia groźna.
  • #10
    rodecro
    Level 9  
    Pilarka działała jeszcze wczoraj pracowała, dzisiaj chciałem sprawdzić tylko jak szybko tarcza się kręci względem innej maszyny (heblarka, przecinarka). Załączam samoróbkę, a tu silnik tylko buczy nic się nie kręci. Wiedziałem, że ten silnik będzie za słaby. Ta samoróbka ma służyć w zasadzie do przecinania drzewa jabłonkowego, gałęzi z wycinki, które idą na opał, ale trafiają się też grubsze partie, więc na nich generalnie stawała. No i jak piszę dzisiaj poszedłem załączyć a tu zonk silnik tylko buczy. Generalnie trochę się grzał ten silnik i też nie wiem czy zabezpieczenie od starego silnika nie zawiniło gdzie silnik był 2000W a ten tylko 1400W.

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V

    Teraz się też zastanawiam, co poszło wczoraj jeszcze pracowała pilarka, operator ją wyłączył, a dzisiaj chciałem odpalić i tylko buczenie silnika słychać. Sprawdziłem wzrokowo kondensatory, ale nie wyglądają podejrzanie. Na jednym na tym 20 uF widać dwie takie kreski, ale to od gorąca plastik się lekko przytopił. Obstawiam ten kondensator rozruchowy 100 uF poleciał, ale nie mam 100% pewności.

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V
    Podpięcie silnika elektrycznego 220V

    Spróbuję chyba wymienić kondensatory, ale kupiłem też nowy silnik elektryczny 2,2kW 3HP NA MIEDZI 230V

    Podpięcie silnika elektrycznego 220V

    Tutaj silnik jest 2.2kW także mocniejszy, i też jest szybszy 2800 obr/min, ale „zleceniodawca” się uparł, że ten będzie szybszy i lepszy bo ja generalnie kupić chciałem coś takiego niby polska produkcja:
    Quote:
    https://allegro.pl/oferta/silnik-elektryczny-1-fazowy-2-2kw-1400-nowy-230v-7524904667


    MODEL GML 100L1-4
    • Moc 2,2kW / 3,0KM
    • Prędkość obrotowa 1400 obr/min
    • Średnica wału 28mm +nagwintowany wał w osi +klin w zestawie
    • Żeliwne tarcze łożyskowe
    • obudowa z wytrzymałego duraluminium
    • Konfiguracja uzwojeń Uz.pracy + Uz, rozruchu
    • Możliwość zmiany kierunku obrotów
    • Możliwość zastosowania wyłącznika L/P do silników 1-Faz
    • Obudowa wysokiej szczelnoci IP55 (m.in. simmeringi z obu stron)

    Chodziło mi o mniejszą prędkość obrotową silnika czyli aby zostawić 1400obr/min, ale większej mocy. Prędkość zawsze można podkręcić poprzez szajbę (koła pasowe) dając większą na silniku także wg mojej oceny silnik mógłby wolniej pracować, ale poprzez przełożenie uzyskałbym na wałku z tarczą szybszą prędkość.

    No nic zobaczę jak będzie to pracowało na tym nowym silniku jak coś będę eksperymentował z innym silnikiem gdzie są wolniejsze obroty, moc 2.2kW, ale lepsza tarcza i kombinacja z przełożeniami na szajbach.

    Na ten moment chciałbym jeszcze rozkminić co uległo uszkodzeniu w tym starym silniki i go naprawić bo mi się nie chce bawić w reklamacje. Może to tylko właśnie ten kondensator rozruchowy.
  • #11
    mr.Sławek
    Level 32  
    rodecro wrote:
    Na jednym na tym 20 uF widać dwie takie kreski, ale to od gorąca plastik się lekko przytopił. Obstawiam ten kondensator rozruchowy 100 uF poleciał, ale nie mam 100% pewności.

    Do sprawdzenia odepnij całkowicie obydwa kondensatory i spróbuj uruchomić silnik po załączeniu ręcznie poorzez energiczne nadanie mu prędkości (w dowolną stronę).
    Jeśli masz multimetr możesz sprawdzić rezystancje uzwojeń i czy kondensatory nie mają przebicia. Stopiony plastik w ten sposób oznacza też że silnik raczej osiągnął temperaturę większą niż dopuszczalna ale to jeszcze o niczym nie świadczy.