Witam. Jeśli ktoś jeździł kabrioletem w "Polskich" warunkach tj. "niby ciepło, ale czasem zimny wiatr zawieje" to bedzie doskonale wiedział o co chodzi, nogi ręce wszędzie ciepło bo w końcu mamy ogrzewanie.. fotele podgrzewane, tutaj też nie można narzekać, ale w kark tak cholernie zimno.. nastenego dnia ból szyi.. Jedyne rozwiazanie bluza z kapturem
, ale wpadłem na pomysł, co gdyby kupić takie nagrzewnice jak na zdj nizej, troche je porzeźbić tzn. zmniejszyć ile się da i ładnie wkomponować pomiędzy zagłówek a fotel.
Tylko potrzebuję opini kogoś kto miał nagrzewnice tego typu, czy one w ogóle dają jakieś ciepło..
Kolejne pytanie to czy gdy nagrzewnica będzie dmuchała zbyt mocno, albo dawała zbyt ciepłe powietrze to można by ją w jakiś sposób osłabić ? Jeśli tak to jak i czy będzie to bardzo kosztowne..
Co myślicie o takim rozwiązaniu ? Wiem, że mercedesy mają coś takiego fabrycznie, tu niestety nie ma no ale co sie dziwić po autku które ma juz prawie 24 lata, a zawsze można sobie jakoś zwiekszyć komfort
Edit:
Co do przerobienia takiego wiatraka ( zmniejszenia rozmiaru ) to widzę, że nie będzie najmniejszego problemu, podaje link do yt gdzie można zobaczyć jak wygląda po rozebraniu
https://www.youtube.com/watch?v=JVEOsURQkgg
Tylko potrzebuję opini kogoś kto miał nagrzewnice tego typu, czy one w ogóle dają jakieś ciepło..
Kolejne pytanie to czy gdy nagrzewnica będzie dmuchała zbyt mocno, albo dawała zbyt ciepłe powietrze to można by ją w jakiś sposób osłabić ? Jeśli tak to jak i czy będzie to bardzo kosztowne..
Co myślicie o takim rozwiązaniu ? Wiem, że mercedesy mają coś takiego fabrycznie, tu niestety nie ma no ale co sie dziwić po autku które ma juz prawie 24 lata, a zawsze można sobie jakoś zwiekszyć komfort
Edit:
Co do przerobienia takiego wiatraka ( zmniejszenia rozmiaru ) to widzę, że nie będzie najmniejszego problemu, podaje link do yt gdzie można zobaczyć jak wygląda po rozebraniu
https://www.youtube.com/watch?v=JVEOsURQkgg
