kkknc napisał: Panowie excytujecie się ze nie ma żadnej zmiany. Albo na gorzej. A zmiany są na lepsze. Nie koniecznie idealne.
W czym na lepsze? Spalanie podobne , no może 1 l mniejsze przy porównywalnych mocach i gabarytach auta, ale zaraz oddasz to z nawiązką u mechanika, na dolewanie oleju, naprawy wrażliwago bezpośredniego wtrysku itd. Z osiągów szału nie ma, poczucia rezerwy mocy brak, to samo trwałość. Koszty ( przerzucone na klienta) znacznie wyższe nienaprawialne bloki (utwardzanie powierzchniowe, brak zestawów naprawczych itd) likwidacja hydraulicznej regulacji luzów zaworowych ( później koszt- martw się i płać)
Pamiętajmy, że mieszkamy w kraju, gdzie przeciętny wiek samochodu to 12 lat i jak na razie nie wiele się tu zmienia, a juz widze, że nie ma co kupic w uzywanych 5 -7 letnich , bo sie do niczego to nie nadaje po 200 tys. dlatego jeżdżę starymi ekologicznymi jednostkami na LPG ( Laguna 2,0T FR4T i 4,0 chrysler i 2,0 RFL boxer) i tego na razie się będę trzymał.
Temat porównałbym do klasycznych wzmacniaczy audio klasy A, AB i D.
Do słuchania rapu i disco polo z przenośnego głośnika może i dobra i ekonomiczna jest klasa D, ale do prawdziwej muzyki musi być solidny, nieekonomiczny wzmacniacz i koniec.