Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Siła w gniazdku (opowieść nauczyciela)

29 Mar 2019 21:29 810 25
  • Poziom 6  
    Witam usłyszałem historie w szkole że nauczyciel miał w gniazdku siłę 400v i jak podłączył czajnik to zagotował wodę w 4 s . Według mnie to mało prawdopodobne takie podłączenie Jest to możliwe i co by się wtedy stało?
  • Warunkowo odblokowany
    Pewnie przerwa w przewodzie neutralno-ochronnym instalacji TN-C potocznie określana jako"upalone zero".
  • Poziom 11  
    daw24 napisał:
    Witam usłyszałem historie w szkole że nauczyciel miał w gniazdku siłę 400v i jak podłączył czajnik to zagotował wodę w 4 s . Według mnie to mało prawdopodobne takie podłączenie Jest to możliwe i co by się wtedy stało?

    Tak 400V to napięcie między fazowe, jeśli elektryk jest pijany to może tak gniazdo podłączyć, że zamiast fazy i zera roboczego są dwie fazy. Wydzielane ciepło przez przewodnik określa się wzorem:
    Q = J * J * t * R
    Czyli przyjmując że czajnik ma 2300W czyli prąd wynosi 10 A przy 230 V to przy 400 będzie wynosił ponad 17 A to:
    10 A * 10 A = 100 A2
    17 A * 17 A = 289 A2
    289 A2 : 100 A2 = 2,89
    to żeby wydzielone ciepło było takie same w oby przypadkach to czas pracy przy 17 A musi być 2,89 raza dłuższy.
    2,89 * 4 s = 11,56 s
    Twój Pan ma fajny czajnik który zagotował by wodę w 11,56 s przy 230V. Jest to oczywistym opowiadanie głupot przez twojego nauczyciela i nie traktował bym go od teraz jako wiary godne źródło informacji.
    thereminator napisał:
    Pewnie przerwa w przewodzie neutralno-ochronnym instalacji TN-C potocznie określana jako"upalone zero".

    Do czego to się odnosi ?
  • Poziom 43  
    Na obciążeniu rezystancyjnym po zwiększeniu napięcia z 230V do 400V moc wzrośnie 3x.

    Do zagotowania, załóżmy że jednego litra wody, z temperatury 15°C do 100°C, w 4s potrzeba prawie 90kW.

    Chyba że założymy że w czajniku woda przed chwilą się gotowała i ma 90°C, a czajnik był prawie pusty i zostało 0,1L Wtedy nawet 1kW grzałka "zagotuje" wodę w 4s.
  • Warunkowo odblokowany
    Matesz 063 napisał:

    thereminator napisał:
    Pewnie przerwa w przewodzie neutralno-ochronnym instalacji TN-C potocznie określana jako"upalone zero".

    Do czego to się odnosi ?


    Przy "upaleniu zera" w gniazdku 230V może pojawić się napięcie międzyfazowe.
  • Poziom 11  
    thereminator napisał:
    Przy "upaleniu zera" w gniazdku 230V może pojawić się napięcie międzyfazowe.

    mhyyy... jestem ciekawy jak to przebiega? Jaka magiczna siła temu towarzyszy, a pewnie ta sama która porusza słońce i księżyc nad płaską Ziemią.
    Mam sobie w domku gniazdo 230V i np. szczury które chodzą sobie w peszlach lub innych studzienkach kablowych przegryzły kabel zera roboczego i bam 400V śmierć i zniszczenie. Nie rozumiem jaki to ma związek.
    Moderowany przez Krzysztof Reszka:


    3.1.9. Rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.

  • Specjalista elektryk
    Matesz 063 napisał:
    thereminator napisał:
    Przy "upaleniu zera" w gniazdku 230V może pojawić się napięcie międzyfazowe.

    mhyyy... jestem ciekawy jak to przebiega? Jaka magiczna siła temu towarzyszy (...)
    Żadna magia, tylko podstawowe prawa elektrotechniki. Dwa odbiorniki przyłączone do rożnoimiennych faz ze sprawnym N (PEN, zerem) zasilane są napięciem fazowym 230V. Przerwa w N powoduje, że stają się obwodem szeregowym zasilanym napięciem międzyfazowym 400V. Zatem dwa identyczne (zbliżone) odbiorniki otrzymają ok. połowę tego napięcia, czyli 200V.
    Sytuacja się komplikuje, gdy odbiorniki różnią się znacznie mocą (i impedancją) np. w szeregu znajdzie się urządzenie grzejne o mocy rzędu kilowatów i wrażliwa elektronika o mocy kilku- kilkunastu watów. Spadek napięcia rozłoży się odwrotnie proporcjonalnie do mocy tych odbiorników (wprost proporcjonalnie do impedancji) i tak - czajnik otrzyma napięcie bliskie zeru, nie zrobi to na nim wrażenia (wody oczywiście nie zagotuje, ani nawet nie podgrzeje), natomiast drugi odbiornik małej mocy zostanie potraktowany napieciem bliskim 400V, co w większości przypadków będzie dla niego zabójcze.

    daw24 napisał:
    Witam usłyszałem historie w szkole że nauczyciel miał w gniazdku siłę 400v i jak podłączył czajnik to zagotował wodę w 4 s .
    Ów nauczyciel jaki przedmiot wykłada? Fizykę? Jeśli tak, to zapodał Wam "podpuchę" na własne myślenie.
  • Poziom 11  
    zbich70 napisał:
    Ów nauczyciel jaki przedmiot wykłada? Fizykę? Jeśli tak, to zapodał Wam "podpuchę" na własne myślenie.

    No to podłączając transformator od mikrofalówki (na uz. wtórnym ok. 2KV ) woda powinna zagotować się w kilka mili sekund ciekawe.
    zbich70 napisał:
    Żadna magia, tylko podstawowe prawa elektrotechniki. Dwa odbiorniki przyłączone do rożnoimiennych faz ze sprawnym N (PEN, zerem) zasilane są napięciem fazowym 230V. Przerwa w N powoduje, że stają się obwodem szeregowym zasilanym napięciem międzyfazowym 400V. Zatem dwa identyczne (zbliżone) odbiorniki otrzymają ok. połowę tego napięcia, czyli 200V.
    Sytuacja się komplikuje, gdy odbiorniki różnią się znacznie mocą (i impedancją) np. w szeregu znajdzie się urządzenie grzejne o mocy rzędu kilowatów i wrażliwa elektronika o mocy kilku- kilkunastu watów. Spadek napięcia rozłoży się odwrotnie proporcjonalnie do mocy tych odbiorników (wprost proporcjonalnie do impedancji) i tak - czajnik otrzyma napięcie bliskie zeru, nie zrobi to na nim wrażenia (wody oczywiście nie zagotuje, ani nawet nie podgrzeje), natomiast drugi odbiornik małej mocy zostanie potraktowany napieciem bliskim 400V, co w większości przypadków będzie dla niego zabójcze.

    Dzięki za wytłumaczenie, bo nie myślałem tą drogą. Czy są jakieś zabezpieczenia przed takimi sytuacjami?
  • Poziom 6  
    Tylko że mu podobno wszystkie 3 fazy podłączył razem do gniazdka. A tak jak teoretycznie podłączy się 3 fazy razem to napięcie też będzie 400v . Bo wiem że się nie dodaje 230x3 tylko napięcia między fazami .
  • Poziom 11  
    Gniazdo ma dwa otwory nie wiem jakim cudem chce mieć podłączone 3 fazy, a już wiem gniazdo siłowe tylko jaki to czajnik z wielkim czerwoną 4 lub 5 bolców wtyczką idealną do np. cylkularki lub betoniarki.
  • Warunkowo odblokowany
    Matesz 063 napisał:

    No to podłączając transformator od mikrofalówki (na uz. wtórnym ok. 2KV ) woda powinna zagotować się w kilka mili sekund ciekawe.


    Jak woda może podłączyć transformator? Czy ta antropomorfizacja oparta jest na mitologii Indian północnoamerykańskich czy może Aborygenów?
  • Poziom 11  
    thereminator napisał:
    Jak woda może podłączyć transformator? Czy ta antropomorfizacja oparta jest na mitologii Indian północnoamerykańskich czy może Aborygenów?

    Chodzi o podkreślenie opowiadania głupot przez Pana nauczyciela przedstawiając sytuacje hipotetyczną i nierealną jaką jest: Podłączenie czajnika do wysokiego napięcia ( 2kV ) zagotowanie wody powinno zająć kilka mili sekund.
  • Specjalista elektryk
    daw24 napisał:
    A tak jak teoretycznie podłączy się 3 fazy razem to napięcie też będzie 400V.
    Jak się połaczy trzy fazy razem, to napięcie w obwodzie powinno być 0V - bo zabezpieczenia muszą zadziałać. Jeśli nie zadziałają, instalacja nie nadaje się do ekspoatacji.

    daw24 napisał:
    Bo wiem że się nie dodaje 230x3 tylko napięcia między fazami.
    Co chcesz dodawać? To są to trzy przebiegi sinusoidalne przesunięte w czasie o 120°. To się dodaje geometrycznie i w obwodzie nieobciążonym lub w odbiorniku symetrycznym suma geometryczna w punkcie neutralnym wynosi zero woltów.
  • Poziom 11  
    daw24 napisał:
    Czyli jest to niemożliwe że elektryk mu podłączył 3 przewody fazowe razem do jednego pinu gniazdka . oczywiście neutralny do drugiego

    NIE, gdyby tak zrobił zobaczył by pięknie iluminacje świetlne, a gdy w obwodzie nie było by bezpiecznika wywaliło by najbliższy na stacji transformatorowej czy innej rozdzielni.
  • Poziom 38  
    Matesz 063 napisał:
    mhyyy... jestem ciekawy jak to przebiega?
    Nie radze tego sprawdzać - bo będzie dużo kosztować.
    Matesz 063 napisał:
    Jaka magiczna siła temu towarzyszy, a pewnie ta sama która porusza słońce i księżyc nad płaską Ziemią.
    Magiczne siły można wyjaśniać tylko o północy.
  • Poziom 6  
    Czyli fajny nauczyciel dobrze że uczy W-F i edukacja dla bezpieczeństwa jak już to miał ,,upalone zero" A tak z ciekawości jak to sprawdzić i czy nie wybije wtedy bezpiecznik jak coś takiego jest np. róznicowo prądowy abo inne.

    Dodano po 17 [minuty]:

    A jeśli w Gniadku są 2 fazy poprzez "upalone zero" -(tak to działa chyba jeśli nie to proszę mnie poprawić) to taki czajnik biedzie działać bez N jeśli w jednym pinie będzie faza F1 a drugim F2
  • Poziom 38  
    daw24 napisał:
    Czyli fajny nauczyciel dobrze że uczy W-F i edukacja dla bezpieczeństwa jak już to miał ,,upalone zero" A tak z ciekawości jak to sprawdzić i czy nie wybije wtedy bezpiecznik jak coś takiego jest np. róznicowo prądowy abo inne.
    Zauważysz dopiero wtedy, jak odbiorniki ulegną uszkodzeniu.
    daw24 napisał:
    A jeśli w Gniadku są 2 fazy poprzez "upalone zero" -(tak to działa chyba jeśli nie to proszę mnie poprawić) to taki czajnik biedzie działać bez N jeśli w jednym pinie będzie faza F1 a drugim F2
    To mu nie zaszkodzi.
    Bo czajnik nie posiada elektroniki.
    Grzałka jest chłodzona wodą, jest też wyłącznik jak woda osiągnie 100°.
    Woda się szybciej zagotuje.
  • Specjalista elektryk
    daw24 napisał:
    A tak z ciekawości jak to sprawdzić i czy nie wybije wtedy bezpiecznik jak coś takiego jest np. róznicowo prądowy abo inne.
    A znasz w ogóle zasadę działania RCD i wyłącznika nadprądowego?

    Nie ma czegoś takiego jak "wybicie". Wybić to można zęby. Wszelkie aparaty "działają" lub "wyzwalają". RCD i >In wyzwalają po przekroczeniu prądu znamionowego lub różnicowego w czasie określonym ich charaterystyką.

    daw24 napisał:
    A jeśli w Gniadku są 2 fazy poprzez "upalone zero" -(tak to działa chyba jeśli nie to proszę mnie poprawić) to taki czajnik biedzie działać bez N jeśli w jednym pinie będzie faza F1 a drugim F2.
    Nie będzie działać i nie ma prawa działać. Ty nie rozumiesz tego, że czajnik o niskiej impedancji podaje prawie pełne napięcie na N, jeśli N jest uwalony.
  • Poziom 43  
    Matesz 063 napisał:
    mhyyy... jestem ciekawy jak to przebiega? Jaka magiczna siła temu towarzyszy, a pewnie ta sama która porusza słońce i księżyc nad płaską Ziemią.
    Mam sobie w domku gniazdo 230V i np. szczury które chodzą sobie w peszlach lub innych studzienkach kablowych przegryzły kabel zera roboczego i bam 400V śmierć i zniszczenie. Nie rozumiem jaki to ma związek.
    Nie potrzeba szczurów, przewody w zaciskach śrubowych luzują się samoistnie pod wpływem zmian temperatury podczas pracy związanej z cykliczną zmianą obciążeń, albo od drgań spowodowanych prądami przemiennymi - różnie to tłumaczą, ale fakt jest faktem, czasami zdarzy się że coś jest wadliwie wykonane, kolega w nowej instalacji miał taki przypadek kilka razy pod rząd.

    daw24 napisał:
    A tak z ciekawości jak to sprawdzić i czy nie wybije wtedy bezpiecznik jak coś takiego jest np. róznicowo prądowy abo inne.
    Asymetrię napięć można wykryć, istnieją detektory asymetrii faz, żaden RCD ani OCD nie wykryje bo nie takie ich zadanie, mają działać na to do czego są przeznaczone.
  • Poziom 11  
    jarek_lnx napisał:
    Nie potrzeba szczurów, przewody w zaciskach śrubowych luzują się samoistnie pod wpływem zmian temperatury podczas pracy związanej z cykliczną zmianą obciążeń, albo od drgań spowodowanych prądami przemiennymi - różnie to tłumaczą, ale fakt jest faktem, czasami zdarzy się że coś jest wadliwie wykonane, kolega w nowej instalacji miał taki przypadek kilka razy pod rząd.

    Czyli lutowanie połączeń np. w puszkach nie jest głupim i absurdalnym pomysłem?
  • Admin Elektroenergetyka
    Matesz 063 napisał:

    Czyli lutowanie połączeń np. w puszkach nie jest głupim i absurdalnym pomysłem?

    Jest głupim i absurdalnym pomysłem.
    Jednak nie o tym jest ten wątek.
  • Warunkowo odblokowany
    CYRUS2 napisał:
    thereminator napisał:
    Przy "upaleniu zera" w gniazdku 230V może pojawić się napięcie międzyfazowe.
    Nie radze tego sprawdzać - bo będzie dużo kosztować.


    A czy napisałem, że chcę to jakkolwiek sprawdzać?
    Następstwa są dla mnie oczywiste.


    Matesz 063 napisał:
    thereminator napisał:
    Jak woda może podłączyć transformator? Czy ta antropomorfizacja oparta jest na mitologii Indian północnoamerykańskich czy może Aborygenów?

    Chodzi o podkreślenie opowiadania głupot przez Pana nauczyciela przedstawiając sytuacje hipotetyczną i nierealną jaką jest: Podłączenie czajnika do wysokiego napięcia ( 2kV ) zagotowanie wody powinno zająć kilka mili sekund.

    Najwyraźniej nie rozumiesz, że pisząc
    Matesz 063 napisał:

    No to podłączając transformator od mikrofalówki (na uz. wtórnym ok. 2KV ) woda powinna zagotować się w kilka mili sekund ciekawe.

    sam wypisujesz głupoty.

    :arrow: https://www.ekorekta24.pl/blad-tozsamosci-podmiotu-a-imieslow-przyslowkowy-na-ac/
  • Poziom 38  
    thereminator napisał:
    A czy napisałem, że chcę to jakkolwiek sprawdzać?
    Przepraszam, źle zrobiłem cytowanie.
    Już zostało poprawione.
  • Poziom 43  
    jarek_lnx napisał:
    Do zagotowania, załóżmy że jednego litra wody, z temperatury 15°C do 100°C, w 4s potrzeba prawie 90kW.

    CO daje na 400V i 2 fazach 225A. OK.

    Za to silnik spalinowy bez problemu tyle ciepła traci w czasie pracy i wszystko to idzie w spaliny i w chłodnice.
  • Poziom 31  
    Dla tego pewnie stare Wojsko Polskie zredukowano do potrzeb minimalnych. Za dużo wody gotowali tzw. betoniarami lub buzawami/ dwa kabelki+dwie żyletki+dwa guziki, i trochę nitki do związania tego razem/. Półlitrowy kubek wody miałeś w 15 sekund. He,He, kolego jarek.