Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy ktoś z Łodzi naprawia magnetowidy?

helmud7543 02 Kwi 2019 00:20 1272 19
  • #1
    helmud7543
    Poziom 42  
    Witam serdecznie. Padły mi niestety moje sprzęty, a że były nieco na wypasie chciałbym je naprawić. Zajmuje się ktoś w Łodzi naprawą megnetowidów? Same sat, TV, telefony... A jakoś tak pobratyńcowi z forum bardziej bym zaufał oddać sprzęt.
  • #2
    buczo11
    Poziom 27  
    Witam!
    Ja dawałem swojego czasu do naprawy swojego Panasonica do Centrum Elektroniki ale w Bełchatowie i powiem że bardzo byłem z tej naprawy zadowolony- głównie przekładnie, rolki, gumki, słowem mechanika. Jeśli Kolega chce to zapytam, czy jeszcze się tym zajmują. A co jest nie tak ze sprzętem?
  • #3
    helmud7543
    Poziom 42  
    1. SONY SLV SE 800 wciągnęło starą taśmę, teraz nie ma obrazu, wiecznie szuka trackingu. Taśmę wyjąłem oczywiście delikatnie ale cóż...
    2. SONY SLV SE 830 drum z głowicami czymś zalepiony (kle i się na tyle, że po opasaniu taśmą blokuje się całkiem).
    3. Funai D50Y 100M - poszedł mechanizm, trzaska przy pobieraniu kasety, nie może oddać (trzaska), przy opasywaniu też trzaska.
    4. Drugi SONY SLV SE 830 (nieco inny od poprzedniego, bez NICAM) - zużyty mechanizm i być może głowice, obraz skacze, na LP bardziej, dźwięk niestabilny, przy przewijaniu potrafi wciągnąć taśmę.
    5. SONY SLV SE 100 - poszła fonia modulatora, na szczęście przez EURO działa normalnie.

    Zależy mi na naprawie w takiej kolejności jak wymieniłem - od wypasionego SONY (LP, trzy wejścia liniowe, stereo, NICAM, szybkie przewijanie, ostry, surowy obraz, dobrze sobie radził ze starymi taśmami [do wczoraj]) począwszy, do najuboższego SONY idąc (2 głowice więc tylko SP i mono, jedno wejście liniowe).
  • #4
    teskot
    Poziom 30  
    Ja swojego czasu naprawiałem. Ale lata temu. Bo skąd niby dzisiaj wziąć części zamienne do magnetowidu?
  • #5
    maylo
    Poziom 25  
    Zapytaj w TVS-Serwis na Nawrot . Starszy Pan naprawia retro włącznie z gramofonami , młodszy optykę i foto , mechanizm magnetowidów to dość precyzyjna praca , zadzwoń i zapytaj, jako jedyni podjęli się napraw na które inni nawet nie chcieli spojrzeć.
  • #6
    helmud7543
    Poziom 42  
    Znalazłem już inny serwis, zobaczymy co z tego będzie, ale dzięki za info. Myślałem, że jeszcze ktoś z elektrodowiczów się tym zajmuje :-)
  • #7
    maylo
    Poziom 25  
    Mam nadzieje nie nie "serwis" na placu Komuny Pryskiej :)

    Części brak, a trzymać całe sztuki na części już się nie opłaca bo co raz mniej osób używa tych urządzeń :-(
  • #8
    helmud7543
    Poziom 42  
    Nie, na Łagiwnickiej. Pierwsze wrażenie pozytywne. pocieszające jest jedynie to, że modele Se 800 są ciągle dostępne. To naprawdę fajna maszyna.
  • #9
    grawastar1986
    Poziom 13  
    W jakim celu poza zgraniem kasety do pliku video lub hobbystycznym używa się jeszcze magnetowidu? Pytam bez ironii z ciekawości.
  • #10
    helmud7543
    Poziom 42  
    1. Do zgrywania właśnie-używam ja, klientów jest trochę. Wiem, że to nie są najlepsze modele do tego celu ale to VHS, wiele z tego nie wyciągnie, a klienci zadowoleni, zaś ceny lepszych JVC czy Panasonic z generowaniem ścieżki czasu, czy jak to się tam nazywa, są wysokie i nie zaryzykowałbym włożenia tam pomiętej taśmy.
    2. Żona ma sentyment do specyficznego obrazu z VHS-oglądamy sobie nieraz filmy z kaset. Zresztą, są produkcje wydane tylko w tym formacie.
    3. Na kilkadziesiąt 20 letnich płyt DVD (nagrywanych, tłoczone żyją) to kasety jednak mają większą żywotność (jest znacznie mniej kiepskich a nawet jak padnie to nie tak, że nie daa się nic odczytać).
  • #11
    ledioda
    Poziom 14  
    Bardzo polecam serwis na ul. Nawrot 14.
  • #12
    helmud7543
    Poziom 42  
    Bardzo dziękuję za serwisy, na przyszłość mam gdzie się udać.
    Moja sytuacja obecnie wygląda tak: dwa SONY naprawione, Funai dead.
    W jednym SONY coś przy przełączniku funkcji, w drugim układ zasilania czegoś tam, w Funai listwa zębata pękła (brak części ale jeszcze zostawiłem, może coś się trafi, w sumie miał fajną funkcję wyszukiwania/przewijania np: o zadaną liczbę minut nagrania). Plus czyszczenie głowic i konserwacja mechanizmów. Koszt 140 zł. Niech serwisanci z branży się wypowiedzą czy dużo czy nie. Dużo - pierwsze wrażenie, ale jak przeczytacie moje przejścia, które opisuję poniżej, to zaczynam doceniać pracę serwisantów tego sprzętu.
    Ogólnie jestem zadowolony, oba pracują ciszej (o ile można tak powiedzieć o mechanizmie SLV-SE 800 - to powolny, trzaskająco stukający przy każdej procedurze mechanizm, cała seria SLV-SE x00 ma taki, wiem bo miałem, mam jeszcze model 100 który identycznie hałasuje), mam jednak pewien niesmak, bo o ile kasety nagrane na nich (po serwisie, nagrane przed serwisem przed serwisem już różnie, to znaczy długo ustawiały tracking ale działały ładnie) odtwarzały krystalicznie, o tyle po przełożeniu taśmy nagranej na jednym do drugiego masakra z obrazem, brak dźwięku stereo, mono z kolei zamuł a na jednym niemal brak. Oczywiście kasety klientów (mono, stereo niemal się nie zdarzają) taki sam paskudny dźwięk. I okazało się, że niemal nie nagrywają ścieżki mono, można to przeoczyć bo oba są sześciogłowicowe, hifi stereo, po włączeniu domyślnie zawsze odtwarza ścieżkę stereo więc wada głowicy audio jest maskowana. Długo zapamiętam te sześć godzin regulacji toru taśmy i głowicy audio/ścieżki i efekty brak ścieżki (zegar taśmy nie idzie), brak dźwięku (a raczej konkretny zamuł) albo rozjechany obraz (nie do wyregulowania ani autotrackingiem, ani ręcznym ustawianiem ścieżki), dobrze że miałem trzeci magnetowid, nietykany, staroć i nietykane żadnym z nich nagrania VHS. Ale jest satysfakcja, wszystkie odtwarzają wszystko bardzo ładnie a SLV SE 800 udało mi się wyregulować tak, że nie dość że ma lepszy dźwięk mono od pozostałych, to pozbyłem się takiej malutkiej kreski na dole obrazu którą miał od zawsze.
  • #13
    Trzyzet
    Poziom 19  
    grawastar1986 napisał:
    W jakim celu poza zgraniem kasety do pliku video lub hobbystycznym używa się jeszcze magnetowidu? Pytam bez ironii z ciekawości.


    Najlepsze jakościowo do tej pory wydanie Gwiezdnych Wojen jest na VHS :) Reszta nowszych wydań ma przekłamane kolory i nowe, niekoniecznie potrzebne efekty.

    Ja to pewnie młody szczyl przy was ale mam parę fajnych filmów na VHS typu Robocop 2 czy Terminator. Jest klimacik :)
  • #14
    helmud7543
    Poziom 42  
    Owszem, wszystkie trzy części Robocopa mam na VHS :-)
    Tak swoją drogą, dzisiaj zgrywałem 25-letnią kasetę, ostatni raz odtwarzaną z 10 lat temu. Trochę ziaren na obrazie, ale nie wiem czy tak było oryginalnie. Reszta, powiedziałbym, bez zarzutu, brak problemu z trackingiem na całej długości, dźwięk ok (jak standardowy dźwięk VHS - wynalazek typu stereo jest obsługiwany osobnymi głowicami na bębnie wizyjnym, jak taśma go nie, dźwięk czyta standardową głowicą audio o dość ograniczonym paśmie - tak dla informacji dla laików). Taśma oryginalna, za czasów mojego dzieciństwa tłuczona bardzo często. Niedługo biorę się za resztę własnej kolekcji - takich bajekk już się nie robi, niektórych nie idzie dostać ani ściągnąć.

    P. S. Co do wieku elektrodowiczów można się zdziwić :-) Niejeden weteran w kontakcie prywatnym okazywał się "młodzikiem", niejeden luzak "dziadkiem".
  • #15
    kris8888
    Poziom 30  
    grawastar1986 napisał:
    W jakim celu poza zgraniem kasety do pliku video lub hobbystycznym używa się jeszcze magnetowidu?

    Ja używałem kiedyś stereofonicznego magnetowidu sześciogłowicowego do zapisu audycji radiowych, których nie mogłem posłuchać z racji późnych (nocnych) godzin emisji a na których mi zależało. Ale już od dłuższego czasu też tego nie robię, bo większość audycji ma swoje archiwum w internecie.
    Ten mój magnetowid (panasonic) był całkiem niezły, regulacja poziomu zapisu ścieżek audio, wyświetlacz poziomu zapisu. Taki "prawie DAT" tyle że analogowy. Wysoka jakość HiFi zapisu audio, do końca bezawaryjny. Teraz już się też niestety kurzy
  • #16
    hurtovnik32
    Poziom 19  
    Witam forumowiczów. Naprawiało się je kiedyś - dziś nie ma już prawie co. Mam jeszcze części ale głównie do Panasonica. Mechanizm GG-2. Swego czasu pracowałem w Łodzi na Felińskiego 9. Tego serwisu już nie ma. Posiadam jeszcze kilkanaście magnetowidów różnych firm i ładnych parę setek taśm VHS. Dla autora postu odnośnie Sony - był taki ciekawy "wynalazek". Mechanizm Panasonica, elektronika Grundiga i obrandowane jako właśnie Sony - niestety symbolu nie pamiętam.
    Pozdrawiam.
  • #17
    helmud7543
    Poziom 42  
    Też nie kojarzę. Znam serię SLV SE x00 - mechanicznie żaden mi jeszcze nie padł (jedynie zabrudzenia i regulacja mechaniki). Ale coś za coś - mechanika powolna i głośna. Obraz ostry, ziarnista na słabych taśmach za to bardzo stabilny. Nawet Play w stanie gotowości ma opóźnienie, przy precyzyjnym nagrywaniu lepiej sobie zapanować albo się traci kilka sekund. 800 ma chyba najszybsze przewijanie ze wszystkich posiadanych (oczywiście mowa o wysokich modelach) znam też serię SLV SE x30 - ładnie i szybko pracująca mechanika Samsung, obraz gładki, niestabilny na kiepskich taśmach, obecnie żaden nie jest w pełni sprawny, próbuję reanimować jeden z posiadanych 730 - najbardziej jeden egzemplarz z Nicam i polskim menu. Wczoraj przegrywał z kolei wykończone już taśmę którą w akceptowalnej jakości otworzył jedynie bardzo stary toporne Sanyo. Także dobrze mieć kilka różnych modeli.
  • #18
    hurtovnik32
    Poziom 19  
    To akurat było monofoniczne na bodajże na trzech głowicach - taka ciekawostka... Ale rozumiem czego kolega oczekuje od sprzętu do przegrywania. Będę miał od Sony SLV-E 811, Panasonica NV - HS 900 i któreś JVC, ale także S-vhs na szybkim mechanizmie. Zostawiam sobie Panasonica NV FS-90. Fajny sprzęt i do domowego zastosowania jak najbardziej ok. O starych nawet nie wspominam Blaupunkt RTV -100 działa, Sanyo 3100 sprawny i wygląda jak bym go dziś rozpakował i dalej to musiałbym pójść do magazynu.
  • #19
    helmud7543
    Poziom 42  
    Po wielu przygodach SLV SE 730 skutecznie ożywił użytkownik Radiogaga, za co ogromnie dziękuję. Funai nadal martwy, serwis nadal próbuje znaleźć części.
  • #20
    hurtovnik32
    Poziom 19  
    Mógłby kolega przesłać foto tego mechanizmu Funai? Sam go nie spotkałem a i wujek Google też nie pokazuje jak to wygląda.Mam kilkanaście sprawnych magnetowidów o dziwnych nazwach ale może mechanizm jest taki sam.Z tego co pamiętam to "napędy" Funai można było spotkać w wielu konstrukcjach.Foto z góry i od spodu pomogło mi by w identyfikacji.Pozdrawiam.