Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Amplituner AKAI AA-1125 wzmacniacz m.cz. problem z napięciami

domasia 02 Apr 2019 14:07 612 15
Testo
  • #1
    domasia
    Level 14  
    Cześć,
    usiłuję naprawić wzmacniacz m.cz. Objawy są takie, że gwiżdże jakby się zbudzał.
    Na razie próbuję posprawdzać napięcia stałe i utknąłem.
    Załączam SM i moje pomiary na obrazku.
    Bezpiecznik F4 i F5 jest wyjęty.
    Tranzystory TR7 TR8 TR9 TR10 TR11 są wyjęte.
    Tranzystory TR18, TR4, TR5, TR6 są sprawdzone miernikiem i testerem - niby OK.
    Utknąłem na TR6 - na kolektorze powinienem mieć -1V a mam ujemne napięcie zasilania. Baza jest spolaryzowana potencjałem 0,66 V więc chyba OK. Prąd kolektora TR6 około 4 mA, to za dużo, bo licząc spadek napięcia na R43 podczas prawidłowej pracy powinno być 0,4 mA. Wg testera TR6 jest OK. Co mam sprawdzić? Odłączyć bazę i sprawdzić czy przestanie przewodzić?
    Czy brak podłączonych dalszych stopni wprowadza ten błąd? Nie widzę szans żeby uzyskać -0,4V tam gdzie ma byc baza TR7...
    Co robię nie tak?
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Testo
  • #2
    zadam64
    Level 38  
    domasia wrote:
    Cześć,
    usiłuję naprawić wzmacniacz m.cz. Objawy są takie, że gwiżdże jakby się wzbudzał.
    Na razie próbuję posprawdzać napięcia stałe i utknąłem.
    Załączam SM i moje pomiary na obrazku.
    Bezpiecznik F4 i F5 jest wyjęty.
    Tranzystory TR7 TR8 TR9 TR10 TR11 są wyjęte.
    Tranzystory TR18, TR4, TR5, TR6 są sprawdzone miernikiem i testerem - niby OK.
    Utknąłem na TR6 - na kolektorze powinienem mieć -1V a mam ujemne napięcie zasilania. Baza jest spolaryzowana potencjałem 0,66 V więc chyba OK. Prąd kolektora TR6 około 4 mA, to za dużo, bo licząc spadek napięcia na R43 podczas prawidłowej pracy powinno być 0,4 mA. Wg testera TR6 jest OK. Co mam sprawdzić? Odłączyć bazę i sprawdzić czy przestanie przewodzić?
    Czy brak podłączonych dalszych stopni wprowadza ten błąd? Nie widzę szans żeby uzyskać -0,4V tam gdzie ma byc baza TR7...
    Co robię nie tak?

    A sprawdz multimertrem na tescie diod TR6 B-E i B-C i C-E w obu kierunkach i kondensator C40.
  • #3
    domasia
    Level 14  
    Dzięki, sprawdziłem. Test diody zaliczony. A kondensator usunąłem na razie w ogóle. Nic się nie zmieniło.
  • #4
    marada72
    Level 21  
    Według schematu końcówki mocy możesz wymienić te mały kondensatory rzędu paru czy kilku pikofaradow bo one zapobiegają wzbudzaniu się wzmacniacza .

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ten kondensator C40 tez powinien wrócić na miejsce.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zastanawiam się czy bez reszty tamtych tranzystorów nie masz otwartej pętli sprzężenia zwrotnego co może powodować wzbudzenia ale to już niech się ktoś wypowie bardziej biegły w tych temacie.
  • Testo
  • #5
    domasia
    Level 14  
    No teraz chodzi mi na razie o te napięcia stale czyli czy punkty pracy tranzystorów są prawidłowe. No i jak widać TR6 ma zupełnie inne napięcie. Nie wiem czy brak dalszych stopni to powoduje czy jednak jest on uszkodzony. Dla napięć stałych te małe kondensatory nie powinny mieć znaczenia o ile są bez zwarć czy uplywności...
  • #6
    marada72
    Level 21  
    Jak dla mnie to napięcie którego nie ma ( -1V) , ustala tranzystor tr7 wraz z rezystorami.
  • #7
    SlawekKedra
    Level 43  
    Na ostatnie pytanie z pierwszego wpisu mogę tak odpowiedzieć:
    Zdemontowałeś połowę tranzystorów nie mając pojęcia jakie to pociągnie za sobą skutki i oczekujesz że na pozostałej części wzmacniacza będą takie napięcia jak w sprawnym, kompletnym wzmacniaczu. Następnie zabrałeś się za bezmyślne usuwanie kondensatorów bo dla napięć stałych "nie powinny mieć znaczenia". W ten sposób nie zmusisz Tr6 aby napięcia na nim były właściwe.
    Mierzysz sobie napięcie na R43 i uznajesz na podstawie obliczeń że prąd tam płynący jest za duży ponieważ normalnie przez ten rezystpr płynie mniejszy prąd. Jest on rzeczywiście mniejszy ale jest tak dlatego że podczas normalnej pracy również przez Tr7 płynie prąd, którego nie bierzesz pod uwagę, ponadto podczas normalnej pracy na r43 napięcie wynosi ok. 0,6V ponieważ równolegle do niego jest podłączone złącze b-e tranzystora, na którym jedynie takie napięcie może występować.

    Tak więc wlutuj z powrotem kondensatorki praz Tr7. Następnie połącz jego kolektor lub emiter z wyjściem i dopiero wtedy zmierz napięcia na tr6 i tr7 oraz sprawdż czy w takiej konfiguracji gwiżdże nadal

    Dodano po 8 [minuty]:

    marada72,
    Tr7, R109, VR5 i R43 tworzą coś w rodzaju diody zenera o napięciu ok. 2,4V, regulowanej w pewnym zakresie. Napięcie jakie wystąpi na anodzie tej diody (emiter Tr7) nie jest zależne od niej samej tylko od otoczenia
  • #8
    domasia
    Level 14  
    Witam,
    dziękuję za odpowiedź i wyjaśnienie.
    Po tych czynnościach na TR7 jest:
    B=0,7V
    E=0V
    C=2V
    Wzmacniacz nie gwiżdże.
  • Helpful post
    #9
    SlawekKedra
    Level 43  
    Rozłącz teraz to połączenie emitera tr7 z wyjściem, następnie wlutuj tr8 i tr9 i zmierz na nich napięcia
  • #10
    domasia
    Level 14  
    Dzięki,
    TR8
    C=37V
    B=1V
    E=0,4V
    TR9
    C=-37V
    B=-1V
    E=-0,4V
    Pozdrawiam.
  • #11
    SlawekKedra
    Level 43  
    Jak do tej pory wszystko wydaje się być sprawne.
    Sprawdź dla pewności czy oporność opornika połączonego z kondensatorem C47 jest zgodna ze schematem.
    Jeśli tak, to można sprawdzić wzmacniacz czy gra na słuchawkach i jeśli gra to można wlutować tranzystory mocy. Jeśli masz dobrej jakości te tranzystory, wzmacniacz powinien działać normalnie.
  • #12
    domasia
    Level 14  
    Dziękuję.
    Wskazany rezystor jest sprawny.
    Wzmacniacz grał prawidłowo na słuchawkach.
    Oryginalne tranzystory mocy według pomiarów i testera są sprawne.
    Na podmianę kupiłem BD911 i BD912. Po wlutowaniu tych tranzystorów wzmacniacz zagrał na głośnikach zupełnie prawidłowo.
    Następnie podmieniłem je na oryginalne SA/SC i też jest OK.
    Prąd spoczynkowy daje się regulować. Wzmacniacz osiąga deklarowaną moc.
    @SlawekKedra bardzo dziękuję za pomoc, zawiesiłem się na tych napięciach przy TR7.

    Teraz tak, ponieważ po włączeniu wzmacniacz piszczał i gwizdał to przyjąłem że uszkodzony jest wzmacniacz m.cz. Jak się okazuje ta część wydaje się być sprawna. Na czas "grzebania" odłączyłem TR16 który jest zasilaczem części radiowej oraz przedwzmacniacz gramofonowy który jest zasilany z tej samej gałęzi co część wzmacniacza m.cz.
    Być może zatem źródłem problemów są te odłączone obszary.

    Co zmierzam teraz zrobić to wyjąć bezpieczniki od końcówki mocy na wszelki wypadek i po kolei podłączać pozostałe układy odbiornika.
    Jeżeli ktoś ma doświadczenia co może powodować takie objawy i którędy to się sprzęga - proszę śmiało pisać.
    Z objawów jakie pamiętam to gwizdy i piszczenie było niezależne od położenia wszelkich regulatorów.

    Jeszcze raz dzięki za pomoc.
  • #13
    SlawekKedra
    Level 43  
    Jeśli gwizdy i piszczenie były niezależne od wszelkich regulatorów to oznacza że ich źródłem był wzmacniacz mocy który jest za wszelkimi regulatorami

    Moderated By Artur k.:

    W tym modelu, np. regulacje barwy włączone są w pętlę sprzężenia zwrotnego stopnia końcowego, a więc są jego częścią.

  • #14
    Łukasz.K
    Level 27  
    Kolega może poczytać posty o Unitra Trawiata, dlatego że schemat końcówki mocy jest podobny tyle że oznaczenia elementów inne. Elementów nie radziłbym wylutowywać podczas ustawiania dlatego że one dają sygnał do wejściowych tranzystorów. Tranzystor 7 ustawić tak aby przewodził żeby nie narósł nadmiernie prąd końcówki mocy.
  • #15
    domasia
    Level 14  
    Urządzenie naprawione, dziękuję wszystkim za pomoc.
    Problemem okazał się TR16 czyli zasilacz układów radiowych. Trochę pomógł przypadek, gwizdanie znacznie się zmniejszyło po dotknięciu radiatora a napięcie na emiterze zaczęło rosnąć. Dotykanie sondą multimetra emitera powodowało różne dziwne objawy, skoki napięcia aż do uszkodzenia D9 włącznie.
    Szybka zamiana na 2N3055 na próbę i wszystko OK.
    Uszkodzony to 2SC1449 w obudowie TO-126, wydziela się na nim 2W.
  • #16
    domasia
    Level 14  
    Urządzenie naprawione, dziękuję wszystkim za pomoc.
    Problemem okazał się TR16 czyli zasilacz układów radiowych. Trochę pomógł przypadek, gwizdanie znacznie się zmniejszyło po dotknięciu radiatora a napięcie na emiterze zaczęło rosnąć. Dotykanie sondą multimetra emitera powodowało różne dziwne objawy, skoki napięcia aż do uszkodzenia D9 włącznie.
    Szybka zamiana na 2N3055 na próbę i wszystko OK.
    Uszkodzony to 2SC1449 w obudowie TO-126, wydziela się na nim 2W.

    Dodano po 35 [sekundy]:

    Tak więc zamykam.