Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Szumy przedwzmacniacza oraz ~300kHz na wyjsciu

03 Kwi 2019 11:39 675 43
  • Poziom 9  
    Czesc,

    po zbudowaniu i uruchomieniu przedwzmacniacza czas na tuning (https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3568362.html)
    Mam dziwne objawy, które są dla mnie zagadką.

    1. Na wyjsciu gramofonu mam sygnał ~1MHz
    Szumy przedwzmacniacza oraz ~300kHz na wyjsciu

    Nie wiem skąd się bierze. Widać to na załączonym obrazku. Gramofon z wkładką MM bez wbudowanego przedwzmaczniacza. Ramię uziemione

    2. Na wyjściu przedwzmacniacza widać składową zmienną o częstotliwości ~300kHz (bez podłączonego gramofonu)
    Szumy przedwzmacniacza oraz ~300kHz na wyjsciu

    3. Przedwzmacniacz szumi, szumy słychać gdy bez sygnału wejściowego zwiększyć głośność wzmacniacza. Przedwzmacniacz schowany w pudełku z balchy. Przewody we i wy ekranowane.

    Cały układ jako smd. Rezystory zwykłe. Wzmacniacz operacyjny NE5532

    Czyzby układ się wzbudzał i stąd szumy?

    Pozdrawiam

    Maciek
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Ty myślisz poprawnie - PW ma wzbudzenie , stąd i szumy.Wyłoż schemat PW.Połącz z masą wejście PW i sprawdź sygnał na wyjściu.
  • Poziom 39  
    Czasami kolega nie zasila przedwzmacniacza jakąś przetwornicą?
  • Poziom 43  
    "...cały układ działa jak zaprojektowano, dźwięk jak dla mnie super, brak przydźwięków sieciowych."
    Czyli radość przedwczesna...
    Nie sprawdzałeś wcześniej, czy coś zmieniłeś (zasilanie) w międzyczasie?
  • Poziom 9  
    Zasilanie symetryczne +17 -17V
    Transformator sieciowy 12VA
    Zasilanie zbudowane na 4 lm317/337 - układ kaskadowy, po dwa układy na + i - zasilania (minimalizacja szumów).
    Masa na odczepie transformatora

    Zasilania nie zmieniałem. Zasilanie zgodne z notami katalogowymi.
    Zasilanie jest w miare ok, są małe tętnienia (50Hz),ale mocno wytłumione. Na oscyloskopie je widzę, ale są rzędu 1mV.

    300kHz nie słychać w gośnikach, ale szumy już tak(jeśli muzyka nie gra).

    Po zwarciu wejścia do masy na wyjściu wciąż mam ~300kHz. Zatem to wzbudzanie jest gdzieś w układzie.
    Ne5532 sumarycznie ma wzmocnienie na poziomie ~35dB.

    Na zasilaniu nie widzę takich przebiegów o tej częstotliwości (300kHz)

    Schemat aktualny podłączę wieczorem

    Pozdrawiam

    Maciek
  • Poziom 43  
    maciek.mr napisał:
    Schemat aktualny podłączę wieczorem
    Ze szczegółowym schematem zasilania... ;)
  • Poziom 9  
    To po kolei:
    1. Zasilacz - trafo 2x24V
    Szumy przedwzmacniacza oraz ~300kHz na wyjsciu


    2. Przedwzmacniacz
    Szumy przedwzmacniacza oraz ~300kHz na wyjsciu


    Zwarcie do masy wejścia nie zmieniło sygnału na wyjściu., wciąż mam sinusoidę ~396kHz

    Sygnał zasilania wręcz idealny (bardzo delikatna tętnienia) i to w okolicach 50Hz.
    Coś działa jak generator.

    Testowane oscyloskopem:
    1. Na wyjściu pierwszego stopnia (jFet) przy zwartym wejsciu. mamy kakofonię harmonicznych, od 8kHz do 300kHz
    2. Na wejściu 2-go stopnia ( pierwszy wzmacniacz NE5532) wyraźnie widać częstotliwość ~8kHz
    3. Na wejściu 3-go stopnia (drugi wzmacniacz NE5532) również widać częstotliwość ~8kHz (sinus)
    4. Na wyjściu mamy sinus 396kHz (jeśli oscyloskop dobrze podaje)

    Coś więcej pomierzyć?

    Maciek
  • Poziom 39  
    Jednego nie rozumiem, skąd ta moda na pasywny filtr RIAA ? bo to nie tylko kolega uparł się na pasywny filtr. Przecież to dodatkowe źródło szumu i dodatkowe problemy do pokonania. Przy stabilizatorach nie widzę kondensatorów przeciwwzbudzeniowych - nigdzie...
  • Poziom 43  
    zworys napisał:
    Przy stabilizatorach nie widzę kondensatorów przeciwwzbudzeniowych - nigdzie...
    Bo dał tylko przy samych operacyjnych... pewnie myślał, ze wystarczy :)
  • Poziom 43  
    zworys napisał:
    Pomiędzy IN - GND i OUT - GND - jak najbliżej nóżek stabilizatorów.

    Dokładnie. Najlepiej by było dać tantalowe, ale i masowe (monolityczne) dobrze sobie radzą.
    Tak naprawdę to te kondensatory ograniczają "zapędy" stabilizatorów do wpadania w generacje - właśnie na wysokich częstotliwościach.
    Ponadto - nie wiem jaki sens był w dawaniu kondensatorów 100n równolegle do diod zasilacza? Takjie numery robiło się gdy diody były po prostu kiepskiej jakości, obecne diody prostownicze (1N4000, a tym bardziej szybkie S1M) nie wymagają takiego "wsparcia".
    Ogólnie biorąc to patrząc na Twój projekt(y) odnosi się wrażenie, że niektóre fragmenty schematu są robione ze zbytnią (zbędną) "dbałością" o szczegóły, a niektóre (jak te 100n przy stabilizatorach) z beztroską. Tak jakbyć zapożyczał sobie pewne fragmenty z jakichś wiekowych konstrukcji, a inne wymyślał na poczekaniu nie bardzo wiedząc "jak toto działa".
  • Poziom 9  
    Dodałem,

    ale na wyjściu nic się nie zmieniło. Co dziwne, jak zmieniam rozdzielczość na oscyloskopie próbkowania, to dostaje różne sinusy,
    od 714Hz, 8Khz i 396kHz. Tak jakby tych składowych było wiele.

    Pozdrawiam

    M.M.


    Trafna uwaga, nie neguję, ze "pomysły" zaczerpnięte z różnych źródeł i skondensowane w jednym schemacie :)
  • Poziom 39  
    Kolego - duża czułość układu + otwarte wejście = zbieranie "śmieci" z otoczenia. Być może sam oscyloskop coś "podsyła", stąd te dziwne składowe. Odłączyłbym C29 od tranzystora, zwarł do masy i sprawdził zachowanie WO, potem to samo z "wiszącym w powietrzu C29. To dałoby obraz czy źródłem problemu są WO czy układ wejściowy.
  • Poziom 9  
    Odłączyłem kondensator C29 od tranzystora. Na wyjściu tranzystora "cisza".
    Wyjscie kondensatora C29 podłączyłem do masy (wciąż wisiał w powietrzu "wejściem").
    Na wyjściu WO nadal ~390kHz. Czyli WO się wzbudza.

    Sprawdziłem dalej, na wejściu pierwszego WO sygnał stały.
    Na wyjściu pierwszego WO mamy ~390kHz. CZyli pierwszy WO się wzbudza a drugi go wzmacnia.
    Czyzby trzeba było dać na feedbacku jakiś kondensator równolegle do rezystora?

    Jak mogę to "naprawic"?


    Pozdrawiam

    Maciek
  • Poziom 9  
    doszedłem do 2,2pF (znalazłem) i również zapobiega wzbudzaniu się. Ale za to pasmo nadal obcięte u góry. Słyszalnie. Oczywiście szumy również mniejsze.

    Próbowałem dać 100pF równolegle do R12 (ma większą wartość) i nie zapobiega to wzbudzaniu się. Dopiero zbocznikowanie 2.2pF R10 i R12 pozwala zablokować wzbudzanie.


    Według LtSpice w takim układzie wzmocnienie pomiędzy 20Hz a 1kHz to |20dB| oraz pomiędzy 1kHz a 20kHz jest również |20dB|.

    Ale symulacja sobie a dźwięk sobie. Wyraźnie słychać jakby od 1kHz zaczynał działać tłumik, którego wcześniej nie było słychać.
    Oczywiście dzwięki wysokie również przechodzą ale tka jakby znikały w tle

    Pytanie, czemu WO się wzbudza? Czy to normalne czy wymienić NE5532 na inny?

    Pozdrawiam

    Maciek
  • Poziom 39  
    Powodów może być wiele - od indywidualnego IC poprzez zły układ ścieżek i elementów na PCB do wadliwego schematu ideowego. Proponuje zmniejszyć ogólne wzmocnienie WO i wtedy dalej prowadzić testy. Jeszcze jedno - wrażenia odsłuchowe normalnie działającego wzmacniacza i takiego na granicy wzbudzenia ( jak niektórzy określają "dzwoniącego ") mogą prowadzić do mylnych wniosków. Tylko obiektywne sprawdzenie przenoszenia odpowie jak jest naprawdę.
  • Poziom 9  
    W tej chwili działa na najniższym wzmocnieniu, czyli R8.

    czyli dać równolegle do R8 C = 6,2 pF


    płytka dół + góra
    Szumy przedwzmacniacza oraz ~300kHz na wyjsciu



    Sygnał jest brany z za R22 gdyż dzięki temu jest bardziej odporny na impedancję wejściową kolejnego stopnia (wzmacniacza)
  • Poziom 39  
    maciek.mr napisał:



    Sygnał jest brany z za R22 gdyż dzięki temu jest bardziej odporny na impedancję wejściową kolejnego stopnia (wzmacniacza)


    Mam wrażenie że będzie dokładnie na odwrót gdyż impedancja wejścia kolejnego stopnia a zwłaszcza pojemność będzie miała wpływ na sprzężenie zwrotne IC2B destabilizując jego pracę.
  • Poziom 9  
    Czesc,

    udało się uspokoić Wo poprzez dodanie równolegle do R10 i R12 2,2pF.
    Ale powstał kolejny temat, którego nie mogę zrozumieć.

    Podłączony gramofon, ale bez "grającej" płyty i wzmacniacz na "full". Tylko szum słychać, ale jest ok.

    Jak włącze muzykę na 80% to pojawia się objaw jakby wzbudzenia na częstotliwościach poniżej słyszalnych.
    Widać to po membranach głośników, które dośc mocno się wychylają. im głośniej tym bardziej aż w końcu dochodzą
    do momentu, że przyśpieszają i wtedy dźwięk jest już słyszalny.
    Mam wrażenie, że gramofon łapie dzwięk i go powtarza.
    Zastnawiam się, czy to się wytłumia?
    Bo przy samym przedwzmacniaczu tego efektu nie ma

    Swoją drogą szumy mocno się zredukowały :)
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Trzeba przeliczyć dolną częstotliwość graniczną dla Q2 i układu WO bo przenoszenie kilku Hz nie ma sensu - płyta tego nie da, najwyżej przejdą wibracje mechanizmu gramofonu. Trzeba skorygować wartości pojemności i stałych czasowych w newralgicznych miejscach.