Witajcie.
Buduję cewkę tesli i na obecnym etapie postanowiłem zastąpić w projekcie przerywacz analogowy (na 555), przerywaczem na mikroprocesorze. W załączniku schemat w PDF.
Od góry z lewej - złącze USB do zasilania plus ewentualny przesył danych, następnie kontroler ładowania, ogniwa 18650, przetwornica na 5,5V. Tak, peryferia potrzebują 5V, ale użycie diod do rozdzielenia zasilania wymagało podniesienie napięcia. Same zaś diody definiują co jest zasilane przy jakim źródle napięcia. W ten sposób przy zasilaniu bezpośrednio z portu USB (bez włączonego zasilania urządzenia) uruchomi się jedynie mikroprocesor. Dopiero włączenie zasilania z ogniw 18650 włączy wyświetlacz, wyjście IR, moduł BT . Dodatkowo włączenie mikrokontrolera przez zasilanie z USB, a więc nie wykrycie przez niego napięcia na linii 5.5V spowoduje blokadę wykonywania programu i gotowość do programowania.
Tak samo z zasilaniem z portu ISP.
Na dole z lewej kilka przycisków i enkoderów do sterowania, moduł audio BT (wyprowadziłem mikrofon oraz sterowanie urządzeniem sparowanym z modułem. Tylko dlatego że mogłem, może się przyda). Nad modułem BT złącze analogowe audio.
W części centralnej mikrokontroler. Taki a nie inny bo ma odpowiednią ilość i rodzaj wyjść/wejść, obsługuje sprzętowo USB.
Z prawej strony na górze wyświetlacz (który nie jestem pewien jak najlepiej podłączyć), pod nim wyjście IR i buzzer.
Wszystkie elementy mają dodane wartości wg katalogu TME.
Czy widzicie jakieś błędy? Jak najlepiej popodłączać wejścia? Jak najlepiej podłączyć ekran?
Pozdrawiam.
Buduję cewkę tesli i na obecnym etapie postanowiłem zastąpić w projekcie przerywacz analogowy (na 555), przerywaczem na mikroprocesorze. W załączniku schemat w PDF.
Od góry z lewej - złącze USB do zasilania plus ewentualny przesył danych, następnie kontroler ładowania, ogniwa 18650, przetwornica na 5,5V. Tak, peryferia potrzebują 5V, ale użycie diod do rozdzielenia zasilania wymagało podniesienie napięcia. Same zaś diody definiują co jest zasilane przy jakim źródle napięcia. W ten sposób przy zasilaniu bezpośrednio z portu USB (bez włączonego zasilania urządzenia) uruchomi się jedynie mikroprocesor. Dopiero włączenie zasilania z ogniw 18650 włączy wyświetlacz, wyjście IR, moduł BT . Dodatkowo włączenie mikrokontrolera przez zasilanie z USB, a więc nie wykrycie przez niego napięcia na linii 5.5V spowoduje blokadę wykonywania programu i gotowość do programowania.
Tak samo z zasilaniem z portu ISP.
Na dole z lewej kilka przycisków i enkoderów do sterowania, moduł audio BT (wyprowadziłem mikrofon oraz sterowanie urządzeniem sparowanym z modułem. Tylko dlatego że mogłem, może się przyda). Nad modułem BT złącze analogowe audio.
W części centralnej mikrokontroler. Taki a nie inny bo ma odpowiednią ilość i rodzaj wyjść/wejść, obsługuje sprzętowo USB.
Z prawej strony na górze wyświetlacz (który nie jestem pewien jak najlepiej podłączyć), pod nim wyjście IR i buzzer.
Wszystkie elementy mają dodane wartości wg katalogu TME.
Czy widzicie jakieś błędy? Jak najlepiej popodłączać wejścia? Jak najlepiej podłączyć ekran?
Pozdrawiam.
