Witam, mam taki dziwny problem z Megane 2 Grandtour phI 2003r.
Odkąd go kupiłem, bagaznik nie daje sie otworzyc poki swieca swiatla w samochdzie, i tym samym samoistnie otwiera sie gdy światła gasną.
Do tego bagażnik nie działa również po odpięciu oświetlenia tylniej tablicy.
Sprawdzałem już przewody na elastycznej zlaczce prowadzacej do klapy, ale wszystko wyglada ok, masa "MZ" rozkrecona i wyczyszczona.
Po wyjęciu przełącznika tylniej klapy jest dalej to samo, wiec to raczej nie jest jego wina.
Przewody i wązkie w tylniej klapie, oraz kostki również wyglądają ok.
Jedyne czego w sumie nie sprawdziłem to sam zamek, bo ciężko go wyciagnąć nie rozpinając go z plastikową częścią, którą później masakrycznie by sie spinało z powrotem.
Kolejna sprawa taka, że w prawym boczku bagażnika jest alarm, który nie działał póki tam nie grzebałem, także może być coś z nim nie tak, tym bardziej że ktoś na grupie Megane napisał że w zamku powinien być czujnik od alarmu zwiazany z położeniem zamka. Alarmu nie ma na schematach, bo on chyba wgl. fabrycznie nie był montowany, tylko dokładany ewentualnie przez zewnętrzne firmy w salonie.
Czy to może być wina samego zamka albo alarmu?
W załącznikach dodaje spis mas, schemat wiązek z tyłu oraz schemat tylniego zamka. Dorzucam jeszcze zdjecie czarno-żółtej kostki z tylniej klapy, która jest wypieta (nie wiem od czego), oraz nie wiem od czego jest.
EDIT:
Dzis rozebralismy zamek klapy, ale wyglada ze wszystko ok, styki i kostka wyczyszczone ale dalej to samo.
Odkąd go kupiłem, bagaznik nie daje sie otworzyc poki swieca swiatla w samochdzie, i tym samym samoistnie otwiera sie gdy światła gasną.
Do tego bagażnik nie działa również po odpięciu oświetlenia tylniej tablicy.
Sprawdzałem już przewody na elastycznej zlaczce prowadzacej do klapy, ale wszystko wyglada ok, masa "MZ" rozkrecona i wyczyszczona.
Po wyjęciu przełącznika tylniej klapy jest dalej to samo, wiec to raczej nie jest jego wina.
Przewody i wązkie w tylniej klapie, oraz kostki również wyglądają ok.
Jedyne czego w sumie nie sprawdziłem to sam zamek, bo ciężko go wyciagnąć nie rozpinając go z plastikową częścią, którą później masakrycznie by sie spinało z powrotem.
Kolejna sprawa taka, że w prawym boczku bagażnika jest alarm, który nie działał póki tam nie grzebałem, także może być coś z nim nie tak, tym bardziej że ktoś na grupie Megane napisał że w zamku powinien być czujnik od alarmu zwiazany z położeniem zamka. Alarmu nie ma na schematach, bo on chyba wgl. fabrycznie nie był montowany, tylko dokładany ewentualnie przez zewnętrzne firmy w salonie.
Czy to może być wina samego zamka albo alarmu?
W załącznikach dodaje spis mas, schemat wiązek z tyłu oraz schemat tylniego zamka. Dorzucam jeszcze zdjecie czarno-żółtej kostki z tylniej klapy, która jest wypieta (nie wiem od czego), oraz nie wiem od czego jest.
EDIT:
Dzis rozebralismy zamek klapy, ale wyglada ze wszystko ok, styki i kostka wyczyszczone ale dalej to samo.