Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3D z butelek PET

sergiuszf 05 Kwi 2019 20:08 10374 100
  • Artykuł przeznaczony dla wszystkich zapaleńców druku 3D. Można nie kupować dość drogiegu filamentu do swojej drukarki 3D, a produkować w domu własny filament z zużytych butelek PET od napojów. Przy tym nieważne, czy butelka jest pognieciona, ona również się nadaje do domowej produkcji filamentu.
    Filament z butelek ma sporo zalet w porównaniu z firmowym filamentem kupowanym ABS albo PLA.
    1. Przede wszystkim że produkowany filament nic nie kosztuje, jest po prostu darmowy
    2. Produkowany pręt filamentu jest bardzo sztywny i absolutnie nie łamliwy, wytrzymuje sporo ostrych przegięć.
    3. Filament własnej produkcji jest sporo mocniejszy i twardszy tak na rozciąganie jak i o wiele bardziej odporny na uderzenie.
    4. Absolutnie nie pochłania wody, czyli nie trzeba go ani suszyć, ani chronić w zamkniętym zabezpieczonym od nawilżania się opakowaniu.
    5. Absolutnie nie kurczy się przy ochłodzeniu w trakcie druku.
    6. Nie wymaga chłodzenia drukowanej warstwy.
    7. Nie wymaga stołu podgrzewanego.
    8. Dla przyczepności wystarczy miejsce na stole posmarować cienką warstwą kleju w sztyfcie, na przykład typu Glue Stick
    9. Wydrukowane detale można odklejać od razu po skończeniu wydruku.
    Jak widać filament produkcji własnej ma sporo zalet w porównaniu z filamentami kupowanymi, a najważniejsze, że jest darmowy.
    Na tych zdjęciach pokazana maszynka dla domowej produkcji filamentu:
    Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3D z butelek PET Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3D z butelek PET Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3D z butelek PET Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3D z butelek PET Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3D z butelek PET Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3D z butelek PET Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3D z butelek PET

    Do domowej produkcji filamentu wykorzystywane są zużyte butelki od napojów. Butelki muszą być czyste, resztki kleju od nalepki powinni być usuwane.
    Technologia produkcji jest bardzo prosta, i składa się z trzech następujących operacji:
    1. Poprawa zgniecionych butelek i butelek z ryflowaną powierzchnią tak, żeby ścianka boczna butelki była gładka.
    2. Nacinanie butelek na paski o określonej szerokości, od 5mm do 12mm w zależności od grubości ścianki butelki.
    3. Produkcja prętu filamentu z nacinanych pasków na specjalnej maszynce z nawijaniem na bębenek odbiorczy.
    Na tych wideo pokazana praca maszynki produkcji filamentu:

    I w zasadzie to już wszystko, już mamy gotowy do użytku filament produkcji własnej. I można go już używać do druku 3D na dowolnej standardowej drukarce 3D.
    Jednak przy druku tym filamentem trzeba zmienić niektóre ustawienia. Przede wszystkim temperatura ekstrudera powinna być ustawiona na 255 - 260 °C, ponieważ filament z PET butelek ma sporo wyższą temperaturę topienia się w porównaniu do ABS albo PLA.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 05 Kwi 2019 21:46
    radekdjredi
    Poziom 12  

    Bardzo ładnie wykonana konstrukcja, ale czy przy produkcji filamentu nie pojawia się problem zmiennej średnicy? W podobnych urządzeniach widziałem czujnik mierzący średnice filamentu, na podstawie którego regulowana była prędkość nawijania, bo nie wystarczy dać dysze o określonej średnicy.

  • #3 05 Kwi 2019 21:56
    k3mal
    Poziom 10  

    Dokładnie, wszystko bardzo elegancko, ale mnie również ciekawi powtarzalność średnicy otrzymywanego filamentu oraz jego tolerancja.

  • #4 05 Kwi 2019 23:10
    krisRaba
    Poziom 27  

    Jeszcze do kompletu prezentacji przydałoby się zdjęcie lub filmik z wydruku czegoś przy użyciu takiego materiału.

  • #6 06 Kwi 2019 00:14
    yogi009
    Poziom 42  
  • #7 06 Kwi 2019 01:05
    dariuse
    Poziom 10  

    2. Produkowany pręt filamentu Jest bardzo sztywny i absolutnie nie łamliwy, wytrzymuje sporo ostrych przegięć.
    3. Filament własnej produkcji jest sporo mocniejszy i twardszy jak na rozciąganie
    --
    A nie lepiej butelkę zgranulować malaxerem, potem stopić masę i z płynnej masy przeciągać pręt przez kilka redukcji, tak jak się produkuje drut, pręty, żyłkę, czy profile ekstrudowane

    Butelka sama się nie potnie na paski
    --
    Niemiłe jest wdychanie par PET, bo gryzą płuca jak związki chloru, stąd konieczność wentylacji, aby uniknąć schorzenia "drukarza 3D"
    przez analogię do drukarzy w technice czcionek ołowianych.
    Gdy podjechałem kiedys pod taką drukarnię to mnie zdziwiło że szyby w oknach błyszczały jak zwierciadła.

  • #8 06 Kwi 2019 02:55
    Jawi_P
    Poziom 34  

    dariuse napisał:
    Gdy podjechałem kiedys pod taką drukarnię to mnie zdziwiło że szyby w oknach błyszczały jak zwierciadła.

    Może były lustrzane? :)
    dariuse napisał:
    Butelka sama się nie potnie na paski

    Po obejrzeniu materiału wiadomo jest co niektórym, że prawie sama się potnie. Widać to na filmie doskonale.
    I granulowanie, a potem ciągnięcie z masy nie będzie ani szybsze, ani łatwiejsze.
    W domowych warunkach.

  • #9 06 Kwi 2019 03:42
    necavi
    Poziom 17  

    Do wad zaprezentowanego rozwiązania można dodać niewielką ilość otrzymanego filamentu. Gdyby dopracować jeszcze ten aspekt to byłby to strzał w 10-kę.
    Ale i tak pomysł jest świetny więc +1 .

  • #10 06 Kwi 2019 10:24
    hobbyelektronik
    Poziom 27  

    Bardzo przydatne urządzenie dla amatora domowej drukarki 3D, jednak chciałbym poznać więcej szczegółów konstrukcyjnych szczególnie części przekształcającej pasek PET w pręt filamentu i jaka jest jego średnica na wyjściu?

  • #12 06 Kwi 2019 11:16
    sergiuszf
    Poziom 10  

    Odpowiadam od razu wszystkim.
    Tolerancja - 1,70mm - 1,75mm. Bardzo dokładna, ponieważ technologia wyciągania polega nie na topieniu się materiału (temperatura 260-265 stopni), tylko na doprowadzeniu go do stadium płynności -podgrzaniu do temperatury płynięcia (temperatura - 212-215 stopni). I materiał absolutnie nie kurczy się, ponieważ od razu po wyjściu z dyszy jest już bardzo sztywny. Czyli wychodzi taki, jak średnica dyszy, nie rozszerza się i nie zwęża się. Właśnie dlatego możliwe jest jego wyciąganie. A siła wyciągu jest bardzo duża, około 8-9 kg. I to wyciągamy pręt tylko 1,7 mm średnicy, czyli 2,25 mm2. I siła wyciągania około 4 kg/mm2. Tak że przy takim natężeniu równomiernym nie ma mowy o jakimś rozszerzeniu, czy zwężeniu materiału. Średnica jest bardzo dokładna.
    Co do niewielkiej ilości otrzymywanego filamentu, to teraz na tej samej zasadzie wdrażamy technologie otrzymywania nieskończonego pręta filamentu z odcinków pasków. I to można będzie tworzyć filament, który zmienia swój kolor w określonych odcinkach. Nie ma żadnego problemu.
    Teraz co do oparów plastiku. Ich po prostu nie ma. Nie ma żadnego zapachu, właśnie dlatego, że plastik nie topi się, ale tylko mięknie, staje się podatny na kształtowanie.
    Tradycyjna technologia produkcji filamentu polega właśnie na topieniu się kruszywa do postaci gęstego płynu i wyciskanie jego przez dyszę. I po wyjściu z dyszy płyn zostaje jeszcze bardzo podatny na odkształcenie i dlatego może być wyciskany pręt jak poszerzony, tak i cieńszy od dyszy, w zależności od prędkości nawijania.
    I oczywiście, że maszyny do produkcji prętów filamentu na zasadzie ekstruzji są sporo droższe, w porównaniu z moją maszynką-wyciągarką. A oprócz tego o wiele bardziej skomplikowane i kapryśne w regulacji i ustawieniach.
    Natomiast moja maszynka do wyciągu filamentu z pasków materiału wymaga tylko regulacji temperatury w zadanym zakresie, do pasków materiału o odpowiedniej szerokości. I ta szerokość nawet nie musi być kalibrowana, ponieważ średnica wynikowego pręta i tak będzie ustawiana przez dyszę. Natomiast im szerszy będzie pasek, tym bardziej będzie rozciągać się w końcówce dyszy i będzie większa siła wyciągania.
    Prędkość wyciągania ? do 1 m/min
    Oczywiście, że butelka sama się nie potnie i trzeba ją pociąć wstępnie na paski o określonej szerokości. I to żaden problem. Jeżeli oglądaliście pierwsze wideo, to druga połowa wideo poświęcona jest właśnie cięciu butelek na paski.
    https://youtu.be/_qBi3VkmSoU
    Na temat druku z tego filamentu. Na razie mamy tylko jeden filmik wideo prezentujący wydrukowanie koła zębatego do silnika krokowego.
    https://youtu.be/87P2m9hPXBY
    Takie koło zębate już pracuje właśnie w tej maszynce do filamentu na silniku krokowym i wydaje siłę ciągu ponad 10 kg.
    Teraz już jest filmowana produkcja z tego filamentu wazy o sporych wymiarach z cienkimi ściankami.

  • #14 06 Kwi 2019 12:00
    sergiuszf
    Poziom 10  

    hobbyelektronik napisał:
    jaka jest jego średnica na wyjściu?
    Na wyjściu średnica = 1,70 mm

    Dodano po 4 [minuty]:

    Kraniec_Internetów napisał:
    Napisałeś że można ją kupić. Za ile?
    Tak, maszynke można kupić. Cena kompletnej zmontowanej wytegulowanej i przetestowanej - 845 zł

  • #15 06 Kwi 2019 14:21
    Janusz_kk
    Poziom 20  

    A musisz tak krzyczeć w tytule? to że próbujesz biznes zrobić nie oznacza że musisz o tym krzyczeć na cały świat.
    popraw tytuł.

  • #16 06 Kwi 2019 15:14
    karlos79
    Poziom 33  

    Witam
    Pomysl fajny.
    Przede wszystkim jako sposób na recycling.
    Teraz tylko przerobić to na większą skalę i do przodu.
    Boli mnie tylko brak szacunku do czytelnika, jeszcze takiego niedbale napisanego posta to nie widziałem. Kolego popraw te bohomazy bo aż w oczy szczypie.
    Pozdrawiam

  • #17 06 Kwi 2019 15:25
    sergiuszf
    Poziom 10  

    Bardzo przepraszam wszystkich, postaram się to poprawić. Z językiem polskim dotychczas mam problemy, ponieważ przeprowadziliśmy do Polski już w wieku i mieszkamy na stałe ponad 20 lat, ale dotychczas pisze z błędami.
    I bardzo chciałem poprawić nagłówek — zamienić duże litery na małe, ale nie udaje mi się tego zredagować.

  • #18 06 Kwi 2019 16:27
    SylwekK
    Poziom 29  

    Bardzo ciekawe urządzenie. Mnie jeszcze interesuje jak stabilizujesz temperaturę - jakiś PID?

  • #19 06 Kwi 2019 16:38
    krisRaba
    Poziom 27  

    sergiuszf napisał:
    I bardzo chciałem poprawić nagłowek — zamienić duże litery na małe, ale nie udaje mi się tego zredagować.

    Bo Twoją poprawkę chyba musi zatwierdzić moderator... W pierwszych postach tematu jest jakiś taki mechanizm ;)

    Dodano po 42 [sekundy]:

    O, już ktoś zatwierdził, bo masz małe litery ;)

  • #21 06 Kwi 2019 17:50
    dariuse
    Poziom 10  

    @sergiuszf
    "Tak, maszynke można kupić. Cena kompletnej zmontowanej wytegulowanej i przetestowanej - 845 zł

    Ta robota związana ze zbieractwem butelek, mycieem, suszeniem, cięciem na paski podwaja koszty do 1700zł

    ale w międzyczasie cena drukarek 3D spadła o połowę, do 1700zł
    a cena filamentu też spadła o połowę.

    Fabryczny filament ma parametry jednolite i głowica wystarcza na dłużej i drukowanie jest wysokiej jakości.

    DIY filament > wydruki 3D jakości DIY, czyli mierne.

    Czy drukarka 3D za 1700zł wydrukuje filamentu za 1700 zł ?

    Nie wydrukuje, bo wcześniej się rozpadnie i zużyje fizycznie mechanika.

    Ale pamiętam, jak kolega ze szkoły, zajmował się 10 lat temu recyclingiem petów i produkował płatki z butelek pet, na eksport .
    Myte, wyszuszone, wysokiej jakości łuski PET do wtryskarek.

    Dzisiaj Chińczyk przestał skup[owac plastiki z Europy i można zebrac tony butelek PET, prawie za frico.

    I te butelki myjemy koniecznie, usuwamy słodkości, zanieczyszczenia organiczne, mechaniczne w kąpieli

    I mamy 1 tone butelek PET, które trafiają do rozdrabniarki i mamy już te czyste, suche płatki PET i je topimy (mam piec elektryczny ceramiczny)
    i na zasadzie lejka, PET płynny wypływa jako strumień o średnicy 20mm czy większej, siłą grawitacji (temperatura stabilizowana)

    Ten pręt można chłodzić powietrzem (czystym), wodą i zwijać w duże kręgi

    A potem podgrzanie i przeciąganie przez kolejne żelazka, tak jak się produkuje drut o wybran ej średnicy

    I mamy 1 tonę PET w filamentach standaryzowanych

    500 kg oddajemy za koszty urządzeń, pozysku surowca
    a na 450kg szukamy w internecie chętnego ( 50 kg zostawiamy na włąsne potrzeby drukarskie 3D)

    Tylko czy ten biznes się zamknie, gdy Chińczyk robi dokładnie to samo, ma już zamortyzowany park maszynowy, ma dostawy butelek, płatków PET za grosze i sprzedaje niesamowicie tani filament na Aliekspresie i gdzie indziej

    a za 1700 zł to kupimy tonę filamentu , do drukowania przez 10 lat i 10 drukarek się zużyje.

    Gdyby ta maszynka kosztowała 100zł DIY to by się opłacała, ale 800-900zł czy all inclusive 1700zł to abstrakcyjna cena dla produkcji filamentu DIY o niestandardowych parametrach.

    Można zbudować obrotnicę do automatycznego cięcia butelek na paski, ale kto widział butelki PEDT, to wie, że każda jest inna, mają różne krzywizny, wypukłosci i ta metoda paskowa nie jest technologiczna.

    Ofert płatków PET na necie jest bez liku

    https://www.bing.com/search?q=p%C5%82atki+PET...-10&sk=&cvid=E7F8A265B5574D9DABDD9B3C7193FA53

    https://www.bing.com/search?q=p%C5%82atki+PET...-15&sk=&cvid=73BFC7B2F2FF4BDE9291EF09E652F027

    i ceny niskie i pręty PET pewnie też są już gotowe, czyste i dostępne do przeciągania przez żelazka

  • #22 06 Kwi 2019 18:25
    sergiuszf
    Poziom 10  

    OK. Tylko mnie nie interesują płatki PET.
    Jeżeli zrozumiałeś, to maszynka nie jest do produkcji seryjnej na sprzedaż. Nie.
    To tylko dla amatorów dla użytku domowego.
    A oczywiście, że istnieją (jeżeli wiesz o tym) amatorskie maszynki do domowego użytku i produkcji filamentu. Amerykańskie, włoskie, angielskie itp. ale wszystkie na zasadzie ekstradowania właśnie z tych płatków. I ceny tych maszynek kształtują od 3700 zł i wzwyż.
    I to właśnie dla użytku domowego, nie dla produkcji na skalę przemysłową.
    Tylko każdy wybiera to, co chce.
    Twoim zdaniem to bez sensu, ale są ludzie odmiennego zdania. Ja również już od dłuższego czasu wykorzystuje taki filament. Nie zbieram butelek, tylko wykorzystuje swoje 6L od wody pitnej.

  • #23 06 Kwi 2019 18:31
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
  • #24 07 Kwi 2019 00:16
    dariuse
    Poziom 10  

    Mam pytanko o drukowanie 3D z poliamidu, czyli filament z żyłki do kos, podkaszarek, których cena jest przyjazna na wyprzedażach posezonowych, czy nie jest to alternatywna metoda do zastąpienia PET, po kalibracji drukarki i głowicy ?

    (temat zniknął, potem został zamknięty, potem otwarty, czyli czuć tutaj wielki biznes ;)

  • #26 07 Kwi 2019 01:32
    tplewa
    Poziom 38  

    sergiuszf napisał:
    OK. Ale mnie nie interesują płatki PET.
    Jeżeli zrozumiałeć, to maszynka nie jest do produkcji seryjnej na sprzedaż. Nie.
    To tylko dla amatorów dla użytku domowego.


    To musicie tych amatorów bardzo nie lubić... Kiedyś oglądałem trochę takich projektów jak i na różnych forach odnośnie druku 3d toczyły się takie dyskusję i nie jest to takie proste jak chce się to zrobić dobrze... Zresztą można poczytać na pewnym forum ile problemów na początku musiał rozwiązać Marek jak zakładał DevilDesign ;)

    Powiedzmy sobie tak nie jest łatwo zrobić maszynę która zapewni aby filament nadawał się do bezstresowego druku gdzie średnica jest bardzo istotna. Właściwie większość osób które zaczyna zabawę z drukiem 3d zazwyczaj ma problemy właśnie przez próby oszczędności i kupowania badziewnego filamentu...

    Powiedzmy sobie tak na upartego można zrobić taką maszynę, ale na pewno nie tak jak to zostało zrobione tutaj. Niestety prawda jest taka że tutaj to co się produkuje prędzej się nadaje do kosy ;) niż do drukarki 3D ;)

    Zresztą chłopaki na https://reprapy.pl/ już to wyjaśnili i prawdę mówiąc dziwie się że w dość łagodny sposób ;) Dodam jeszcze że akurat PET do drukarek się modyfikuje i jest i dlatego ma nazwę PETG i nie jest to robione dla zabawy - tylko z pewnych przyczyn technicznych :)

    Inna sprawa co zostało wspomniane przez kolegę dariuse jak się więcej drukuje to się nie kupuje filamentu w detalu tylko człowiek się dogaduje nawet z sprzedawcami w PL i można uzyskać spore upusty, przynajmniej ja tak robię i ceny znacznie odbiegają od tego co jest w sklepach intenetowych itp.

  • #27 07 Kwi 2019 08:34
    cirrostrato
    Poziom 36  

    karlos79 napisał:
    jeszcze takiego niedbale napisanego posta to nie widziałem.
    Opis (plus zdjęcia) aż za dokładny jeśli to ma być sposób na zarabianie (maszynka 845zł/szt), swego czasu miałem maszyny do nawijania drutu cantal na włókno szklane (czyli jak mówili synowie nawijanie drutu na sznurek) do czasu definitywnego zakończenia, po latach, produkcji NIKT nawet zasady działania nawijarek nie poznał.

  • #28 07 Kwi 2019 09:18
    zackass1
    Poziom 16  

    Opłać to się nie opłaca ale sama idea bardzo mi się podoba. Uderza w nuty samowystarczalności.
    Myślę, że to mogłaby być ciekawa opcja dla jakiś kółek zainteresowań dla dzieci. Zobaczyliby na własne oczy na czym polega recycling. Zrobiłyby sobie filamentu, a później coś wydrukowały.

    Gdyby usprawnić proces pozyskiwania taśmy całość miałaby dużo więcej sensu. Na razie jest to bardzo pracochłonny etap.
    Ktoś wyżej pisał, że robi się to prawie samo, nie zgadzam się z tym. Zautomatyzowany został najmniej wymagający etap.
    Nadal ręcznie trzeba butelki umyć, obciąć dna, zaciąć początek taśmy, a później zgrzać do kolejnej taśmy lub inaczej połączyć.
    Robienie odcinków filamentu o długości otrzymanej z jednej butelki jest całkowicie bez sensu. Nie dość, że nadaje się tylko do bardzo małych wydruków to jeszcze zostajemy z dużą ilością ogryzków.
    Do tego początkowy fragment drutu bardzo nie trzyma średnicy, więc też idzie do śmieci. Także łączenie taśm jest raczej koniecznością niż opcją.
    Pewnie z tych powodów wszyscy robią wytłaczarki topiące granulat/płatki. Zasypujesz maszynę i reszta robi się sama.

  • #30 07 Kwi 2019 09:54
    Slawek K.
    Poziom 29  

    Ci, którzy mają nieco poważniejsza wiedzę na temat drukarek 3D, wiedzą, iż zmiany średnicy filamentu nawet o kilka setnych milimetra powodują już problemy z jakością wydruku, nie mówiąc o nierównomierności przekroju (np. spłaszczenie). Na Thingiverse jest wiele wątku na temat budowy ekstruderów do wytwarzania filamentu, kilka naprawdę z dużym zaangażowaniem autorów w rozwój i kolejne wersje, a mimo to, rezultaty dalej niezadowalające. Czemu ? bo to wymaga dużej wiedzy z zakresu technologii tworzyw sztucznych, oraz wcale nieprostych urządzeń. Ważne są domieszki do tworzyw w celu polepszenia ich własności, nawet na etapie produkcji, nie mówiąc o barwnikach, które potrafią zmienić istotnie własności filamentu. Diametralnie ważna jest czystość tworzywa i w konsekwencji filamentu, brak pęcherzyków powietrza itp. itd., a tu nawet trudno mówić o czymś takim. Tu przede wszystkim brakuje chłodzenia filamentu tuż po wyjściu z ekstrudera, zanim nawinie się na rolkę - powoduje to, że filament jest płaski. Robi się to za pomocą kąpieli w cieczy.
    Z pełnym szacunkiem dla autora za wkład w budowę tego urządzenia, ale ani sam rodzaj tworzywa (pet) ani wytworzony w ten sposób filament, średnio nadaje się do czegokolwiek, poza ciekawostką i satysfakcją z budowy.

    Pozdr