Witam mam kable magnetyczne do ładowarek telefonow i zastanawiam się jak to jest z bezpieczeństwem jeśli chodzi o ryzyko zwarcia dwóch końcówek kabli albo z elementem metalowym .
Piny / styki minimalnie wystają ponad obudowę kabla magnetycznego z racji tego że to magnes łapie się każdego metalowego elementu . Wczoraj po naładowaniu odpiołem tel od ładowarki i puściłem kabel aby zwisał ale "złapał się o kaloryfer" . Dzisiaj ładowałem na ogrodzie przy grillu i złapał się obudowy grilla kiedyś dziecko bawiło się i dwa kable mój i żony spięły się razem.
Chyba to nie bardzo bezpieczne obawiam się żeby do jakiegoś zwarcia nie doszło i np. pożaru ?
Piny / styki minimalnie wystają ponad obudowę kabla magnetycznego z racji tego że to magnes łapie się każdego metalowego elementu . Wczoraj po naładowaniu odpiołem tel od ładowarki i puściłem kabel aby zwisał ale "złapał się o kaloryfer" . Dzisiaj ładowałem na ogrodzie przy grillu i złapał się obudowy grilla kiedyś dziecko bawiło się i dwa kable mój i żony spięły się razem.
Chyba to nie bardzo bezpieczne obawiam się żeby do jakiegoś zwarcia nie doszło i np. pożaru ?
