Tytułem wstępu.
Nie wiem czy pamiętacie jak kilka lat temu każdy producent telefonu Nokia, Ericcson, Sony, Alcatel i inni posiadali swoje własne systemy. Kupując jeden telefon mieliśmy możliwość ustawienia tła animowanego, u innego producenta wygaszacz ekranu pozwalał na wyświetlenie fotografii. Tak, to już odeszło w niepamięć i na dzień dzisiejszy nie mamy już wielkiego wyboru. Został iOS i Android.
Ale nie o telefonach chce napisać. A o nowych telewizorach. I o ile osoby, które siedzą w elektronice i informatyce przypuszczały że tak się może stać, to nikt nie spodziewał się że w ogóle to się stanie. REKLAMY, od których już nie uciekniemy.
Nowa aktualizacja systemu AndroidTV 8 OREO, wprowadza ukrytą i bez najmniejszej możliwości wyłączenia czy odinstalowania reklam pojawiających się w TV z tym systemem. Najgorsze jest to że reklamy wyskakują w zakładkach MENU i opcjach SmartTV.
Naturalnie producenci jak Sony błyskawicznie reagują informując na swoich stronach o ewentualnych możliwościach wyłączenia tej opcji, jednak dopiero w momencie, kiedy dostępna będzie aktualizacja systemowa producenta.
Oczywiście producenci informują że odbyło się to bez wcześniejszego ustalenia i bez zgody producentów telewizorów, a aktualizacja została wykonana z części pobieranej bezpośrednio z Google, czy cały boot loader, który odpowiada za uruchomienie się systemu.
Można się domyśleć że faktycznie ta aktualizacja odbyła się bez zgody producentów, bo mało który z nich chce sprzedawać topowe modele za blisko 2000 - 3000 gdzie notorycznie byłyby zalewane reklamami w każdej możliwej postaci.
A co na to Google? Odpowiedź firmy nie pozostawia nam złudzeń:
"Android TV jest zaangażowany w optymalizację i personalizację domowych doznań rozrywkowych. W miarę jak odkrywamy nowe możliwości zaangażowania społeczności użytkowników, prowadzimy program pilotażowy do wyświetlania sponsorowanych treści na ekranie głównym Android TV.?
Moim skromnym zdaniem, firmy koreańskie na tym zyskają najwięcej, Samsung ze swoim systemem Tizen, czy LG z webOS są w zasadzie już liderami przez bezmyślne posunięcie Google. Aż dziw bierze że Sony i Philips nie rozwijały swoich systemów, lub bynajmniej nie skorzystały z FirefoxTv. Posunięcie Google to w zasadzie jest gwóźdź do trumny Philips'a czy Sony.
Pozostałe marki jak Manta, Skymaster, TCL, Thomson w sumie nie mają wyboru, jednak tak dobrze zapowiadająca się chińska marka Hisense, też posiada na swoim pokładzie AndroidTV.
Ciekawe jak daleko posunie się Google i kiedy ktoś wreszcie otworzy oczy na to, co dzieje się dzisiaj i zrobi z tego prawdziwy biznes.

Dodano po 44 [minuty]:
Aktualizacja. Okazuje się, że AndroidTV to nie jedyny problem. Lista wszystkich producentów którzy wmontowali reklamy do swoich TV jest długa. Jednak, co jest wyjątkowo zaskakujące to, że reklamy są wyświetlane przede wszystkim w topowych modelach prawie wszystkich marek!
Nie wiem czy pamiętacie jak kilka lat temu każdy producent telefonu Nokia, Ericcson, Sony, Alcatel i inni posiadali swoje własne systemy. Kupując jeden telefon mieliśmy możliwość ustawienia tła animowanego, u innego producenta wygaszacz ekranu pozwalał na wyświetlenie fotografii. Tak, to już odeszło w niepamięć i na dzień dzisiejszy nie mamy już wielkiego wyboru. Został iOS i Android.
Ale nie o telefonach chce napisać. A o nowych telewizorach. I o ile osoby, które siedzą w elektronice i informatyce przypuszczały że tak się może stać, to nikt nie spodziewał się że w ogóle to się stanie. REKLAMY, od których już nie uciekniemy.
Nowa aktualizacja systemu AndroidTV 8 OREO, wprowadza ukrytą i bez najmniejszej możliwości wyłączenia czy odinstalowania reklam pojawiających się w TV z tym systemem. Najgorsze jest to że reklamy wyskakują w zakładkach MENU i opcjach SmartTV.
Naturalnie producenci jak Sony błyskawicznie reagują informując na swoich stronach o ewentualnych możliwościach wyłączenia tej opcji, jednak dopiero w momencie, kiedy dostępna będzie aktualizacja systemowa producenta.
Oczywiście producenci informują że odbyło się to bez wcześniejszego ustalenia i bez zgody producentów telewizorów, a aktualizacja została wykonana z części pobieranej bezpośrednio z Google, czy cały boot loader, który odpowiada za uruchomienie się systemu.
Można się domyśleć że faktycznie ta aktualizacja odbyła się bez zgody producentów, bo mało który z nich chce sprzedawać topowe modele za blisko 2000 - 3000 gdzie notorycznie byłyby zalewane reklamami w każdej możliwej postaci.
A co na to Google? Odpowiedź firmy nie pozostawia nam złudzeń:
"Android TV jest zaangażowany w optymalizację i personalizację domowych doznań rozrywkowych. W miarę jak odkrywamy nowe możliwości zaangażowania społeczności użytkowników, prowadzimy program pilotażowy do wyświetlania sponsorowanych treści na ekranie głównym Android TV.?
Moim skromnym zdaniem, firmy koreańskie na tym zyskają najwięcej, Samsung ze swoim systemem Tizen, czy LG z webOS są w zasadzie już liderami przez bezmyślne posunięcie Google. Aż dziw bierze że Sony i Philips nie rozwijały swoich systemów, lub bynajmniej nie skorzystały z FirefoxTv. Posunięcie Google to w zasadzie jest gwóźdź do trumny Philips'a czy Sony.
Pozostałe marki jak Manta, Skymaster, TCL, Thomson w sumie nie mają wyboru, jednak tak dobrze zapowiadająca się chińska marka Hisense, też posiada na swoim pokładzie AndroidTV.
Ciekawe jak daleko posunie się Google i kiedy ktoś wreszcie otworzy oczy na to, co dzieje się dzisiaj i zrobi z tego prawdziwy biznes.
Dodano po 44 [minuty]:
Aktualizacja. Okazuje się, że AndroidTV to nie jedyny problem. Lista wszystkich producentów którzy wmontowali reklamy do swoich TV jest długa. Jednak, co jest wyjątkowo zaskakujące to, że reklamy są wyświetlane przede wszystkim w topowych modelach prawie wszystkich marek!
