Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Kuchenka Amica model 52GE3.32ZpTa(W) - jeden palnik nie daje prawie gazu!

09 Kwi 2019 17:49 705 6
  • Poziom 15  
    Witam
    Mam kuchenkę model 52GE3.32ZpTa(W) i mały palnik przestał działać. Dyszę wymontowałem, wyczyściłem igłą, wymyłem no, ale nie leci gaz prawie wcale. Nawet jak dysza wyjęta. Iskrownik normalnie działa, ale nie wydobywa sie prawie wcale gaz. Kuchenka nie ma dodatkowego zabezpieczenia odcinającego typu termopara, po prostu po przekręceniu kurka leciał zawsze gaz. Pozostałe palniki idealnie działają, a palnik nie był zalany.
  • Poziom 28  
    Termopara na tym zaworze szwankuje i przyczyną może być
    1) brak masy
    2) uszkodzona końcówka termopary przy palniku
    3) uszkodzona cewka termopary w zaworze
    4) zsunięta uszczelka z grzybka zaworku termopary przez co blokuje dopływ gazu ( częsta przyczyna)
    Może też być tak, że pokrętło zostało bardziej wciśnięte na trzpień kurka zaworu gazowego i nie otwiera właściwie ( jeżeli tak to można zastosować podkładkę pod pokrętło).
    Sorry - teraz wczytałem się, że kuchenka nie ma zabezpieczenia upływowego gazu ( fotka powyżej zmyliła całkowicie bo tam jest zaworek termopary) ale może zostawię wpis dla potomnych w wersji z termoparą.
    A tutaj może być przytkany przewód aluminiowy palnika.
  • Poziom 32  
    wiesiekmisiek napisał:
    Termopara na tym zaworze szwankuje i przyczyną może być
    Piter3040 napisał:
    mały palnik przestał działać. Dyszę wymontowałem, wyczyściłem igłą, wymyłem no, ale nie leci gaz prawie wcale. Nawet jak dysza wyjęta. Iskrownik normalnie działa, ale nie wydobywa sie prawie wcale gaz. Kuchenka nie ma dodatkowego zabezpieczenia odcinającego typu termopara, po prostu po przekręceniu kurka leciał zawsze gaz.
  • Poziom 15  
    Witam, naprawiłem!
    Czytajcie uważnie pisałem że kuchnia nie ma zabezpieczeń, tak wiec termopary brak, iskra też jest

    Po pierwsze Amica to największe g..... z możliwych!!!! aby zdjąć górną blachę musiałem odkręcić 8 śrub trzymających korpusy palników!
    śruby w 9 letniej kuchence nie dały sie odkręcić (aluminiowe śrubki z lekką rdzą od razu sie rozwaliły mimo użycia dobrych śrubokrętów)
    Musiałem je rozwiercić. Cztery korpusy wymieniłem na nowe koszt 75zł (trudno to dostać, ale w zestawie też nowe dysze)) Jeden był bardzo głęboko zapchany więc nie dało by go sie wyczyścić z zewnątrz. Co ciekawe w Amice za 8 nowych śrubek zapłaciłem aż 32zł!!!! KPINA. Śrubki z najsłabszego aluminium. Pani która sprzedawała powiedziała żeby raz na trzy miesiące wziąć śrubokręt i ruszyć w lewo i prawo by się nie zapiekły ponownie :):):) Śrubki jednorazowe. (Jeżeli macie takie kuchenki to współczuje bo za 2 lata już części nie dokupicie)

    Dodam że jak 9 lat temu jak kupiłem tą kuchnię to od razu przy pierwszym użyciu piekarnika stopiły się dwa plastiki trzymające wewnętrzą szybę w drzwiach. Dokupiłem nowe plastiki bo okazało sie ze miały wadę fabryczną tak określił sprzedawca (ponoć była taka seria).

    Po 3 latach wymieniałem palniki (srebrna cześć z koroną gdzie wychodzi płomień) bo mimo dobrej iskry nie zapala rozgrzanego palnika. Tylko zimny sie odpalał. Problem był we wszystkich palnikach. Każdy był czyściutki i błyszczący. Sprzedawca stwierdził ze są do wymiany. Kupiłem 4 nowe i o dziwo działa idealnie do dziś. Podobno też coś tam było nie tak:)

    Nie wspomnę nawet że dolna szuflada przy wysunięciu i wsunięciu wyskakuje z rolek i ciągle jest koślawo.

    Na panelu przednim zaczyna od temperatury pękać farba - nie da sie już tego dokupić

    (Ta kuchnia jest bardzo delikatna tak określa serwis - a ja określam że zastosowane w niej elementy są jak najgorsza chińszczyzna)

    Stara kuchnia u moich rodziców firmy PREDOM ma 30 lat i jest w lepszym stanie. Palniki ciężkie, śrubki można zawsze odkręcić, wszystko znacznie masywniejsze. Farba nigdzie nie pęka. Jest jak nowa:)

    Reasumując 4 korpusy z dyszami + śrubki 100zł Serwis zaczynał rozmowę od 350zł (wiec opłacało się naprawić)

    Tak więc dziękuję wszystkim za pomoc i myślę że temat do zamknięcia.
  • Poziom 42  
    Piter3040 napisał:
    Śrubki z najsłabszego aluminium. Pani która sprzedawała powiedziała żeby raz na trzy miesiące wziąć śrubokręt i ruszyć w lewo i prawo by się nie zapiekły ponownie Śrubki jednorazowe. (Jeżeli macie takie kuchenki to współczuje bo za 2 lata już części nie dokupicie)
    Coś nie chce mi się wierzyć, żeby były aluminiowe. To, że się "zapiekają", od gorąca z palnikiem, to zgoda, ale wystarczy poszukać dobrych śrubek chromowanych, z łebkiem nie na krzyżak, ale na sześciokąt. A przecież tam są "typowe" śruby, nie pamiętam w tej chwili M3, czy M4.
  • Poziom 15  
    Tam są śrubki M4 (Fakt w Castoramie są za grosze ale z mniejszym łbem) Śrubki są bardzo leciutkie w porównaniu z dobrą śrubką z Castoramy. Włożyłem odpowiedni śrubokręt, z psikałem WD40 i przy lekkim ruchu śruba się niszczyła i śrubokręt w koło sie obracał (Pani co sprzedawała stwierdziła ze to stały problem bo śrubki faktycznie są bardzo dziadowskie. Powinny być mosiężne - nie byłoby kłopotu. Ale tu na wszystkim widać mega oszczędności:)