Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Prawdziwy" kalkulator za darmo czyli darmowe emulatory

fotomh-s 12 Kwi 2019 16:48 4932 13
  • "Prawdziwy" kalkulator za darmo czyli darmowe emulatory

    Kalkulator to jedno z tych urządzeń które odmieniły wiele dziedzin nauki. Dzisiaj ciężko sobie wyobrazić matematykę bez kalkulatorów. Pierwsze tego typu urządzenia były mechaniczne, potem przyszedł czas na kalkulatory elektromechaniczne, elektroniczne i wreszcie kalkulatory software'owe w formie aplikacji i programów. Te ostatnie występują standardowo w chyba każdym popularnym systemie operacyjnym. Dzięki temu że chyba każdy z nas ma telefon komórkowy możemy mieć kalkulator zawsze przy sobie i korzystać z niego kiedy tylko chcemy.


    Prawie jak fizyczny kalkulator.
    Co by się jednak stało gdyby zrobić mały krok wstecz i połączyć czasy dobrze zaprojektowanych hardwareowych kalkulatorów oraz współczesną mobilność i uniwersalność urządzeń takich jak komputer PC albo smartphone? Najwyraźniej wiele osób zadało sobie to właśnie pytanie bo lista dostępnych emulatorów kalkulatorów jest całkiem długa.

    Ten temat ma na celu zebranie kolekcji darmowych emulatorów kalkulatorów dostępnych w sieci, nie sposób tutaj zrobić spisu wszystkich takich programów bo jest ich tak wiele że ciężko będzie wszystkie tu umieścić, jednak chcę tutaj zaprezentować ciekawą i dosyć kompletną kolekcję w której, mam taką nadzieję, każdy znajdzie coś dla siebie.

    Czym jest emulator i po co mi on?
    Emulator to nic innego jak wirtualne odwzorowanie danego urządzenia. W przypadku kalkulatorów często emulowany jest sam procesor oraz mikrokod co umożliwia odtworzenie wszystkich funkcji danego kalkulatora. Twórcy emulatorów często kreatywnie podchodzą do tematu oferując takie rzeczy jak np. fotorealistyczne modele urządzeń, działające wirtualne drukarki, plotery, napędy taśmowe a nawet towarzyszące działaniu urządzeń dźwięki. Emulacja na poziomie działania procesora umożliwia uruchamianie oryginalnych programów oraz modułów ROM w kalkulatorach programowalnych. Można spróbować swoich sił w programowaniu zarówno w przewidziany dla danego modelu sposób (np. BASIC, keystroke programming itp.) jak i czasami nawet w kodzie maszynowym.

    Emulatory więc mogą stanowić ciekawostkę jak i zastąpić defaultowy systemowy kalkulator modelem który ma takie rzeczy jak np. programowanie, rysowanie wykresów, konwerter jednostek, podwójny system wprowadzania (RPN + algebra), wbudowaną bibliotekę wzorów...

    Który kalkulator wybrać?
    Starsze kalkulatory HP działają w większości w systemie RPN (odwrotnej notacji polskiej). Mamy tam (zwykle 3 lub 4 poziomowy) stos. Nowsze modele HP jak np. 50G posiadają także możliwość przełączenia na system algebraiczny oraz układania wyrażeń algebraicznych na stosie. Programowanie odbywa się zwykle metodą keystroke programming (czyli zapamiętywanie naciśniętych klawiszy) lub w nowszych modelach (jak np. 50G lub 48GX) w systemie RPL, do tego HP Prime ma własny sposób programowania.
    HP polecam tym którzy szukają kalkulatora RPN. Osobiście korzystam głównie z emulatora HP-41CX na system Android ponieważ jest wystarczająco zaawansowany i nieco wygodniejszy w obsłudze niż np. 48GX (z którym jest więcej zachodu). HP-48GX oraz jego następcę HP-50G polecam tym którzy szukają zaawansowanego kalkulatora programowalnego z systemem RPN i funkcjami graficznymi.
    HP produkowało głównie kalkulatory naukowe, jednak popularne były także kalkulatory finansowe (np. HP-12C czyli najdłużej produkowany kalkulator HP). Niewypałem okazał się model 16C który był przeznaczony dla informatyków.
    HP produkowało także komputery z interpreterem BASICa (np. 9830, 95 lub kieszonkowy 71B), były również modele w systemie HPL (system bazowany na algebraicznym, np. model 9820).

    Kalkulatory TI bazują na systemie algebraicznym, także są programowalne, późniejsze modele mają funkcje graficzne. Osobiście wolę RPN więc nie korzystam z TI.

    Wang 700 jest kalkulatorem działającym w systemie RPN, co do funkcjonalności to jest on w pewnym sensie podobny do HP-9810 lub HP-9100. Wang 600 działa w systemie zwanym Tenkey. System ten także stosuje notację postfiksową, jednak zamiast wielopoziomowego stosu posiada osobne niezależne rejestry i osobne klawisze do wykonywania operacji na nich. Obydwa kalkulatory stosują keystroke programming.


    Poniżej linki do pobrania emulatorów:

    https://sourceforge.net/projects/wp34s/files/emulator/
    Windows, Linux, MAC, fizyczny HP-30B. WP-34S (konwersja z HP-30B poprzez firmware open source).

    http://www.hp-prime.de/en/category/6-downloads
    https://www.hpcalc.org/details/8939
    https://www.hpcalc.org/details/7468
    https://www.hpcalc.org/details/7799
    Windows, MAC. HP Prime.

    http://hp-15c.homepage.t-online.de/content_web.htm
    Windows, Linux, MAC. HP-15C.

    http://www.teenix.org/
    Windows, mikrokontrolery PIC. Wiele modelów HP (modele z przed epoki LCD, w większości RPN) np. 9100B, 97, 67, jest nawet zegarek HP-01.

    https://www.hpcalc.org/hp48/pc/emulators/
    Windows (mobile oraz PC), Android, MAC, PSION. Nowsze modele HP (48, 42, 71).

    https://www.hpcalc.org/details/7327
    Windows. HP-50g.

    http://www.kaser.com/hp85.html
    Windows. HP-85 (bardziej komputer niż kalkulator).

    https://emulationrealm.net/downloads/file/2498-go9800
    Java (PC). HP 9810 (RPN), 9820/9821 (algebra), 9830 (BASIC).

    http://wang600.durgadas.com/
    http://wang700.durgadas.com/
    Java (PC). Wang 600 oraz 700.

    http://pockemul.com/
    Java (PC oraz Android). Głównie komputery/kalkulatory kieszonkowe (tzw. pockety) w systemie BASIC, do tego HP-41CX.

    https://play.google.com/store/apps/details?id=o2s.emul.hp41c&hl=pl
    Android. HP-41C (darmowa wersja, jest także płatna wersja HP-41CX).

    https://play.google.com/store/apps/details?id=org.ab.x48&hl=pl
    Android. HP-48GX.

    https://play.google.com/store/apps/details?id=net.obry.ti5x
    Android. TI-59.

    https://play.google.com/store/apps/details?id=com.Revsoft.Wabbitemu
    Android. Spory wybór kalkulatorów TI.

    https://play.google.com/store/apps/details?id=com.cax.pmk&hl=en_US
    Android. Electronika MK-61 oraz MK-54.

    https://epxx.co/ctb/
    Web. HP (10C,11C,12C,15C,16C).

    https://thomasokken.com/free42/
    Windows, Linux, MAC, Android. HP-42 (dodany przez @zgierzman)

    https://portableandonlineprograms.wordpress.com/2013/08/26/casio-fx-9860g-emulator/
    Windows. Casio FX 9860G. (dodany przez @andrzejlisek)

    Może ktoś z Was ma jakieś ciekawe linki do darmowych emulatorów kalkulatorów?

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    fotomh-s
    Poziom 21  
    Offline 
    Zajmuję się amatorko elektroniką i informatyką. Programuję mikrokontrolery (Bascom dla AVR, Arduino IDE dla STM-32 oraz ESP-32), aplikacje na komputery PC (Visual Basic w Sharp Develop IDE) i różne inne urządzenia (Epson HX-20, Psion workabout MX, kalkulatory programowalne). Poza programowaniem interesuje mnie wiele dziedzin techniki.
    Specjalizuje się w: amatorsko elektronika i programowanie
    fotomh-s napisał 755 postów o ocenie 210, pomógł 9 razy. Mieszka w mieście Tychy. Jest z nami od 2008 roku.
  • #3
    michał_bak
    Poziom 17  
    fotomh-s napisał:
    noja102 napisał:
    W miarę dobry tłumacz https://www.deepl.com/translator przydatny w tłumaczeniu technicznych słów

    Jaki ma to związek z tematem? Proszę o trzymanie się tematu i nie kierowanie do proktologa kiedy boli ząb ;-)

    Choćby po to by poradzić sobie z "defaultowym systemowym kalkulatorem", dla wielu "deflautowy" to ciągle domyślny.
  • #4
    andrzejlisek
    Poziom 28  
  • #5
    fotomh-s
    Poziom 21  
    michał_bak napisał:
    fotomh-s napisał:
    noja102 napisał:
    W miarę dobry tłumacz https://www.deepl.com/translator przydatny w tłumaczeniu technicznych słów

    Jaki ma to związek z tematem? Proszę o trzymanie się tematu i nie kierowanie do proktologa kiedy boli ząb ;-)

    Choćby po to by poradzić sobie z "defaultowym systemowym kalkulatorem", dla wielu "deflautowy" to ciągle domyślny.


    Ale tych wielu często nie potrzebuje zaawansowanego kalkulatora (po co człowiekowi który nie wie nic o informatyce kalkulator programowalny?). Człowiek który ma pojęcie o informatyce nie ma problemów ze zrozumieniem tego i takie pojęcia są normalnie stosowane w tej branży. Swoją drogą to przecież nie będę tłumaczył własnego tekstu jakimś tłumaczem bo wiem co piszę.

    Moderatora proszę o oczyszczenie tematu z tego offtopa. Równie dobrze w każdym jednym temacie można wstawić link do słownika PWN bo jest wiele pojęć w naszym języku które nie każdy czyściciel klozetów musi znać ;-)
  • #6
    __Maciek__
    Poziom 19  
    To i ja dorzucę swoje 3 grosze ...
    Może nie jest to / nie był to / fizyczny kalkulator, lecz moim skromnym zdaniem najlepsze narzędzie którego do tej pory używałem ...
    Właściwie to kalkulator softwarowy dla systemu PALM OS EasyCALC : http://easycalc.sourceforge.net/
    Do tej pory na nic wygodniejszego dla mnie nie trafiłem ( może to palm i rysik, może samo oprogramowanie .. IMHO cudo ;-) aż się łezka w oku kręci )

    Jak mnie kiedyś najdzie to może porównam emulator TI-59 z rzeczywistym urządzeniem TI programable 57 ( który czeka cierpliwie na moment wyjęcia z szuflady )
  • #7
    fotomh-s
    Poziom 21  
    Jak już w temacie palmtopów to ja korzystałem kiedyś z czegoś takiego na pocket PC (HTC TYTN 2): http://www.freewarepocketpc.net/ppc-download-smath-studio-ppc-v0-50.html

    Cytat:

    Ta pierwsza stronka ma robaka.
    Tyle że ten robak nie jest szkodliwy ;-)
  • #8
    Piottr242
    Poziom 21  
    Ja to za bardzo nie rozumiem praktycznej przydatności takich emulatorów.
    Po co emulować kalkulator na komputerze, na którym przecież można mieć Excela (albo Open Office Calc, jak kto woli)?
  • #9
    zgierzman
    Poziom 25  
    Powodów może być wiele.
    Na przykład może znaleźć się ktoś, kto umie, lubi i jest przyzwyczajony do używania odwrotnej notacji polskiej. Wbudowany kalkulator windows tego nie oferuje.
    Inny ktoś może potrzebować specyficznych funkcji w kalkulatorze w swoim telefonie. Instaluje wtedy emulator ulubionej maszynki i ma to, do czego jest przyzwyczajony. Wielkością zbliżone do kalkulatora, zawsze w kieszeni i gotowe do użycia.

    Arkusze kalkulacyjne nie są kalkulatorami, nie do tego zostały zaprojektowane.
    W kalkulatorze wklepujesz działania i na bieżąco otrzymujesz częściowe wyniki, a potem przechodzisz do kolejnych obliczeń.
    W arkuszu musisz najpierw wpisać funkcję poprzedzoną znakiem "=". Świetnie się to sprawdza kiedy masz do obliczenia tą samą funkcję wiele razy, ale z różnymi danymi. Klawo - zmieniasz zawartość jednej komórki, a w innej masz od razu wynik. To działa podobnie jak w kalkulatorach programowalnych.
    Obliczanie wielu różnych funkcji, a każdą tylko jeden raz, w arkuszu kalkulacyjnym to słaby temat - ile razy można edytować jedną komórkę? F2, zmiana, enter... Tu wygrywa kalkulator.
  • #10
    vorlog
    Poziom 33  
    zgierzman napisał:
    Na przykład może znaleźć się ktoś, kto umie, lubi i jest przyzwyczajony do używania odwrotnej notacji polskiej.

    No na przykład ja :)
    Korzystam z kalkulatora HP12C (fizycznie) zaś na kompie mam symulator
    https://hp15c.com/
    Całkiem niezły.
    V.
  • #11
    fotomh-s
    Poziom 21  
    Ja też nie rozumiem tego porównania kalkulatora do arkusza kalkulacyjnego. Kalkulator to kalkulator i arkusz to arkusz, jest duża różnica w tym jak się z tego korzysta. W swoim kalkulatorze programowalnym planuję dodać emulację klawiatury tak aby można było przerzucić dane z kalkulatora na komputer (pomysł ukradziony z kalkulatorów tenkey chyba firmy Sharp). Można też zrobić aplikację która umożliwi wysyłanie np. liczby w schowku lub zaznaczenia do kalkulatora uzyskując w ten sposób komunikację w dwóch kierunkach.

    Fizyczny kalkulator nadal jest czymś co warto mieć, jednak emulator sprawdza się doskonale tam gdzie nie jest to praktyczne z powodu dostępności/ceny/mobilności. Emulatory takich kalkulatorów jak np. HP-50G albo nawet starszy 48GX mają ogromne możliwości tak samo jak fizyczne odpowiedniki. Należy pamiętać że są to odpowiedniki sprzętu którego zaprojektowanie wymagało nie tylko pieniędzy ale i sporej inwencji, nie jest to jakaś pierwsza lepsza aplikacja napisana na szybko by wypełnić lukę w systemie operacyjnym.
  • #12
    Piottr242
    Poziom 21  
    zgierzman napisał:
    Na przykład może znaleźć się ktoś, kto umie, lubi i jest przyzwyczajony do używania odwrotnej notacji polskiej.

    Zapytam z ciekawości - do czego? Do jakiego typu obliczeń tak nieintuicyjny sposób wprowadzania danych i działań jest korzystniejszy?
    Kiedy ja po raz pierwszy w życiu, a było to wiele, wiele lat temu, spotkałem się z tym pojęciem, stwierdziłem, że musiał to wymyślić ktoś, kto nie umiał zaprojektować algorytmu albo miał do dyspozycji arytmometr z bardzo ograniczoną liczbą rejestrów i uznałem za relikt czasów słusznie minionych. Rozumiem, że są osoby, które wiele lat temu nauczyły się tego sposobu i na zasadzie odruchu z niego korzystają, ale z trudem jestem w stanie sobie wyobrazić, żeby ktoś, powiedzmy student, specjalnie, uczył się tego teraz. Po co?
    zgierzman napisał:
    W kalkulatorze wklepujesz działania i na bieżąco otrzymujesz częściowe wyniki, a potem przechodzisz do kolejnych obliczeń.

    ... i musisz je od razu zapisać na kartce, bo znikną wraz z wprowadzeniem kolejnej "linijki" obliczeń.
    zgierzman napisał:
    Obliczanie wielu różnych funkcji, a każdą tylko jeden raz, w arkuszu kalkulacyjnym to słaby temat - ile razy można edytować jedną komórkę? F2, zmiana, enter... Tu wygrywa kalkulator.

    Podaj mi proszę, przykład takiego zagadnienia, gdzie musisz obliczać wiele różnych działań czy funkcji, ale tylko jeden raz i już nigdy więcej do nich się nie wraca.
    Po co edytować jedną komórkę, jak kolejne obliczenia możesz robić w następnych, zachowując to, co policzone zostało poprzednio? Używając kalkulatora, zanim zrobisz kolejne działanie, musisz zapisać (czy to na kartce, czy w pamięci kalkulatora) wynik.

    fotomh-s napisał:
    Ja też nie rozumiem tego porównania kalkulatora do arkusza kalkulacyjnego.

    To proste - w arkuszu kalkulacyjnym łatwiej jest wykonywać powtarzalne obliczenia, czy to podatkowe, czy finansowe, statystyczne, czy wreszcie - elektroniczne. "Powtarzalne" jest w tym wypadku słowem kluczem. Ja w Excelu np. liczę prognozę ruchu pasażerskiego, przy uwzględnieniu co najmniej trzech różnych zmiennych objaśniających i nie wyobrażam sobie robienia tego inaczej, "na piechotę". Dlatego w ogóle zapytałem o to, do czego się we współczesnych czasach używa kalkulatorów, bo w moim codziennym życiu kalkulator stanowi taki sam relikt przeszłości, jak np. dyskietka.
    P.S. Nie ma w tym pytaniu cienia złośliwości, jest tylko ciekawość.
  • #13
    fotomh-s
    Poziom 21  
    Nie każdy wykonuje jedynie powtarzalne obliczenia. Do liczenia czegoś na szybko bez przygotowanej formułki kalkulator jest lepszy.
    RPN jest dla mnie bardzo wygodny, o wiele lepszy niż algebra, wynik zostaje na stosie i można nim dowolnie manipulować (albo zostawić go tam i niech czeka tam na swoją kolej, jak stos jest wystarczająco duży to nie ma problemu), do tego te kalkulatory posiadają często szybki i wygodny dostęp do wielokomórkowej pamięci oraz możliwość wykonywania działań na liczbach w pamięci. RPN to sprawa przyzwyczajenia, nie każdemu odpowiada. Kalkulator który buduję posiada stos RPN + dodatkowe rejestry typu tenkey, takie rozszerzenie, jakby połączyć kalkulatory Wang 600 oraz 700, bardzo praktyczne rozwiązanie jak dla mnie (a kalkulator ten robię dla siebie). Oczywiście szybki (jedynie niebezpośredni, innego nie potrzebuję) dostęp do pamięci także jest. Aktualnie stos RPN ma 6 poziomów ale chyba zrobię 9.

    Cytat:
    Używając kalkulatora, zanim zrobisz kolejne działanie, musisz zapisać (czy to na kartce, czy w pamięci kalkulatora) wynik.

    W niektórych kalkulatorach to tylko jedno naciśnięcie klawisza, np. w Wang 600. W arkuszu też musisz nacisnąć klawisz aby przejść do kolejnej komórki. I zapisywanie ręczne na kartce to też nie do końca tak, znaczna część kalkulatorów ma drukarki, wystarczy jedno naciśnięcie przycisku i drukujesz co chcesz.

    Pozostaje i sprawa urządzeń mobilnych. Na dotykowym ekranie bez fizycznej klawiatury arkusz się nie sprawdza, no chyba że masz rysik albo palce małego dziecka. Przy fizycznej klawiaturze jak np. Nokia 9500 albo Psion Workabout MX działa to bardzo dobrze. Osobiście arkusza używam głównie do statystyki.
  • #14
    TechnicznySmigol
    Poziom 1  
    Piottr242 napisał:
    Ja to za bardzo nie rozumiem praktycznej przydatności takich emulatorów.
    Po co emulować kalkulator na komputerze, na którym przecież można mieć Excela (albo Open Office Calc, jak kto woli)?

    Fajna zabawa, no i można zobaczyć jak działa np. taki TI 89 bez kupowania kalkulatora za ponad 500 PLN