Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego

bastaw0w 13 Apr 2019 20:07 2586 22
  • #1
    bastaw0w
    Level 5  
    Witam, mam problem ze zrozumieniem w jaki sposób diody w prostowniku alternatora zabezpieczają przed magnesowaniem wirnika w trakcie włączonej instalacji przy wyłączonym silniku lub przy niskich obrotach.

    Cytat z wikipedii
    Quote:
    Układ prostowania prądu posiada często oddzielne diody do prostowania prądu głównego i oddzielne 3 diody do prostowania prądu używanego do wzbudzania alternatora (alternator 9-diodowy). Układ taki zapewnia, że podczas małych obrotów silnika lub przy włączonej instalacji elektrycznej przy wyłączonym silniku wirnik alternatora nie jest magnesowany i nie pobiera prądu z akumulatora, jak to się dzieje w prądnicach i alternatorach 6-diodowych.


    Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego

    Pozdrawiam.
  • #2
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    A znasz charakterystykę diody krzemowej? Przecież zaczyna przewodzić dopiero przy jakimś progu napięcia. Coś tam ok. 0,7 V.
  • #3
    bastaw0w
    Level 5  
    retrofood wrote:
    A znasz charakterystykę diody krzemowej? Przecież zaczyna przewodzić dopiero przy jakimś progu napięcia. Coś tam ok. 0,7 V.

    Znam, ale nie widzę związku.
    Gdy zamykam obwód jak na rysunku prąd może swobodnie popłynąć do uzwojenia wirnika, więc gdzie tu zabezpieczenie?Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego
  • #4
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Popłynąć do uzwojenia wirnika by mógł, gdyby przepuścił go regulator. A on się przełączy dopiero wtedy, gdy napięcie będzie odpowiednio wysokie.
  • Helpful post
    #5
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    bastaw0w
    Level 5  
    Quote:
    Tu jest mała niejednoznaczność w opisie na Wiki. W sytuacji z posta #3 prąd magnesowania wirnika jest pobierany z akumulatora. Płynie on przez żarówkę kontrolki ładowania, powodując jej świecenie. Po uruchomieniu silnika, gdy alternator się wzbudzi, napięcie po diodach wzbudzenia przekracza napięcie akumulatora i wtedy prąd magnesowania wirnika pochodzi z tej części prostownika, a kontrolka ładowania gaśnie.


    Czyli pomimo zamknięcia obwodu wirnik cały czas jest magnesowany przez prąd akumulatora i dopiero w momencie wyższego napięcia na diodach wzbudzenia prąd płynie przez nie?
  • #8
    łjanek
    Level 15  
    Panowie na rysunku jest błąd bo kontrolka ładowania nie jest zasilana z zacisku 30 ale z 15 czyli po stacyjce, Po włączeniu stacyjki wirnik alternatora jest magnesowany prądem płynącym przez żarówkę kontrolki a po wzbudzeniu wirnik jest zasilany bezpośrednio z diod wzbudzających a prąd wzbudzania a co za tym idzie napięcie wyjściowe alternatora reguluje regulator napięcia zwierając impulsowo minus wirnika do masy.
  • Helpful post
    #9
    zworys
    Level 39  
    W układzie z postu nr 3 wirnik nie jest MAGNESOWANY przez żarówkę a tylko podmagnesowany - czyli jest wzmacniany szczątkowy magnetyzm już istniejący w materiale wirnika. W poście nr 6 kolega zwraca zresztą uwagę że prąd płynący przez żaróweczkę jest zbyt mały do prawidłowej pracy alternatora ale pozwala na łatwiejsze i szybsze wzbudzenie alternatora. Przy układzie 6-ciodiodowym regulator MUSI odcinać obwód wirnika przy wyłączonej stacyjce ale przy włączonej płynie na wirnik już pełny prąd wzbudzenia nawet przy nieruchomym wirniku. Te dodatkowe trzy diody eliminują to zjawisko.
  • #10
    bastaw0w
    Level 5  
    Quote:
    Przy układzie 6-ciodiodowym regulator MUSI odcinać obwód wirnika przy wyłączonej stacyjce ale przy włączonej płynie na wirnik już pełny prąd wzbudzenia nawet przy nieruchomym wirniku. Te dodatkowe trzy diody eliminują to zjawisko.


    I właśnie tutaj jest problem, którego nie rozumiem. W jaki sposób te trzy diody wzbudzenia eliminują to zjawisko? Skoro przy włączonej stacyjce płynie prąd z akumulatora przez żarówkę kontrolną wzmacnjący szczątkowy magnetyzm w nieruchomym wirniku. Dopiero podczas pracy gdy w alternatorze wytwarzane jest napięcie ładowania, będzie przez nie płynąć prąd który magnesuje wirnik. Czyli według mnie w tym układzie przy włączonej stacyjce wirnik zawsze jest magnesowany. Gdzie źle myślę?
  • #12
    bastaw0w
    Level 5  
    Quote:
    W tym że w układzie 6-ciodiodowym płynie CAŁY ( maksymalny ) prąd wzbudzenia ( kilka A ) a w układzie 9-ciodiodowym tylko prąd rzędu 16 do 20 mA.


    Prąd płynący przez żarówkę kontrolną:
    I = P/U = 5W/12V = 0,42 A.
    Wtedy według mojego schematu taki prąd dopływa do wirnika.

    Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego

    W takim razie czym jest ograniczony prąd w układzie 9 diodowym?
  • #13
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    bastaw0w
    Level 5  
    Uwzględniając rezystancję wirnika, opory na regulatorze i żarówkę o mocy 2W osiągnę wartość prądu 16-20mA dla układu 9-diodowego?

    Od czego w takim razie będzie zależał prąd przepływający przez uzwojenie wirnika po włączeniu stacyjki dla układu 6-diodowego?
    Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego
  • Helpful post
    #16
    User removed account
    Level 1  
  • #17
    bastaw0w
    Level 5  
    O to mi chodziło, dziękuję bardzo za pomoc.
  • Helpful post
    #18
    zworys
    Level 39  
    bastaw0w wrote:
    Od czego w takim razie będzie zależał prąd przepływający przez uzwojenie wirnika po włączeniu stacyjki dla układu 6-diodowego?

    Tylko od rezystancji wirnika i ewentualnej rezystancji w regulatorze. Tam po włączeniu stacyjki płynie już pełny prąd wzbudzenia wirnika.Ponieważ regulator wykrywa różnicę między nastawioną wartością napięcia w instalacji ( ok. 14,4V ) a istniejącym napięciem w instalacji ( ok. 12,8V ) to podaje pełny prąd wzbudzenia żeby wymusić na alternatorze odpowiedni poziom napięcia. Ponieważ alternator nie pracuje ( załączona jest tylko stacyjka ) to taki duży prąd jest podawany cały czas grzejąc uzwojenie wirnika i elementy regulacyjne w regulatorze. Stąd ten układ nie jest zalecany i obecnie nie stosowany.
  • Helpful post
    #19
    kkknc
    Level 43  
    zworys wrote:
    Żarówka kontrolna nie ma 5W -taka jest w światłach pozycyjnych. Żarówka kontrolki ma 2W. Założenie żarówki 5W powoduje wytopienie gniazda kontrolki. Poza tym ten schemat dla sześciu diod będzie inny.

    Bzdura totalna. Tak się robiło w maluchach by się wzbudzał bez gazowania. Nawet jak bym podłączył H4 pomijając to że się nie zmieści to też w normalnych warunkach eksploatacji nic by nie wytopiło. Za krótki czas. Przekręcasz zapłon i palisz sprzęt.




    Wyjaśnienie proste w 6d masz po włączeniu zapłonu cały czas płynący przez regulator prąd do uzwojenia. Drugi koniec uzwojenia jest dołączony do masy.
    W 9d mały prąd płynie przez kontrolę. Po wzbudzeniu alternator przez 3 diody pomocnicze dostarczają do wirnika potrzebny prąd. Natomiast drugi koniec uzwojenia jest połączony do masy przez regulator.
    Jak widzisz zmienia się położenie regulatora. I to że w 9d nie marnujesz prądu przy rozruch silnika i nie obciążasz rozrusznika alternatorem, który stawia dodatkowy opór przy rozruchu samochodu.
  • #20
    zworys
    Level 39  
    Kolego kkknc wiem że jesteś niemal wyrocznią ale za dużo miałem w rękach trójwskaźników z ursusów z wytopionymi oprawami kontrolek ładowania właśnie przez niewłaściwe żarówki żeby określać to jako bzdurę. Bzdurą nie było też to ile trzeba było starań żeby ten wskaźnik przywrócić do pracy.
  • #21
    kkknc
    Level 43  
    A co ma wspólnego zgaszenie ciągnika i zostawienie włączonej stacyjki na cały dzień z prawidłową eksploatacją i dość niską jakością wykonania tego wskaźnika? Przecież na normalnej żarówce też się to topi.