Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego

bastaw0w 13 Kwi 2019 20:07 561 22
  • #1 13 Kwi 2019 20:07
    bastaw0w
    Poziom 3  

    Witam, mam problem ze zrozumieniem w jaki sposób diody w prostowniku alternatora zabezpieczają przed magnesowaniem wirnika w trakcie włączonej instalacji przy wyłączonym silniku lub przy niskich obrotach.

    Cytat z wikipedii

    Cytat:
    Układ prostowania prądu posiada często oddzielne diody do prostowania prądu głównego i oddzielne 3 diody do prostowania prądu używanego do wzbudzania alternatora (alternator 9-diodowy). Układ taki zapewnia, że podczas małych obrotów silnika lub przy włączonej instalacji elektrycznej przy wyłączonym silniku wirnik alternatora nie jest magnesowany i nie pobiera prądu z akumulatora, jak to się dzieje w prądnicach i alternatorach 6-diodowych.


    Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego

    Pozdrawiam.

    0 22
  • #2 13 Kwi 2019 20:13
    retrofood
    Moderator

    A znasz charakterystykę diody krzemowej? Przecież zaczyna przewodzić dopiero przy jakimś progu napięcia. Coś tam ok. 0,7 V.

    0
  • #3 13 Kwi 2019 20:34
    bastaw0w
    Poziom 3  

    retrofood napisał:
    A znasz charakterystykę diody krzemowej? Przecież zaczyna przewodzić dopiero przy jakimś progu napięcia. Coś tam ok. 0,7 V.

    Znam, ale nie widzę związku.
    Gdy zamykam obwód jak na rysunku prąd może swobodnie popłynąć do uzwojenia wirnika, więc gdzie tu zabezpieczenie?Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego

    1
  • #4 13 Kwi 2019 20:49
    retrofood
    Moderator

    Popłynąć do uzwojenia wirnika by mógł, gdyby przepuścił go regulator. A on się przełączy dopiero wtedy, gdy napięcie będzie odpowiednio wysokie.

    0
  • Pomocny post
    #5 13 Kwi 2019 20:59
    Art.B
    Specjalista Automatyk

    bastaw0w napisał:
    Gdy zamykam obwód jak na rysunku prąd może swobodnie popłynąć do uzwojenia wirnika, więc gdzie tu zabezpieczenie?Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego
    Tu jest mała niejednoznaczność w opisie na Wiki. W sytuacji z posta #3 prąd magnesowania wirnika jest pobierany z akumulatora. Płynie on przez żarówkę kontrolki ładowania, powodując jej świecenie. Po uruchomieniu silnika, gdy alternator się wzbudzi, napięcie po diodach wzbudzenia przekracza napięcie akumulatora i wtedy prąd magnesowania wirnika pochodzi z tej części prostownika, a kontrolka ładowania gaśnie.

    2
  • #7 13 Kwi 2019 22:00
    bastaw0w
    Poziom 3  

    Cytat:
    Tu jest mała niejednoznaczność w opisie na Wiki. W sytuacji z posta #3 prąd magnesowania wirnika jest pobierany z akumulatora. Płynie on przez żarówkę kontrolki ładowania, powodując jej świecenie. Po uruchomieniu silnika, gdy alternator się wzbudzi, napięcie po diodach wzbudzenia przekracza napięcie akumulatora i wtedy prąd magnesowania wirnika pochodzi z tej części prostownika, a kontrolka ładowania gaśnie.


    Czyli pomimo zamknięcia obwodu wirnik cały czas jest magnesowany przez prąd akumulatora i dopiero w momencie wyższego napięcia na diodach wzbudzenia prąd płynie przez nie?

    0
  • #8 13 Kwi 2019 22:21
    łjanek
    Poziom 14  

    Panowie na rysunku jest błąd bo kontrolka ładowania nie jest zasilana z zacisku 30 ale z 15 czyli po stacyjce, Po włączeniu stacyjki wirnik alternatora jest magnesowany prądem płynącym przez żarówkę kontrolki a po wzbudzeniu wirnik jest zasilany bezpośrednio z diod wzbudzających a prąd wzbudzania a co za tym idzie napięcie wyjściowe alternatora reguluje regulator napięcia zwierając impulsowo minus wirnika do masy.

    0
  • Pomocny post
    #9 13 Kwi 2019 23:03
    zworys
    Poziom 35  

    W układzie z postu nr 3 wirnik nie jest MAGNESOWANY przez żarówkę a tylko podmagnesowany - czyli jest wzmacniany szczątkowy magnetyzm już istniejący w materiale wirnika. W poście nr 6 kolega zwraca zresztą uwagę że prąd płynący przez żaróweczkę jest zbyt mały do prawidłowej pracy alternatora ale pozwala na łatwiejsze i szybsze wzbudzenie alternatora. Przy układzie 6-ciodiodowym regulator MUSI odcinać obwód wirnika przy wyłączonej stacyjce ale przy włączonej płynie na wirnik już pełny prąd wzbudzenia nawet przy nieruchomym wirniku. Te dodatkowe trzy diody eliminują to zjawisko.

    0
  • #10 14 Kwi 2019 10:24
    bastaw0w
    Poziom 3  

    Cytat:
    Przy układzie 6-ciodiodowym regulator MUSI odcinać obwód wirnika przy wyłączonej stacyjce ale przy włączonej płynie na wirnik już pełny prąd wzbudzenia nawet przy nieruchomym wirniku. Te dodatkowe trzy diody eliminują to zjawisko.


    I właśnie tutaj jest problem, którego nie rozumiem. W jaki sposób te trzy diody wzbudzenia eliminują to zjawisko? Skoro przy włączonej stacyjce płynie prąd z akumulatora przez żarówkę kontrolną wzmacnjący szczątkowy magnetyzm w nieruchomym wirniku. Dopiero podczas pracy gdy w alternatorze wytwarzane jest napięcie ładowania, będzie przez nie płynąć prąd który magnesuje wirnik. Czyli według mnie w tym układzie przy włączonej stacyjce wirnik zawsze jest magnesowany. Gdzie źle myślę?

    0
  • #11 14 Kwi 2019 11:24
    zworys
    Poziom 35  

    bastaw0w napisał:
    Czyli według mnie w tym układzie przy włączonej stacyjce wirnik zawsze jest magnesowany. Gdzie źle myślę?

    W tym że w układzie 6-ciodiodowym płynie CAŁY ( maksymalny ) prąd wzbudzenia ( kilka A ) a w układzie 9-ciodiodowym tylko prąd rzędu 16 do 20 mA.

    0
  • #12 14 Kwi 2019 12:10
    bastaw0w
    Poziom 3  

    Cytat:
    W tym że w układzie 6-ciodiodowym płynie CAŁY ( maksymalny ) prąd wzbudzenia ( kilka A ) a w układzie 9-ciodiodowym tylko prąd rzędu 16 do 20 mA.


    Prąd płynący przez żarówkę kontrolną:
    I = P/U = 5W/12V = 0,42 A.
    Wtedy według mojego schematu taki prąd dopływa do wirnika.

    Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego

    W takim razie czym jest ograniczony prąd w układzie 9 diodowym?

    0
  • Pomocny post
    #14 14 Kwi 2019 12:19
    zworys
    Poziom 35  

    Żarówka kontrolna nie ma 5W -taka jest w światłach pozycyjnych. Żarówka kontrolki ma 2W. Założenie żarówki 5W powoduje wytopienie gniazda kontrolki. Poza tym ten schemat dla sześciu diod będzie inny.

    0
  • #15 14 Kwi 2019 12:34
    bastaw0w
    Poziom 3  

    Uwzględniając rezystancję wirnika, opory na regulatorze i żarówkę o mocy 2W osiągnę wartość prądu 16-20mA dla układu 9-diodowego?

    Od czego w takim razie będzie zależał prąd przepływający przez uzwojenie wirnika po włączeniu stacyjki dla układu 6-diodowego?
    Prostownik w alternatorze - Zasada działania prostownika 9 diodowego

    0
  • #17 14 Kwi 2019 12:58
    bastaw0w
    Poziom 3  

    O to mi chodziło, dziękuję bardzo za pomoc.

    0
  • Pomocny post
    #18 14 Kwi 2019 13:11
    zworys
    Poziom 35  

    bastaw0w napisał:
    Od czego w takim razie będzie zależał prąd przepływający przez uzwojenie wirnika po włączeniu stacyjki dla układu 6-diodowego?

    Tylko od rezystancji wirnika i ewentualnej rezystancji w regulatorze. Tam po włączeniu stacyjki płynie już pełny prąd wzbudzenia wirnika.Ponieważ regulator wykrywa różnicę między nastawioną wartością napięcia w instalacji ( ok. 14,4V ) a istniejącym napięciem w instalacji ( ok. 12,8V ) to podaje pełny prąd wzbudzenia żeby wymusić na alternatorze odpowiedni poziom napięcia. Ponieważ alternator nie pracuje ( załączona jest tylko stacyjka ) to taki duży prąd jest podawany cały czas grzejąc uzwojenie wirnika i elementy regulacyjne w regulatorze. Stąd ten układ nie jest zalecany i obecnie nie stosowany.

    0
  • Pomocny post
    #19 16 Kwi 2019 04:45
    kkknc
    Poziom 42  

    zworys napisał:
    Żarówka kontrolna nie ma 5W -taka jest w światłach pozycyjnych. Żarówka kontrolki ma 2W. Założenie żarówki 5W powoduje wytopienie gniazda kontrolki. Poza tym ten schemat dla sześciu diod będzie inny.

    Bzdura totalna. Tak się robiło w maluchach by się wzbudzał bez gazowania. Nawet jak bym podłączył H4 pomijając to że się nie zmieści to też w normalnych warunkach eksploatacji nic by nie wytopiło. Za krótki czas. Przekręcasz zapłon i palisz sprzęt.




    Wyjaśnienie proste w 6d masz po włączeniu zapłonu cały czas płynący przez regulator prąd do uzwojenia. Drugi koniec uzwojenia jest dołączony do masy.
    W 9d mały prąd płynie przez kontrolę. Po wzbudzeniu alternator przez 3 diody pomocnicze dostarczają do wirnika potrzebny prąd. Natomiast drugi koniec uzwojenia jest połączony do masy przez regulator.
    Jak widzisz zmienia się położenie regulatora. I to że w 9d nie marnujesz prądu przy rozruch silnika i nie obciążasz rozrusznika alternatorem, który stawia dodatkowy opór przy rozruchu samochodu.

    0
  • #20 16 Kwi 2019 10:19
    zworys
    Poziom 35  

    Kolego kkknc wiem że jesteś niemal wyrocznią ale za dużo miałem w rękach trójwskaźników z ursusów z wytopionymi oprawami kontrolek ładowania właśnie przez niewłaściwe żarówki żeby określać to jako bzdurę. Bzdurą nie było też to ile trzeba było starań żeby ten wskaźnik przywrócić do pracy.

    0
  • #21 16 Kwi 2019 11:56
    kkknc
    Poziom 42  

    A co ma wspólnego zgaszenie ciągnika i zostawienie włączonej stacyjki na cały dzień z prawidłową eksploatacją i dość niską jakością wykonania tego wskaźnika? Przecież na normalnej żarówce też się to topi.

    0
  • #22 16 Kwi 2019 12:16
    zworys
    Poziom 35  

    Problem w tym że ciągnik nie musiał być zgaszony - przy 400- 450 obrotach alternator ( tym bardziej prądnica ) przestawał ładować i taka za "mocna" żaróweczka powoli demolowała obsadę we wskaźniku.

    0
  • #23 16 Kwi 2019 12:27
    kkknc
    Poziom 42