Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Połączenie trzech żrodeł Pieca gazowego, pieca na ekogroszek i kolektorów

13 Kwi 2019 23:37 711 27
  • Poziom 10  
    Witam, jestem na etapie budowania kotłowni obecnie posiadam rozdzielacz na grzejniki, rozdzielacz na podłogówkę z mieszaczem i pompą przy rozdzielaczu oraz rury łączące rozdzielacze z piecami osobne dla grzejników i osobne dla podłogówki, pytając mojego majstra co dalej nie uzyskałem w 100 % odpowiedzi jak dalej będzie to wyglądać, a nie chce żeby działało to później nie tak jak powinno, więc zależy mi na możliwości ogrzania grzejników, podłogówki z pieca gazowego lub na ekogroszek a C.W.U z jednego z wymienionych lub dodatkowo jeszcze w przyszłości z kolektorów słonecznych. Mój majster stwierdził, że ekogroszek będzie na systemie otwartym piec gazowy na zamkniętym i potrzebuje wymiennika ciepła lub sprzęgła, co do C.W.U mam pętlę cyrkulacyjną, której chcę użyć i z automatu odrzucam jego wersję z piecem gazowym dwufunkcyjnym bo jak stwierdził, nie będzie ona wtedy wykorzystywana. Poczytałem trochę i uważam, że brakuje mi jeszcze rur z pieca gazowego do bojlera ( jedna wężownica) rur z pieca na paliwa stałe do bojlera ( druga wężownica) i rur z paneli trzecia wężownica ?

    Proszę może o jakiś schemat jak ma to wyglądać, aby spiąć to w całość bez błędów.
  • Poziom 14  
    Jak chcesz 3 źródła ciepła to z mojej strony poleciłbym bufor. Sprzęgło hydrauliczne nie rozdziela obiegów (wyłącznie bilansuje) więc nie może być w jednym obiegu kocioł gazowy i stałopalny bo kocioł gazowy w układzie otwartym pracować nie może. W układzie z wymiennikiem płytowym musi być różnica temperatur między zasilaniem a układem CO ok. 20 st. C więc musiałbyś kocioł trzymać zawsze wysoko co nie pozwala na kondensację. W układzie z buforem miałbyś proste sterowanie bo na podstawie czujnika temperatury kocioł gazowy załączałby się tylko jakbyś nie napalił groszkiem. Ogólnie nie rozumiem po co Ci kocioł stałopalny bo to dodatkowy koszt ok 15 tys. z instalacją a za tyle gazu przez 20 lat nie spalisz plus ekogroszek wcale tani też nie jest. Ostatni argument za buforem to skoro chcesz kolektory to i tak potrzebujesz gdzieś zakumulować to ciepło bo to instalacja zupełnie niezależna na glikolu.
    PS. Wydaje mi się że projekt wraz z wyliczeniami kosztów powinien być wykonany przed rozpoczęciem inwestycji.

    A w sprawie schematu to ideowo jest coś takiego:
    Połączenie trzech żrodeł Pieca gazowego, pieca na ekogroszek i kolektorów
  • Poziom 10  
    To wtedy bufor jest wykorzystywany tylko dla C. W. U czy dla całego układu? zależy mi na ogrzewaniu CO i podłogowki tylko jednym źródłem. Głównym ma być Gaz piec na ekogroszek chce traktować jako rezerwowe źródło i obecnie do palenia drewnem,które zgromadziłem podczas budowy, w extremalnych warunkach sięgnę po worek z ekogroszkiem Mogę mieć piec 4 klasy z dodatkowym rusztem używany żeliwny za śmieszne pieniądze i dlatego myślałem o takim rozwiązaniu, a co najważniejsze wprowadzam się wczesną jesienią, a gazociąg przewidywany jest na połowę przyszłego roku.
  • Poziom 14  
    Tak jak na schemacie można spiąć bez problemu 3 źródła ciepła i ma wbudowany zasobnik wody użytkowej (np. Galmet Kombinowany). Do tego sterownik Tech do sterowania obiegami grzewczymi i zaworami 3d i masz super zautomatyzowany układ.
  • Poziom 10  
    Rozwiązanie wygląda obiecująco Super pomysł, jaki duży musiałby być taki bufor domek 170m2 , w tym około 100m2 podłogówki i 9 grzejników. woda użytkowa dla 4 domowników, własnie zależałoby mi aby bufor miał wbudowany bojler, co do zaworów trójdrogowych, teraz mam założony mieszacz na wejściu na podłogówkę, gdzie jeszcze musiałbym ich użyć
  • Poziom 33  
    Nie wiem czy to aż takie super bo można to zrobić lepiej jeżeli chodzi o CWU.
    Ten zbiornik w buforze to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie, bo lepsze są tam rurki do przepływowego grzania ciepłej wody.
    Kocioł gazowy też chyba korzystniej byłoby podpiąć bezpośrednio do podłogówki a nie przez bufor.
  • Poziom 10  
    idepopizze napisał:
    Nie wiem czy to aż takie super bo można to zrobić lepiej jeżeli chodzi o CWU.
    Ten zbiornik w buforze to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie, bo lepsze są tam rurki do przepływowego grzania ciepłej wody.
    Kocioł gazowy też chyba korzystniej byłoby podpiąć bezpośrednio do podłogówki a nie przez bufor.


    Możesz naświetlić jakiś schemat ?
  • Poziom 33  
    Ta tematyka była poruszana w wątku Kolektor za 1500zł.
    Generalnie zamiast tego zbiornika w zbiorniku lepiej żeby zamiast niego była wężownica na górze bufora. Ma to wiele zalet:
    1. Jak odpalisz kocioł na drewno to ciepła woda którą masz po nagrzaniu kotła od razu idzie na górę bufora i możesz iść pod prysznic i zostawić kocioł żeby grzał. Jak będziesz miał tam ten zbiornik w zbiorniku to jeszcze sobie poczekasz aż ten baniak w środku się nagrzeje.
    2. Nie masz problemu z instalacją z baniakami. Chodzi mi o tematykę legionelli w takich zbiornikach, bo jeżeli będzie wężownica to tego tematu nie ma. Nie trzeba też naczynia przeponowego do takiej instalacji, bo pojemność rurek jest niewielka (zależnie od wykonania). W związku z tym nie trzeba takiej instalacji co jakiś czas nagrzewać do 60-70 stopni żeby wybić potencjalnie niebezpieczne bakterie - powinno się tak robić w instalacjach z zasobnikami.

    Problemem jest dobranie długości takiej wężownicy pod własne potrzeby. Jak będzie za krótka to nie zdąży nagrzać wody do oczekiwanych temperatur.

    To tak na szybko. Problemem jest to że takiego bufora raczej nie dostaniesz w handlu a jeżeli dostaniesz to będzie drogi. Jak chcesz zobaczyć jak takie bufory się robi to na forum muratora jest wątek o buforze ciepła. Jest strasznie długi i jest tam dużo do poczytania i obejrzenia.

    Ogólnie to tematyka jest bardzo ciekawa też chciałbym coś takiego u siebie dlatego się tym interesuje.

    Co do tego bezpośredniego podpięcia gazowca pod podłogówkę to taki wniosek wyciągnąłem po przewertowaniu tej tematyki i po rozmowie ze specem od takich instalacji. Nie wiem jeszcze jak to się ma do adaptacji tego z buforem.
    Po prostu przy bezpośrednim oddawaniu ciepła z kotła kondensacyjnego w podłogówkę cały proces jest najefektywniejszy a co za tym idzie będzie najmniejszy możliwy rachunek za gaz. Jak po drodze pojawi się coś typu bufor to efektywność procesu spadnie.
  • Poziom 10  
    to proponujesz użyć bufora czy nie ?
    Jak wtedy połączyć wszystko razem do kupy ? czy użyć bufora a C.W.U podgrzewać dodatkowym bojlerem ?
  • Poziom 14  
    Alternatywą dla zbiornika w zbiorniku jest jeszcze zasobnik CWU podłączony dodatkowo jako 3 obieg grzewczy (może wyjść taniej a w razie skoroduje zasobnik CWU to wymienisz na nowy). Apropo elementów to potrzebowałbyś wtedy 3 pomp do każdego obiegu a do podłogówki mieszacza. Pompy włączane w przypadku zapotrzebowania na ciepło a mieszacz jak to mieszacz. Oczywiste jest, że najlepiej jakbyś miał sam kocioł gazowy jednofunkcyjny o małej mocy i dużej modulacji i tylko podłogówkę plus zasobnik wygrzewany raz nakiś czas. Niektórzy powiedzą że nawet dobrze byłoby kupić pakiet kocioł plus powietrzna pompa ciepła do CWU. Ale skoro chcesz 3 źródła ciepła i Ci się to opłaca to potrzebujesz bufor.
  • Poziom 33  
    Ja bym jeszcze wrócił do do takiego zbiornika w zbiorniku z dwoma wężownicami, np. Galmet Kumulo:
    Połączenie trzech żrodeł Pieca gazowego, pieca na ekogroszek i kolektorów
    Tylko:
    kocioł stałopalny trzeba podłączyć przez wymiennik (płytowy, rurowy) jak najwyżej,
    obieg CWU z kotła gazowego podłączyć pod wężownicę w zbiorniku CWU,
    obieg CO z kotła gazowego podłączyć do wejść poniżej zasobnika CWU.
  • Poziom 14  
    Pamiętaj że jeszcze kolektory będą.
  • Poziom 33  
    Kolektory - jak na schemacie - w dolną wężownicę.
  • Poziom 33  
    @alankedzior
    Jak najbardziej bufor. W tym momencie nie mam konkretnego pomysłu na CO z kotła gazowego.

    Kocioł na gaz ma pracować w układzie zamkniętym pod ciśnieniem więc dobrze byłoby żeby był podłączony bezpośrednio do podłogówki. Teraz zostaje podłączenie tego pod bufor żeby można było też podłogówkę podgrzać z niego. Najoczywistsze rozwiązanie to wężownica w buforze podłączona równolegle do kotła gazowego i odcinana zaworami. Raz grzeje gazowy kondensat, a innym razem grzeje bufor z kotła na pelet albo ciepło z kolektorów jak się w buforze trochę go nazbiera.
    Przy odpowiednim podłączeniu może dałoby się tym gazowcem podłączonym pod wężownicę w buforze grzać górę bufora i mieć tam też ciepłą wodę do CWU


    Kocioł na pelet będzie w układzie otwartym. Do pracy w układzie zamkniętym chyba nie ma wielkiego wyboru wśród kotłów na drewno. Poza tym teraz i tak dobry rząd skasował wszystkie proste kotły które idealnie nadawałyby się do podłączenia pod bufor i paliłyby czysto z maxymalną sprawnością.

    Potrzebujesz wężownicę do solarów.

    Acha, dodam jeszcze jedną zaletę wężownicy do CWU w buforze, skoro koledzy wyżej tak zachwalają te osobne baniaki do CWU.

    Z baniakami sprawa wygląda tak że co jakiś czas zaczynają cieknąć i trzeba je wymieniać i idą na złom. Przyczyną jest oczywiście świeża i dobrze natleniona woda która do nich trafia. Kolejna sprawa to to naczynie przeponowe. Rzadko kto je kontroluje. Czy jest puste i jak działa. Często sytuacja wygląda tak że to naczynie jest pełne i ciśnienie w instalacji sobie rośnie bo grzeją kolektory albo kocioł. Z pozoru nic się nie dzieje bo w instalacji jest zawór bezpieczeństwa i z niego w końcu się poleje i niby wszystko jest w porządku.
    Ale tak naprawdę to nie do końca jest w porządku.
    W zbiornikach na CWU w środku jest emalia. Jak rośnie ciśnienie i temperatura wody to taki zbiornik zaczyna "pracować" a obrazowo to ujmując jest rozpychany. Wszystko byłoby ok gdyby nie emalia w środku. Emalia się nie rozciąga i takie cykliczne rozpychanie baniaka powoduje jej pęknięcia od środka a jak pod emalię dostanie się już woda to dalej idzie z górki.
    Te teraźniejsze zbiorniki na CWU nie robią z jakiejś grubej blachy więc resztę można sobie dośpiewać samodzielnie.
    Wężownica np z miedzi nie ma takiego problemu. Ewentualnie może ją kiedyś wypłuka - ale kiedy ? I dużo zależy od wody jaką mamy w instalacji.

    Obstawiam jednak że wężownica z miedzi w buforze przeżyje wiele emaliowanych baniaków na CWU.

    Jak będziesz miał zbiornik w zbiorniku i też na CWU zacznie przepuszczać to wywalisz cały bufor ? Nawet gdyby był on z tej dzisiejszej nierdzewki to też się można zastanawiać ile pożyje.

    Z rdzą w buforze od środka też nie będzie problemów bo ta woda jak się już przegrzeje to nie będzie się natleniać.

    Ja to widzę tak:
    Połączenie trzech żrodeł Pieca gazowego, pieca na ekogroszek i kolektorów

    Oczywiście to ogromne uproszczenie bez pompek zaworów i całej tej reszty.

    To tak parę prostych słów do zastanowienia w tej tematyce z mojej strony.
  • Poziom 10  
    Możesz podać przykład jakiegoś bufora z wężownicą ? i czy jest ona fizycznie w stanie podgrzać tyle wody na jakie będzie zapotrzebowanie.
    Myślałem już od zwykłym buforze i normalnym bojlerze nad nim, latem gdy nie będzie słońca nie będę musiał grzać całego bufora gazem, piec i tak będzie dotychczasowo klasy IV, lecz to tylko awaryjne źródło ciepła. Co do podłączenia podłogówki bezpośrednio pod podłogówkę to ok a co z grzejnikami ? i jakich zaworów użyć na trójniku (Piec gazowy-bufor-podłoga) ?
  • Poziom 33  
    Zaglądałeś na forum muratora ?
    Takie bufory robi się indywidualnie "pod klucz" lub się je zamawia.
    Tak, jest on fizycznie w stanie podgrzać na bieżąco wymaganą ilość wody.
    Ktoś tu na forum robi takie wężownice w buforach i one działają.
    Tanie to nie będzie bo trochę rurki miedzianej na wężownicę do cwu i do solara pójdzie.
    Grzejniki to zło w takiej instalacji.
    Nie zastanawiałem się nad konkretnymi elementami w tej instalacji.
    W tym momencie to mój pomysł na połączenie tych wszystkich elementów razem.
  • Poziom 10  
    Ogólnie myślami jestem nad rozwiązaniem BUFOR bez zasobnika na CWU i do niego zasilanie z pieca gazowego jako główne źródło, następnie solar jako źródło wspomagające oraz piec na paliwo stałe raczej mało używane traktowane jako rezerwowe. Wyjścia z buforu na podłogówkę , na grzejniki oraz na zbiornik CWU do której podłączona będzie cyrkulacja, boje się tylko, żeby mieć ciepłą wodą muszę cały czas grzać cały bufor gdy nie ma słońca latem i kwesti zabezpieczenia instalacji.
  • Poziom 33  
    zabezpieczenie której instalacji ?
  • Poziom 10  
    Całej instalacji przed przegrzaniem np. z solarów.
  • Poziom 39  
    Jaki jest sens ekonomiczny takiego rozwiązania?
    Ogromne koszty budowy i utrzymania takiego systemu grzewczego. Zapewnienie komfortowego ogrzewania i CWU daje jeden najtańszy z tych trzech źródeł ciepła- kocioł gazowy. Reszta to wywalenie pieniędzy w błoto zeszpecenie dachu i fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
  • Poziom 33  
    To twój punkt widzenia. Gdybyś miał rację to wszyscy by tak mieli, a rozejrzyj się chociażby po sąsiadach i powiedz że wszyscy sąsiedzi na około to mają.
  • Poziom 39  
    Tak to mój punkt widzenia, bardzo pragmatyczny. Każdego klienta uświadamiam przy próbie takich pomysłów i zawsze twierdzę, że najlepiej zrobić jedno, a dobre źródło ciepła. i na nim sie zkupić i zabezpieczyć się np z zasilania awaryjne . Oczywiście jak się ktos uprze, to jego sprawa i pieniądze. Kto bogatemu zabroni palić węglem...
    Kolego grzeję swój gazem dom od 16 lat, montuje też instalacje grzewcze i kotłownie i uważam, że POPRAWNE zamontowanie kotła podajnikowego, gazowego i jeszcze do tego solary do jednej instalacji to poważny problem techniczny i finansowy, tu nasuwa się pytanie : po co to robić jak mamy gaz?
    Pozorne oszczędności sa tak nikłe, że nigdy nie zamortyzują wydatków na zbudowanie i połączenie 3 źródła ciepła. Do tego dochodzi ogromna zmarnowana powierzchnia na kocioł podajnikowy, na składowanie węgla, drewna itd, wątpliwa ozdoba na dachu w postaci kłopotliwych solarów ( poczekajmy do upałów (lub) i wyłączenia prądu)
    Za 10 tys budujesz kotłownię gazową, kocioł+zbiornik CWU z robocizną. Pomysł a tego tematu zahaczy zaraz o 30 tys i autor będzie niewolnikiem swojej "techniki" w kotłowni, że o brudzie i ciagłej obsłudze tylko wspomnę.
  • Poziom 33  
    Kolego ale co nowego wnosisz do tego tematu ?
  • Poziom 39  
    Przestrzegam autora przed kosztami i problemami, których tu nawet nikt nikt poruszył: czyli jak to zautomatyzować ( kolejne koszty) albo jak wydać kupę kasy i nadal latać do kotłowni by ja obsługiwać.
  • Poziom 33  
    Czyli tak z praktycznej strony nie jesteś sobie w stanie poradzić z tym problemem ?
    Bo nie widzę żebyś dał jakiś przykład poza tym że to się nie opłaca i się nie da.
  • Poziom 39  
    idepopizze napisał:
    Czyli tak z praktycznej strony nie jesteś sobie w stanie poradzić z tym problemem ?

    Od praktycznej strony juz napisałem jak trzeba zrobić, tu raczej sprawa wygląda bardziej na teoretyczną niż praktyczną, bo tego typu instalacja z natury jest "niepraktyczna". Poczekajmy miesiąc , dwa i zobaczymy na czym sie skończą pomysły autora jak się dowie ile to razem będzie kosztowało- sprzęt, materia i robocizna i jakie atrakcje go czekają w kotłowni za 3 x większe pieniądze.
    Bardziej mnie by interesowały dane typu: Jaka powierzchnia grzana podłogówką, grzejnikami, ile osób do CWU, jakie kotły planuje autor do tej instalacji, jak ocieplony budynek.
    Co do instalacji to już zostało w zasadzie wszystko powiedziane przez Kol. @ls_77 więc nie bardzo wiem, czego ode mnie oczekujesz.
  • Poziom 24  
    Kocioł gazowy i solary moim zdaniem się kłócą jak cholera. Rozumiem, jest sens instalacji solarów przy kotle węglowym, aby w lecie nie palić na ciepłą wodę i nie grzać jej prądem. Ewentualnie przy pompie ciepła jako wspomagacz do bufora.

    Przy kotle gazowym wszelkie udziwnienia, budowa buforów, to:
    a) dodatkowe koszty
    b) spadek sprawności

    Zalety kotła kondensacyjnego czyli praca na życzenie z dużą modulacją mocy (po co w takim razie bufor) i wysoka sprawność przy pracy z niską temperaturą (znowu po co bufor?) tutaj będą pogrzebane.

    Nie wiem jakie masz tam grzejniki i ile jest podgłówki ale jak już tak bardzo chcesz coś rzucić na dach to zastanów się nad pompą ciepła powietrze woda i fotowoltaiką.

    Źródło główne czyli Pompa Ciepła, pokrywanie przynajmniej części zużycia prądu z fotowoltaiki, źródło rezerwowe to grzałki wbudowane w PC. Równie bezobsługowe co kocioł gazowy, a licząc te twoje 3 źródła ciepła, mniemam że wyjdzie też taniej i mniej skomplikowanie