Może zacznę od tego że to już ciągnie się od roku.. Pierwsze objawy to błędy wypadania zapłonów wiec poszły do zmiany świece kable Motorcraft pomogło ale po czasie znowu, były błędy cewki wiec wymiana cewka Beru, wymiana pomogła na dłuższy czas ale nie na długo spadł wężyk od gruszki klapek dolotu efekt ten sam był że auto podczas przyspieszenia przerywało. Poszły do wymiany klapki w dolocie były kiepskie i wymiana pomogła na jakieś 3 miesiące był spokój no i znowu zaczynało przerywać przy przyspieszaniu, błędów nie było a jedynie co zauważyłem to sonda lambda ma zaniżone wartości wiec ją wymieniłem parametry wartości wróciły do normy problem znikł ale nie na długo było się cieszyć bo teraz znowu to samo, błędów nie ma parametry w normie i nie wiem czego już się czepić.
Na jałowym silnik ładnie pracuje nie stwierdza się wypadania zapłonów, tylko podczas jazdy najbardziej przy niższych biegach i większym obciążeniu i to też nie zawsze..
Jest Jeszcze jedna usterka od bardzo dawna nie zawsze odpali od pierwszego ale to się dzieje sporadycznie.
Morze ktoś coś podpowie co sprawdzić dokładnie??
Na jałowym silnik ładnie pracuje nie stwierdza się wypadania zapłonów, tylko podczas jazdy najbardziej przy niższych biegach i większym obciążeniu i to też nie zawsze..
Jest Jeszcze jedna usterka od bardzo dawna nie zawsze odpali od pierwszego ale to się dzieje sporadycznie.
Morze ktoś coś podpowie co sprawdzić dokładnie??