Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec"

hetm4n 14 Kwi 2019 20:57 8745 41
  • Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec"
    Witam! Na wstępie pragnę poinformować, iż urządzenie jest zbudowane z głownie z "kitów" :D Za pewnie wielu osobom będzie to nie pasować:) .
    Posiadam już jeden taki zasilacz wg oryginalnego projektu z portalu electronic-lab i wg mnie niezawodna konstrukcja bezawaryjna, obecnie jest używany w piwnicy. Natomiast dość często zdarza się coś podpinać w domu, testować itp więc zaszła potrzeba stworzenia drugiej sztuki.
    Zasilacz składa się głownie z zestawu do samodzielnego montażu zakupionego u chińczyka za dosłownie 15zł! W zestawie dostajemy wszystkie części do polutowania, całkiem ładne PCB aczkolwiek brak radiatora. Po złożeniu i uruchomieniu wszystko jest w porządku, działa bezproblemowo, choć dołączony tranzystor D1047 (prawdopodobnie podróbka) próby zwarcia nie wytrzymał i zastosowałem 2N3055.
    Do odczytów aktualnego napięcia i prądu użyłem taniego miernika panelowego 2 funkcyjnego. Niestety trafiła mi się sztuka w pomiarze prądu przekłamuje powyżej 1A, ale zamówiłem sobie jeszcze 1 szt od innego dostawcy i za jakiś czas dotrze to sobie porównam. Obudowa metalowa została zabrana z złomu po jakimś termoregulatorze, cała porysowana poklejona itp, odnowiłem sobie ją i pomalowałem. Panel przedni zaprojektowany w corel draw ,wykonany na laminacie imitującym szczotkowane aluminium i wygrawerowany na laserze. Radiator z wentylatorem użyty z demontażu po starym PC. Do zasilania układu zasilacza wykorzystałem również stary walący się w gratach transformator toroidalny 2x12V 2x4.15A. Do zasilania miernika i wentylatora użyłem osobnego małego transformatorka 6V w połączeniu z mostkiem prostowniczym i tanim modułem stabilizatorem regulowanym LM2596. Do regulacji napięcia dołożyłem regulację dokładna poprzez wstawienie w szereg potencjometru 1k. Zasilacz można ulepszyć bez problemu, zwiększyć napięcia, prądy itp. Ja zdecydowałem używać go bez poprawek, które gdzieś tam na forum się znajdują. Tutaj link przedstawiający modyfikacje dokładnie tego kitu Link.
    Polecam wykonanie konstrukcji początkującym elektronikom jak i majsterkowiczom, jest to tania konstrukcja w szczególności gdy zakupimy kit u chińczyka (najlepiej ten do samodzielnego poskładania aby czegoś się nauczyć niż już poskładany).

    Kosztorys:
    Kit zasilacza - 15zł
    Moduł miernika panelowego - 5zł
    moduł LM2596 - 2zł
    potencjometry - zapasy warsztatowe
    gałki, diody LED - zapasy warsztatowe
    włącznik zasilania, gniazdo zasilania, gniazdo bezpiecznika, transformatory, radiator z wentylatorem - odzysk
    obudowa - Złom

    Schemat dla zainteresowanych :
    Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec"
    Link

    Zdjęcia:
    Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec"
    Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec"
    Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec"
    Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec" Kolejny tani zasilacz stabilizowany 0-30V 0.002-3(4)A "Kitowiec"

    Fajne! Ranking DIY
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
    O autorze
    hetm4n
    Poziom 20  
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronik/automatyk
    hetm4n napisał 647 postów o ocenie 350, pomógł 5 razy. Mieszka w mieście Ruda Śląska. Jest z nami od 2007 roku.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #2
    Hetii
    Poziom 15  
    Ładnie to wyszło wszystko, gratuluję.

    Co do tych mierników to za grosz nie mam do nich zaufania, strasznie nieliniowo pracują.
    Kit był przedstawiany tutaj
    Natomiast na tej stronie jest podany bardzo dokładny opis w/w zasilacza wraz z przeprowadzonymi modyfikacjami mającymi na celu poprawę jego pracy.
  • #4
    hetm4n
    Poziom 20  
    Hetii napisał:
    Ładnie to wyszło wszystko, gratuluję.


    Natomiast na tej stronie jest podany bardzo dokładny opis w/w zasilacza wraz z przeprowadzonymi modyfikacjami mającymi na celu poprawę jego pracy.


    link podałem już w opisie :)
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #5
    themichal
    Poziom 17  
    Ładnie schludnie i czysto z zewnątrz. Zastanawia mnie czemu tak mało zasilaczy ma włącznik wyjścia, bardzo praktyczna funkcja, pierwszo ustawie parametry potem włącze wyjście. W razie jakiejś "awarii" momentalnie można odciąć zasilanie.
  • #6
    malpek
    Poziom 18  
    Dlaczego zastosowałeś 2 transformator? Nie mogłeś nawinąć dodatkowego uzwojenia na toroida? Jak wygląda sprawa ergonomii, przy tak wysoko umieszczonych zaciskach? Podłączone przewody nie przeszkadzają przy regulacji napięcia?
  • #7
    oskar777

    Poziom 26  
    Cytat:
    Dlaczego zastosowałeś 2 transformator? Nie mogłeś nawinąć dodatkowego uzwojenia na toroida?

    a) nie miał odpowiedniego drutu
    b) nie wiedział
    c) środek mógł być zalany żywicą ja mam taki jeden toroid i w życiu nie chciało by mi się tego rozdłubywać.
  • #8
    hetm4n
    Poziom 20  
    oskar777 napisał:
    Cytat:
    Dlaczego zastosowałeś 2 transformator? Nie mogłeś nawinąć dodatkowego uzwojenia na toroida?

    a) nie miał odpowiedniego drutu
    b) nie wiedział
    c) środek mógł być zalany żywicą ja mam taki jeden toroid i w życiu nie chciało by mi się tego rozdłubywać.



    Odpowiedź A :D po zatem szybciej było sięgnąć ręką na regał gdzie luzem sobie leżał owy mały transformatorek, niż szukać druta lub odwijać z innego złomu :D

    Co do zacisków , początkowo miałem je w projekcie na dole pod miernikiem. Ale ciasno zrobiło się z potencjometrami usytuowanymi pionowo. Obecne usytuowanie mi nie przeszkadza w regulacji, bardziej denerwujące jest to co spada z stołu przy mieszaniu i przepinaniu "żabek" :)
  • #10
    krychast
    Poziom 20  
    Czy ten miernik musi mieć osobne zasilanie?
  • #11
    Sniezynka
    Poziom 32  
    Super konstrukcja czym mierzysz prądy od 0,02mA do 0,1mA i którym pokrętłem ustawiasz takie wartości ?
  • #12
    pawelr98
    Poziom 38  
    hetm4n napisał:

    Odpowiedź A :D po zatem szybciej było sięgnąć ręką na regał gdzie luzem sobie leżał owy mały transformatorek, niż szukać druta lub odwijać z innego złomu :D


    A mogłeś po prostu nawinąć przewodem, na jedno wychodzi.

    Ja ostatnio przerabiałem w ten sposób swój zasilacz z dwóch transformatorów na jeden. Toroid TST300 2x14V, dowinięte uzwojenie ok.4V na potrzeby ujemnego napięcia oraz 9V podnoszące zasilanie uA723 powyżej zasilania tranzystorów mocy (pokrycie spadków Ube).

    Sprawdzał kolega długotrwałe zwarcie ?

    Nie widzę tu bowiem przełączania odczepów co jest krytyczne jeżeli potrzebujemy pobierać duży prąd przy małym napięciu.

    Zwykle w zasilaczach robi się prosty komparator, jeśli napięcie wyjściowe jest wyższe niż ustalone to następuje przełączenie na odczep o wyższym napięciu.
  • #13
    hetm4n
    Poziom 20  
    krychast napisał:
    Czy ten miernik musi mieć osobne zasilanie?


    Nie musi aczkolwiek lepiej jak jest osobno zasilany, mój przy np zwarciu zacisków na zasilaczu miernik przygasał.

    Sniezynka napisał:
    Super konstrukcja czym mierzysz prądy od 0,02mA do 0,1mA i którym pokrętłem ustawiasz takie wartości ?


    Mierze miernikiem który mierzy tylko z dokładnością 10mA , niestety przekłamuje. Nastawę ograniczenia prądu realizuję gałką oznaczonym na panelu A (niebieska gałka)

    pawelr98 napisał:

    Sprawdzał kolega długotrwałe zwarcie ?

    Nie widzę tu bowiem przełączania odczepów co jest krytyczne jeżeli potrzebujemy pobierać duży prąd przy małym napięciu.

    Zwykle w zasilaczach robi się prosty komparator, jeśli napięcie wyjściowe jest wyższe niż ustalone to następuje przełączenie na odczep o wyższym napięciu.


    Zasilacz który mam w piwnicy mam zrobiony z wykorzystaniem 2 tranzystorów 2n3055 i duży radiator z wentylatorem, tam na zwarciu osiągał 70 stopni, nieraz ładowałem akumulator samochodowy prądem 4A, przy czym transformator miał wysoką temperaturę (2x12V 100VA).
    Ten zasilacz składałem jako drugi do mieszkania by nie latać ciągle do piwnicy na chwilowe testy, więc nie będzie katowany ciągłym zwarciem lub wysokim poborem prądu przy niskim napięciu. Przy zwarciu radiator osiągał 90 stopni , więc obstawiam że w tej konfiguracji długo by nie pociągnął :D
  • #14
    Pablo2015
    Poziom 18  
    Co jeśli PCB zasilacza zasilimy prądem wyprostowanym przez mostek Graetza?
  • #15
    amcio111
    Poziom 4  
    Czy można do takiego zasilacza użyć transformatora z zasilacza komputerowego 300W?
  • #18
    yogi009
    Poziom 42  
    amcio111 napisał:
    Czy można do takiego zasilacza użyć transformatora z zasilacza komputerowego 300W?


    Po Twojej wypowiedzi można tylko stwierdzić, że nie powinieneś zajmować się na razie układami, w których występuje napięcie sieciowe. Szkoda młodego życia.
  • #20
    amcio111
    Poziom 4  
    yogi009 napisał:
    amcio111 napisał:
    Czy można do takiego zasilacza użyć transformatora z zasilacza komputerowego 300W?


    Po Twojej wypowiedzi można tylko stwierdzić, że nie powinieneś zajmować się na razie układami, w których występuje napięcie sieciowe. Szkoda młodego życia.

    A niby dlaczego? Nie wiedziałem o różnicach transformatorów ale jak koledzy wspomnieli o tym to się doszkoliłem i mnie więcej wiem o co chodzi, także nie rozumiem po co wrzucać takie zbędne swoje 3 grosze na które i tak nikt nie zwróci uwagi.

    Pozostałym dziękuję za odpowiedź, racja mogłem zobaczyć to na schemacie.

    To zadam pytanie inaczej, czy opłaca się kupować wszystko wraz z toroidem, gdyż nie mam żadnych elementów oprócz drobiazgów typu rezystory, kondensatory itd. czy zamiast tego zainwestować w WEP PS305D 30V 5A. Który może być trwalszy, dokładniejszy?

    Pozdrawiam!
  • #21
    Hetii
    Poziom 15  
    Zasilacze analogowe, takie w oparciu o zwykły transformator np toroidalny w niektórych zastosowaniach sprawują sie lepiej, za sprawą mniejszych zakłóceń i są często wytrzymalsze. Przy złej konstrukcji potrafią się wzbudzać

    Zasilacze w oparciu o przetwornice impulsowe, przeważnie zajmują mniej miejsca, oraz wydzielają mniejsze temperatury dostarczając większych prądów.

    Kup sobie tego WEPa i będzie po problemie, chyba że potrzebujesz prostego zasilacza z kilkoma napięciami, bez regulacji prądu, wówczas zwykły zasilacz ATX ze złomu Ci wystarczy.
  • #22
    Jawi_P
    Poziom 34  
    Hetii napisał:
    Zasilacze analogowe, takie w oparciu o zwykły transformator np toroidalny w niektórych zastosowaniach sprawują sie lepiej, za sprawą mniejszych zakłóceń i są często wytrzymalsze. Przy złej konstrukcji potrafią się wzbudzać

    Co to ma wspólnego z pytaniem autora?
    amcio111 napisał:
    To zadam pytanie inaczej, czy opłaca się kupować wszystko wraz z toroidem

    Gotowy WEP kosztuje już w okolicach 180pln.
    Wszystkie części to koszt dużo ponad 120pln, bez kosztów przesyłek. Robocizna, estetyka wykonania i brak doświadczenia wskazuje, że "opłaca" się bardziej kupić gotowy.
    Ale to jest dział DIY, opłacalność w tym dziale nie jest najważniejszym kryterium. Gdzieś to doświadczenie trzeba zdobywać, nauka kosztuje niezależnie od formy.
  • #23
    hetm4n
    Poziom 20  
    amcio111 napisał:
    yogi009 napisał:
    amcio111 napisał:
    Czy można do takiego zasilacza użyć transformatora z zasilacza komputerowego 300W?


    Po Twojej wypowiedzi można tylko stwierdzić, że nie powinieneś zajmować się na razie układami, w których występuje napięcie sieciowe. Szkoda młodego życia.

    A niby dlaczego? Nie wiedziałem o różnicach transformatorów ale jak koledzy wspomnieli o tym to się doszkoliłem i mnie więcej wiem o co chodzi, także nie rozumiem po co wrzucać takie zbędne swoje 3 grosze na które i tak nikt nie zwróci uwagi.

    Pozostałym dziękuję za odpowiedź, racja mogłem zobaczyć to na schemacie.

    To zadam pytanie inaczej, czy opłaca się kupować wszystko wraz z toroidem, gdyż nie mam żadnych elementów oprócz drobiazgów typu rezystory, kondensatory itd. czy zamiast tego zainwestować w WEP PS305D 30V 5A. Który może być trwalszy, dokładniejszy?

    Pozdrawiam!


    Mam w pracy ten zasilacz kupiony za 220zł z allegro, polecam, dobry i wytrzymały. Ten co ja poskładałem to bardziej opłaca się jak masz jakieś stare części, trafo, obudowę, Sam układ kit jest tani 15zł, ale za to reszta swoje już kosztuje jak chcesz ze sklepu to kupować.
  • #24
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    hetm4n napisał:
    Posiadam już jeden taki zasilacz wg oryginalnego projektu z portalu electronic-lab i wg mnie niezawodna konstrukcja bezawaryjna, obecnie jest używany w piwnicy.


    Eeee uhm aż się udławiłem herbatką kiedy ten fragment przeczytałem. Ten układ z E labs niezawodny na dodatek w oryginale ? Żadnego urządzenia zasilanego przez ten pseudozasilacz kolega nie spalił / uszkodził ?? Niech no kolega troszkę poczeka jak będzie potrzebna praca zasilacza w trybie CC. Może prosty test LED przeprowadzimy ?

    Dodano po 13 [minuty]:

    Hetii napisał:
    Natomiast na tej stronie jest podany bardzo dokładny opis w/w zasilacza wraz z przeprowadzonymi modyfikacjami mającymi na celu poprawę jego pracy.


    Litości ten zasilacz jest spartaczony od podstaw nie da się w nim nic poprawić a jedynie przeprojektować a ogólnie do kosza wyrzucić. Pisałem już o nim kilkukrotnie robiąc analizę schematu w locie. Ten oryginalny a także jego klony itp nigdy nie będą poprawnie działać.
  • #25
    oskar777

    Poziom 26  
    Cytat:
    cooltygrysek
    Tak psioczysz na tę konstrukcję ale nie spotkałem się z jakąś sensowną alternatywą, którą można łatwo zmodyfikować na 5-6A. Dobra raz widziałem sensowną konstrukcję na 723 ale nie mogę dorwać schematu niestety :/.
  • #26
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    oskar777 napisał:
    Tak psioczysz na tę konstrukcję ale nie spotkałem się z jakąś sensowną alternatywą, którą można łatwo zmodyfikować na 5-6A.


    I słusznie gdyż podstawowy test diody LED dyskwalifikuje ten układ zasilacza a po za tym wzbudza się co dla kolegi jest nieznanym być może niezauważalnym i niepojętym zjawiskiem. Natomiast dla mnie, niedopuszczalnym przy trybie CV już nie wspominając o trybie CC. Co do prądu wyjściowego to o jakie modyfikacje chodzi ?? Ja wielkich nie widzę - większe trafo, mostek, kondensator, mocniejszy tranzystor oraz ten sterujący i w zasadzie po ptokach. Co do wzmacniacza błędu to już nieco inna sprawa jeśli ktoś potrzebuje szerszej granicy regulacji CC. Inaczej sprawa się ma jeśli ktoś potrzebuje zasilacz na większe napięcie niż zasilane układy źródeł prądowych czy wzmacniaczy błędu.
  • #27
    hetm4n
    Poziom 20  
    10 lat użytkuje zasilacz z oryginalnego schematu rozbudowany o 2 tranzystory 2n3055, wytrzymywał bezproblemu długotrwałe pobory prądu ok 3-4A przy 5V Nic jeszcze nieupaliłem nim. Jak dla mnie jest to dobra tania konstrukcja dla mało wymagającego amatora hobbysty. Fakt przy 1 tranzystorze 2n3055 może z przegrzania uszkodzić się gdy bedziemy długo katować na niskim napięciu i wysokim prądzie, wtedy pojawi się nam 30V na wyjsciu.
  • #28
    Jawi_P
    Poziom 34  
    hetm4n napisał:
    Nic jeszcze nieupaliłem nim
    :)
    Pamiętajmy, że każdy ma inne wymagania i inne potrzeby, realizuje inne projekty i uruchamia inne urządzenia. I nie można powiedzieć, że ten zasilacz (e-Labs) jest dobry, porostu jest wystarczający dla większości amatorów. Ja też bym nic nigdy nie upalił pewnie, bo ostatnio robię w elektronice mniej niż mało ;)
  • #29
    Slawek K.
    Poziom 33  
    hetm4n napisał:
    10 lat użytkuje zasilacz z oryginalnego schematu rozbudowany o 2 tranzystory 2n3055, wytrzymywał bezproblemu długotrwałe pobory prądu ok 3-4A przy 5V Nic jeszcze nieupaliłem nim. Jak dla mnie jest to dobra tania konstrukcja dla mało wymagającego amatora hobbysty. Fakt przy 1 tranzystorze 2n3055 może z przegrzania uszkodzić się gdy bedziemy długo katować na niskim napięciu i wysokim prądzie, wtedy pojawi się nam 30V na wyjsciu.

    Zrób taki test, podłącz np. diodę led przez rezytor 120R, ustaw zasilacz na 5V i wyłącz wyłącznikiem albo wyciąg przewód zasilacza z gniazdka.
    Pokaż jak wygląda dioda ;)

    Pozdr
  • #30
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    Slawek K. napisał:
    Zrób taki test, podłącz np. diodę led przez rezytor 120R, ustaw zasilacz na 5V i wyłącz wyłącznikiem albo wyciąg przewód zasilacza z gniazdka.
    Pokaż jak wygląda dioda ;)


    Kolego drogi nie ma kolega bladego pojęcia o trybie pracy CC. Tak się testu LED nie wykonuje w trybie CC. Ustawia się prąd dla danej diody a następnie podłącza się ją do zasilacza bez żadnego rezystora i zwiększa napięcie do max, także podłącza się diodę pod pracujący zasilacz przy różnych napięciach. Można też wyłączyć zasilanie i załączyć zasilacz. Tak wygląda prawidłowy test test diody LED w trybie CC. Chodzi tu o szybkość działania wzmacniaczy i obwodów źródeł prądowych w obwodach regulacji i utrzymania prądu na danym poziomie.