Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Remont - wyrównanie podłogi, a juz istniejące kaloryfery.

MARCIN.SLASK 15 Apr 2019 20:43 1257 9
Bosch
  • #1
    MARCIN.SLASK
    Home appliances specialist
    Mieszkanie w starym budownictwie (lata 50/60). Pokój 25m2 (4.6*5.5m), podłoga nierówna. Kaloryfery są obecnie 100mm nad podłogą, czyli tak jak maja być.
    Na budownictwie jestem zielonkawy, ale wymyśliłem, aby wstępnie wylać wylewkę samopoziomującą, by największe odchyłki zniwelować (3-8mm), na to styrodur 30mm, na to OSB 15 lub 18mm i na to panele / deski barlineckie 10mm. Czyli wtedy między podłogą a kaloryferem będzie około 30mm - sporo zbyt mało.
    Jakby w okolicach kaloryferów nie robić podłogi i może gdzieś w meblowym kupić metalowe kratki, by zakryć dziurę pod kaloryferem?
    Gościu od centralnego oglądał i mówił, że układ jest zrobiony ze spadem i podnoszenie kaloryferów o 5cm (wyżej nie, bo parapet trochę wystaje (15mm) może przynieść więcej szkód niż pożytku i najlepiej nie ruszać tego.

    Jest opcja droższa i czasochłonna - zerwać podłogę, wywalić piasek i zrobić betonową wylewkę tak, by z całym ociepleniem zmieścić się wymiarami pod kaloryfery. Sam się tego już nie podejmę, a firma mówi, że robota na 18-25 dni, bo dechy, piach trzeba wynosić, potem beton musi dobrze związać, wodę oddać i kwotą też dobili.

    Co robić? Chcę równą i stabilną podłogę, by nowe meble stały w poziomie.
  • Bosch
  • #2
    wiesiekmisiek
    Level 33  
    Rozumiem, że do roboty jest jeden pokój o podanych wymiarach. W dalszej części piszesz, że masz tam drewnianą podłogę . I chciałeś na deski dać wylewkę do wyrównania? Zrobiłbyś bagno w mieszkaniu. Niestety by zrobić to porządnie , na długie lata i jednocześnie porządnie odizolować podłogę to trzeba usunąć wszystkie komponenty - deski, legary, piasek do poziomu zero. Następnie wylewamy chudziak, dajemy papę termozgrzewalną lub grubą folię , dalej styro dobrze byłoby 10 cm - podłoga i folia jeszcze raz a następnie wylewka minimum 5 cm ( dobrze też zezbroić ją elementami siatki ( dostępne w marketach. Niestety beton musi wiązać i schnąć min. 28 dni. Dopiero wówczas można montować właściwa podłogę panele oczywiście z podkładem lub kleić deskę. Można też spróbować szybszym i tańszym sposobem. Zerwać deski , porządnie wypoziomować legary i na nie deski lub gruba płyta OSB ( najlepiej frezowana pióro -wpust) montowana na wkręty( nie można zapomnieć o taśmach na te legary pod płytę i folii paroizolacyjnej ).
  • Bosch
  • #3
    MARCIN.SLASK
    Home appliances specialist
    Dzięki za odpowiedź, ale to mieszkanie spółdzielcze. We własnościowe mieszkanie można inwestować więcej.
    Są jakieś sensowne rozwiązania w mniejszych kosztach?
  • #4
    palmus
    Level 33  
    Jak Ci zostanie 3cm od podłogi, to kaloryfer nie przestanie grzać.To żeberka czy jakiś panelowy?
    Większy problem i chyba nie do obejścia to owe deski na podłodze.Nijak wylewka Ci na tym nie przetrwa.Część ucieknie przez ew szpary.Nawet jak dasz folię to warstwa z czasem popęka.Ew.żywica epoksydowa, ale wówczas koszt cię dobije.
  • #5
    MARCIN.SLASK
    Home appliances specialist
    Kaloryfery są panelowe. Tylko będzie gorsza konwersja i będzie więcej kurzu zasysał. Grzanie na paliwo stałe, więc często temperatury 65-80stopni ma woda idąca na grzejniki.
    Na podłodze stara twarda wykładzina PVC. Nie bardzo chcę ją rwać, bo spore szpary między deskami, a pod deskami też czasem pustka.
    Niby są jakieś wylewki z włóknem. Chyba, że lepsze będzie położenie grubszej płyty / styroduru
  • #6
    r103
    Level 31  
    Pełne rozwiązanie problemu opisuje post #2.

    Nie brnij w jakieś szaleńcze pomysły typu robienie "wylewek" na drewnianej podłodze, bo raz że to bez sensu dwa że podniesiesz poziom podłogi - jak na razie zauważyłeś
    problem z grzejnikami a jak już byś zrobił to i inne wysokościowe problemy mogą wyjść typu niskie drzwi itp
  • #7
    101pawel
    Level 28  
    Kaloryferem się nie przejmuj. Jasne, że normatywnie podaje się wysokość grzejnika na podłogą równą lub większą od 10cm. Grzejnik dostaje powietrze od spodu i z boków. Jeśli pod grzejnikiem powstanie skrajnie mała szczelina, nooo, 1cm, to spadek konwekcji grzejnika zawieszonego pod oknem może być odczuwalny, natomiast przy 3 cm niekoniecznie. Zostaw grzejnik.zrób dobrze wylewkę, a jak w zimie okaże się, że wydajność grzejnika jest zbyt mała zrób z niego termowentylator, tzn, na podłodze, z boku grzejnika dmuchaj na niego pecetowym wentylatorem fi 120mm. Takie wentylatorki są tanie, cichobieżne i niewielkiej mocy. Widziałem sporo takich doróbek i funkcjonują doskonale.
  • #8
    MARCIN.SLASK
    Home appliances specialist
    r103 wrote:
    Pełne rozwiązanie problemu opisuje post #2.

    Nie brnij w jakieś szaleńcze pomysły typu robienie "wylewek" na drewnianej podłodze, bo raz że to bez sensu dwa że podniesiesz poziom podłogi - jak na razie zauważyłeś
    problem z grzejnikami a jak już byś zrobił to i inne wysokościowe problemy mogą wyjść typu niskie drzwi itp


    Prędzej już mieszkanie zmienię, niż zrywanie podłogi i wylewka.
    Gdzieś przez ten czas trzeba żyć. I tak nie bardzo wiem jak na czas remontu poupychane na 12m2 (kuchnia). Więcej miejsc nie ma.
    Drzwi są 62mm nad podłogą, więc one nie robią problemu.
  • #9
    wiesiekmisiek
    Level 33  
    Jak chcesz szybką prowizorkę to możesz też zrobić tak. Po wyniesieniu wszystkiego z pokoju na istniejącą podłogę kładziesz dwie warstwy płyty OSB - krzyżowo ( naprzemiennie) skręcając je z sobą porządnymi wkrętami ( żadne czarnuszki nie wchodzą w grę. Oczywiście pod pierwszą warstwę dajesz gruby podkład ( papierowy taki zielony nawet są 1 cm grubości) kontrolując cały czas poziom całej płyty i następnych w odniesieniu do tej pierwszej. Druga warstwa kręcona krzyżowo ( tak by łączenia nie pokryły się z łączeniami pierwszej warstwy) Podkłady te układasz jak kafelki stosując przerwę minimum 1 cm ( tworząc w ten sposób kanały powietrzne). Pod ten podkład można dać folię ale i tak ją podziurawisz wkrętami. Po dwóch warstwach skręconych płyt OSB ( myślę , że 2x 18mm wystarczy no chyba, że będziesz stawiał szafę pancerną 200kg na małej powierzchni) dajesz piankowy podkład pod panele i układasz panele podłogowe i listwujesz od ścian. We dwie osoby temat do ogarnięcia przez jeden dzień - oczywiście przy opróżnionym pokoju.
  • #10
    MARCIN.SLASK
    Home appliances specialist
    wiesiekmisiek wrote:
    Jak chcesz szybką prowizorkę to możesz też zrobić tak. Po wyniesieniu wszystkiego z pokoju na istniejącą podłogę kładziesz dwie warstwy płyty OSB - krzyżowo ( naprzemiennie) skręcając je z sobą porządnymi wkrętami ( żadne czarnuszki nie wchodzą w grę. Oczywiście pod pierwszą warstwę dajesz gruby podkład ( papierowy taki zielony nawet są 1 cm grubości) kontrolując cały czas poziom całej płyty i następnych w odniesieniu do tej pierwszej. Druga warstwa kręcona krzyżowo ( tak by łączenia nie pokryły się z łączeniami pierwszej warstwy) Podkłady te układasz jak kafelki stosując przerwę minimum 1 cm ( tworząc w ten sposób kanały powietrzne). Pod ten podkład można dać folię ale i tak ją podziurawisz wkrętami. Po dwóch warstwach skręconych płyt OSB ( myślę , że 2x 18mm wystarczy no chyba, że będziesz stawiał szafę pancerną 200kg na małej powierzchni) dajesz piankowy podkład pod panele i układasz panele podłogowe i listwujesz od ścian. We dwie osoby temat do ogarnięcia przez jeden dzień - oczywiście przy opróżnionym pokoju.


    Też tak zrobiłem. Ideału nie ma, ale jest dobrze. Już minęło kilka miesięcy i żadnych problemów nie ma.