Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Simson S51 - po rozgrzaniu wolniej wchodzi na obroty

-vinci- 15 Apr 2019 23:49 1290 16
  • #1
    -vinci-
    Level 3  
    Simson po remoncie: wszystkie czesci mza, wał, tlok, cylinder 60, łozyska, platynka, kolo zamachowe (PL), nowa świeca, gaźnik oryginalny (z nowym zestawem naprawczym mza).
    Gdy jest zimny działa bardzo dobrze, idealnie wkreca sie na obroty szybko, super sie rozpedza wystarczy 1mm gazu dać, ale jak przejade z 5km i ruszam na skrzyżowaniu z miejsca to musze mu dużo więcej gazu depnąć (poza połowe) aby ruszył i sie rozpedził, zachowuje sie wtedy dosłownie tak jakby miał włączone ssanie -wolniej sie wkreca z niskich obrotów. Natomiast jak sie zatrzymam i postoje ze 30sekund to znów działa dobrze szybko sie wkreca. Ktoś mówil o puchnieciu tłoka, ale gdyby puchł to by gasł, albo nie mial siły, a on gdy sie rozpedzi nawet jak jest gorący to idzie jak burza. Czym to może być spowodowane? Zapłon ustawiony idealnie przyrządem, iskra też, kilka świec podstawione.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    piachu1994
    Level 38  
    Na co złożyłeś silnik? Silikon?
  • #3
    -vinci-
    Level 3  
    między karterami silikon+uszczelka mza (silikon cienko posmarowany).
    Przejechane już około 1500km po tym remoncie i bez zmian. Kondensator nowy MZA. Kabel + fajka nowe.
  • #4
    piachu1994
    Level 38  
    W skrócie przejechałeś 1500 kilometrów, silnik jest dotarty. Jeżeli tłok miałby "puchnąć" to wtedy nie miałby siły. Moim podejrzeniem jest ten kondensator z MZA.
    Proponuję Tobie założyć kondensator z Fiata 126p firmy Magneti Marelli (przetestowany sposób) i wtedy zobaczyć efekty.
    Koszt takiego elementu wynosi około 10 złotych.
  • #6
    -vinci-
    Level 3  
    Spróbuje taki kondensator założyć, ale wcześniej był oryginalny i też myślałem że to jego wina dlatego zmieniłem na nowy mza.
    BANANvanDYK wrote:
    Źle zestrojony gaźnik. Za mało informacji aby stwierdzić z którym etapem pracy gaźnika jest problem. Do listy podejrzeń można dopisać także łapanie lewego powietrza (komora korbowa) oraz zapchany lub nieoryginalny wydech.


    A może to być wina pływaka? Ten gaźnik co mam jest oryg. BVF 16N1-11 i został naprawiony zestawem naprawczym mza, oraz ma nową uszczelke w komorze, jedynie byl problem z ustawieniem plywaka bo paliwo sie ciagle lało tym otworem z prawej, ale odgiąłem go troche i sie nie leje.
    Tłumnik też jest oryg. i miał wymieniony wkład - jest czyściutki w środku.
  • #8
    -vinci-
    Level 3  
    Kiedyś toczyłem walke z tym pływakiem, ustawiony jest tak żeby nie przelewało paliwa, w środku komory jest taka jakby miarka do której jest poziom paliwa i tak jest ustawione, tyle naleci na równo z tą miarką i zawór odcina, a jak bardziej lub mniej był odgięty to albo nie odpalal albo paliwo sie wylewało z boku otworem przelewowym. Kupie chyba AMAL 19.
    Czy kolor świecy jest w porządku? i czy tak powinno lecieć po kolanku? Olej Addinol leje 100ml/5L. Spod głowicy i cylindra nic nie wycieka. Kolega ma simsona z gaźnikiem amal, elektronika, to u niego sie dopiero leje całe strugi ciekną po kolanku i po tłumniku.
    Simson S51 - po rozgrzaniu wolniej wchodzi na obroty Simson S51 - po rozgrzaniu wolniej wchodzi na obroty Simson S51 - po rozgrzaniu wolniej wchodzi na obroty
  • #9
    BANANvanDYK
    Level 40  
    Nadlew w pokrywce komory pływakowej służy do zabezpieczenia osi pływaka przed przesunięciem i wypadnięciem z korpusu, a nie do kontroli ustawienia poziomu paliwa w gaźniku.
    Zapewne nie ustawiłeś języczka od maksymalnego otwarcia zaworu iglicowego, wysokość pływaka przy maksymalnym otwarciu ma wynosić 33.5 mm.
    Gaźnika 16N1 nie potrafisz wyregulować, to jak wyobrażasz sobie wyregulować Anala?
    Ze świecy w 2T niczego nie wywnioskujesz. Jest pokryta popiołem z oleju, tyle mogę powiedzieć.
    Cylinder Almot? To będzie się lało spod głowicy.
    Na kolanko przychodzą dwie uszczelki, pod i nad kołnierz.
  • #10
    User removed account
    Level 1  
  • #11
    -vinci-
    Level 3  
    Wymieniłem kondensator od 126P, dodatkowo zamontowałem go w schowku i nic nie pomogło, jest wciaż to samo. Gaźnik też kiedyś podmieniałem. Paliwo płynie cały czas bo widać że poziom w wezyku do połowy nawet jak sie objawia ta usterka to widać w wężyku że jest paliwo . Przejechałem około 12km i dopóki jade to idzie nawet na calym gazie i nie czuć że sie coś dzieje, ale jak zatrzymam sie i wezme na cały gaz to nie chce wejśc na obroty, robi sie mułowaty, sami posłuchajcie, trzymam na cały gaz i nie może sie wkręcić na obroty:
  • #12
    User removed account
    Level 1  
  • #13
    -vinci-
    Level 3  
    Sprawdziłem, paliwo leci całym strumieniem z kranika tak jak powinno, spuściłem dużo do baniaka i leci z kranika normalnie caly czas, nic nie jest tam zapchane. Nie mam już pomysłów, 3 cewki wymienione, 3 kondensatory, zapłon ustawiony, przerwa, świeca wymieniona, dopływ paliwa, szczelność, jeszcze tylko cewki w iskrowniku nie wymieniałem -może to przez nią? Obawiam sie że to jednak przez ten tłok i cylinder mza.
    Mam oryginalny cyl. ale trzebaby zrobić szlif, tylko jaki tłok do niego dokupić? jakiej firmy?
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    Krzys55
    Level 25  
    Obstawiam poziom paliwa w komorze pływaka.
  • #17
    -vinci-
    Level 3  
    Paliwo płynie normalnie z kranika, 1.5L spływało do bańki w 8min. Uszkodzony uczelniacz wału dawałby efekt wysokich obrotów, ale i on był sprawdzany na rozgrzanym silniku i nie zaciąga nigdzie powietrza.