Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] WD elements 2TB po kopii posektorowej padł

korky 16 Kwi 2019 00:21 756 23
  • #1 16 Kwi 2019 00:21
    korky
    Poziom 13  

    Witam,

    Mam sobie taki dysk w katastrofalnym stanie:

    WD elements 2TB po kopii posektorowej padł

    Dany dysk posektorowo skopiowałem na dysk WD Elements 2TB za pomcą Rufusa....
    A rezultatem jest .., Kolejny uwalony dysk :)
    Z WD elements było wszystko ok, a po kopii był raz widoczny raz nie. Ostatecznie coś mu się udało zdzałać programem Minitool Partition Wizard. Usunąłem w nim partycje i stworzyłem GPT, a następnie partycję. Teraz po podłączeniu i około 15 min jest wydoczny pod Win z właściwą pojemnścią. Jak chce coś na niego wgrać to prędkść zapisu to 25 kB/s. Próbowałem dwoma kablami Sata3.0- to samo.

    Obecny smart dysku WD to:

    WD elements 2TB po kopii posektorowej padł

    Co się stanęło i dlaczego uszkodziły się sektory ? Kopia posektorowa może uszkodzić sektory ?

    0 23
  • Pomocny post
    #2 16 Kwi 2019 00:49
    Robert B
    Poziom 43  

    korky napisał:
    Kopia posektorowa może uszkodzić sektory?

    Nie.

    Sprawdziłeś czy ten WD był sprawny? Bo wygląda, że nie był.

    0
  • #3 16 Kwi 2019 00:52
    korky
    Poziom 13  

    no właśnie to mnie dziwi, bo sprawdzałem. Wcześniej na nim były dane. Zgrałem z niego wszystko bez problemu czyszcząc go do zera i formatując by przygotować do kopii. Zrobiłem kopię i od razu kaput ...

    0
  • #4 16 Kwi 2019 01:08
    Robert B
    Poziom 43  

    korky napisał:
    sprawdzałem

    Jak wyglądał SMART?

    0
  • #5 16 Kwi 2019 01:27
    korky
    Poziom 13  

    Niestety nie zapisałem screena, ale wszystko było na zielono z tego co pamiętam.
    Mówisz, że absolutnie koszmarny zbieg okoliczności ?
    Dziwne, bo musiało się to stać zaraz po kopii, gdyż podczas robienia kopii wszystko szło prawidłowym tempem. Kopia zajęła jakieś 24 h z kończącym komunikatem "kopia przebiegła pomyślnie", a teraz wgrywanie czegokolwiek na ten dysk to masakra. Mam dwa identyczne WD Element. Jeden działa prawidłowo. Próbowałem teraz posektorowo zgrać z jednego na drugi przy pomocy DMDE. Jak policzyłem po prędkości ile to ma zająć czasu to ... 9 lat ...

    0
  • Pomocny post
    #7 16 Kwi 2019 11:09
    helmud7543
    Poziom 42  

    Nie ma możliwości, aby kopia posektorowa uszkodzonego dysku uszkodził fizycznie dysk docelowy. Może go uszkodzić logicznie i będzie dawał objawy uszkodzonego, teoretycznie jest możliwe przepisanie uszkodzenia, wtedy na dysku docelowym mogą pogorszyć się niektóre parametry SMART, ale nigdy 05, ponieważ uszkodzenia podlegają weryfikacji sprzętowej. Są dwie możliwości: uszkodzenie było wcześniej ale objawił się dopiero przy kopii bo dysk wcześniej nie korzystał z tego obszaru lub wyjątkowy pech i padł akurat teraz.

    0
  • #8 16 Kwi 2019 20:36
    korky
    Poziom 13  

    Teraz się tak zastanawiam, czy może mylę się i SMART'a przed kopiowaniem sprawdziłem drugiemu identycznemu dyskowi WD Elements.
    Załóżmy, że tak było.
    Załóżmy też, że zanim dostałem ten dysk to faktycznie komuś upadł ( mi nie upadł na pewno)

    1. Po jakich parametrach stwierdzacie, że był to upadek ? Po tym, że dysk pracował jedyne 621 h i za wcześnie na bad sektory ze zużycia ? Czy po czymś jeszcze ?
    2. Jeśli doszło do takiego jednorazowego uszkodzenia, a parametry SMART się nie pogarszają w ogóle z dnia na dzień, to czy da się wykluczyć te bad sektory ? Robi się jeszcze remap, czy dyski teraz same robią, a jeśli same robią, to czemu dysk sam ich faktycznie nie wyklucza ?
    3. Jeśli zrobić remap to najlepiej jakim programem ? Wiem o MMHD, jednak dysk ten jest pod USB, wiec bym musiał mieć DOS'a + sterowniki, a nie mam jeszcze dysku z XPiem. Czy jest jakis autonomiczny program z którego bym mógł zrobić bootowalnego pendrivea ?

    0
  • Pomocny post
    #9 16 Kwi 2019 21:13
    Robert B
    Poziom 43  

    korky napisał:
    Załóżmy też, że zanim dostałem ten dysk to faktycznie komuś upadł (mi nie upadł na pewno)

    Mogło tak być.

    korky napisał:
    Po jakich parametrach stwierdzacie, że był to upadek?

    Dysk nie ma czujnika wstrząsów (BF), ale kondycja dysku przemawia za upadkiem (01, 05, 07, C5)
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1467175.html

    korky napisał:
    czy da się wykluczyć te bad sektory?

    W takiej ilości, to raczej mało prawdopodobne i nieskuteczne.

    korky napisał:
    Jeśli zrobić remap to najlepiej jakim programem?

    Skorzystaj z tych linków:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3190106.html
    https://www.ultimatebootcd.com
    https://www.majorgeeks.com/files/details/ubcd4win.html

    P.S.
    Nie stawiaj spacji przed znakiem zapytania, wykrzyknikiem itp.
    :)

    0
  • #11 16 Kwi 2019 22:09
    Robert B
    Poziom 43  

    pidar napisał:
    to tu nie ma co ratować

    Jasne. Ale w celach poznawczych autor może się pobawić.

    0
  • Pomocny post
    #12 16 Kwi 2019 22:36
    helmud7543
    Poziom 42  

    Dysk sam robi remap jeśli natrafi na uszkodzony obszar. Jaki jest algorytm wywołania testu wewnętrznego nie wiem, dla różnych dysków może być różny. Można to przyspieszyć wymuszając pracę na całej powierzchni lub na uszkodzonym obszarze. Można też wymusić takimi programami jak MHDD. Najskuteczniejszy dla mnie do tej pory był VIVARD. Uszkodzony obszar można też wykluczyć na poziomie partycji pełnym formatowaniem lub checkdiskiem. Warunkiem powodzenia jest brak postępujący uszkodzeń i trochę szczęścia.

    0
  • #13 17 Kwi 2019 01:44
    korky
    Poziom 13  

    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Mam jeszcze dwa pytania po których zapewne zamknę temat.

    Czy mogę prosić o bardziej szczegółowy opis skąd wniosek, że dysk się nadaje do utylizacji ?

    05- Liczba re-lokowanych sektorów RAW to AF5= 2805 sektorów= czyli jakieś 1,5 MB- mało
    07- Liczba błędów pozycjonowania RAW to FFFF= 65 535 sektorów- czyli jakieś 33,5 MB- mało, wartość ta nie zwiększa się
    C5- Liczba sektorów niestabilnych oczekujących na relokację FFCE-65 486 sektorów, czyli też jakieś 33,5 MB- mało, też się nie zmienia

    Zatem jedyne rozumowanie jakie mi przychodzi do głowy, żeby stwierdzić, że dysk jest do wywalenia to takie, że skoro C5 się nie zmniejsza to znaczy, że nie następuje automatyczne re-lokowanie sektorów, a to prawdopodobnie z powodu uszkodzonej głowicy, która nie daje rady przerzucać wartości ?

    0
  • #14 17 Kwi 2019 09:52
    helmud7543
    Poziom 42  

    Ponieważ z budowy dysku wynika, że zwykle, choć nie zawsze, uszkodzenia fizyczne ociągają za sobą następne. Poza tym, część sektorów może być na granicy odczytu i podczas testu firmware (remapowania) test przechodzi, a jak coś tam zapiszesz i po chwili próbujesz do odczytać, to już się nie da. Oczywiście możesz używać tego dysku z ryzykiem utraty danych (przy dużym pechu możesz uszkodzić dane również na innych dyskach które będą pracować jednocześnie, nie bezpośrednio oczywiście ale jednak), możesz mu porobić dokładne testy przez dwa tygodnie, żeby zobaczyć czy i co się zmienia ale to jak jazda z zatartym silnikiem. Czasem jeżdżą tak całe dziesiątki tysięcy kilometrów, częściej jednak korbę bokiem wywali albo stanie na amen.
    Test odczytu MHDD dałby coś więcej informacji, a najlepiej całą procedurę przeprowadzić i wstawić jej wyniki na poszczególnych etapach.

    0
  • #15 17 Kwi 2019 12:27
    pidar
    Poziom 43  

    korky napisał:
    Czy mogę prosić o bardziej szczegółowy opis skąd wniosek, że dysk się nadaje do utylizacji ?

    helmud7543 napisał:
    Test odczytu MHDD dałby coś więcej informacji ...

    Ten dysk jest tylko z złączem USB i myślę że niemiarodajny skan za pomocą programu Victoria już dużo by wyjaśnił. :idea:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3566118.html
    http://hdd.by/?download=1&kccpid=916&kcccount=http://hdd.by/Victoria/Victoria472b.zip

    1
  • #16 17 Kwi 2019 14:57
    laptokowiec
    Poziom 27  

    korky napisał:
    no właśnie to mnie dziwi, bo sprawdzałem. Wcześniej na nim były dane. Zgrałem z niego wszystko bez problemu czyszcząc go do zera i formatując by przygotować do kopii. Zrobiłem kopię i od razu kaput ...

    Podejrzewam, że przy robieniu kopii "dotknąłeś" sektorów, które nie były wcześniej używane (i stąd nie zostały oznaczone jako bady), a okazały sie być uszkodzone.

    0
  • Pomocny post
    #17 17 Kwi 2019 15:07
    Robert B
    Poziom 43  

    Skan można też wykonać pełną wersją Hard Disk Sentinel z mojego postu #9
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3190106.html

    0
  • #18 17 Kwi 2019 19:19
    korky
    Poziom 13  

    DMDE zerowałem dysk przez jakies 15 h. Zrobił 2GB (czyli jakieś 0,1% dysku)

    Po tym zabiegu SMART bez zmian. Nic nie przybyło oczekujących bad sectorów, ani relokowanych. Tym razem z programu Victoria:

    WD elements 2TB po kopii posektorowej padł

    Poza tym :

    WD elements 2TB po kopii posektorowej padł

    Test powierzchni od zera za każdym razem wypada inaczej:

    WD elements 2TB po kopii posektorowej padł WD elements 2TB po kopii posektorowej padł WD elements 2TB po kopii posektorowej padł

    To oznacza, że nie bad sectory są problemem, ale głowica/ mechanika dysku, tak ?

    1
  • #19 17 Kwi 2019 21:40
    Robert B
    Poziom 43  

    Czyli do utylizacji albo do sekcji zwłok i wyjęcia przydatnych drobiazgów :) Fajne magnesy ma :lol:

    0
  • Pomocny post
    #20 17 Kwi 2019 23:41
    pidar
    Poziom 43  

    Powiem, "a nie mówiłem". :cry:

    korky napisał:
    Teraz się tak zastanawiam, czy może mylę się i SMART'a przed kopiowaniem sprawdziłem drugiemu identycznemu dyskowi WD Elements.

    A drugi masz taki sam (model WD), zobaczymy jego SMART dla porównania?

    EDIT:
    Dostałeś ode mnie "plusik" za potwierdzenie że ta najnowsza Victoria odczytuje SMART po USB dysków zewnętrznych.

    0
  • #21 18 Kwi 2019 03:49
    korky
    Poziom 13  

    Porównanie SMART'ów dobrego WD i niedobrego :P

    WD elements 2TB po kopii posektorowej padł WD elements 2TB po kopii posektorowej padł

    Tutaj zamieszczę jeszcze listę ludzi którzy mają ten sam problem. Co ciekawe niektórzy też się zarzekają, że nigdy nie upuścili dysku. Poza tym do uszkodzenia dysku też dochodziło przy bardzo obciążających zadaniach (ktoś przegrywał 4TB czy jakoś tak), no ale może to już był czynnik wykańczający...

    Link

    Jeśli ktoś ma problem, którego ja całe szczęście nie mam i ma jeszcze na tym dysku dane, to musi sobie skombinować kompatybilne PCB z SATA i przelutować BIOSA z tego co zrozumiałem. Wtedy będzie mógł jeszcze coś z tego dysku wyciułać. Widziałem też gdzieś filmik w które punkty wlutować gniazdo SATA, żeby działało. Potem było kombinowanie z PC-3000 i przegrywaniem ROM'u bodajże.

    Ostatnie pytanie mała pierdółka, gdyż chciałbym to fizycznie zrozumieć...

    Victorią przy teście powierzchni losowe sektory dawały opóźnienie. Ta losowość wynika z "zanieczyszczeń" ścieranej powierzchni, które losowo wdają się pod głowicę ?

    0
  • Pomocny post
    #22 18 Kwi 2019 10:19
    Łukasz_W

    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    To nie tak, że PCB konwertuje się na SATA bo się ma takie widzimisię.
    Po konwersji i tak trzeba przeprowadzić naprawę strefy serwisowej, bo z taką przypadłością (wolna odpowiedź) dyski WD mają problem.
    Dodatkowo w wielu modelach dochodzi szyfrowanie na poziomie USB i po konwersji trzeba odczytać klucz zabezpieczeń i zdeszyfrować zawartość dysku aby była użyteczna.

    Losowość, o której mówisz ma miejsce kiedy problem dotyczy pojedynczych obszarów , owszem, może wynikać między innymi z degradacji warstwy magnetycznej.
    Jednak kiedy dochodzi do takiego zachowania jakie przedstawiasz (zabrudzenia powodujące uszkodzenie elementu magnetoelektrycznego) to jest ono spowodowane na skutek kontaktu tego elementu z warstwą ochronną a później magnetyczną, lub poprzez degradację warstwy ochronnej.
    Taki element ma postępujące problemy z odczytem zapisem i prędko ulega uszkodzeniu, często również niszcząc powierzchnie gdzie dochodzi do zapiłów.
    To tak w skrócie i dużym uproszczeniu.

    0
  • #24 19 Kwi 2019 01:39
    korky
    Poziom 13  

    Dzięki za dojaśnienie. Chyba znajdę sobie jakąś lekturę na dobranoc w tym temacie.
    Nie rozpisywałem się za bardzo co należało by zrobić by odzyskać dane, bo ten kto się tym na co dzień zajmuje to już o wie, a ten co tego nie wie to może sobie darować, bo i tak mu się nie opłaca dla jednego dysku :P

    Dzięki wszystkim za wszystkie programy co wymieniliście w tym poście, wszystkie sobie odnotowałem i będę kolejno w nie zaglądać.
    Zapewne niebawem znów wam przytruję z kolejnym wątkiem, gdyż mam uwalonych dysków cały karton z przeszłości :D

    0