Witam,
Chciałbym poprosić Państwa o poradę, zbliżają się święta, mieszkam za granicą, posiadam auto od 5ciu lat i przez taki szmat czasu nie udało mi się znaleść fachowca a problemów w tym aucie jak wiadomo nie brakuje. Mieszkam w Dublinie, IE.
Od wczoraj mam problem z przegrzewającym się kablem zasilania, kabel jest tak gorący że nie można go dotknąć, z tego co wnioskuję idzie do alternatora.
Kabel który sie nagrzewa siedzi na bezpieczniku S203.
Auto ma problem z niedoładowywanym akumulatorem komfortu (AGM), bateria już kolejna została zamontowana (oryginał VW, sprawdzana i naładowana przez serwis VW) Ostatnie odkrycie - battery charging module nie dość że nie jest zakodowany to jeszcze nie ma oprogramowania, szukam kogoś kto mi go wgra. Podejrzewam że przy wielokrotnych próbach zakodowania nowej baterii przez lokalnych fachowców (zakład specjalizujący się w naprawach aut niemieckich), przy wymianie akumulatorów musieli się walnąć bo wciskali mi że pozytywnie zakodowali baterię startową a nie AGM i że tak ma być.Ciekawe skąd ściągnęli kod BEM z baterii startowej...
Żaden kabel na rozgałęźniku przy podszybiu z przodu nie jest nawet ciepły.
Tydzień temu wyskoczyły mi błędy zwarcia na różnych komponentach i cały centralny ekran łącznie z przyciskami obsługującymi klimatyzację i radio nie działały, zupełny brak zasilania. Wróciło samo po dwóch dniach. Radio z ekranem naprawiane w Polsce, wiadoma usterka dla tego modelu.
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć co może być przyczyną zwarcia?
Z samego rana jutro posprawdzam czynie było luzów, sprawdzę gdzie idzie ten kabel i może uda mi się znaleść przetarcie tylko podejrzewam że ten kabel to będzie ten najdłuższy idący na sam przód.
dzwoniłem po elektrykach losowo i albo ludzie słyszą pierwszy raz o takim aucie albo dają mi terminy na za 2 tygodnie.
Phaetonów w Irlandii jest tyle razem że można policzyć na palcach jednej dłoni co niestety nie sprzyja znalezieniu fachowca.
Auto wspaniałe i nie wyobrażam sobie jazdy innym chociaż życzyłem mu nie raz żeby spłonął, chyba wziął sobie to za bardzo do serca. Do świąt bym nie wymienił ile żeczy w nim trzeba było robić, tkniesz jedno, drugie zaraz się psuje i tak non stop od pięciu lat.
2 tygodnie po wymianie wtrysków (sprawdzanie w renomowanym serwisie bo auto kopci na wolnobiegu) jeden zaczął lać, wyskoczyły błędy o zwarciu właśnie na pierwszym wtrysku, znalazłem taki sam wtrysk używkę, założyłem, błąd od 2 tygodni nie wrócił, ten lejący wtrysk okazał się być ponoć dobry po ponownym sprawdzeniu w tym samym warsztacie który sprawdzał i czyścił je wcześniej. To taka dodatkowa informacja która może mieć znaczenie.
Będę ogromnie wdzięczny za pomoc.
00_1555631263_thumb.jpg[/img][/url]

Chciałbym poprosić Państwa o poradę, zbliżają się święta, mieszkam za granicą, posiadam auto od 5ciu lat i przez taki szmat czasu nie udało mi się znaleść fachowca a problemów w tym aucie jak wiadomo nie brakuje. Mieszkam w Dublinie, IE.
Od wczoraj mam problem z przegrzewającym się kablem zasilania, kabel jest tak gorący że nie można go dotknąć, z tego co wnioskuję idzie do alternatora.
Kabel który sie nagrzewa siedzi na bezpieczniku S203.
Auto ma problem z niedoładowywanym akumulatorem komfortu (AGM), bateria już kolejna została zamontowana (oryginał VW, sprawdzana i naładowana przez serwis VW) Ostatnie odkrycie - battery charging module nie dość że nie jest zakodowany to jeszcze nie ma oprogramowania, szukam kogoś kto mi go wgra. Podejrzewam że przy wielokrotnych próbach zakodowania nowej baterii przez lokalnych fachowców (zakład specjalizujący się w naprawach aut niemieckich), przy wymianie akumulatorów musieli się walnąć bo wciskali mi że pozytywnie zakodowali baterię startową a nie AGM i że tak ma być.Ciekawe skąd ściągnęli kod BEM z baterii startowej...
Żaden kabel na rozgałęźniku przy podszybiu z przodu nie jest nawet ciepły.
Tydzień temu wyskoczyły mi błędy zwarcia na różnych komponentach i cały centralny ekran łącznie z przyciskami obsługującymi klimatyzację i radio nie działały, zupełny brak zasilania. Wróciło samo po dwóch dniach. Radio z ekranem naprawiane w Polsce, wiadoma usterka dla tego modelu.
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć co może być przyczyną zwarcia?
Z samego rana jutro posprawdzam czynie było luzów, sprawdzę gdzie idzie ten kabel i może uda mi się znaleść przetarcie tylko podejrzewam że ten kabel to będzie ten najdłuższy idący na sam przód.
dzwoniłem po elektrykach losowo i albo ludzie słyszą pierwszy raz o takim aucie albo dają mi terminy na za 2 tygodnie.
Phaetonów w Irlandii jest tyle razem że można policzyć na palcach jednej dłoni co niestety nie sprzyja znalezieniu fachowca.
Auto wspaniałe i nie wyobrażam sobie jazdy innym chociaż życzyłem mu nie raz żeby spłonął, chyba wziął sobie to za bardzo do serca. Do świąt bym nie wymienił ile żeczy w nim trzeba było robić, tkniesz jedno, drugie zaraz się psuje i tak non stop od pięciu lat.
2 tygodnie po wymianie wtrysków (sprawdzanie w renomowanym serwisie bo auto kopci na wolnobiegu) jeden zaczął lać, wyskoczyły błędy o zwarciu właśnie na pierwszym wtrysku, znalazłem taki sam wtrysk używkę, założyłem, błąd od 2 tygodni nie wrócił, ten lejący wtrysk okazał się być ponoć dobry po ponownym sprawdzeniu w tym samym warsztacie który sprawdzał i czyścił je wcześniej. To taka dodatkowa informacja która może mieć znaczenie.
Będę ogromnie wdzięczny za pomoc.