Organizacja Tencent Keen Security Lab odkryła ostatnio lukę w algorytmie rozpoznawaniu pasów ruchu w autopilocie Tesli. Nie może być więc wielkim zaskoczeniem, że wciąż jesteśmy w dużej odległości od stworzenia autonomicznych pojazdów najwyższego, piątego poziomu. W swoich badaniach laboratorium to udowodniło, że umieszczając specjalne naklejki na drodze, system autopilota Tesla przechwyciłby informacje z tych naklejek i dokonał niepoprawnego osądu sytuacji, co spowodowałoby wejście pojazdu na zły pas ruchu.
Raport opublikowany w Wielkiej Brytanii ukazał się w odpowiednim momencie. Wskazuje on, że w oparciu o aktualne mapy drogowe i istniejące aplikacje, pełna i bezwarunkowa automatyzacja dla pojazdów autonomicznych najwyższego, piątego poziomu nie zostanie wprowadzona przed rokiem 2035. Jednym z głównych powodów, dla których nie jest to możliwe, jest poziom technologiczny związany z oprzyrządowaniem w pojazdach autonomicznych, który musi pracować we "wszystkich nietypowych sytuacjach podczas jazdy we wszystkich możliwych warunkach, jakie przydarzyć mogą się na drodze".
Opublikowany przez Stowarzyszenie Producentów i Sprzedawców Motoryzacyjnych (SMMT) oraz analityków z firmy Frost and Sullivan, raport pt. "Pojazdy Połączone i Autonomiczne: Raport z globalnego wyścigu do rynku" analizuje wszystkie szerokie korzyści społeczne i gospodarcze, jakie można osiągnąć poprzez stopniowe zwiększanie liczby połączonych i autonomicznych pojazdów drogach dookoła nas.
Droga do zautomatyzowanych pojazdów na poziomie 5 będzie prawdopodobnie stopniowo osiągnięta, gdy na rynku pojawią się bardziej zaawansowane funkcje wspomagania kierowcy. Oczekuje się, że strategia ta, choć wymaga stopniowego rozwoju systemów, będzie miała istotny wpływ na bezpieczeństwo, wygodę i aspekty związane z bieżącymi środkami transportu.
W takim przypadku największe zmiany nastąpią z jednej strony na tradycyjnym rynku pojazdów, a z drugiej w usługach mobilności współdzielonej, takich jak taksówki czy wypożyczane auta. Na przykład, jak szacuje raport, w ciągu 10 lat obowiązywania nakazu posiadania systemów automatycznego hamowania awaryjnego (AEB) w Europie, nastąpi 15% redukcja wszystkich kolizji na głównych rynkach motoryzacyjnych, w tym w Europie i Ameryce Północnej (szacunek na lata 2021 – 2025).
Do 2022 roku zautomatyzowane usługi przewozowe zostaną prawdopodobnie już uruchomione w niektórych brytyjskich miastach. Pojazdy takie będą mogły działać autonomicznie przy niskich do umiarkowanych prędkościach do około 60 km/h. Oczekuje się, że ich wykorzystanie poprawi bezpieczeństwo i wygodę poruszania się po miastach.
Szacuje się, że w latach 2018–2030, w oparciu o globalne wdrożenie OEM dla różnych poziomów automatyzacji, zainwestowane w rozwój pojazdów autonomicznych zostanie około 230 miliardów dolarów. środki te zostaną zainwestowane głównie w rozwój funkcji 3 i 4 poziomu automatyzacji. Tak ogromny poziom inwestycji zwiększy zapotrzebowanie na nowe modele biznesowe i strumienie przychodów w celu generowania środków na inwestycje, jak wskazuje raport.
Cztery rekomendacje dla dalszego rozwoju
Opublikowany raport skupia się na zyskach ekonomicznych dla gospodarki Wielkiej Brytanii z adaptacji pojazdów o różnym poziomie autonomii. Szacuje się, że do 2030 roku, przynieść to ma ponad 80 miliardów dolarów zysków, ale przy założeniu, że postęp nie zostanie spowolniony, a bezpieczeństwo inwestycji zagrożone przez Brexit - planowane przez Wielką Brytanię opuszczenie Unii Europejskiej.
Przy założeniu, że Wielka Brytania podpisze korzystne umowy z UE podczas jej opuszczania, konieczne są cztery wydarzenia w tym kraju, aby kontynuować rozwój pojazdów autonomicznych:
1) Modyfikacja obecnych praw dotyczących ruchu drogowego.
2) Poprawa zasięgu sieci komórkowej 4G w miejscu, gdzie przebiegają magistrale drogowe.
3) Wprowadzenie zorientowanych na konsumenta usług mobilności miejskiej.
4) Rozpoczęcie międzynarodowej harmonizacji regulacji pojazdów autonomicznych.
Wielka Brytania jest za krajami, takimi jak Niemcy, jeśli chodzi o zmiany w prawie, umożliwiające bezpieczne wprowadzenie na drogi pojazdów autonomicznych trzeciego poziomu. Raport szacuje, że do 2025 roku penetracja rynku przez pojazdy autonomiczne trzeciego poziomu wyniesie około 12%. Stanie się tak oczywiście tylko, jeżeli w prawie zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany do roku 2021.
Jeśli chodzi o zasięg 4G, główne drogi w Wielkiej Brytanii mają tylko 54% penetracji tą siecią, co utrudnia wdrożenie pojazdów połączonych i aplikacji V2X, które uzupełniają systemy autonomiczne w sieci dróg miejskich i wiejskich w Wielkiej Brytanii. Kontrastuje to z np. USA czy Koreą Południową, gdzie planowane wprowadzenie 5G mogłoby uczynić regiony te bardziej gotowymi na potencjalne możliwości z pojazdów autonomicznych i połączonych.
W środowiskach miejskich wdrożenie pojazdów autonomicznych może mieć największy pozytywny wpływ. Raport zaleca rządowi, aby wspierał władze lokalne we współpracy z przemysłem w celu wdrożenia zorientowanych na konsumenta usług mobilności autonomicznej w miastach, przy czym bezpieczeństwo ma być głównym założeniem tego rodzaju inicjatyw.
Źródło: https://www.eetimes.com/document.asp?doc_id=1334540
Raport opublikowany w Wielkiej Brytanii ukazał się w odpowiednim momencie. Wskazuje on, że w oparciu o aktualne mapy drogowe i istniejące aplikacje, pełna i bezwarunkowa automatyzacja dla pojazdów autonomicznych najwyższego, piątego poziomu nie zostanie wprowadzona przed rokiem 2035. Jednym z głównych powodów, dla których nie jest to możliwe, jest poziom technologiczny związany z oprzyrządowaniem w pojazdach autonomicznych, który musi pracować we "wszystkich nietypowych sytuacjach podczas jazdy we wszystkich możliwych warunkach, jakie przydarzyć mogą się na drodze".
Opublikowany przez Stowarzyszenie Producentów i Sprzedawców Motoryzacyjnych (SMMT) oraz analityków z firmy Frost and Sullivan, raport pt. "Pojazdy Połączone i Autonomiczne: Raport z globalnego wyścigu do rynku" analizuje wszystkie szerokie korzyści społeczne i gospodarcze, jakie można osiągnąć poprzez stopniowe zwiększanie liczby połączonych i autonomicznych pojazdów drogach dookoła nas.
Droga do zautomatyzowanych pojazdów na poziomie 5 będzie prawdopodobnie stopniowo osiągnięta, gdy na rynku pojawią się bardziej zaawansowane funkcje wspomagania kierowcy. Oczekuje się, że strategia ta, choć wymaga stopniowego rozwoju systemów, będzie miała istotny wpływ na bezpieczeństwo, wygodę i aspekty związane z bieżącymi środkami transportu.
W takim przypadku największe zmiany nastąpią z jednej strony na tradycyjnym rynku pojazdów, a z drugiej w usługach mobilności współdzielonej, takich jak taksówki czy wypożyczane auta. Na przykład, jak szacuje raport, w ciągu 10 lat obowiązywania nakazu posiadania systemów automatycznego hamowania awaryjnego (AEB) w Europie, nastąpi 15% redukcja wszystkich kolizji na głównych rynkach motoryzacyjnych, w tym w Europie i Ameryce Północnej (szacunek na lata 2021 – 2025).
Do 2022 roku zautomatyzowane usługi przewozowe zostaną prawdopodobnie już uruchomione w niektórych brytyjskich miastach. Pojazdy takie będą mogły działać autonomicznie przy niskich do umiarkowanych prędkościach do około 60 km/h. Oczekuje się, że ich wykorzystanie poprawi bezpieczeństwo i wygodę poruszania się po miastach.
Szacuje się, że w latach 2018–2030, w oparciu o globalne wdrożenie OEM dla różnych poziomów automatyzacji, zainwestowane w rozwój pojazdów autonomicznych zostanie około 230 miliardów dolarów. środki te zostaną zainwestowane głównie w rozwój funkcji 3 i 4 poziomu automatyzacji. Tak ogromny poziom inwestycji zwiększy zapotrzebowanie na nowe modele biznesowe i strumienie przychodów w celu generowania środków na inwestycje, jak wskazuje raport.
Cztery rekomendacje dla dalszego rozwoju
Opublikowany raport skupia się na zyskach ekonomicznych dla gospodarki Wielkiej Brytanii z adaptacji pojazdów o różnym poziomie autonomii. Szacuje się, że do 2030 roku, przynieść to ma ponad 80 miliardów dolarów zysków, ale przy założeniu, że postęp nie zostanie spowolniony, a bezpieczeństwo inwestycji zagrożone przez Brexit - planowane przez Wielką Brytanię opuszczenie Unii Europejskiej.
Przy założeniu, że Wielka Brytania podpisze korzystne umowy z UE podczas jej opuszczania, konieczne są cztery wydarzenia w tym kraju, aby kontynuować rozwój pojazdów autonomicznych:
1) Modyfikacja obecnych praw dotyczących ruchu drogowego.
2) Poprawa zasięgu sieci komórkowej 4G w miejscu, gdzie przebiegają magistrale drogowe.
3) Wprowadzenie zorientowanych na konsumenta usług mobilności miejskiej.
4) Rozpoczęcie międzynarodowej harmonizacji regulacji pojazdów autonomicznych.
Wielka Brytania jest za krajami, takimi jak Niemcy, jeśli chodzi o zmiany w prawie, umożliwiające bezpieczne wprowadzenie na drogi pojazdów autonomicznych trzeciego poziomu. Raport szacuje, że do 2025 roku penetracja rynku przez pojazdy autonomiczne trzeciego poziomu wyniesie około 12%. Stanie się tak oczywiście tylko, jeżeli w prawie zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany do roku 2021.
Jeśli chodzi o zasięg 4G, główne drogi w Wielkiej Brytanii mają tylko 54% penetracji tą siecią, co utrudnia wdrożenie pojazdów połączonych i aplikacji V2X, które uzupełniają systemy autonomiczne w sieci dróg miejskich i wiejskich w Wielkiej Brytanii. Kontrastuje to z np. USA czy Koreą Południową, gdzie planowane wprowadzenie 5G mogłoby uczynić regiony te bardziej gotowymi na potencjalne możliwości z pojazdów autonomicznych i połączonych.
W środowiskach miejskich wdrożenie pojazdów autonomicznych może mieć największy pozytywny wpływ. Raport zaleca rządowi, aby wspierał władze lokalne we współpracy z przemysłem w celu wdrożenia zorientowanych na konsumenta usług mobilności autonomicznej w miastach, przy czym bezpieczeństwo ma być głównym założeniem tego rodzaju inicjatyw.
Źródło: https://www.eetimes.com/document.asp?doc_id=1334540
Fajne? Ranking DIY

