Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak dobrych warunków do nagrywania materiału audio(podcasty/audiobooki)

23 Kwi 2019 12:51 384 25
  • Poziom 4  
    Witam, jestem absolutnie początkującym amatorem, który chciałby zacząć samodzielnie nagrywać dźwięk i w miarę możliwości poddawać go podstawowej obróbce w programie Audacity i już na samym starcie zmagam się z pewnym podstawowym problemem sabotującym moją chęć do nagrywania podcastów/audiobooków. Otóż jedynym właściwie miejscem, gdzie mogę nagrywać swoje projekty jest pokój wielkości 3 na 4 metry, z praktycznie pustymi ścianami, dodatkowo z panelami na podłodze, co sprawia, że nawet zwykła rozmowa w tym pomieszczeniu wydaje się być rozmową jak w pustym dopiero co pomalowanym pokoju, gdzie dźwięk odbija się od ścian jak szalony. Zaplanowałem zakup cyfrowego rejestratora Zoom H2N z gąbką akustyczną na mikrofon, a dzięki temu, że ten model ma możliwości kontrolowania mikrofonów, które – teoretycznie - przy odpowiednich ustawieniach powinny zbierać dźwięki tylko z kierunku z którego dochodzą moje słowa, a nie tylko w zakresie 360 stopni, jak to ma miejsce przy zwykłych mikrofonach(o ile dobrze mi się wydaje), co w jakiś sposób zniweluje chociaż trochę te niekorzystne warunki a dodatkowo dokupiłbym półkolistą kabinę wygłuszająca, montowaną za mikrofonem, dla jeszcze lepszej ochrony przed „pogłosem” odbitych dźwięków od ścian, chociaż muszę przyznać, ze widziałem youtuberów mówiących na żywo do mikrofonu przy łysych ścianach i bez żadnych ekranów i nie brzmiało to wcale źle, nie słychać było „pogłosów” odbitego od ścian dźwięku...

    Moje pytanie jest następujące – czy ten plan da oczekiwane rezultaty? Czy gąbka na mikrofonie plus ta mini kabina za nim wystarczy, aby – przy założeniu, że dookoła będzie cisza – było słychać tylko mój głos, czysto i bez zakłóceń, bez „pogłosu” tak, że po nagranym materiale w tle będzie cisza, a dźwięk słów będzie prawidłowy, bez zniekształceń? A może jakimś tam wyjściem byłoby podłączenie mikrofonu krawatowego(chociaż przy budżetowym krawaciaku jakość gwałtownie spadnie w porównaniu do mikrofonów rejestratora?)? Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.

    A, i jeszcze dopytam:

    Zoom h2n nagrywa 2 ścieżki stereo, czyli cztery mono – co to właściwie znaczy? Czy daje to tylko tyle, że nagrywany dźwięk jest bogatszy niż ten zbierany dla przykładu z dwóch mikrofonów czy może ma to jeszcze jakieś inne ważniejsze znaczenie?
    Jest jeden najlepszy tryb do nagrywania podcastu solo mówiąc do mikrofonu w tym modelu, bo nie wiem jaki wybrać?

    Będę wdzięczny za każdą poradę.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Pod cast napisał:
    teoretycznie - przy odpowiednich ustawieniach powinny zbierać dźwięki tylko z kierunku z którego dochodzą moje słowa
    Teoretycznie. W praktyce i tak będzie się przedostać pogłos pomieszczenia. Konieczna w takim wypadku będzie adaptacja akustyczna pomieszczenia - chociażby w postaci ekranów pochłaniającego dźwięk.
    Gąbka na mikrofonie stłumi tylko niekorzystne efekty głosek wybuchowych (P, B, itp).
    Krawatowy mikrofon z założenia jest wszech-kierunkowy.
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    Pod cast napisał:
    Czy gąbka na mikrofonie plus

    Zdecydowanie nie. Gąbkę na mikrofon stosuje się by wytłumić podmuchy powietrza - wiatr na zewnątrz pomieszczeń czy głoski wybuchowe (p,b) przy bliskim ujęciu.

    Najlepiej będzie zaadoptować pomieszczenie. Niekoniecznie dedykowanymi ustrojami, a zwykłymi meblami. Szafkami z książkami, jakąś sofą, cięższą długą zasłoną, chodnikiem itp. Daje to w większości wypadków zadowalające rezultaty.
  • Poziom 4  
    Dziękuję za rady.
    Tak naprawdę nie mam czym zapełnić tej pustki w pokoju, jeden regał to trochę mało.
    Czy w takim razie nie ma sensu zaczynać nagrywania podcastów lub tworzenia audiobooków?
    Jest sens inwestowania w ten ekran akustyczny stawiany za rejestratorem?


    [quote="adambyw"]
    Pod cast napisał:
    Czy gąbka na mikrofonie plus

    Zdecydowanie nie. Gąbkę na mikrofon stosuje się by wytłumić podmuchy powietrza - wiatr na zewnątrz pomieszczeń czy głoski wybuchowe (p,b) przy bliskim ujęciu.[quote="adambyw"][quote="Pod cast"]

    A więc taka gąbka spełnia inną funkcję niż pop filtr?
    Może połączyć gąbkę z pop filtrem bo już sam nie wiem jaki zestaw zrobić?
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    Gąbka, bardzo podobną. Tyle że jest przymocowana do mikrofonu i stosuje się ją również na nagraniach plenerowych, bo otacza mikrofon z każdej strony.

    Co do ekranu za rejestratorem, jest to rozwiązanie połowiczne. Weź pod uwagę że pracujesz z mikrofonami kierunkowymi, czyli nie zbierają one od strony ekranu. Tłumi on nieco dźwięk rozchodzący się z ust. Ale suma sumarum, mikrofon będzie dalej zbierał dźwięki pogłosu pomieszczenia, zwłaszcza że mowa wymaga sporego gainu.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Może chociaż w dywan (najlepiej jakiś włochaty) zainwestuj? Niby niewiele, a bardzo poprawia akustykę. Oczywiście plus ekran akustyczny.
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Pod cast napisał:
    ten model ma możliwości kontrolowania mikrofonów, które – teoretycznie - przy odpowiednich ustawieniach powinny zbierać dźwięki tylko z kierunku z którego dochodzą moje słowa, a nie tylko w zakresie 360 stopni, jak to ma miejsce przy zwykłych mikrofonach

    Jest odwrotnie. Większość popularnych mikrofonów na rynku, to mikrofony kierunkowe, a nie dookólne. ;-) Owszem, H2n ma możliwość regulacji kierunkowości mikrofonów i na pewno warto ustawić charakterystykę nerkową.

    Pod cast napisał:
    co w jakiś sposób zniweluje chociaż trochę te niekorzystne warunki

    Nie zniweluje. Pogłos i echo mają to do siebie, że - szczególnie w małym pomieszczeniu - słychać je wszędzie, a nie tylko z jednej strony. Czyli dźwięk odbija się przed Tobą, za Tobą, obok Ciebie, nad Tobą i pod Tobą. Różnica będzie tak niewielka, że niewprawne ucho może jej w ogóle nie zauważyć. Aczkolwiek mimo wszystko mikrofony kierunkowe są najlepsze przy słabo dostosowanym do nagrywania pomieszczeniu.

    Pod cast napisał:
    Czy gąbka na mikrofonie plus ta mini kabina za nim wystarczy

    Nie wystarczy, ale to już moi przedmówcy wyjaśnili. Gąbka służy do czegoś innego.

    Pod cast napisał:
    A może jakimś tam wyjściem byłoby podłączenie mikrofonu krawatowego

    Nie używaj mikrofonów krawatowych do nagrywania podcastów. Żadnych. Nigdy.
    Wyjściem będzie wsiąść do samochodu na jakimś nieruchliwym parkingu, uzyskasz lepszy efekt.

    Jeżeli chodzi o adaptację pomieszczenia, to nie powinieneś mieć większego problemu, jeżeli posiadasz w domu jakieś ubrania, koce, pościel, firanki, itp. Możesz "obudować" się różnymi tkaninami, efekt na pewno będzie o niebo lepszy.

    Pod cast napisał:
    Zoom h2n nagrywa 2 ścieżki stereo, czyli cztery mono – co to właściwie znaczy?

    To znaczy, że nagrywa albo dwa pliki stereo (lewy kanał + prawy kanał w jednym i lewy kanał + prawy kanał w drugim. Razem 4 ścieżki) lub cztery pliki mono (cztery x jedna ścieżka).

    Pod cast napisał:
    Czy daje to tylko tyle, że nagrywany dźwięk jest bogatszy niż ten zbierany dla przykładu z dwóch mikrofonów czy może ma to jeszcze jakieś inne ważniejsze znaczenie?

    Ma znaczenie przy nagrywaniu dookólnym, czyli gdy stawiasz recorder na środku między rozmówcami. Aczkolwiek ma niewielkie znaczenie, bo przy takim nagrywaniu i tak jakość będzie bardzo słaba, a mikrofony będą zbierać każdego rozmówcę. To jest złe rozwiązanie dla podcastów.

    Pod cast napisał:
    Jest jeden najlepszy tryb do nagrywania podcastu solo mówiąc do mikrofonu w tym modelu, bo nie wiem jaki wybrać?

    Trzymając mikrofon kilkanaście cm przed ustami w wytłumionym pomieszczeniu.

    Pod cast napisał:
    Czy w takim razie nie ma sensu zaczynać nagrywania podcastów lub tworzenia audiobooków?

    Ma sens, ale musisz wcześnie się do tego przygotować. :-)

    Pod cast napisał:
    Jest sens inwestowania w ten ekran akustyczny stawiany za rejestratorem?

    Nie. Zainwestuj w izolację ze wszystkich stron. Jak pisałem wyżej, większość potrzebnych rzeczy powinieneś mieć w domu.

    Pod cast napisał:
    A więc taka gąbka spełnia inną funkcję niż pop filtr?

    Taką samą. Gąbka i popfiltr służą do ograniczania nieprzyjemnego efektu powodowanego przez głoski wybuchowe. Aczkolwiek z mojego doświadczenia popfiltr działa lepiej, ale nie zawsze jest wygodny do użycia.

    Jaki w ogóle jest argument za kupnem Zoom H2n? Do czego i w jakich warunkach zamierzasz go używać?
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Najlepsze wyniki da w tych warunkach mikrofon dynamiczny z bardzo bliska. W dodatku wraz z interfejsem będzie tańszy niż zoom ;)
  • Poziom 4  
    krYsti0 dziękuje za szczegółową odpowiedź.
    Sumując wszystkie informacje w tym wątku, sytuacja jest już bardziej klarowna - przede wszystkim pomieszczenie. Jeśli nie można poprawić znacząco warunków, najlepiej sprawdzi się mikrofon dynamiczny z gąbką plus interfejs i nie marnowanie funduszy na mini ekrany. Pomysł z nagrywaniem w samochodzie bardzo ciekawy, pewnie wezmę go pod uwagę - akurat tutaj dobrze by się chyba sprawdził rejestrator.

    Napiszę teraz dlaczego nie kierowałem się w stronę mikrofonu a skierowałem uwagę na rejestrator(i dlaczego na zooma).

    Budżet i uniwersalność (poniżej 1 tyś. zł)

    Nie brałem zbyt mocno pod uwagę mikrofonu, ponieważ nagrania na laptopie, z racji słabej karty dźwiękowej, wymagają zakupu dobrego interfejsu, co w połączeniu z kosztem dobrego mikrofonu stanowi - jak mniemam - dosyć duży wydatek, jednocześnie ograniczając moje pole manewru, a więc zmuszając do pozostawania w jednym miejscu.
    Rejestratorem zainteresowałem się po serii programów na temat podcastów i ten rodzaj sprzętu był polecany(w szczególności zoom w tym przedziale cenowym), który daje spore możliwości i wielu podcasterów go używa. Dzięki rejestratorowi można nagrywać dźwięk wysokiej jakości , rejestrator idealnie sprawdza się w podcastach, można go używać jako mikrofonu do komputera w rozmowach na skype(prawda?), internetowych audycjach nadawanych na żywo, mobilność - posiada możliwości nagrywania dźwięków otoczenia w terenie jako podkłady do podcastów lub przeprowadzania wywiadów z różnymi osobami.

    Z tych powodów kieruję uwagę na rejestratory – na razie jeszcze na nic się nie zdecydowałem i jako początkujący nie zamierzam się upierać przy swoich rozwiązaniach, dlatego biorę wszystkie głosy pod uwagę.

    Trochę teraz poczytałem i zauważyłem, że dobry interfejs jest w zasięgu – Focusrite Scarlett 2 gen(nie wiem tylko czy solo czy 2i2 i zastanawiam się jak bardzo taki sprzęt pomaga i jakie korzyści daje) – przynajmniej taki wszyscy polecają, tylko jaki odpowiedni mikrofon dynamiczny do tego zestawu w rozsądnej cenie? Może wezmę pod uwagę i taki zestaw kosztem rejestratora, jeśli mi go bardzo odradzacie…
  • Pomocny post
    Moderator Akustyka
    nagrywamy.com napisał:
    Najlepsze wyniki da w tych warunkach mikrofon dynamiczny z bardzo bliska.

    W mojej ocenie efekt nie będzie dobry, głównie ze względu na efekt zbliżeniowy.

    Pod cast napisał:
    wymagają zakupu dobrego interfejsu, co w połączeniu z kosztem dobrego mikrofonu stanowi - jak mniemam - dosyć duży wydatek, jednocześnie ograniczając moje pole manewru, a więc zmuszając do pozostawania w jednym miejscu.

    To weź pod uwagę mikrofony USB. W tedy zmieścisz się w okolicy 200-300zł za mikrofon.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    adambyw napisał:
    W mojej ocenie efekt nie będzie dobry, głównie ze względu na efekt zbliżeniowy.

    Dynamiczny mikrofon wokalny (i praktycznie każdy oprócz wstęgi) ma efekt zbliżeniowy skompensowany do pracy z minimalnej odległości.
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Pod cast napisał:
    Trochę teraz poczytałem i zauważyłem, że dobry interfejs jest w zasięgu – Focusrite Scarlett 2 gen

    Do podcastów świetnie sprawdza się Behringer U-Phoria UMC202/204HD. Do dobry interface z łączem USB.

    Pod cast napisał:
    Nie brałem zbyt mocno pod uwagę mikrofonu, ponieważ nagrania na laptopie, z racji słabej karty dźwiękowej, wymagają zakupu dobrego interfejsu

    Każda karta dźwiękowa (no, może poza donglami z Alledrogo za 5zł) jest wystarczająca do nagrywania podcastu. Dodatkowo jeżeli rozważysz mikrofon USB, to żadna karta dźwiękowa nie jest Ci potrzebna. Polecam Samson Q2N. Do podcastów jak znalazł. Nie jakość karty dźwiękowej stanowi o jakości podcastu, tylko mikrofon, sposób jego używania, akustyka pomieszczenia i to, co dzieje się podczas edycji nagrania. Mogę pokazać Ci nagrania z iPhone nagrane w samochodzie, których nie odróżnisz od nagrań mikrofonem za 700 zł.

    Pod cast napisał:
    Rejestratorem zainteresowałem się po serii programów na temat podcastów i ten rodzaj sprzętu był polecany(w szczególności zoom w tym przedziale cenowym), który daje spore możliwości i wielu podcasterów go używa

    Znam dwóch podcasterów używających H2n. Obie osoby mają słabej jakości dźwięk, który wynika albo z niewłaściwego trzymania recordera (za daleko), albo ze zbierania wszystkiego dookoła w pomieszczeniu niebędącym przystosowanym do takich mikrofonów. W tej samej cenie kupisz Tascam DR-40, recorder, który ma dwa dobre mikrofony, a do tego jest możliwość podpięcia "zwykłych" mikrofonów na XLR. Czyli jest dużo bardziej rozwojowy.

    Może zrób tak:
    - dostosuj pomieszczenie;
    - zastanów się jak chcesz nagrywać podcasty (tylko monologi / rozmowy z 1 gościem offline / rozmowy z więcej, niż 1 gościem offline / rozmowy z gośćmi online) bo od tego zależy jaki sprzęt można Ci polecić. Przy czym weź pod uwagę nie tylko pierwsze kilka odcinków, ale i plany rozwojowe np. za 10-20 odcinków (bo masz spisane tematy na tyle odcinków, prawda? ;-) )
  • Poziom 4  
    Podcasty będą monologami, będę także w przyszłości chciał przeprowadzać wywiady. Dokładnie tak, mam już wstępną listę – chyba każdy tak zaczynał, hehe :).
    Ok, to zapominam o h2n.

    A więc tak – mam chyba dwa wyjścia( i od razu mówię, że będę miał problem z wytłumieniem pomieszczenia). Pierwsze to zakup Behringer U-Phoria UMC202HD plus jakiś dobry mikrofon dynamiczny z wejściem XLR oraz Tascam DR-40(wtedy mam uniwersalny zestaw). Druga wersja to podniesienie budżetu i zakup Zoom H4N z akcesoriami oraz mikrofonu dynamicznego XLR, dla przykładu Sennheiser e835 . Dlaczego Zoom H4N? Dużo niższe szumy niż Tascam po podłączeniu mikrofonu XLR, bardziej czuły na testach – chyba, że jednak jesteście przeciwnikami każdego zooma?

    Nurtuje mnie kilka pytań:

    1) Czy rejestratory mogą służyć jako zwykłe mikrofony np. do skype? Jaka wtedy będzie jakość transmisji głosu? A może nie warto kombinować tylko podłączyć mikrofon na USB i będzie lepiej niż z rejestratora?
    2) Czy można zrobić takie combo, że podłączam mikrofon do rejestratora a rejestrator do komputera i dzięki temu jakość rozmów np. na skype będzie lepsza? :]
    3) Czy po podłączeniu jednego mikrofonu do wejścia XLR w rejestratorze nagranie będzie w stereo(będę słyszał odtwarzany plik w obu słuchawkach)?
    4) Spotkałem się z takim stwierdzeniem o Behringer U-Phoria UMC202 - „jedynym minusem jest to że 2 wejscia to są podzielone na wejście lewe i prawe, Jedynym ratunkiem jest mono” – o co chodzi?
    5) Skoro wystarczy podłączyć złączem USB mikrofon do komputera, to po co używa się interfejsu? Z powodu innego złącza mikrofonów z XLR?
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Pod cast napisał:
    chyba każdy tak zaczynał, hehe

    Zdziwiłbyś się :D

    Pod cast napisał:
    Behringer U-Phoria UMC202HD plus jakiś dobry mikrofon pojemnościowy z wejściem XLR oraz Tascam DR-40

    W takim pomieszczeniu nie opanujesz mikrofonu pojemnościowego. Tzn. opanujesz, ale będzie Cię to kosztowało sporo testów i ustawień. Ja bym poszedł w dynamiczny. Albo w ogóle dynamiczny na USB bez interfejsu.

    Pod cast napisał:
    Zoom H4N z akcesoriami oraz mikrofonu pojemnościowego XLR, dla przykładu Audio Technica AT-2020

    Zoom H4n to z moich doświadczeń jakościowo dokładnie to samo, to Tascam DR-40, ale za dużo więcej pieniędzy. Nie udało mi się znaleźć różnicy między nimi, a wręcz Tascam miał fajną opcję, której nie znalazłem w Zoomie. Jedyną zaletą Zooma jest to, że można go używać jako interfejsu do komputera.
    AT-2020 w tym pomieszczeniu, to zły wybór.

    Pod cast napisał:
    Dlaczego Zoom H4N? Dużo niższe szumy niż Tascam, bardziej czuły na testach – chyba, że jednak jesteście przeciwnikami każdego zooma?

    Nie jestem przeciwnikiem każdego Zooma, ale korzystając z obu niemalże codziennie nie widzę powodu żeby płacić za Zooma, skoro tą samą jakość masz w Tascamie (ale to moja subiektywna opinia. Są osoby, które twierdzą, że Tascam szumi mocniej, znam też producentów audio twierdzących, że Zoom w porównaniu do Tascama to samo zło).

    Pod cast napisał:
    Czy rejestratory mogą służyć jako zwykłe mikrofony np. do skype?

    Zoomy tak, a z Tascamów nowe modele z "x" na końcu nazwy.

    Pod cast napisał:
    A może nie warto kombinować tylko podłączyć mikrofon na USB i będzie lepiej niż z rejestratora?

    Na pewno będzie prościej.

    Pod cast napisał:
    Czy po podłączeniu jednego mikrofonu do wejścia XLR w rejestratorze nagranie będzie w stereo

    Zależy jak ustawisz. Ale generalnie jeden mikrofon i jeden otwór wydający dźwięki nie nagrywa w stereo, więc nie ma potrzeby ustawiania stereo. Podcasty nagrywasz i publikujesz w mono. I uprzedzając Twoje kolejne pytanie: tak, mono oznacza, że w obu słuchawkach słyszysz dokładnie to samo ;-)

    Pod cast napisał:
    Czy można zrobić takie combo, że podłączam mikrofon do rejestratora a rejestrator do komputera i dzięki temu jakość rozmów np. na skype będzie lepsza?

    Można. Te, które opisałem kawałek wyżej. Jakość będzie zależna także od mikrofonów, które podepniesz. No i od tego nieszczęsnego pomieszczenia.

    Pod cast napisał:
    jedynym minusem jest to że 2 wejscia to są podzielone na wejście lewe i prawe, Jedynym ratunkiem jest mono

    UMC202 podaje sygnał z dwóch mikrofonów na dwóch osobnych kanałach. Od ustawień programu do nagrywania zależy jak się nagra. Widać youtuber tego nie umiał ustawić i zaletę (wręcz warunek konieczny) uznał za wadę. Ostatnio zacząłem odmawiać klientom edycji nagrań, jeżeli nagrane są inaczej, niż każdy mikrofon na osobnym kanale.

    Pod cast napisał:
    Skoro wystarczy podłączyć złączem USB mikrofon do komputera i to po co używa się interfejsu?

    Dobre pytanie. Dlatego cały czas wspominam o mikrofonie na USB. :-)

    Pod cast napisał:
    Na filmach na yt jak podłączają jeden mikrofon to słyszę nagranie tylko w jednej słuchawce!

    O ile nie jest to celowy zabieg, to świadczy o nieznajomości technik nagrywania i przygotowywania nagrań do publikacji przez youtubera.

    Podsumowując:
    - masz beznadziejne pomieszczenie nienadające się do nagrywania więc nie kupuj mikrofonów pojemnościowych, bo ich nie ogarniesz. A najlepiej nagrywaj w innym pomieszczeniu.
    - do nagrywania solo i do wywiadów przez Internet wystarczy mikrofon na USB (przypomnę: polecam dynamiczny Samson Q2U, albo AudioTechnica ATR-2100).
    - jeżeli chcesz nagrywać wywiady offline w domu, to kup wspomniany wyżej interface UMC i dwa mikrofony dynamiczne z łączem XLR.
    - jeżeli chcesz nagrywać wywiady offline w terenie (czyli potrzebujesz sprzęt mobilny, z którym będziesz jeździł), to kup recorder z gniazdami XLR (Zoom, Tascam, co tam wolisz) i dwa mikrofony dynamiczne z łączem XLR.
    - nie zapomnij o takich rzeczach, jak jakiś statyw/ramię i kable.
    - nie zawsze można wierzyć youtuberom.
  • Poziom 4  
    krYsti0 napisał:
    W takim pomieszczeniu nie opanujesz mikrofonu pojemnościowego. Tzn. opanujesz, ale będzie Cię to kosztowało sporo testów i ustawień. Ja bym poszedł w dynamiczny. Albo w ogóle dynamiczny na USB bez interfejsu. AT-2020 w tym pomieszczeniu, to zły wybór.


    Od razu na początku sprostowanie - pomyliłem mikrofony - przykładem miał być mikrofon dynamiczny Sennheiser e835 - trochę się zakręciłem ;] Swoją drogą co sądzisz o podanym przeze mnie modelu? Jest lepszy od Samson Q2U i AudioTechnica ATR-2100? Zakładać na nie gąbkę czy pop filtr?

    krYsti0 napisał:
    Zoom H4n to z moich doświadczeń jakościowo dokładnie to samo, to Tascam DR-40, ale za dużo więcej pieniędzy. Nie udało mi się znaleźć różnicy między nimi, a wręcz Tascam miał fajną opcję, której nie znalazłem w Zoomie. Jedyną zaletą Zooma jest to, że można go używać jako interfejsu do komputera.


    To dobra wiadomość, bo nie chciałbym przepłacać. Jeśli nie zdecydowałbym się na zakup mikrofonu z interfejsem, tylko mikrofonu USB, to na pewno skorzystam z możliwości zaoszczędzenia funduszy.

    krYsti0 napisał:
    jeżeli chcesz nagrywać wywiady offline w domu, to kup wspomniany wyżej interface UMC i dwa mikrofony dynamiczne z łączem XLR.


    Nie będę robił wywiadów w domu - mam rozumieć, że w takim przypadku zakup interfejsu całkowicie mija się z celem?

    krYsti0 napisał:
    Zoomy tak, a z Tascamów nowe modele z "x" na końcu nazwy


    Czyli Tascam DR-40 nie ma takiej funkcji

    krYsti0 napisał:
    nie zapomnij o takich rzeczach, jak jakiś statyw/ramię i kable.


    Pewnie, już coś tam szukam ;)


    Czy mikrofon USB można podłączyć do rejestratora Tascam DR-40?
    Dochodzę do wniosku, że szumy jeśli występują, to wina w dużej mierze użytego mikrofonu... Czy te mikrofony, które mi poleciłeś, szumią?

    Czy w programie Audacity odszumię w razie potrzeby nagranie? Daje to dobre rezultaty?

    Czy podłączając ten sam model mikrofonu - jeden z końcówką USB a później drugi z XLR, ale podłączony jeszcze do interfejsu, który poleciłeś, to czy będzie duża różnica w jakości dźwięku np. na skype w takim samym słabo przygotowanym pomieszczeniu?
  • Poziom 10  
    Pod cast napisał:
    dynamiczny Sennheiser e835 - trochę się zakręciłem ;] Swoją drogą co sądzisz o podanym przeze mnie modelu? Jest lepszy od Samson Q2U i AudioTechnica ATR-2100?

    e835 ma złącze XLR, oba podane przeze mnie XLR i USB. Czy jest lepszy? Jest dobry, ale tych modeli akurat nie porównywałem (w sensie znam wszystkie trzy, nie używałem w tym samym czasie i tych samych warunkach).

    Pod cast napisał:
    Nie będę robił wywiadów w domu - mam rozumieć, że w takim przypadku zakup interfejsu całkowicie mija się z celem?

    Raczej tak. Interface wymaga zasilania, w kawiarni możesz nie mieć takiej możliwości, w wielu innych miejscach w ogóle nie będzie prądu. To sprzęt do domu.

    Pod cast napisał:
    Czyli Tascam DR-40 nie ma takiej funkcji

    DR-40 nie, DR-40x ma. Ale nigdy nie słyszałem o nikim, kto by używał recordera jako mikrofonu do komputera. W domu też możesz nagrywać na recorder, nie musisz na komputer.

    Pod cast napisał:
    Czy mikrofon USB można podłączyć do rejestratora Tascam DR-40?

    Nie, mikrofon USB podepniesz tylko do komputera. Ale wiele mikrofonów dynamicznych USB ma też gniazdo XLR (Q2U i ATR-2100 mają).

    Pod cast napisał:
    Dochodzę do wniosku, że szumy jeśli występują, to wina w dużej mierze użytego mikrofonu... Czy te mikrofony, które mi poleciłeś, szumią?

    Każdy sprzęt analogowy szumi. Mikrofony, interface, przedwmacniacze, recordery i wszystko inne, co Ci przyjdzie do głowy.

    Pod cast napisał:
    Czy w programie Audacity odszumię w razie potrzeby nagranie? Daje to dobre rezultaty?

    To zależy od stopnia zaszumienia, a to znów zależy od kilku innych czynników. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

    Pod cast napisał:
    Czy podłączając ten sam model mikrofonu - jeden z końcówką USB a później drugi z XLR, ale podłączony jeszcze do interfejsu, który poleciłeś, to czy będzie duża różnica w jakości dźwięku np. na skype w takim samym słabo przygotowanym pomieszczeniu?

    Wątpię. Raczej nie będzie dużej różnicy.
  • Poziom 4  
    krYsti0 napisał:
    e835 ma złącze XLR, oba podane przeze mnie XLR i USB


    Faktycznie, nie ma USB - szkoda, bo podoba mi się uzyskiwana barwa dźwięku. Może są jakieś przejściówki z XLR na USB bez utraty jakości?

    krYsti0 napisał:
    To zależy od stopnia zaszumienia, a to znów zależy od kilku innych czynników. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi.


    Podcast czy audiobook z szumem to tak trochę nie za bardzo chyba...

    krYsti0 napisał:
    Pod cast napisał:
    Czy podłączając ten sam model mikrofonu - jeden z końcówką USB a później drugi z XLR, ale podłączony jeszcze do interfejsu, który poleciłeś, to czy będzie duża różnica w jakości dźwięku np. na skype w takim samym słabo przygotowanym pomieszczeniu?

    Wątpię. Raczej nie będzie dużej różnicy.


    To dobra wiadomość.

    krYsti0 napisał:
    Q2U i ATR-2100


    Masz może jeszcze jakąś propozycję mikrofonu do 400zł max z USB I XLR?

    Mam na mysli taki szum po podłączeniu mikrofonu jak w tym przypadku - zaczyna się od 3:21 do 3:34
    https://www.youtube.com/watch?v=W79uc1fF5l8
  • Poziom 40  
    Info z pierwszej ręki.
    Twórcy hiphopu w dawnych czasach wyciszali pomieszczenia wytłoczkami z jajek.
  • Poziom 10  
    Pod cast napisał:
    Podcast czy audiobook z szumem to tak trochę nie za bardzo chyba...

    Audiobooki nagrywa się w studiu. Prawdziwym studiu. Chyba, że chcesz się bawić z LibriVox.
  • Poziom 4  
    Tommy82 napisał:
    Twórcy hiphopu w dawnych czasach wyciszali pomieszczenia wytłoczkami z jajek.


    Mój kolega nawet wygłuszał swego czasu w ten sposób pomieszczenie...

    krYsti0 napisał:
    Audiobooki nagrywa się w studiu. Prawdziwym studiu. Chyba, że chcesz się bawić z LibriVox.


    No tak, nie wspominając już o moich warunkach do nagrywania.
  • Poziom 10  
    Tommy82 napisał:
    Info z pierwszej ręki.
    Twórcy hiphopu w dawnych czasach wyciszali pomieszczenia wytłoczkami z jajek.

    Wyciszyć się nie da. :D Można próbować zredukować echo. Tylko kto by chciał mieć wytapetowane ściany pudełkami po jajkach? :D
  • Poziom 40  
    To podobno nawet działa sam dla znajomych Kumpeli zbierałem, miałem tez wątpliwą przyjemność być na miejscu śmierci Magika w tym dniu jak byliśmy po Kumpele bo mykaliśmy na sylwestra.
  • Poziom 4  
    Mniej więcej już wiem na co się muszę się zdecydować. Gdyby ktoś jeszcze zechciał się przemęczyć z moimi wątpliwościami, to proszę o kolejne rady.

    Jedyne co mnie martwi, to szum w trakcie nagrywania na Tascam DR-40 poprzez podłączony mikrofon XLR, bo do szumów w czasie nagrywania poprzez wbudowane mikrofony nie mam zastrzeżeń, ponieważ praktycznie nie występują.

    Pomimo obejrzenia wielu filmów porównawczych oraz przeczytaniu informacji o tych interfejsach nie wiem tak naprawdę czym się one różnią oprócz ceny - focusrite scarlett 2 generacji solo w swojej najbardziej podstawowej wersji z jednym wejściem mikrofonowym jest prawie dwa razy droższy od Behringera UMC202HD z dwoma wejściami mikrofonowymi – płaci się w tym wypadku za firmę czy rzeczywiście różnice jakościowe między nimi są aż tak znaczne? Do samych podcastów i rozmów na skype w radiu wystarczy taki Behringer?

    W Behringerze UMC204HD dodatkowo jest opcja „mono/stereo” oraz pokrętło mix – do czego to się przydaje?

    Czy to prawda, że podłączając dwa mikrofony do rejestratora lub interfejsu powinny być one takie same(ten sam model, ogólnie identyczne)?
  • Moderator Akustyka
    Pod cast napisał:
    Czy to prawda, że podłączając dwa mikrofony do rejestratora lub interfejsu powinny być one takie same(ten sam model, ogólnie identyczne)?

    Z technicznego punktu widzenia - nie.
    Z akustycznego punktu widzenia - niekoniecznie. Np nagrywając ujęcie stereo techniką XY albo AB mikrofony powinny być takie same, a niekiedy są nawet specjalnie parowane. Ale już przy technice MS mikrofony muszą mieć inną charakterystykę kierunkową, tym samym muszą być inne.
    Więcej na temat ujęć stereo znajdziesz tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3128770.html

    Jeżeli będziesz chciał nagrywać wokalistę z gitarą, to inny dasz mikrofon wokaliście a inny na gitarę.

    Pod cast napisał:
    płaci się w tym wypadku za firmę czy rzeczywiście różnice jakościowe między nimi są aż tak znaczne?

    Wiesz, behringer jest uznawany cały czas za firmę robiącą raczej budżetowe rzeczy. Tego modelu akurat nie miałem, ale miałem interfejs BCA2000. Funkcjonalnie świetny sprzęt do studia. Ale szumy wejściowe miał na poziomie -65 do -75dBfs. Przerzuciłem się na M-Audio FW Solo (zostawił bym BCA ale nie ma sterowników do x64) i tutaj szumy spadły o około 10dB, przy max gainie są poniżej -75dBfs a przy minimalnym są poza skalą w Cubase.
    Czy warto dać raz tyle za 10db odstępu od szumu? To musisz zadecydować swoim portfelem.
  • Poziom 4  
    adambyw napisał:
    Z technicznego punktu widzenia - nie.
    Z akustycznego punktu widzenia - niekoniecznie. Np nagrywając ujęcie stereo techniką XY albo AB mikrofony powinny być takie same, a niekiedy są nawet specjalnie parowane. Ale już przy technice MS mikrofony muszą mieć inną charakterystykę kierunkową, tym samym muszą być inne.
    Więcej na temat ujęć stereo znajdziesz tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3128770.html
    Jeżeli będziesz chciał nagrywać wokalistę z gitarą, to inny dasz mikrofon wokaliście a inny na gitarę.


    Rozumiem. Tak, do nagrań wokalu i instrumentu powinny być inne mikrofony, ja planuję jedynie wywiady.

    Czy to prawda, że jak podłączy się do rejestratora z wejściami XLR dwa mikrofony to automatycznie szumy są mniejsze niż w przypadku podłączenia tylko jednego ?
  • Poziom 4  
    Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji i pozdrawiam.