Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wymiana instalacji alu na miedź - wielka płyta

MN_87 23 Apr 2019 15:07 1452 23
  • #1
    MN_87
    Level 3  
    Witam
    Jestem kompletnym laikiem dlatego mam nadzieję, że pomożecie. W lipcu będę wymieniał (oczywiście nie ja tylko elektryk), starą instalację alu na nową miedzianą. Blok wielka płyta z lat 70-tych. Instalacja wygląda tak, że przyłącze jest miedziane bo wymieniano piony i mam dwie "eski" w "rodzielnicy". 10 i 16A. Instalacja stara więc robiąc remont pierwsze o czym pomyślałem to wymiana całości na nową. Rodzą się pytania. Będę mieszkał w tym mieszkaniu podczas remontu i teraz pytanie brzmi - czy podczas samego procesu wymiany, bruzdowanie itp będę mógł korzystać z lodówki i światła? Rozumiem, że urządzenia będą podłączone do starej instalacji i ona zostanie odłączona dopiero na samym końcu prac?
    Ile może trwać taka praca? będzie jedna osoba to robić, mieszkanie 36 metrów. Dwa pokoje. Podobno w pokoju chce puścić kable w podłodze przy ścianach. 7 obwodów wystarczy? Dodam, że zmywarki i mikrofali nie będę miał. Tylko piekarnik, lodówka i pralka to największe obciążenia w mieszkaniu. Dla nich osobne obwody. Myślałem o gniazdkach na dwa pokoje jako jeden osobny obwód i oświetlenie osobny. Gniazdko robocze jedno w kuchni nad blatem. Skoro mam przyłącze miedziane to rozumiem, że prace wykonuje tylko w mieszkaniu i nic przy liczniku nie muszę grzebać? Będzie jednofazowa instalacja tak jak mam teraz. Nie chcę mieć indukcji. Czy da się wypracować jakiś schemat by kuć jak najmniej?
    dziękuję za pomoc
  • #2
    inka32
    Level 2  
    A Twój elektryk co powiedział?
  • #3
    r103
    Level 30  
    W wielkiej płycie nie za bardzo można /ani wolno kuć bruzdy w ścianach i stropach...

    Tak że wersja pana elektryka z nowymi przewodami w posadzce jest OK - zresztą i teraz je masz w posadzce też :)
    (ewentualnie wersja przewody w listwach wtedy rycia zdecydowanie mniej)

    A co do obwodów - to pewnie było z 500 wątków na ten temat, pierwszy z brzegu:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3272746.html

    post #4 na ten przykład z uzupełnieniem w poście #10 8-)

    Aha i miej nadzieję że p. elektryk wie co robi i że już w paru blokach takich jak twój zrobił nową instalację :roll:
  • #4
    MN_87
    Level 3  
    inka32 wrote:
    A Twój elektryk co powiedział?

    Czas pracy około dwa tygodnie co wg mnie chyba jest ciut za długo. Robiłem research i padały różne terminy i kwoty więc sam nie wiem

    Dodano po 3 [minuty]:

    r103 wrote:
    W wielkiej płycie nie za bardzo można /ani wolno kuć bruzdy w ścianach i stropach...

    Tak że wersja pana elektryka z nowymi przewodami w posadzce jest OK - zresztą i teraz je masz w posadzce też :)
    (ewentualnie wersja przewody w listwach wtedy rycia zdecydowanie mniej)

    A co do obwodów - to pewnie było z 500 wątków na ten temat, pierwszy z brzegu:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3272746.html

    post #4 na ten przykład z uzupełnieniem w poście #10 8-)

    Aha i miej nadzieję że p. elektryk wie co robi i że już w paru blokach takich jak twój zrobił nową instalację :roll:

    Wszyscy kują w wielkiej płycie i nadal bloki stoją:) pewne głębokości bruzd są dopuszczalne z tego co czytałem kiedyś przewody w listwach raczej niezbyt wyglądają. O ile w biurach ok to w mieszkaniu słabo
  • #5
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    MN_87 wrote:
    wg mnie chyba jest ciut za długo

    MN_87 wrote:
    Będę mieszkał w tym mieszkaniu podczas remontu

    Jeżeli się kolega zdecyduje nie mieszkać podczas remontu, to czas może ulec skróceniu...
  • #6
    Brivido

    Level 33  
    Jak ja kiedyś coś takiego robiłem to z kolegą wyszło tydzień. Schodzi się na przestawianiu mebli, obmyślaniu kolejności prac, zapewnieniu zasilania tymczasowego gniazd i oświetlenia itp. Zabezpieczenie i/lub sprzątanie wszystkiego też zajmuje. To nie to samo co puste mieszkanie w którym "rób co i jak chcesz", gdzie w pojedynkę średnio wychodzi tydzień. A też w zależności jaki się trafi "beton", "egzemplarz" mieszkania, jak "idzie robota", to może i zejść 2 tygodnie w dwie osoby...
  • #7
    topik11
    Level 8  
    Jak już będziesz tam robił rozpierdziel, to obwodów im więcej tym lepiej - wygoda. Udał bym się też do spółdzielni z pytaniem o zalecenia odnośnie bruzdowania przy wymianie instalacji - oni zarządzają budynkiem, zapytaj o plan mieszkania (które ścianki są działowe - te możesz bruzdować bez ograniczeń). Co do przewodów licznik - rozdzielnica - sprawdź z elektrykiem co tam pociągnęli (znając życie Janusz mode 3x4) i ew wymienić na 5x10 ;).

    Np. tak (od myślników obwody):

    Te mogą być bez RCD (albo po jednym na każdy co by Cie ciemności nie zastały, a wersja dla bogacza z RCBO :D):
    - Oświetlenie Pokój 1 3x1,5 do włącznika, 5x1,5 do lampy B6/10
    - Oświetlenie Pokój 2 3x1,5 do włącznika, 5x1,5 do lampy B6/10
    - Oświetlenie Korytarz 3x1,5 do włącznika, 5x1,5 do lampy B6/10
    - Oświetlenie Kuchnia 3x1,5 do włącznika, 5x1,5 do lampy B6/10 (tu bym dał RCD jak masz jakieś lampy blisko blatu)

    Osobne RCD:
    -Oświetlenie Kibelek/Łazienka (pamiętaj że ew lampka nad lustrem ma być w tym obwodzie a nie z gniazdka przy lustrze co jest częstą praktyką partacką!) 3x1,5 do włącznika, 3/5x1,5 do lampy (zależy jakie planujesz) B6/10

    Osobne RCD:
    -Gniazdko Pralki 3x2,5 B16
    -Gniazdko Przy lustrze na suszarkę, golarkę itp. 3x2,5 B16

    Osobne RCD:
    -Gniazdka Pokój 1 3x2,5 B16
    -Gniazdka Pokój 2 3x2,5 B16
    -Gniazdka Korytarz 3x2,5 B16

    Osobne RCD:
    -Gniazdko lodówki 3x2,5 (lodówka akurat obciążeniem nie jest ale warto żeby coś jej nie wyłączyło) B16

    Osobne RCD
    -Gniazdko piekarnika 3x2,5/4 B16
    -Gniazdko zmywarki 3x2,5 (teraz nie masz, ale za jakiś czas możesz mieć a to baaaaaardzo przydatna bestia) B16
    -Gniazdka nad blatem / ogólne w kuchni 3x2,5 B16

    -Przyszłościowo 3 fazy pod indukcje 5x2,5/4 (tego nie musisz podłączać póki co, zostaw zakończone puszką w kuchni a w rozdzielnicy zaizolowane przewody + miesjca na aparaty ew. w przyszłości - eske 3F i RCD 3F)

    Oczywiście to wersja deluxe (można zmniejszyć ilość RCD i połączyć obwody pokoi i korytarza) - ale jak już robić to porządnie.
  • #9
    acordeon
    Level 6  
    Kolega tych obwodów dał tyle jak na dom jednorodzinny 😄

    Dodano po 57 [minuty]:

    Wszystko zależy czy masz jakiekolwiek pojęcie o prądzie i pracach remontowych. Mi elektryk zawołał za całość kilka tysięcy(najdroższe kucie bruzd) W dwa dni że szwagrem wykulismy otwory pod gniazda i wyłączniki,wycięliśmy bruzdy tylko w ścianach bo sufit podwieszany.W kolejnych dwóch dniach rozłożyłem przewody.Jeden dzień na osadzenie rozdzielnicy kolejny na podłączenie razem tydzień i kilka tyś w kieszeni.Ale nikogo nie namawiam jeżeli ktoś się na tym nie zna bo może tylko do tragedii dojść.
  • #10
    bartekfigura
    Level 28  
    Powiem tak: Wykonuję wymiany legalizacyjne liczników i w bardzo wielu przypadkach jest tak, że nowe przewody wychodzą z licznika natomiast zasilanie licznika z zabezpieczenia przed licznikowego jest starymi przewodami często aluminiowymi. A granica eksploatacji najczęściej jest na zabezpieczeniu przed licznikowym. Efekt tego taki, że klient myśli przecież ja mam wszystko nowe porządnie zrobione a tym czasem upala się przewód od zabezpieczenia do licznika bo był stary. Zgłoś potrzebę rozplombowania układu pomiarowego sprawdź co jest pod licznikiem i ewentualnie wymień ten odcinek.
  • #11
    r103
    Level 30  
    Jak od licznika "odchodzą nowe przewody" - to raczej go zdjęli i widzieli co jest pod licznikiem...
  • #12
    Brivido

    Level 33  
    Optymalnie na jakieś mieszkanie mi wychodzi 2x18M, kilkanaście, 10-15 obwodów, 3 RCD i się to tak w miarę dobrze mieści.
  • #13
    MN_87
    Level 3  
    acordeon wrote:
    Kolega tych obwodów dał tyle jak na dom jednorodzinny 😄

    Dodano po 57 [minuty]:

    Wszystko zależy czy masz jakiekolwiek pojęcie o prądzie i pracach remontowych. Mi elektryk zawołał za całość kilka tysięcy(najdroższe kucie bruzd) W dwa dni że szwagrem wykłulismy otwory pod gniazda i wyłączniki,wycięliśmy bruzdy tylko w ścianach bo sufit podwieszany.W kolejnych dwóch dniach rozłożyłem przewody.Jeden dzień na osadzenie rozdzielnicy kolejny na podłączenie razem tydzień i kilka tyś w kieszeni.Ale nikogo nie namawiam jeżeli ktoś się na tym nie zna bo może tylko do tragedii dojsć

    Ja teoretyk jestem:)
    Natomiast mój znajomy robi mi remont w mieszkaniu praktycznie generalny. Ma działalność i robi remonty od dawna. Ma elektryka do pomocy właśnie przy kablach. Nie pierwszy raz będą to robić. Tylko myślę, że trzeba mieć dobry plan na takie przedsięwzięcie i nie zaczynać z poziomu "jakoś to będzie" czy "wyjdzie w praniu". Ja mam w głowie schemat odnośnie tego gdzie chcę gniazdka i ten schemat im przekażę. Resztą już od nich będzie zależała

    Dodano po 5 [minuty]:

    topik11 wrote:
    Jak już będziesz tam robił rozpierdziel, to obwodów im więcej tym lepiej - wygoda. Udał bym się też do spółdzielni z pytaniem o zalecenia odnośnie bruzdowania przy wymianie instalacji - oni zarządzają budynkiem, zapytaj o plan mieszkania (które ścianki są działowe - te możesz bruzdować bez ograniczeń). Co do przewodów licznik - rozdzielnica - sprawdź z elektrykiem co tam pociągnęli (znając życie Janusz mode 3x4) i ew wymienić na 5x10 ;).

    Np. tak (od myślników obwody):

    Te mogą być bez RCD (albo po jednym na każdy co by Cie ciemności nie zastały, a wersja dla bogacza z RCBO :D):
    - Oświetlenie Pokój 1 3x1,5 do włącznika, 5x1,5 do lampy B6/10
    - Oświetlenie Pokój 2 3x1,5 do włącznika, 5x1,5 do lampy B6/10
    - Oświetlenie Korytarz 3x1,5 do włącznika, 5x1,5 do lampy B6/10
    - Oświetlenie Kuchnia 3x1,5 do włącznika, 5x1,5 do lampy B6/10 (tu bym dał RCD jak masz jakieś lampy blisko blatu)

    Osobne RCD:
    -Oświetlenie Kibelek/Łazienka (pamiętaj że ew lampka nad lustrem ma być w tym obwodzie a nie z gniazdka przy lustrze co jest częstą praktyką partacką!) 3x1,5 do włącznika, 3/5x1,5 do lampy (zależy jakie planujesz) B6/10

    Osobne RCD:
    -Gniazdko Pralki 3x2,5 B16
    -Gniazdko Przy lustrze na suszarkę, golarkę itp. 3x2,5 B16

    Osobne RCD:
    -Gniazdka Pokój 1 3x2,5 B16
    -Gniazdka Pokój 2 3x2,5 B16
    -Gniazdka Korytarz 3x2,5 B16

    Osobne RCD:
    -Gniazdko lodówki 3x2,5 (lodówka akurat obciążeniem nie jest ale warto żeby coś jej nie wyłączyło) B16

    Osobne RCD
    -Gniazdko piekarnika 3x2,5/4 B16
    -Gniazdko zmywarki 3x2,5 (teraz nie masz, ale za jakiś czas możesz mieć a to baaaaaardzo przydatna bestia) B16
    -Gniazdka nad blatem / ogólne w kuchni 3x2,5 B16

    -Przyszłościowo 3 fazy pod indukcje 5x2,5/4 (tego nie musisz podłączać póki co, zostaw zakończone puszką w kuchni a w rozdzielnicy zaizolowane przewody + miesjca na aparaty ew. w przyszłości - eske 3F i RCD 3F)

    Oczywiście to wersja deluxe (można zmniejszyć ilość RCD i połączyć obwody pokoi i korytarza) - ale jak już robić to porządnie.


    Ja konsultowałem temat z kilkoma elektrykami i najczęściej padały propozycje, żeby zrobić 6-8 obwodów maksymalnie. Jeden to nawet 4 tylko proponował. Samo układanie kabli też co elektryk to obyczaj. Jeden chciał podłogę, inny tylko w sufitach podwieszanych a jeszcze inny same regipsy i tam schować.
  • #14
    topik11
    Level 8  
    MN_87 wrote:
    Jeden to nawet 4 tylko proponował


    To go wyślij na drzewo albo jakieś 30 lat wstecz. Nie warto na tym oszczędzać, tracisz na funkcjonalności, wygodzie i ew późniejszych problemach przy zakupie nowych urządzeń - kuj potem ściany w urządzonym mieszkaniu - masakra.
  • #15
    acordeon
    Level 6  
    Mieszkać podczas remontu w takim mieszkaniu to hardcore. Bruzdowanie czy później szlifowanie ścian to tony pyłu, radził bym odpuścić.Ale jak nie masz gdzie się wynieść na czas remontu to wystarczy zostawić jedno podwójne gniazdo i jechać na przedłużaczach. Starą instalację trzeba rozłączyć zostawiając jedno gniazdo lub wyprowadzić jedno z zabezpieczeń i można działać.Front prac zależy od fachowca jak zgrana ekipa to pójdzie szybko.Zdarza się,że ścianki działowe w takich blokach są z cegły co daje połowę sukcesu.A kucie sufitu odradzam(drut zbrojeniowy często jest jeden przy drugim)36 m to nie jest hangar,a co do obwodów aż tak bym nie przesadzał na oświetlenie 1 góra 2 obwody,gniazda osobno łazienka,kuchnia akurat dałbym ze 4(piekarnik osobno,osobno zostawił bym obwód do zmywarki w razie zakupu,osobno do gniazd nad blatem lodówka może być podpięta osobno,ale nie musi) gniazdo w korytarzu dałbym z któregoś pokoju do tego 3RCD i koniec
  • #16
    Chris_W

    Level 38  
    MN_87 wrote:
    Witam
    Ile może trwać taka praca? będzie jedna osoba to robić, mieszkanie 36 metrów.

    Robiłem takie w kilka dni, przewody w podłogach, nie da się mieszkać podczas takiego remontu. Budowlaniec musi mieć miejsce (płytki, zaprawy, wiadra, narzędzia) zajmie to pół jednego pokoju, elektryk musi się gdzieś tam plątać, czasami hydraulik, meble w tym czasie zastawią cały drugi pokój, elektryk musi przewidzieć okablowanie do drugiego pokoju który jest zastawiony - same problemy, a jeszcze rodzina? Masakra.
  • #17
    MN_87
    Level 3  
    Chris_W wrote:
    MN_87 wrote:
    Witam
    Ile może trwać taka praca? będzie jedna osoba to robić, mieszkanie 36 metrów.

    Robiłem takie w kilka dni, przewody w podłogach, nie da się mieszkać podczas takiego remontu. Budowlaniec musi mieć miejsce (płytki, zaprawy, wiadra, narzędzia) zajmie to pół jednego pokoju, elektryk musi się gdzieś tam plątać, czasami hydraulik, meble w tym czasie zastawią cały drugi pokój, elektryk musi przewidzieć okablowanie do drugiego pokoju który jest zastawiony - same problemy, a jeszcze rodzina? Masakra.

    powiem Ci jak wymyśliłem. Rodzina na dwa tygodnie ma gdzie się ulokować. Ja wyrzucam wszystkie meble z pierwszego pokoju na śmietnik, łącznie z kanapami (zostaje jedna), wyrzucam wszystkie meble z kuchni, tam zostaje tylko piekarnik + lodówka. W drugim pokoju mam kartony z ubraniami + jakieś worki z ubraniami i innymi rzeczami . W tym drugim pokoju wyrzucam przed remontem meble, zostaje tylko jedna szafa na ubrania. TV itp przechowam u znajomych. Chcę zacząć kable od tego drugiego pokoju a potem go zagracić tym wszystkim. Tamten pokój wytapetuje i kupie komodę. Mam tam panele więc nie chcę kucia w podłodze. Pojadę ścianą. Sufit kasetony polecę na koniec. Łazienki nie remontuję. Tam kable pod gniazdko do pralki i pod kinkiet. Ścianę i sufit ogarnę potem, remont całej łazienki przewiduję w 2020 roku. Teraz nie dam rady. Kuchnia już chyba nie problem choć chcę rurę od gazu zmienić by szła inną drogą. Czy można? jak się uda wynajmę od sąsiada kawalerkę na dwa miechy
  • #18
    Chris_W

    Level 38  
    To tylko 36m2 do ogarnięcia cały remont w 2tyg. - trzeba mieć tylko na to czas (albo wynająć kumatych ludzi) - w pokoju z panelami kup odpowiednie listwy przypodłogowe i w nich umieścisz przewody, gniazdka tuż nad listwami.
  • #19
    topik11
    Level 8  
    MN_87 wrote:

    Łazienki nie remontuję. Tam kable pod gniazdko do pralki i pod kinkiet. Ścianę i sufit ogarnę potem, remont całej łazienki przewiduję w 2020 roku. Teraz nie dam rady. Kuchnia już chyba nie problem choć chcę rurę od gazu zmienić by szła inną drogą. Czy można? jak się uda wynajmę od sąsiada kawalerkę na dwa miechy


    Skoro planujesz remont łazienki w przyszłym roku, to może poczekaj już do przyszłego roku i z resztą, na spokojnie sobie zaplanujesz gdzie się eksmitować. A o rurę od gazu pytaj spółdzielnię.
  • #20
    tzok
    Moderator of Cars
    Ja tylko od strony budowlanej - w wielkiej płycie nie powinno się bruzdować ścian. Prefabrykaty miały kanały techniczne i tamtędy puszczano instalację. Wiem, że kują i że spółdzielnie się zgadzają, ale administratorzy nie mają pojęcia o technologii budowlanej. Godzą się na wyburzanie ścian nośnych (albo nikt ich o to nie pyta)... a potem byle wstrząs czy tąpnięcie i cały segment składa się jak domek z kart. W bruzdowaniu nie tylko sama bruzda jest problemem ale wibracje jaki się przenoszą podczas jej wykonywania. Zaletą rynienek jest też to, że w rynienkach to jest to do zrobienia w jeden dzień.

    Ja mam 4 obwody (światło, gniazda, piekarnik elektryczny i gniazda łazienka) i nie widzę w tym nic złego, nie zamierzam tej instalacji wymieniać. Oczywiście gniazda w pętli, przewody dwużyłowe. Fachowcy elektrycy wynajęci przez spółdzielnię wymieniali rozdzielnicę i mieli odgórny nakaz dołożenia RCD, to dołożyli jeszcze jeden obwód z jednym gniazdem (w łazience, gniazdo założyli obok... umywalki), w mieszkaniach cała instalacja w korytkach, za to w korytarzach nie mieli problemu z kuciem belek stropowych, bo im przeszkadzały i za dużo korytek by poszło, a profili kątowych oczywiście nie mieli.
  • #21
    Rico75
    Level 12  
    tzok wrote:
    Ja mam 4 obwody (światło, gniazda, piekarnik elektryczny i gniazda łazienka) i nie widzę w tym nic złego, nie zamierzam tej instalacji wymieniać. Oczywiście gniazda w pętli, przewody dwużyłowe. Fachowcy elektrycy wynajęci przez spółdzielnię wymieniali rozdzielnicę i mieli odgórny nakaz dołożenia RCD, to dołożyli jeszcze jeden obwód z jednym gniazdem (w łazience, gniazdo założyli obok... umywalki), w mieszkaniach cała instalacja w korytkach, za to w korytarzach nie mieli problemu z kuciem belek stropowych, bo im przeszkadzały i za dużo korytek by poszło, a profili kątowych oczywiście nie mieli.

    Przewody dwużyłowe i RCD ?
  • #22
    tzok
    Moderator of Cars
    Rico75 wrote:
    Przewody dwużyłowe i RCD ?
    Jedno nowe gniazdo założyli, bo musieli. Tam pociągnęli przewód 3 żyłowy. Nie zgodziłem się na instalację tego gniazda przy rozdzielnicy (w przedpokoju), to mi założyli na środku ściany w łazience, tuż obok umywalki i w takim miejscu, że gdy coś się do niego włączyło, nie dało się otworzyć szafki. Także nie zadzieraj z elektrykami ;) Oczywiście chcieli (odpłatnie) wymienić całą instalację, ale patrząc na ich robotę stwierdziłem, że bardziej ufam tej 40-letniej instalacji, która jest, niż "rzeźbie" którą oni by zrobili. Rozdzielnicę musieli wymienić, nie miałem opcji żeby się nie zgodzić. Do czasu aż zrobili tę "modernizację" (generalnie to robili całe nowe piony), nie było żadnych problemów z zasilaniem, a teraz co chwila jakieś skoki napięcia, miganie światła, przepali się żarówka to rozłącza zabezpieczenie nie tylko w mojej rozdzielnicy ale jeszcze przed licznikiem (tyle dobrze, że teraz jest za drzwiami na korytarzu, bo przedtem było w piwnicy).

    Także zanim polecicie "zawołaj elektryka, bo to trzeba zrobić fachowo", weźcie pod uwagę co tu napisałem.
  • #23
    Rico75
    Level 12  
    tzok wrote:
    przepali się żarówka to rozłącza zabezpieczenie nie tylko w mojej rozdzielnicy ale jeszcze przed licznikiem

    To jest niemożliwe. Chyba,że powstanie zwarcie.
  • #24
    Brivido

    Level 33  
    Problem jakości aktualnych żarówek. Zapalony łuk po przepaleniu jest na tyle duży, że wyzwala czulsze wyłączniki instalacyjne (w przeciwieństwie do topikowych).