Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryczna deskorolka - dobór podzespołów

patologikaa 25 Kwi 2019 19:23 897 17
  • Cześć, buduję elektryczną deskorolkę i potrzebuję Waszej porady,

    zdecydowałem się użyć dwóch motorów wbudowanych w tylne koła
    24V 2x350W, 70KV, Motor Model: 6364

    za zasilanie odpowiadać będzie bateria
    ZOP Power 6S 22.2V 8000MAH 30C Lipo z wyjściem XT60

    odrobinę problematyczne wydaję się ESC odpowiedzialne za sterowanie silnikami, ponieważ pojedynczy moduł ESC obsługuje tylko jeden silnik, a te które potrafią obsłużyć dwa motory naraz są zazwyczaj niskiej jakości (tak przeczytałem w internecie), zdecydowałem się więc użyć dwóch sztuk bardzo popularnego modelu FVT 120A. Dwa moduły ESC byłyby podpięte razem do jednej baterii, a także do jednego modułu Bluetooth z pilotem odpowiedzialnym za sterowanie.

    Niestety nie jestem ekspertem w kwestii elektryki, ani elektroniki, a ponadto to moja pierwsza przygoda z DIY, dlatego chciałem się poradzić zanim wpakuję w to pieniądze, czy tak dobrane elementy na papierze wyglądają w porządku i powinny ze sobą dobrze współpracować?

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    patologikaa
    Poziom 3  
    Offline 
    patologikaa napisał 5 postów o ocenie 0, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Kraków. Jest z nami od 2019 roku.
  • #2
    pioteer
    Poziom 11  
    esc 120A do sterowania silnika 350W przy 6s to troszeczkę przesadzone :)
    Pojedynczy silnik będzie pobierał w szczycie ~16A...
    Może warto zobaczyć na jakich komponentach zbudowane są będące w sprzedaży deskorolki?
  • #3
    Zbigniew 400
    Poziom 37  
    Po co dwa silniki.
    Zwiększony ciężar
    Zmniejszony czas jazdy
    Zmniejszone bezpieczeństwo, patrz wypadek hulajnogi.
  • #4
    patologikaa
    Poziom 3  
    @pioteer
    Jak szukałem czegoś dobrego, to słabsze ESC nie były przy tym jakoś dużo tańsze, a tutaj mam sprawdzone rozwiązanie, które nie wyrzuci mnie z butów przy starcie ;)

    @Zbigniew 400
    To przez wzgląd na cenę, o dziwo zamontowanie takiego gotowego kita z dwoma silnikami w kołach jest tańsze niż kupienie osobno motoru, przeniesienia napędu, zakupu tracka i kółek, tutaj wszystko jest już w zestawie a ponadto dwa silniki powinny dać lepszy moment. Co do bezpieczeństwa, to na koniec wszystko jest kwestią użytkownika i tego jak prowadzi.
  • #5
    rdt
    Poziom 24  
    Będziesz jeździł tylko do przodu czy też skręcał? Te silniki, to że się tak wyrażę - na jedną oś są ? Pytam bo się zastanawiam czy będzie coś na kształt elektronicznego mechanizmu różnicowego.
  • #6
    patologikaa
    Poziom 3  
    Silniki na tylną oś, tak. Raz czy dwa zdarzy się pewnie skręcić faktycznie ;D

    Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie czy będzie. Same koła nie są skrętne, sterowanie odbywa się przez balansowanie ciałem. W znalezionych w internecie projektach nie spotkałem się by ktoś o tym pisał, ale nie wiem czy to konieczne czy nie.
  • Pomocny post
    #7
    rdt
    Poziom 24  
    Balansowanie ciałem powoduje skręt kółek - przynajmniej w deskorolkach które ja znam.
    Jest taki projekt A.Słodowego gdzie jest jedno kółko z przodu i dwa tylne nieruchome,(kręcą się ale nie skręcają ) w takim przypadku nie ma potrzeby stosowania mechanizmu.
    Tzn. ogólnie jest, ale ze względu na znikomy rozstaw kół i jedno koło z przodu można odpuścić.
    IMHO jeśli jeździsz głównie po prostej a łuki są duże to ok jeśli jednak będzie slalom to pochyl się nad tematem.
    Widziałem gdzieś projekt longboarda z napędem - oo tutaj https://dailyweb.pl/diy-zrob-wlasny-elektrycz...rd-rozpedzajacy-sie-do-ponad-35kmh-za-1600zl/
    obejrzyj co i jak i zastanów się.
  • #8
    patologikaa
    Poziom 3  
    Dzięki za link do super artykułu, dał mi do myślenia w paru kwestiach. Nurtuje mnie teraz pytanie, jak mocno skręcanie bez dyferencjału wpłynie na zużycie baterii przez silniki i żywotność baterii? Poszukam pewnie jakichś informacji na ten temat. A jeśli same części które wybrałem się według was nie powinny gryźć do zamawiam z Chin i już czekam na dostawę ;)
  • #9
    rdt
    Poziom 24  
    Nie twierdzę ze nie powinny sie gryźć, ale wydaje mi sie ze napęd na 1 koło jak w artykule ma swoje zalety.
    Ja bym robił na 1 koło bo jest łatwiej , masz przetarte szlaki.
    Kółka w desce dość mocno skręcają, przy sztywnym napędzie masz poślizg (popatrz na drfit trike), jak stoisz na desce to środek ciężkości jest bardzo wysoko w sumie.
    Wywalić się wcale nie jest trudno jak deska uślizg zrobi.
    A w ogóle na silnikach to ja sie nie znam prawie wcale
  • #10
    pioteer
    Poziom 11  
    zdecydowanie napęd na jedno koło (po co sobie robić nieprzewidzialne/nie do ogarnięcia kłopoty z różnicowością napędu?)
    Pomysł żeby stosować 120A ECS do 350W silnika przy zasilaniu 22V jest po prostu (napiszę w prost, bo poprzednio nie zrozumiałeś) żenujący.
    Może zamiast rzucać się na głęboką wodę wystrugać coś na miarę możliwości?
  • #11
    rdt
    Poziom 24  
    pioteer napisał:
    Pomysł żeby stosować 120A ECS do 350W silnika przy zasilaniu 22V jest po prostu (napiszę w prost, bo poprzednio nie zrozumiałeś) żenujący

    Bardo przepraszam, ale możesz rozwinąć myśl ??
    Nie chodzi mi tu o nic innego jak o napisanie technicznie czemu.
    Na szybko jak przejrzałem to 22V to jest coś około 6s dla LiPo te ESC 120A co widziałem mają max 4S ale poza tym to ne widzę nic dziwnego z mocno przewymiarowanym sterowniku.
    Może ja się mylę ale wolałbym mieć za duży sterownik niż za duży silnik.
    Albo pali się sterownik bo mosfety są przeciążone albo pali się silnik bo sterownik za dużo dał - tylko że silnik ciężej chyba spalić.
    Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie ale z argumentami.
  • #12
    pioteer
    Poziom 11  
    rdt napisał:
    Na szybko jak przejrzałem to 22V to jest coś około 6s dla LiPo te ESC 120A co widziałem mają max 4S ale poza tym to ne widzę nic dziwnego z mocno przewymiarowanym sterowniku

    tak, 6s to 4,2x6=25,2v (przy w pełni naładowanym lipo)
    350W/25V=14A

    Pewnie, że można w taki przypadku zastosować ecs 120A 6s ale taki przypadek nazywa się właśnie żenującym..
    Na pewno nie można zastosować w powyższym przykładzie ecs na 4s..

    rdt napisał:
    Albo pali się sterownik bo mosfety są przeciążone albo pali się silnik bo sterownik za dużo dał - tylko że silnik ciężej chyba spalić.

    Nie, spalić może się tylko sterownik(gdy zostanie przeciążony przez silnik pobierający za dużo prądu, lub zasilony za wysokim napięciem) . Silnik spali się gdy go przeciążysz(zasilisz za wysokim napięciem albo za bardzo obciążysz mechanicznie. Nie ma możliwości spalenia silnika przez za duży sterownik("bo za dużo dał" :D ). To tak jak uszkodzenie silnika wiertarki zasilanej z aku 12V 1,5Ah przez podłączenie aku 12v 100Ah..
  • #13
    rdt
    Poziom 24  
    pioteer napisał:
    Nie ma możliwości spalenia silnika przez za duży sterownik("bo za dużo dał" )

    Nigdzie tak nie napisałem. Prostą sprawą jest że przy "za dużym sterowniku" podczas przeciążenia nie spali sie sterownik tylko silnik, szkoda że tego kolega nie zrozumiał.
    pioteer napisał:
    Pewnie, że można w taki przypadku zastosować ecs 120A 6s ale taki przypadek nazywa się właśnie żenującym

    Moje pytanie brzmi -dlaczego. Bo moim zdaniem wybór sterownika może być uzależniony od wielu czynników (łatwość odsprzedaży w późniejszym czasie, możliwość zastosowania w innym projekcie itp, itd) i nie widzę żadnego powodu dla którego nazwanie czegoś takiego żenującym byłoby uzasadnione.
    Jedynym powodem to chyba chęć " hejtowania" wszystkiego wokół.
  • #14
    pioteer
    Poziom 11  
    rdt napisał:
    pioteer napisał:
    Nie ma możliwości spalenia silnika przez za duży sterownik("bo za dużo dał" )

    Nigdzie tak nie napisałem.


    hmm, po co takie radykalne i ostateczne deklaracje - wystarczy popatrzeć do swojego posta(#11) :D


    rdt napisał:
    albo pali się silnik bo sterownik za dużo dał
  • #15
    rdt
    Poziom 24  
    Ok , przepraszam że od razu nie wyjaśniłem że chodzi mi o to, iż sterownik może spokojnie wytrzymać wartości prądu mogące z łatwością spalić silnik.
    A teraz bardzo proszę o wyjasnienie dlaczego użycie takiego sterownika jest w Twoim mniemaniu "żenującym"
    Krótko i na temat -żenujące bo ...........
  • #16
    pioteer
    Poziom 11  
    Żenujące, bo ponad 8 krotne przewymiarowanie oznacza kompletny brak pojęcia w temacie. Oczywiście to moja ocena i nikt nie musi się z nią zgadzać :)

    Po prostu autor pomysłu porywa się na zbyt dużo w stosunku do swoich umiejętności. Powinien zacząć od prostszych konstrukcji i nabyć trochę doświadczenia i wiedzy.
    Sam pisze, że to jego pierwsze diy.. chyba trochę zbyt ambitne.

    Gorszym pomysłem niż przewymiarowane ESC jest zastosowanie napędu na oba kółka (wiem to gotowy kit ale to rozwiązanie jest kompletnie nietrafione). Deska nie będzie chciała skręcać, chyba że komuś to nie przeszkadza i wystarczy mu jazda na wprost ;)
  • #17
    rdt
    Poziom 24  
    Ok rozumiem , jest żenujące bo Ja tak uważam.
    Kolego patologikaa - daj jakiegoś linka zebym wiedział o czym rozmawiamy ,
    Tutaj np https://www.amazon.com/GDAE10-Motors-Electric-Skateboard-Longboard/dp/B07GFJ3V4J też mamy 2 kółka choć napedzane jest jedno a z dwoma silnikami nie zdziwiłbym sie jakby był potrzebny specjalny sterownik uwzgledniajacy skręt.
    Wrzuć tutaj jakiś opis, poszukaj może ktoś robił DIY oparty o taki zestaw
    P.s. aaa zapomniałem https://www.spidersweb.pl/2019/02/hakowanie-hulajnoga-xiaomi-365.html dlatego wolalbym manetke kciukowa jak w tym DIY co przesłałem a ciekawe jak uklad mechanizmu roznicowego jest rozwiazany w hoverboardach
  • #18
    patologikaa
    Poziom 3  
    @pioteer

    Masz rację w kwestii "przewymiarowania" i tylko w tej. Osoby, które zbudowały już trochę desek twierdzą, że to jedyny element w desce na którym zdecydowanie nie warto oszczędzać. Wzięcie za mocnego ESC to zabieg w pełni świadomy, wybierając warto oprócz suchych cyferek spojrzeć też na cenę i opinie, jeśli mogę mieć 120A i bardzo dobre sterowanie, to po co miałbym wybierać układ znacznie gorszy w tej samej cenie. To byłoby naprawdę żenujące ;>>>


    @rdt

    Jeśli chodzi o układ napędowy to jest to dokładnie ten model

    https://www.banggood.com/24V-42V-550W-70KV-El...rs-Drive-Kit-p-1186579.html?cur_warehouse=USA

    a ESC to 2x coś takiego spięte ze sobą i podpięte do baterii

    https://www.banggood.com/FVT-CBWI120A-ESC-Bru....html?p=V820093335833201512P&cur_warehouse=CN