Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Transit 2.2 TDCI - Po naprawie głównej silnika nie odpala

25 Kwi 2019 22:09 1461 51
  • Poziom 17  
    Witam,

    Mamy takiego oto pacjenta:

    Ford Transit FT260 2,2 TDCI moc 63KW, silnik P8F produkcja 2007 rok.

    Historia:

    Auto przyjechało do nas o własnych silach, miało problem mechaniczny z silnikiem, odpalał bez problemu.

    Po wyjęciu silnika, samochód stal ok 1,5 miesiąca i czekał na silnik.

    Po włożeniu silnika mamy problem, bo auto nie zapala, w wartościach mierzonych :

    -ciśnienie paliwa na listwie przy kręceniu ok 500 - 600 bar, z odliczona kostka z zaworu na pompie to dobrze ponad 1500 bar (przy kreceniu)
    - obroty liczy
    - immo puszcza (brak błędów od tego)
    - czasami przy kręceniu wyskakuje błąd P062B który w naszym Delphi tłumaczony jest jako za niskie napięcie zasilania sterownika, przy kręceniu jest ok 9-10 V.
    - w wartościach mierzonych jest taki parametr jak synchronizacja wału z wałkiem i ta jest cały czas na nie, czasami w czasie kręcenia wskakuje na tak, to trwa dosłownie chwile.
    - nie ma błędów od braku synchronizacji
    - na plaku chodzi (tzn do momentu jak ma plaka )

    Rozrząd ustawiony za pomocą specjalnej blokady , sam czujnik walu ustawiony na ok 1 mm od zębów kola zamachowego, amplituda napięcie z czujnika w czasie kręcenia to ok 3 Vpp, przy pracy na plaku to ponad 10Vpp , przesuwanie czujnikiem na fasolkach również nic do sprawy nie wnosi

    - Wymieniony/podmieniony czujnik wału i wałka
    - sprawdzone okablowanie od tych czujników do komputera
    - zasilanie i masy na wszystkich pinach tak jak powinno byc
    - rorzad sprawdzany dziesiątki razy, ustawiany na blokady

    W E Ford Transit 2.2 TDCI - Po naprawie głównej silnika nie odpala SI znalazłem taki rysunek przedstawiający synchronizacje:

    ale u nas sygnał w walka zaczyna sie mniej więcej od 33 zeba a nie jak tu na rysunku od poczatku, nie da rady tak ustawić rozrządu, żeby bylo jak na przedstawionym rysunku, teraz pytanie czy jest to błąd w ESI czy jednak trzeba tak kombinować, żeby było jak jest na rysunku ?


    Walczymy z tym autem juz 2 tygodnie, ręce opadają i skończyła sie wiedza..

    Czy w tym silniku to jest jakis myk z tym rozrządem o którym trzeba pamiętać ?
    Czy macie jakieś sprawdzone sposoby, jak ostawić ten rozrząd w tym silniku ?

    M.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 17  
    Ciśnienie wysokie, bo wtryski się nie sa sterowane.
    W wartościach mierzonych parametr typu zadana dawka paliwa i czas trwania (lub jakos tak) sa na zero...

    Kolo zamachowe zostało oryginalne

    W ramach remontu zostały wymienione pierścienie, panewki i lancuch
    Napinacz łańcucha i płozy zostały oryginalne, nadawały się jeszcze do użycia

    M.
  • Poziom 30  
    Sprawdzałeś faktyczne napięcia zasilania ? masy , usuń usterkę zasilania .
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 17  
    Napięcia sprawdzane miernikiem bezpośrednio na pinach sterownika, przekaźnik zapłonu zastąpiony zwora.

    Sprawdziłem wszystkie plusy (jest jest z tego co pamiętam 5, mas 4 lub 5)
    Sprawdzane również żarówka

    Napiecie w czasie krecienie na pinach sterownika to ok 9-10 V ..

    Sterownik liczy obroty, czasami wpada błąd związny z synchronizacja ale nie jest to za kazdym razem

    Dziwnie jest np to, ze sterownik nie sypie błędem po odpięciu czujnika wałka.. dziwna sprawa

    M
  • Poziom 17  
    Niestety samochód jest w takim miejscu ze nie da rady go zaciągnąć, kłopotliwa sprawa.

    Krecimy go na samym akku, w miedzy czasie byl ładowany kilka razy na samochodzie (prostonik podlaczony do głównego "+" instalacji)
  • Poziom 17  
    Bledow w ABS nie sprawdzałem, sprawdzałem w desce, centralnym module elektryki (ten pod schowkiem pasażera) i airbag
    W tych sterownikach nie ma żadnych błędów

    M.
  • Poziom 30  
    "sygnał w walka zaczyna sie mniej więcej od 33 zeba" czy dobrze cię zrozumiałem ze zbocze opadające sygnału z wałka rozrządu nie pokrywa ci się ze zboczem narastającym sygnału z wału korbowego ?
  • Poziom 34  
    Panowie, kolega przerzucił słupek, wiązka stara.
    Moim zdaniem jest problem w przewodach.
    Jest to fizycznie nie możliwe że nie może zapalić.
    Czy autor wątku zluzował jeden wtrysk i podczas kręcenia rozrusznikiem widział tryskające paliwo?
  • Poziom 17  
    Tak, sygnał wałka (czyli opadające zbocze) zaczyna się mniej więcej od (około) 33 zęba kola zamachowego, czujnik wałka czyta z 4 cylindra (co dla mnie osobiście jest trochę dziwne ze nie z 1 ale może tak jest)

    W ESI i Autodacie nie znalazłem (może mam niekompletne informacje) czy fizycznie pierwszy cylinder to ten od rozrządu czy ten od skrzyni, przyjęliśmy, ze pierwszy to ten od strony rozrządu, chyba, ze to nasze rozumowanie jest bledne.

    Jeśli chodzi o paliwo na zluzowanych wtryskach to jest na 100 procent, to już było sprawdzane kilka razy.

    W momencie kręcenia na samych wtryskach nie ma żadnego sterowania.

    W wartościach mierzonych w czasie kręcenia na listwie jest ok 500-600 bar

    Nie do końca ufam temu co napisane jesr w ESI, bo np dla silnika 2,2HDI (podobna ta sama konstrukcja) znalazłem coś takiego odnośnie synchronizacji:

    Ford Transit 2.2 TDCI - Po naprawie głównej silnika nie odpala

    M
  • Poziom 15  
    Może potrzebne przyuczenie regulatora ciśnienia paliwa.
    Miałem transita który nie palił bo za duże ciśnienie nabijał, po wymianie regulatora i przyuczeniu chodzi jak burza.
  • Poziom 17  
    Ok, tematem paliwa i przyuczenia zajmiemy się dzisiaj, ja chciałbym potwierdzić u Was że rozrząd jest na 1000 procent dobrze ustawiony.
    Czy możecie podesłać jakies zdjęcie lub procedurę ustawienia rozrządu dla tego silnika?
    M.
  • Poziom 17  
    Daro, wielkie dzięki za instrukcje, rozrząd ustawiony zgodnie z wytycznymi.
    Błędów w Abs nie ma.
    W Delphi przuczenie pompy można zrobić dopiero po uruchomieniu silnika.. To jeszcze nie ten moment :))
    Na kostkach wtryskow od strony zasilania jest 1.5 v, nie zmienia się przy kręceniu.
    Zrobiłem taki test, że podałem + z akku jako zasilanie na wtrysku ale dalej skucha...wygląda to na sterownik..
  • Poziom 30  
    Uważam że tu jest problem "synchronizacja wału z wałkiem i ta jest cały czas na nie" tylko dlaczego skoro wszystko ustawione .
  • Poziom 17  
    No tak chyba trzeba będzie zrobic, zastanawiam sie tylko co mogło mu sie stać po tym jak siedział sobie spokojnie i nikt tam nie zaglądał do niego.

    Otworzyłem go, w środku idealnie, zero zieleniny, jakby co dopiero wyjechał z fabryki.

    Rozprogramował się ?

    Co do synchronizacji tez bym sie temu przychylał, sygnały zebrane z czujników były brane wprost z pinów sterownika, czujniki podmienione, wiazki sprawdzone..
    Chyba ze problem dotyczy dokładności ustawienia rozrządu no ale jeśli wszytko jest na blokadach to ...

    M.
  • Poziom 17  
    Testujemy go testerem Delphi co przebył długa drogę ze wschodu do Polski :))
    Raz mieliśmy możliwość podłączyć KTS 650 ale nie mam możliwości żeby mieć go na stale.

    Zastanawiam sie nad tym, jak można by odpalić sterownik na stole, nie mam czym zasymilować czujnika wału, bez tego to nic nie sprawdzę...

    M.
  • Poziom 17  
    W wartościach mierzonych obroty liczy, po odpięciu czujnika wałka dalej liczy, wiec sygnał bierze z wału.
  • Poziom 18  
    Sygnał wału czy aby nie bierze z koronki na kole zamachowym ? Nie znam tego motoru. Na kole zamachowym jest kołek ustalający czy go nie ma ?
  • Poziom 30  
    Gdybyś odjął połowę impulsów z wału korbowego to sygnały pokryją się ?
  • Poziom 17  
    Sygnał wału jest brany z kola zamachowego, czujnik jest umieszczany w takim uchwycie, który delikatnie możne przesuwać na fasolkach a sam czujnik możną regulować góra-dola za pomocą śrubki

    W czasie ustawienia rozrządu wyjmuje się czujnik i w to miejsce wkłada blokadę wału i tyle, tutaj wiedza mechaniczna sie nie popisze bo takowej specjalnie nie mam, tym zajmują się koledzy .

    Sama wysokość czujnika (odległość czujnika od zębów kola) to ok 1 mm