Koledzy,
Mam czysto teoretyczne pytanie o klasy ACEA olejów (całkiem pomijając lepkość SAE).
Zakładając, że
- mam samochód bez: DPF/FAP, VVTi, bezpośredniego wtrysku i pompowstryskiwaczy
- nie liczę oszczędności z rzadszej wymiany oleju (zmieniam co 10, a nie 15-30tys.)
- nie liczę oszczędności z niższego zużycia paliwa o kilka %
- nie dbam o ekologię *)
- producent auta zaleca olej C1/C2/C3/C4 A1/B1 A5/B5
Ale:
- najważniejsza jest dla mnie trwałość silnika.
... to czy mogę bez negatywnych konsekwencji używać oleju klasy ACEA A3/B4?
Czy jest jakaś inna klasa oleju, która lepiej dba o trwałość silnika?
Czy nie jest tak, że stawia się w opozycji trwałość silnika (jakość smarowania) przeciw pozornym oszczędnościom w postaci minimalnie niższego zużycia paliwa i rzadszym zmianom oleju?
*) nie to że jestem nieekologiczny. Ekologia = jeżdżenie autem od nowości przez 25 lat, dbanie by silnik nie brał oleju (nie dymił) i nie rzucam papierków na ulicę.
Mam czysto teoretyczne pytanie o klasy ACEA olejów (całkiem pomijając lepkość SAE).
Zakładając, że
- mam samochód bez: DPF/FAP, VVTi, bezpośredniego wtrysku i pompowstryskiwaczy
- nie liczę oszczędności z rzadszej wymiany oleju (zmieniam co 10, a nie 15-30tys.)
- nie liczę oszczędności z niższego zużycia paliwa o kilka %
- nie dbam o ekologię *)
- producent auta zaleca olej C1/C2/C3/C4 A1/B1 A5/B5
Ale:
- najważniejsza jest dla mnie trwałość silnika.
... to czy mogę bez negatywnych konsekwencji używać oleju klasy ACEA A3/B4?
Czy jest jakaś inna klasa oleju, która lepiej dba o trwałość silnika?
Czy nie jest tak, że stawia się w opozycji trwałość silnika (jakość smarowania) przeciw pozornym oszczędnościom w postaci minimalnie niższego zużycia paliwa i rzadszym zmianom oleju?
*) nie to że jestem nieekologiczny. Ekologia = jeżdżenie autem od nowości przez 25 lat, dbanie by silnik nie brał oleju (nie dymił) i nie rzucam papierków na ulicę.