Witam,
ostatnio opisywałem moją makietę przenośnika taśmowego, sterowaną z PLC. Tym razem chciałbym zaprezentować dwa kolejne urządzenia ułatwiające naukę programowania PLC. Jest to makieta windy oraz makieta przepompowni.
Pierwsza makieta, czyli model windy, jest wyposażona w siedem czujników krańcowych sygnalizujących pozycję kabiny (dwa na górne i dolne piętro oraz trzy na piętro środkowe). chciałem tutaj zasymulować zachowanie windy przy dojeździe do piętra, tak aby kabina mogła zwolnić w końcowym etapie (stąd trzy krańcówki na środkowym piętrze - możliwy dojazd z góry i z dołu). Dodatkowo zamontowałem dwie krańcówki na samej górze i dole, które odcinają silnik żeby nie narobić bałaganu w przypadku złego oprogramowania windy. Całością steruje kontroler oparty na STM32. W makiecie mamy także do dyspozycji trzy przyciski wyboru piętra oraz wejście sterujące prędkością windy
Wydaje mi się, że w zasadzie jestem w stanie uzyskać tutaj większość scenariuszy sterowania windą, łącznie z kolejkowaniem pięter (gdy kilka osób wezwie windę na różnych piętrach) bo i taki scenariusz testowałem.
Oczywiście już widzę wady mojego urządzenia bo chociażby zwykła szpilka budowlana, którą zastosowałem jako oś napędową, po prostu bije (nie jest idealnie prosta). W przyszłości wymienię ją na śrubę trapezową.
Poniżej można zobaczy makietę w akcji:
Drugie urządzenie to makieta przepompowni. Znajdują się tutaj dwa zbiorniki i po dwie pompy w każdym z nich (zastosowałem pompki używane w zmywarkach). W górnym zbiorniku zamontowałem trzy czujniki pływakowe, które umożliwiają mi kontrolę poziomu wody. Możemy tutaj zrealizować prosty scenariusz, gdzie utrzymujemy poziom płynu pomiędzy dwoma czujnikami (klasyczne zadanie obrazujące wykorzystanie cewek SET i RESET w języku drabinkowym). Dwie pompki pozwalają mi na regulację szybkości pompowania - jeżeli chcę pompować wolno to włączam tylko jedną pompkę.
Dla lepszego zobrazowania zabarwiłem wodę solą akwarystyczną.
Poniżej kilka zdjęć oraz filmik:
Fajne? Ranking DIY