Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Odcięcie zapłonu w alarmie Stig

01 May 2019 13:27 276 3
  • Level 3  
    Koledzy mam problem z alarmem stig. Gdyby ktoś bardziej zaawansowany był wstanie pomóc to byłbym wdzięczny.

    Otóż jedno z wyprowadzeń alarmu odpowiada za odcięcie zapłonu. Gdy uzbraja się alarm centralka podaje masę na jednym z pinów. Według instrukcji należy podłączyć ją do przekaźnika na pin 86. Pin 85 łączymy z +12 które pojawia się po przekręceniu kluczyka.

    W instalacji auta odnalazłem przewód który jest niezbędny do odpalenia pojazdu. Sprawdziłem na sucho. Auta nie da się bez niego odpalić. Niestety tutaj pojawia się pierwszy problem gdyż nie jest to do końca prawda. Tj. w chwili gdy przedmiotowy kabel jest stale odłączony to faktycznie auta nie da się odpalić. Sytuacja zmienia się gdy podczas przekręcania stacyjki w pozycję ON (ale przed rozrusznikiem) przewód jest połączony. Nawet jeśli później następuje jego rozłączenie to pojazd i tak się uruchomi. Innymi słowami:

    Sytuacja 1:
    Jeśli kabel jest przecięty gdy stacyjka jest w pozycji OFF a następnie przekręcamy kluczyk na ON i rozrusznik to ten nie przekręci.

    Sytuacja 2:
    Jeśli kabel jest przecięty gdy stacyjka jest w pozycji OFF a następnie przekręcamy kluczyk na ON, łączymy kabel, przekręcamy kluczyk na rozrusznik to zakręci.

    Aby zabezpieczenie działało obwód musi być rozcięty w chwili przekręcania kluczyka z pozycji OFF na ON. Niestety po podłączeniu alarmu tak nie jest. Owszem centralka stale podaje masę, ale +12V pojawia się PO przekręceniu kluczyka.

    Teoretycznie +12V mógłbym podawać stale a nie po przekręceniu kluczyka. Ale to rozwiązanie kiepskie gdyż przekaźnik wówczas ciągnie około 140mA i tydzień postoju rozładuje akumulator. Mógłbym również znaleźć inny obwód, ale z pewnych względów również nie chcę tego robić.

    To jednak tylko część mojego problemu. Drugim (równie ważnym, jeśli nie ważniejszym) jest taki, że alarm podaje masę w chwili uzbrojenia. Wówczas obwód na pinach 87A i 30 przekaźnika jest przerywany. Jeśli ktoś wyrwie centralkę to masa zniknie a przerwany odwód załączy się.

    Najlepszym rozwiązaniem byłoby stałe rozłączenie tego odwodu a załączanie go tylko wówczas gdy alarm jest rozbrojony. Gdyby centralka podawała masę w chwili rozbrojenia na którymś z pinów to bym sobie poradził. Niestety tak nie jest. Z tego co widzę w instrukcji to niestety nie ma takiego wyprowadzenia i do dyspozycji jest w zasadzie tylko masa pojawiająca się po uzbrojeniu. Czy da się to jakoś odwrócić aby ta masa pojawia się po rozbrojeniu? Wówczas przerywany obwód mógłbym podłączyć na 87 i 30 a przerwany obwód łączyłby się w chwili rozbrojenia alarmu. Takie rozwiązanie byłoby również odporne na wyrwanie centrali alarmu - brak masy także przerywałby obwód. Wtedy problem rozładowywanego aku również by zniknął. Nie znam się za bardzo na elektryce (tylko tyle ile bawiłem się będąc dzieckiem) ale dziwię się, że producent nie rozwiązał tego w ten sposób.

    Resumując. Myślę, że szczegółowo opisałem mój problem. Gdyby jednak coś było niejasne to postaram się bardziej szczegółowo.

    Jednocześnie byłbym zobowiązany gdyby ktoś pomógł mi w rozwiązaniu powyższego. Proszę jednocześnie o raczej prosty opis gdyż jak wspomniałem jestem amatorem i nie mam zbyt szerokiej wiedzy w tym zakresie.
    Z góry bardzo dziękuję.
  • OptexOptex

  • Moderator of Vehicle Security
    wielbladbezgarbny wrote:
    brak masy także przerywałby obwód. (...) dziwię się, że producent nie rozwiązał tego w ten sposób.

    Wszystkie nowe systemy alarmowe z aktualną homologacją muszą być bezpieczne i posiadają odcięcia realizowane na stykach NZ przekaźnika.

    wielbladbezgarbny wrote:
    Nawet jeśli później następuje jego rozłączenie to pojazd i tak się uruchomi

    Większości nowych samochodów nie zabezpieczysz w ten sposób, bo występuje taka "niedogodność" - to normalny objaw.
    Ułamek sekundy "zwartego styku przekaźnika" wystarczy aby uruchomić silnik.

    wielbladbezgarbny wrote:
    Proszę jednocześnie o raczej prosty opis

    Trzeba odciąć inny obwód, typu czujnik wałka rozrządu, czujnik wału korbowego, bezpośrednio pompa paliwa, bezpośrednio sterowanie rozrusznika, itp
  • OptexOptex
  • Level 3  
    Quote:
    Wszystkie nowe systemy alarmowe z aktualną homologacją muszą być bezpieczne i posiadają odcięcia realizowane na stykach NZ przekaźnika.


    Tak właśnie przypuszczałem, że może chodzić o kwestie bezpieczeństwa. Natomiast to również nie jest tak do końca gdyż uruchomiony już silnik nie zgaśnie jeśli przerwę opisany obwód. Zatem według mnie nie zmniejsza to bezpieczeństwa w tym konkretnym przypadku. No ale trudno.

    Quote:
    Trzeba odciąć inny obwód, typu czujnik wałka rozrządu, czujnik wału korbowego, bezpośrednio pompa paliwa, bezpośrednio sterowanie rozrusznika, itp


    Tak to właśnie wykonam. Dziękuję za poradę.

    Dopytam jeszcze:
    a czy można w jakiś prosty sposób sprawdzać czy centralka nie została wyrwana/odpięta?
  • Level 36  
    Możesz dołożyć diodę LED na zasilanie tejże centralki (dodatkowo, nie ucinając rzecz jasna głównego przewodu +12V). Kiedy jest centralka to świeci, kiedy jej nie ma to analogicznie.
    Kiedy zakładam centralki to ściągam deskę rozdzielczą, wkładam cały moduł, podłączam i nie ma bata aby ktoś ją wyrwał. Nie wspomniałeś jaki to samochód więc dajemy ogólne informacje.