Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzona Vermona Regent 2023 - Nie działa jeden kanał

Konsul 04 Maj 2019 23:22 981 62
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Konsul napisał:
    Pewnie musi być >80V?

    Tak ale tylko w przypadku tranzystora podłączonego do 7, 8, 9.
    Pozostałe mogłyby być BC546 ponieważ na nich napięcie nie przekracza 40V

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeśli nie masz takiego, to można spróbować wmontować BC546 zamiast 1,2,3 i 10,11,12 a pozostałe dwa pozostawić.
  • #33
    Konsul
    Poziom 23  
    Moc dopuszczalnych strat nie będzie za mała?
    One mają wzmocnienie 330.
    Mam też BD139, ale tylko jeden i on ma hfe=144.

    Dodano po 9 [godziny] 46 [minuty]:

    Znalazłem notę katalogową tego układu:
    https://www.tu-chemnitz.de/etit/zentral/ddr/b315.gif
    Tranzystory muszą mieć spore wzmocnienie. Może powinienem kupić np. 2SC2240. Pytanie czy ich moc strat będzie wystarczająca. Czy te tranzystory muszą być parowane?

    Dodano po 1 [godziny] 47 [minuty]:

    Właśnie zmierzyłem wzmocnienie tranzystorów z układu scalonego. Wszystkie mają 200 oprócz wskazanego przez Ciebie, który ma 20. Wymieniłem 1,2, 3 i 10, 11, 12 na BC546 i jest 0V na wyjściu. Zabezpieczenie się nie włącza.
    Zastanawiam się czy wlutować diody i wstawić bezpieczniki. Czy palenie się rezystora wynikało z tego 1V na wyjściu, czy jest jeszcze jakiś inny problem?
  • Relpol przekaźniki
  • #34
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Tranzystory 1,2,3, 10,11,12 powinny mieć takie same lub zbliżone wzmocnienie. Moc strat w nich wynosi około 0,04W.
    Tranzystor 4,5,6 nie musi mieć takiego samego wzmocnienia jak te powyższe. Moc strat na nim wynosi ok. 0,09W. Na tych tranzystorach napięcie nie przekracza 45V.
    Tranzystor 7, 8, 9 jest nieco bardziej wymagajacy ponieważ oprócz tego moc strat w nim wynosi ok. 0,9W a napięcie może osiągać prawie 80V

    Dodano po 1 [minuty]:

    Konsul napisał:
    łaśnie zmierzyłem wzmocnienie tranzystorów z układu scalonego. Wszystkie mają 200 oprócz wskazanego przez Ciebie, który ma 20. Wymieniłem 1,2, 3 i 10, 11, 12 na BC546 i jest 0V na wyjściu. Zabezpieczenie się nie włącza.

    Ok w takim razie zaraz napiszę co dalej.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Rozewrzyj teraz R515, woltomierz podłącz pomiędzy kolektor i emiter VT502, następnie sprawdź w jakim zakresie daje się regulować to napięcie potencjometrem R582 i ustaw najmniejszą wartość

    Dodano po 7 [minuty]:

    Jak już to zrobisz tam do sprawdzenia pozostał jeszcze układ ograniczający którego działanie zaczyna się dopiero przy maksymalnym wysterowaniu. Dlatego też jego elementy należy sprawdzić ''na ślepo" ponieważ napięcia nic nam nie wskażą ze względu na to że układ ten elektrycznie ''nie istnieje'' w stanie spoczynku.
    Są to elementy VD506, VD505, VD503, VD504,
    VT505, VT506, R517, R518, R519, R520,

    Dodano po 3 [minuty]:

    VT505 i 506 trzeba wylutować do sprawdzenia za względu na rezystory niskiej oporności które bocznikują złącza B-E tych trznzystorów
  • #36
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Ok, ustaw 1,37, sprawdź te elementy ogranicznika, następnie wlutuj normalnie diody które były wylutowane.
    Jeśli VT503 i 504 są sprawne, to po wlutowaniu VT507 i 508 można będzie wstawić bezpieczniki i uruchomić wzmacniacz oraz wyregulować prąd spoczynkowy
  • #37
    Konsul
    Poziom 23  
    Z tą zależnością rezystancji R582 i napięcia kolektor-emiter na tranzystorze VT502 nie wiem nie napisałem odwrotnie. Niestety w trakcie kręcenia R582 się rozpadł. Muszę znaleźć coś zamiast niego.
    Elementy VD506, VD505, VD503, VD504, VT505, VT506, R517, R518, R519, R520 są sprawne.

    Czy VT503 i VT504 oraz VT507 i VT508 muszą być parowane?
  • #38
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Konsul napisał:
    nie wiem nie napisałem odwrotnie.

    Napisałeś odwrotnie ale tak czy inaczej chodzi o ustawienie najniższego napięcia.
    Konsul napisał:
    Niestety w trakcie kręcenia R582 się rozpadł.

    No tak, ten potencjometr jest tak konieczny do ustawienia prądu spoczynkowego.
    Konsul napisał:
    Czy VT503 i VT504 oraz VT507 i VT508 muszą być parowane?

    Nie muszą.
  • #40
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Konsul napisał:
    Niestety po uruchomieniu R516 dalej się pali.

    Czy były wlutowane VT507 i 508 kiedy ten rezystor się palił?
  • #41
    Konsul
    Poziom 23  
    Mój błąd. Jako, że rezystory wyrównawcze są przy tranzystorach VT507 i VT508, to dolutowałem część kabli od rezystorów do płytki. Niestety nie zauważyłem, że w przypadku VT507 wiąże się to z dołączeniem kolektora i emitera tego tranzystora do płytki. Okazuje się, że są one zwarte. Po całkowitym odłączeniu tranzystora nic się już nie pali.
    Chyba czas zacząć szukać KD503.
    https://delta-n.ru/Info/KD502.pdf

    Czy 2N3773 zamiast KD503 będą ok?
    http://www.mospec.com.tw/pdf/power/2N3773.pdf
    Mają mniejszy maksymalny prąd kolektora bo 16A zamiast 20A, ale chwilowy nawet do 30A. Przy maksymalnym prądzie też mocniej spada im wzmocnienie, bo do 5, gdzie w KD503 jest 15.
  • Pomocny post
    #42
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Konsul napisał:
    Mój błąd. Jako, że rezystory wyrównawcze są przy tranzystorach VT507 i VT508, to dolutowałem część kabli od rezystorów do płytki. Niestety nie zauważyłem, że w przypadku VT507 wiąże się to z dołączeniem kolektora i emitera tego tranzystora do płytki. Okazuje się, że są one zwarte. Po całkowitym odłączeniu tranzystora nic się już nie pali.

    Ten fragment nie jest za bardzo jasny dla mnie. Czy mógłbyś go jakoś jaśniej napisać?
    Czy 2N3773 zamiast KD503 będą ok?
    Tak, będą ok o ile to oryginalne dobrej jakości tranzystory
  • #43
    Konsul
    Poziom 23  
    Trochę to zagmatwane. Rezystory wyrównawcze są przy tranzystorach. Łączą się z płytką kablami. Te połączenia mają numery 10, 11, 12, 13, 14, 15 i 16. Żeby dołączyć rezystory wyrównawcze podłączyłem kabelki 15, 16 i przez pomyłkę 12 zamiast 10. Akurat VT507 jest chyba całkowicie zwarty, a na pewno między kolektorem i emiterem to powodowało uszkodzenie R516. Swoją drogą dziwne, że akurat jego.
  • #44
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Konsul napisał:
    Swoją drogą dziwne, że akurat jego.

    Czemu dziwne? To właśnie na nim odkładało się prawie całe napięcie zasilania. Jego niska oporność powodowała że prąd przez niego płynący miał znaczną wartość co z kolei powodowało wydzielanie dość dużej mocy i w efekcie spalenie
  • #45
    Konsul
    Poziom 23  
    Rzeczywiście.
    Jak zdobędę tranzystory końcowe i wszystko zadziała pozostanie ustawić prąd spoczynkowy. Tu chyba przyda się oscyloskop.

    Drugi potencjometr służy do regulacji wzmocnienia?
  • #46
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Konsul napisał:
    Drugi potencjometr służy do regulacji wzmocnienia?

    Tak
  • #47
    Konsul
    Poziom 23  
    Rozumiem, że trzeba ustawić takie samo dla obu kanałów. Czy dobrze podejrzewam, że jest to kluczowe przy pracy w mostku?
  • #48
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Tak, kanały powinny mieć takie samo wzmocnienie ale nie tylko w mostku. Przy pracy stereo też.
  • #50
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Jeśli są sprawne to nie jest wskazane.
  • #52
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Albo zmierzyć pojemność
  • #53
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    SlawekKedra napisał:
    Albo zmierzyć pojemność
    Akurat pojemność to najmniejszy pikuś co do niesprawności. Ważniejszy jest ESR. Nawet w zasilaczu...
    Kilkukrotnie miałem takie przypadki dla podwójnych ELW - pojemnosci OK (zawyżone dość , ale w normie), a ESR i upływności takie, że w końcówce mocy słyszalny był brum.
  • Pomocny post
    #55
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Tak, wyjmij bezpieczniki i zewrzyj R515. Wówczas będziesz mógł obejrzeć wyjście.
  • #56
    Konsul
    Poziom 23  
    Wygląda na to, że wszystko już działa. Przynajmniej na oscyloskopie na obu kanałach jest wzmocniony sygnał z wejścia.
    Natomiast zastanawiam się teraz jak wyregulować prąd spoczynkowy i ustawić wzmocnienie. Wstępnie prąd spoczynkowy ustawiłem na ok. 30mA. Obserwowałem wyjście na oscyloskopie i na pierwszy rzut oka nie widzę zniekształceń (skrośnych?) nawet jak prąd spoczynkowy ustawiam na 0.
    Jeśli chodzi o wzmocnienie, to puszczam sinus z telefonu o wartości skutecznej 260mV. Natomiast nie wiem jaki powinienem ustawić poziom sygnału na wyjściu biorąc pod uwagę to, że mają na niego wpływ potencjometry. Na razie ustawiłem potencjometry na 5 i ustawiłem na obu kanałach to samo, ale nie wiem czy wzmocnienie jest odpowiednie.
  • #57
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Konsul napisał:
    Obserwowałem wyjście na oscyloskopie i na pierwszy rzut oka nie widzę zniekształceń (skrośnych?) nawet jak prąd spoczynkowy ustawiam na 0.

    Przy jakim poziomie wyjściowym to obserwujesz?
    Konsul napisał:
    Na razie ustawiłem potencjometry na 5 i ustawiłem na obu kanałach to samo, ale nie wiem czy wzmocnienie jest odpowiednie.

    No i właśnie o to chodzi aby poziom był jednakowy w obu kanałach. Jego bezwzględna wartość nie jest bardzo istotna
  • #58
    Konsul
    Poziom 23  
    Poziomu dokładnie nie pamiętam, ale wartość szczytowa minimum z 10V była.

    Jeśli chodzi o wzmocnienie, to myślałem o jakimś standardzie, żeby np. potem nie było problemów z wysterowaniem.
  • #59
    SlawekKedra
    Poziom 41  
    Konsul napisał:
    Poziomu dokładnie nie pamiętam, ale wartość szczytowa minimum z 10V była.

    Nic więc dziwnego że nic się nie dało zaobserwować. To się robi na bardzo małych poziomach.
    Konsul napisał:
    Jeśli chodzi o wzmocnienie, to myślałem o jakimś standardzie, żeby np. potem nie było problemów z wysterowaniem.

    Jak chcesz standardowo to spójrz na schemat wzmacniacza mocy. Masz podany poziom wejściowy i wyjściowy.
  • #60
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Konsul napisał:
    Obserwowałem wyjście na oscyloskopie i na pierwszy rzut oka nie widzę zniekształceń (skrośnych?) nawet jak prąd spoczynkowy ustawiam na 0.
    Konsul napisał:
    wartość szczytowa minimum z 10V była
    Gdyby była ok. 100mV może byś zobaczył. Te zniekształcenia występują przy bardzo małym wysterowaniu - potem, wraz ze wzrostem sygnału nie są już zauważalne.
    Ja zawsze ustawiałem na poziomie wyjściowym P-P 300mV prąd spoczynkowy na minimalny przy którym nie występował "ząbek" przy przejściu sinusoidy przez zero i do otrzymanej wartości dodawałem kilka mV - w zależności od ilości tranzystorów końcowych. Przy dobrze zaprojektowanym i złożonym wzmacniaczu udaje się zejść z prądem spoczynkowym do wartości kilkunastu mV na parę tranzystorów mocy.