Cześć Wam, Ukradli mi Subaru. Z tego co słyszałem pierwszy ukradziony Leveorg w Polsce
Ukradli na walizkę, podobnie jak 2,5 roku wcześniej Toyotę. Sęk w tym, że tym razem mam problem z ubezpieczalnią, bo gdzieś mi diabeł ogonem przykrył drugi kluczyk. No i tak sobie pomyślałem o tym, że może mógłbym w poszukiwaniu kluczyka zastosować jakąś szybką sprytną metodę, czy na zwykłe radio, czy jakieś złodziejskie ustrojstwo, które wyłapuje sygnał z tego kluczyka. I tak go odnaleźć.
Szukałem w necie i wszystkie informacje są o tym, jak funkcjonuje połączenie kluczyka z trakcie uruchamiania silnika, ale coś nie mogę znaleźć konkretnych informacji o kluczyku samym w sobie:
- czy kluczyk wysyła sygnał cały czas, czy tylko w odpowiedzi na coś np. to samochód wysyła stale sygnał, a kluczyk czuwa i aktywuje się dopiero w odpowiedzi na sygnał z samochodu?
- (jeśli wysyła cały czas) jak / na jakiej częstotliwości szukać ten sygnał?
Ewentualnie: jeśli macie jakieś inne podpowiedzi to z góry wielkie dzięki.
Szukałem w necie i wszystkie informacje są o tym, jak funkcjonuje połączenie kluczyka z trakcie uruchamiania silnika, ale coś nie mogę znaleźć konkretnych informacji o kluczyku samym w sobie:
- czy kluczyk wysyła sygnał cały czas, czy tylko w odpowiedzi na coś np. to samochód wysyła stale sygnał, a kluczyk czuwa i aktywuje się dopiero w odpowiedzi na sygnał z samochodu?
- (jeśli wysyła cały czas) jak / na jakiej częstotliwości szukać ten sygnał?
Ewentualnie: jeśli macie jakieś inne podpowiedzi to z góry wielkie dzięki.