Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Serwis autoryzowany gwarancyjny Whirlpool - opinie użytkowników.

kulka35 02 May 2019 22:47 11028 23
  • #1
    kulka35
    Level 22  
    Mam uszkodzoną lodówko-zamrażalkę. Kontakt z infolinia nie należy do najlepszych. Trudno uzyskać jakieś konkretne informacje. Nie udzielają żadnych technicznych informacji, oprócz tych które mogą akurat wyczytać w instrukcji użytkownika, na pozostałe informacje, których brak w w/w instrukcji odpowiadają:"nie mam takiej informacji/wiedzy".
    Infolinia Whirlpoola uświadomiła mnie, że informację o 14 dniach naprawy gwarancyjnej, to mogę włożyć między bajki. Bo 14 dni to oni mają na kontakt z mną, a potem dopiero zamawiają część, a część może być nawet za 2-3 miesiące, i nic im nie można zrobić. Kontaktować się można tylko z infolinią, nie ma żadnych przełożonych, nikt nie bierze odpowiedzialności za serwis. Informowanie nas klientów, że części z zagranicy idą 2 miesiące, to ze strony Whirlpoola to lekka przesada.
    Po wizycie serwisanta, który powiedział, że nie wie kiedy przyjdą zamówione części, bo Whirlpool ma takie procedury gwarancyjne, że może to potrwać i miesiąc. No i co ma zrobić technik? Ja w każdym razie już tego sprzętu więcej nie kupię.
  • #2
    Mobali
    Level 39  
    Mam podobne doświadczenia z tą firmą (pralka). Jakość kiepska, mnóstwo drobnych i stosunkowo prostych awarii. Ale najgorsza w tym wszystkim jest obsługa gwarancyjna. A szczególnie wydzwanianie, infolinie, ciągła spychologia i systemowe olewanie. Zawsze radzę żeby raczej dołożyć nieco więcej, ale kupić sprzęt tam, gdzie obsługa jest dobra. Na pewno nie jest to Whirlpool.
  • #3
    tOFIK_tin
    Level 11  
    Podłączę się pod temat. Zmywarka WSIO 3T125 6PE X ZMYWARKA WP błąd 15 (serwis potwierdził, że to pompa). 5 tydzień serwis czeka na pompę... Infolinia zrzuca odpowiedzialność na serwis, serwis na brak części z Whirlpool'a, a nam jak zmywarka nie działa, tak dalej nie działa...

    Nigdy więcej Whirlpool !!!
  • #4
    Borutka
    Level 29  
    Generalnie chyba wszędzie tak jest, że kontakt w sprawie naprawy gwarancyjnej jest możliwy tylko przez infolinię lub stronę internetową. Niektórzy producenci na swojej stronie okazują listę serwisów gwarancyjnych, a do naprawy zwykle kierowany jest serwis najbliższy. To są zwyczajne zakłady naprawy AGD, które często mają po kilka autoryzacji różnych producentów. Przed zakupem sprzętu można ostatecznie zadzwonić do takiego zakładu i zapytać, jak wygląda współpraca z danym producentem oraz jakość obsługi klienta.
    Pewnie może się też zdarzyć, że jakieś problemy leżą po stronie zakładu naprawczego, a ten zwyczajowo zwala na producenta.
  • #5
    tOFIK_tin
    Level 11  
    Tak ale np. Samsung w ciągu 2 dni był w stanie przyjechać i wymienić część. Ci niestety nie mogą, już 5 tydzień walczą i końca nie widać.
  • #6
    Borutka
    Level 29  
    tOFIK_tin wrote:
    Tak ale np. Samsung w ciągu 2 dni był w stanie przyjechać i wymienić część. Ci niestety nie mogą, już 5 tydzień walczą i końca nie widać.

    Kurczę.... dwie różne naprawy gwarancyjne w jednym gospodarstwie domowym...jakiś pechowy wybór sprzętu.
    Ja 3 lata temu wymieniłem całe kuchenne i domowe AGD, dosłownie wszystko od żelazka po lodówkę i nic się przez ten czas nawet nie zająknęło (odpukać) :D .
    A prawie wszystkie stare urządzenia których się pozbyłem, były całkowicie sprawne.
    A propos Whirlpoola, dużym sklepie north.pl chyba również nie ma tej pompy.

    A te "nigdy więcej Whirlpool" czy inny Indesit to już słychać naście lat. A jak przychodzi do kolejnych zakupów, to pała mięknie i bierzemy kolejny szajs z gazetki? I tak to się kręci...
  • #7
    Mobali
    Level 39  
    Borutka wrote:
    Generalnie chyba wszędzie tak jest...
    Chyba nie wszędzie jest tak samo. Są firmy znane z olewania klientów i fatalnego serwisu. Ale są także takie, gdzie znacznie większą wagę przywiązuję się do rzetelnej obsługi posprzedażowej. Nie będzie tu nikomu robił darmowej reklamy, ani "dorabiał gęby" ale... W sieci bardzo łatwo znaleźć relacje wściekłych klientów i potwierdzenie tego, że niektórzy sobie zwyczajnie z tym nie radzą. Może więc lepiej zabrać się za handel pietruszką?
    Borutka wrote:
    A te "nigdy więcej Whirlpool" czy inny Indesit to już słychać naście lat.
    Tu masz absolutną rację - zwykle kończy się na wyborze promocyjnego śmiecia w kiepskim elektromarkecie. I często są to zakupy zupełnie nieprzemyślane, zwykle efekt bardzo agresywnej reklamy. No ale jak się dokładnie podliczy, to "promocja" nie zawsze wychodzi taniej.
  • #8
    tOFIK_tin
    Level 11  
    Tylko wydawał mi się zakup przemyślany, nie była to pierwsza lepsza zmywarka... No cóż, już mnie nauczyli...

    PS. Przerabiał ktoś rezygnację ze zgłoszenia gwarancyjnego na rzecz rękojmi?
  • #9
    skryn
    Home appliances specialist
    tOFIK_tin wrote:
    PS. Przerabiał ktoś rezygnację ze zgłoszenia gwarancyjnego na rzecz rękojmi?

    Oczywiście, że przerabiał.
    Gwarancja Producenta obejmuje dwa lata od daty zakupu urządzenia. Można sto razy taki sprzęt naprawiać w ramach gwarancji.
    Inaczej rzecz się ma, kiedy idziesz do sklepu i zgłaszasz towar z tytułu rękojmi. I teraz clou.
    Sprzedawca ma prawo do jednej naprawy w ramach rękojmi. Przyjeżdża serwis i naprawia w przeciągu czternastu dni roboczych. Jeżeli się wywiąże i sprzęt będzie działał prawidłowo, to OK.
    Jeżeli termin będzie dłuższy niż czternaście dni roboczych, sprzęt wymienia sprzedawca (lub zwraca gotówkę - umowa pomiędzy sprzedawcą, a konsumentem). Drugiej szansy na naprawę z tytułu rękojmi, sprzedawca nie ma.
    To tyle w telegraficznym skrócie. Tak działa obecne prawo konsumenta.

    Amen! :)
  • #10
    maciek88wpr
    Level 10  
    Ja jestem po wymianie suszarki przez firmę whirlpool. Oczywiście pierw infolinia przyjęcie zgłoszenia i wizyta serwisanta, która nic nie przyniosła. Wysłałem mejla na podany przez Panią z infolinii adres i po 3 dniach dostałem odpowiedz o pozytywnym rozpatrzeniu mojej sprawy i przyznaniu nowego sprzętu. Po tej wiadomości miałem jeszcze dwa telefony od nich. Pierwszy w celu potwierdzenia nowego zaproponowanego modelu oraz danych dostawy a drugi już z serwisu z umówieniem daty i godziny.
    Ogólnie nie mogę narzekać na kontakt z nimi i rozwiązanie sprawy.
  • #11
    tOFIK_tin
    Level 11  
    Cieszę się, że Panu wymienili sprzęt. Niestety ale mój temat mają w poważaniu. Na ich stronach Facebook'owych widać, że jest więcej takich "szczęśliwców" jak ja... a co lepsze, że nie tylko w Polsce ale i w Stanach gdzie mają główną siedzibę...

    https://www.facebook.com/WhirlpoolPL/community/?ref=page_internal

    https://www.facebook.com/whirlpoolusa/community/?ref=page_internal

    i nawet powstała ciekawa strona

    https://whirlpool.pissedconsumer.com/review.html
  • #12
    jerry1960
    Level 35  
    U mnie w przypadku korozji pralki pomógł wyrok Sądu Konsumenckiego. Niestety ta firma totalnie olewa Konsumenta.
  • #13
    tOFIK_tin
    Level 11  
    A na jakich zasadach była reklamowana pralka? Rękojmi czy gwarancji producenta? Pozdrawiam
  • #14
    skryn
    Home appliances specialist
    jerry1960 wrote:
    U mnie w przypadku korozji pralki pomógł wyrok Sądu Konsumenckiego. Niestety ta firma totalnie olewa Konsumenta.

    Dostałeś nową pralkę od Whirlpoola, czy prosto ze sklepu, który Ci "bubel" sprzedał?
    To znaczna różnica.

    Korozja pralki zawsze bierze się z warunków użytkowania. Sama w sobie nie koroduje.
    To tak poza konkursem i na inną debatę.
  • #15
    jerry1960
    Level 35  
    Praktycznie cała obudowa pralki została wymieniona przez serwis .
  • #16
    skryn
    Home appliances specialist
    jerry1960 wrote:
    Praktycznie cała obudowa pralki została wymieniona przez serwis .

    Czyli maszyna stała w pomieszczeniu urągającym jakimkolwiek prawom wentylacji. Syf, kiła i mogiła. Ja bym takiej reklamacji nie uznał.
    Dlaczego?
    Dlatego, że identyczny model rocznikowy stoi również w łazience, a wygląda, jak igła.
    Domyślasz się dlaczego?
    Bo gospodarz nie jest syfiażem i dba o własne dobra.
  • #17
    jerry1960
    Level 35  
    Pralka stała w łazience wentylowanej . Problemem było położenie farby nawierzchniowej bez podkładu na nie przygotowane podłoże, lub niska jakość blachy użytej na obudowę . Dziwne że teraz pralka stoi w tym samym miejscu już 3 lata i korozji brak.
  • #18
    skryn
    Home appliances specialist
    jerry1960 wrote:
    Pralka stała w łazience wentylowanej . Problemem było położenie farby nawierzchniowej bez podkładu na nie przygotowane podłoże, lub niska jakość blachy użytej na obudowę . Dziwne że teraz pralka stoi w tym samym miejscu już 3 lata i korozji brak.

    Z orzeczeniem sądu nie będziemy dyskutować.
    Dziwne rzeczy dzieją się w Twoim domu.
  • #19
    Mobali
    Level 39  
    dominowave wrote:
    Korozja pralki zawsze bierze się z warunków użytkowania.
    Otóż nie zawsze. Sam "przerabiałem" w rodzinnie bardzo męczącą i długotrwałą reklamację pralki tej firmy. W tym przypadku sprawa także oparła się o prawnika i zleconą opinię rzeczoznawcy który stwierdził, że problemem był błąd w sztuce i powłoka ochronna nałożona niezgodnie z zasadami. A tak w skrócie, po prostu pomalowano zupełnie nieprzygotowaną blachę, która była zresztą już powierzchniowo skorodowana (ponoć cała seria pralek miała tę samą wadę). I jak to w życiu - firma dała ciała a potem robiła pod górkę z serwisem. Tyle, że jedni dopięli swego i skutecznie reklamowali, a inni po standardowych w tym wypadku "działaniach zniechęcających" machnęli na to ręką. Wcześniej w tej samej łazience stała przez lat kilkanaście inna pralka. Aż do wymiany nie pojawiły się na niej żadne ślady korozji. Teraz, po bublu Whirlpoola, w dokładnie tym samym miejscu pracuje nowa pralka - obudowa nie rdzewieje. Widać w tym domu także dzieją się dziwne rzeczy ;-)
  • #20
    jerry1960
    Level 35  
    Temat jest o serwisie Whirpoola a nie o wyrobach tej firmy . Nawiasem mówiąc już nigdy nie kupie nic tej firmy i innych tez będę zniechęcał do zakupu. Samo zgłoszenie reklamacji i rozmowa z konsultantem na infolinii tu już droga przez mękę . Najlepiej zgłaszać usterkę przez pocztę elektroniczną , zostaje ślad po zgłoszeniu. Moja rada nie poddawać się tylko walczyć do końca.
  • #22
    gidzim
    Level 1  
    Kupiłem ich zmywarkę nie sugerując się promocją lecz danymi na temat pojemności, zużycia wody, energii itp. Niestety po rozpakowaniu okazało się, że szuflada jest uszkodzona. Na infolinii stwierdzili, że "uszkodzenie mechaniczne nie podlega gwarancji" i że za uszkodzenie odpowiada sklep mimo braku jakichkolwiek uszkodzeń opakowania i tego, że urwane kółko szuflady leżało na dnie więc nie mogło być prawidłowo włożone do prowadnicy. Po przepychankach mailowych łaskawie uznali zgłoszenie gwarancyjne. Po podłączeniu zmywarki przy pierwszym uruchomieniu ze zmywarki wylała się woda na podłogę. Serwisant pojawił się w 14 dniu od przyjęcia przez serwis zgłoszenia (tyle deklarują na naprawę) stwierdził, że uszkodzony jest pojemnik na sól i poinformował, że musi zamówić części (podobno minimum 14 dni). Po upływie tego terminu ponownie skontaktowałem się z serwisem. Dostałem informację, że części do serwisanta dotarły 5 marca i że wysłali do serwisanta ponaglenie. Po kilku dniach braku jakiegokolwiek kontaktu ze strony serwisanta ponownie skontaktowałem się z serwisem. Odpowiedź otrzymałem po 3 dniach z przeprosinami oraz zapewnieniem, że termin wizyty serwisanta został ustalony na 18stego. Gdy nikt się nie pojawił ponownie zadzwoniłem do serwisu i Pani poinformowała mnie, że jedyne co może zrobić to wysłać do serwisanta ponaglenie, a na pytanie jaka jest procedura odstąpienia od zakupu oraz zwrotu przez Whirlpool wszelkich poniesionych kosztów z powodu niewywiązania się przez nich z Ogólnych Warunków Gwarancji otrzymałem informację, że Pani nie jest uprawniona do podawania takich informacji. Sam skontaktowałem się z serwisantem i poinformował mnie, że nadal nie otrzymał wszystkich części co potwierdza wcześniejsze opinie o tym, że zwalanie odpowiedzialności na serwisantów to standardowa procedura tej firmy. Można do nich dzwonić, można pisać maile, ale i tak jak im wygodnie to nie odpisują. Stanowczo odradzam zakup jakiegokolwiek sprzętu tej firmy właśnie ze względu na beznadziejną obsługę gwarancyjną.
  • #23
    Mobali
    Level 39  
    W tej sytuacji proponuję niezwłocznie skontaktować się z Powiatowym Rzecznikiem Konsumenta (telefon, e-mail) i wspólnie przygotować pismo dotyczące reklamowania sprzętu ze względu na niezgodność z umową lub odstąpić od umowy. Reasumując, skorzystaj z unijnych przepisów o rękojmi, bo to prostsza droga. No i w ten sposób nie musisz brać pod uwagę zapisów umowy gwarancyjnej, które ta firma zresztą wciąż lekceważy - jak wynika wprost z Twojego opisu.
  • #24
    zoska6240
    Level 1  
    maciek88wpr wrote:
    Ja jestem po wymianie suszarki przez firmę whirlpool. Oczywiście pierw infolinia przyjęcie zgłoszenia i wizyta serwisanta, która nic nie przyniosła. Wysłałem mejla na podany przez Panią z infolinii adres i po 3 dniach dostałem odpowiedz o pozytywnym rozpatrzeniu mojej sprawy i przyznaniu nowego sprzętu. Po tej wiadomości miałem jeszcze dwa telefony od nich. Pierwszy w celu potwierdzenia nowego zaproponowanego modelu oraz danych dostawy a drugi już z serwisu z umówieniem daty i godziny.
    Ogólnie nie mogę narzekać na kontakt z nimi i rozwiązanie sprawy.


    Dodano po 1 [minuty]:

    Mogę prosić o szczegóły bo teraz ja to przerabiam.Prosze.Pozdrawiam