Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m)

03 Maj 2019 12:19 276 9
  • Poziom 12  
    Drodzy,

    Jestem w trakcie zakupu segmentu środkowego o powierzchni 135 metrów. Segment ten posiada 3 kondygnacje. Mam problem z kilkoma kwestiami, a zwłaszcza z ogarnięciem kwestii sterowania ogrzewaniem. Niedługo będę miał robione tynki i wylewki więc na tym etapie chcę się zastanowić jak mogę sterować tym systemem.
    Opiszę poniżej jak jest rozłożone ogrzewanie.
    Parter - pomieszczenie gospodarcze (grzejnik + skrzynka rozdzielacza), wiatrołap, łazienka, kuchnia, salon (ogrzewanie podłogowe - łącznie 6 stref - z tego 3 w salonie).
    Piętro - 3 pokoje (grzejniki - w jednym pokoju skrzynka rozdzielcza), łazienka (ogrzewanie podłogowe - 1 strefa + piec kondensacyjny BERETTA MYNUTE BOILER GREEN 25 B.S.I. E)
    Poddasze - Open space 3-4 grzejniki + skrzynka rozdzielacza

    Całe życie wyobrażałem sobie, że sterowanie piecem gazowym jest proste. Teraz po przeczytaniu setek artykułów wiem, że takie nie jest. Dodatkowo mam system mieszany praktycznie 50/50 (stosunek podłogówki do grzejników), który jest podobno najtrudniejszy do ogarnięcia.
    Wyobrażam sobie to na dwa sposoby:

    1. Sterownik pogodowy na zewnątrz + 1 sterownik pokojowy w pomieszczeniu reprezentacyjnym (podobno w miarę tanie rozwiązanie i stosunkowo wydajne - trzeba ustawić krzywą na piecu, a grzejniki dynamicznie głowicami ustawiać).
    2. W każdym pomieszczeniu sterownik pokojowy + sterownik zbiorczy w salonie na którym mam informacje o temperaturach w każdym pokoju i mogę swobodnie zmieniać zadaną temperaturę + ustawiać cykle (np. dynamicznie zmieniać temperatury na grzejnikach w nocy). Podobno rozwiązanie komfortowe w użytkowaniu, ale droższe i niezbyt kompatybilne z ogrzewanie podłogowym, które ma dużą bezwładność. W takim rozwiązaniu muszę mieć specjalne głowice na grzejnikach + tonę termostatów i dodatków. Będę łatwo sterował grzejnikami, ale podłogówką już nie do końca.

    Wiem, że oba systemy mają swoje plusy i minusy. Chciałbym wiedzieć co o nich myślicie. Także pod kątem zasadności wykorzystania oraz kosztu. Będę mieszkał w segmencie środkowym (podobno tańszy do ogrzewania :)). Nie mam kompletnie pomysłu jak do tematu podejść - a deweloper w standardzie robi głowice na grzejnikach i jest sterowanie ręcznie podłogówką w rozdzielaczu. Sam i tak nic nie zrobię - zlecę to firmie ale chciałbym wiedzieć w jaką koncepcje iść i jak w ogóle rozmawiać. Każda uwaga będzie przydatna.

    Na tym etapie mam też możliwość zmiany pieca. Czy uważacie, że powinienem pchać się w tą Berettę, którą daje mi deweloper? Czy może wybrać np. piec w podobnej cenie - Immergas Victrix Zeus (zależy mi by piec miał zasobnik 45-55L i obsługiwał cyrkulację - mam ją na każdym poziomie). Większego pieca nie dam rady zamontować, bo nie wejdzie mi do łazienki, a tam został przewidziany w projekcie. Myślałem o przeniesieniu go na poddasze, ale niestety to zbyt dużo roboty i kosztów więc się poddałem.

    Korzystając z okazji, że mam Was pod ręką zadam jeszcze jedno pytanie. Deweloper nie przewidział w moim segmencie grzejników na klatkach schodowych i korytarzach. Powiedział, że nie są potrzebne bo klatki są otwarte, a ciepło idzie do góry, ale powiedział nam, że za parę stówek je zrobi jeśli nam zależy. Czy Waszym zdaniem warto to robić? W załączeniu zdjęcie korytarza na piętrze na którym nie ma grzejnika.
    Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m)
    Jakie macie doświadczenia? Moja klatka ma 2,5 m (2x bo schody są dwa razy), a komunikacja 3,2 m. Czy warto mieć ten grzejnik i najwyżej go zakręcić, czy to po prostu zbędny dodatek?

    Bardzo dziękuję za pomoc i przepraszam za chaotyczną wypowiedź.
    Pozdrawiam
  • Poziom 32  
    Ciężko jest cokolwiek podpowiedzieć, ponieważ jest dużo niewiadomych co do stanu faktycznego jak wykonana jest instalacja CO w tym segmencie.

    Podchodząc od strony teoretycznej - to instalacja CO "mieszana" (grzejniki i podłogówka) powinna być wyposażona w sprzęgło hydrauliczne, pompę na grzejniki i pompę z mieszaczem na podłogówkę. Każdy producent kotłów tak zaleca. Mamy wtedy pełną możliwość regulacji osobnej na grzejniki (inna temp. wody na grzejniki uzależniona od temp. zewnętrznej własną krzywą grzewczą) i osobnej na podłogówkę (zupełnie inne temp. wody na O.P. z własną krzywą grzewczą). Jednak taki układ hydrauliczny wymusza doprowadzenie rur z każdego rozdzielacza osobno w okolicę kotła, wydzielenie miejsca w "kotłowni" na sprzęgło, dwie pompy i mieszacz.
    Nie wiem jak jest u ciebie, ale w tej chwili deweloperzy "upraszczają" sobie robotę i jedną parą rur (zasilanie + powrót) zasilają wszystkie rozdzielacze - łącznie z O.P. na którym montują najprostszą (najtańszą) grupę pompowo-mieszającą, tzw. stałotemperaturową, czyli mamy specjalną głowicę lub zawór termostatyczny na którym ustawiamy wartość temp. wody w rurach O.P. i tyle - nie mamy możliwości płynnej zmiany tej temp. w zależności od warunków zewnętrznych - co może doprowadzać do przegrzewania lub niedogrzewania. Oczywiście możemy ręcznie przestawiać ten zawór zmieniając nastawy, ale jest to mało komfortowe rozwiązanie.

    Musisz sprawdzić jak jest wykonane podłączenie od kotła do rozdzielacza O.P. wtedy będziemy dalej się rozpisywać.
  • Poziom 12  
    Jeden obieg grzewczy - temperatura wyjściowa na grzejniki i zawory mieszające obniżające temperaturę na podłogówkę.
  • Poziom 32  
    Czyli "najtańszy" standard.
    A czy te zawory obniżające temp. na podłogówkę to pojedyncze zawory na każdą pętlę - tzw. RTL? Czy jeden zawór z pompą zamontowane na rozdzielaczu?

    Jeśli instalacja jest wykonana jak jeden obieg grzewczy to o sterowaniu pogodowym osobno grzejnikami i osobno O.P. można zapomnieć. W takim układzie regulator pogodowy steruje temp. wody wychodzącej z kotła na potrzeby grzejników, a obniżenie temp. wody na O.P. pozostaje na zaworach do O.P. - z tym że jest to regulacja "stałotemperaturowa" - niezmienna od warunków zewnętrznych, którą trzeba będzie odpowiednio "korygować" w zależności od własnych preferencji.
    Do kotła warto podpiąć sterownik pokojowy - najlepiej firmowy - danego producenta kotła, ponieważ one zazwyczaj (w zależności od modelu i producenta) komunikują się z kotłem w sposób "ciągły" pozwalając wybierać sposób regulacji: płynny (tzw. tryb korekty, czyli wpływania na temp. wychodzącą z kotła) lub załącz/wyłącz (tzw. tryb termostat, który wyłącza kocioł w momencie osiągnięcia zadanej temp. w pomieszczeniu). Zastosował bym wersję bezprzewodową takiego sterownika, żeby mieć możliwość zmiany lokalizacji pomiaru i wpływu temp. pomieszczeniowej.
    Wracając jeszcze do sterowania podłogówką, to zawsze można rozbudować układ o niezależne sterowanie O.P. za pomocą termostatów i siłowników termicznych do O.P. ale zawsze to można zamontować później jeżeli nie będzie nam wystarczała regulacja tylko zaworami do podłogówki.
    Zawsze można będzie zamontować jakieś "inteligentne" sterowanie i grzejnikami i podłogówką połączone ze sterowaniem przez telefon i internet, coś jak: Danfoss Link, Honeywell evohome, czy polski system TECH.

    Jeśli chodzi o kocioł to szukaj kotła z jak najniższą mocą minimalną. Z tych dwóch o których wspominałeś to Beretta ma moc minimalną 6kW, czyli to jest minej więcej moc maksymalna jaką twoje mieszkanie będzie potrzebowało na CO i to przy mrozach -20°C na zewnątrz. Średnio w ciągu sezonu będzie potrzeba połowę, czyli ~3kW, nie mówiąc o okresach przejściowych: wczesna jesień lub późna wiosna. Chodzi o to że ta Beretta będzie mocno taktować.
  • Poziom 12  
    Nie wiem czy to pojedyncze zawory RTL czy zawór mieszający z pompą na każdym rozdzielaczu. Zapytałem dewelopera. Ma odpytać hydraulika. A które rozwiązanie jest lepsze?
    Mam rozumieć, że sterownik pogodowy będzie regulował temperaturę wyjściową w piecu, a potem na rozdzielaczach trzeba ustawić o ile niżej ma być w podłogówce? Trochę kulawy to system, dla takiej osoby ja ja.

    Co do pieca to wychodzi na to, że ten Immergas Victrix Zeus będzie lepszy, bo w nim moc minimalna to 3 kw?
    Takie są jego parametry:
    Deweloper proponował mi też Berette EXCLUSIVE BOILER GREEN HE, ale ten piec jest strasznie drogi.
    Ale moc kotła ma min. 2,5 kw. Lepiej zainwestować czy ten Victrix będzie wystarczający? Znajomy mówił mi, że do Beretty jest strasznie drogi serwis i przegląd, a przy innych piecach jest zdecydowanie taniej.

    Na tyle na ile to rozumiem to mój system jest słaby bo wyjściowo muszę w obiegu robić temperaturę pod grzejniki, która obniży mi znacząco sprawność kotła? Dużo przez to są wyższe rachunki?
    Pierwotnie w moim domu podłogówka była tylko w łazienkach, kuchni i wiatrołapie. Za dopłatą dorobiłem ją w salonie. Chciałem by podłogówka była na każdym poziomie ale deweloper skutecznie mnie odwiódł od tego pomysłu wskazując, że zysk będzie niewspółmierny do poniesionych kosztów inwestycyjnych. Mamy też trochę mebli niekompatybilnych z podłogówką i nie mieliśmy planu jak zagospodarować sypialnie.
    Być może zrobienie podłogówki w salonie (31 m) zaburzyło koncepcje hydrauliczną ogrzewania. Bo teraz wychodzi na to, że stosunek grzejników do podłogówki to 60%/40%, a gdyby w salonie były dwa grzejniki jak planowano to byłoby to 80%/20%.

    Nie znam dokładnie mojego systemu ogrzewania (mało o nim było w prospekcie). Załączam trochę zdjęć z budowy. Może one pomogą w analizie jak dokładnie będzie u mnie w domu oraz pomocy w doborze systemu sterowania.

    Wybaczcie, ale jestem koszmarnym laikiem w kwestiach związanych z ogrzewaniem. Będę bardzo wdzięczny jak spojrzycie fachowym okiem i doradzicie.

    Dziękuje :)
    Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m) - zagracona łazienka na parterze
    Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m) - łazienka na piętrze z piecem (widok z boku)
    Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m) - łazienka na pietrze (widok frontowy na piec)
    Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m) - rozdzielacz w pomieszczeniu gospodarczym na parterze
    Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m) - rozdzielacz na piętrze w jednej sypialni
    Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m) - rozdzielacz na poddaszu

    PS. Beretta oferuje jakiś moduł do dwóch obiegów grzewczych. Może to da się podłączyć? http://beretta-poradnik.pl/connect-czyli-obsluga-dwoch-stref-grzewczych/
  • Poziom 32  
    Lukes1992 napisał:
    Nie wiem czy to pojedyncze zawory RTL czy zawór mieszający z pompą na każdym rozdzielaczu. Zapytałem dewelopera. Ma odpytać hydraulika. A które rozwiązanie jest lepsze?

    Najlepsze rozwiązanie na O.P. to osobny rozdzielacz na podłogówkę z odpowiednim układem pompowo-mieszającym. Rozdzielacz z przepływomierzami i zaworami odcinającymi pod ewentualne siłowniki termiczne - coś takiego:
    Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m)
    Do tego układ pompowo-mieszający:
    "stałotemperaturowy" z termostatycznym zaworem mieszającym 3-drogowym lub 4-drogowym - np. coś takiego:
    Sterowanie piecem gazowym kondesacyjnym - segment środkowy (123 m)
    albo z zaworem mieszającym 3-drogowym do siłownika elektrycznego: Link. Do niego można założyć siłownik elektryczny, który może współpracować z regulatorem pogodowym: albo kotła, albo własnym. Niestety - dość drogie rozwiązanie.

    Lukes1992 napisał:
    Mam rozumieć, że sterownik pogodowy będzie regulował temperaturę wyjściową w piecu, a potem na rozdzielaczach trzeba ustawić o ile niżej ma być w podłogówce?

    Tak. Kocioł ze swoim reg. pog. będzie "wymyślał" sobie jaką ma dawać temperaturę wody do układu (z przeznaczeniem na grzejniki), a układ pompowo-mieszający musi obniżyć temp. wody w O.P. do "własnej" temp. Na układzie "stałotemperaturowym" ustawiasz jakąś wartość (metodą prób) i ewentualnie doregulowywać jak będzie za gorąco lub za zimno. W układzie z zaworem 3-drogowym z siłownikiem "coś" musi sterować tym siłownikiem, i labo będzie to automatyka kotła (pewnie musi być jakaś rozbudowana bo w podstawie zazwyczaj nie ma) lub osobny regulator: albo stałotemperaturowy (np. Delta 200 3D) albo pogodowy (np. Afriso, Tech).

    Co do tych kotłów to się nie wypowiem, bo nie znam ani Immergasa ani Beretty.

    Lukes1992 napisał:
    Na tyle na ile to rozumiem to mój system jest słaby bo wyjściowo muszę w obiegu robić temperaturę pod grzejniki, która obniży mi znacząco sprawność kotła? Dużo przez to są wyższe rachunki?

    Nie ma co panikować i się zamartwiać na przyszłość. A co by było gdybyś nie miał podłogówki? Też byś musiał grzać do temp. odpowiedniej na grzejniki. Ilość ciepła potrzebnego do pokrycia strat ciepła jest taka sama. Przy 100% podłogówki może będzie trochę wyższa sprawność w wykorzystaniu kondensacji ale może to być kilka %. Poza tym masz środkowy segment, więc najcieplejszy.
  • Poziom 12  
    Zarówno na parter jak i na piętro tak zrobić? (na piętrze tylko łazienka jest grzana podłogówką - na parterze salon, kuchnia, łazienka, wiatrołap).
  • Poziom 32  
    Jeśli tylko na piętrze jest 1 łazienka to wystarczy w zwykły rozdzielacz od grzejników wstawić zawór RTL na tą jedną pętlę O.P.
    Jeśli cały dół (parter) tylko podłogówka - to tak jak pisałem wyżej.
  • Poziom 12  
    A będę w stanie sterować ogrzewaniem w tej łazience inaczej niż dłubiąc przy zaworze RTL w rozdzielaczu?
  • Poziom 32  
    Jeśli w łazience będzie i grzejnik i podłogówka to ustawiasz RTL na tzw. ciepłą podłogę, a regulację konkretnej temp. w pomieszczeniu przejmie grzejnik.

    Jeśli w łazience jest tylko podłogówka, to możesz zastosować RTL ścienny z podwójną głowicą: jedna ustawia ma. temp. wody w rurze a druga reaguje na temp. powietrza w pomieszczeniu.