Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Nissan Terrano 2.7 TD - Rozrusznik prawie nie kręci - czy to panewki/stopa?

03 Maj 2019 23:25 624 25
  • Poziom 9  
    Witajcie,

    Zapoznałem się z wieloma tematami na forum dotyczącymi problemu z rozrusznikiem, ale chciałbym omówić mój problem, bo dopiero co kupiłem silnik i nie wiem czy to wina silnika czy rozrusznika.

    Przed przełożeniem silnika rozrusznik kręcił, auto paliło. Stary silnik miał bardzo słabą kompresję jak na diesla - od 15 do 21, więc ciut mało.

    Kupiłem nowy silnik. Tydzień go skręcałem (bo auto rozebrane w drobny mak). Dziś skończyłem składać silnik. Podłączyłem stary rozrusznik a tu niespodzianka - ledwo zagadał. Jakieś pół obrotu zrobił i tyle.

    Pomyślałem, że akumulator. Niestety, wyciągnąłem sprawny z VW LT i to samo, ledwie przekręci pół obrotu.

    Żeby się upewnić co jest grane wyciągnąłem wtryskiwacze. Zaczął kręcić, jako tako.
    Po ponownym wsadzeniu wtryskiwaczy to samo - silnik nie odpali, zrobił obrót i koniec.

    Sprawdziłem połączenia rozrusznika z akumulatorem. Masa jest jedna - przy skrzyni biegów. Dokręcona, wyczyszczona.
    Sprawdziłem "+", też dochodzi.

    Podczas rozruchu (czy jak to nazwać, bo to pół obrotu) napięcie spada do 10 V na akumulatorze.

    Rozebrałem rozrusznik. Nie ma tulejek, ma łożyska. Wyglądają OK. Wzrokowo też rozrusznik OK.

    Na krótko rozrusznik działa. Elektromagnes wysuwa, wirnik kręci.



    Powiedzcie mi, czy może być tak, że silnik jest zatarty?

    Chodzi o to, że w jednym z tematów na elektrodzie wypowiedział się kolega, który twierdził, że to objaw zatarcia panewek głównych, które się obracają i dają opór.

    Moim zdaniem to wina rozrusznika (choć co dokładnie nie wiem), ale że za silnik dałem sporo kasy, to wolę wiedzieć czy się nie naciąłem.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Od dawna twierdzę że mechanik mający do czynienia z samochodem zwłaszcza dieslem powinien posiadać oczywiście dla wygody i szybkiej oceny -miernik cęgowy DC z zakresem min 600A a najlepiej 1000A w zależności z jakim samochodem ma do czynienia.
    Jaki prąd pobiera rozrusznik?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Rozrusznik może mieć jeszcze uszkodzony wirnik. Optycznie nie widać a miernik czy żarówka pokaże. Innych części też optyczne nie widać a się mierzy.
    Z drugiej strony co za problem pokręcić silnik kluczem?
  • Poziom 9  
    Panowie, silnik kręciłem rozrusznikiem, tylko bez wtrysków (czyli bez kompresji). Kręcić się kręcił - słychać było tłoki.

    Waszym zdaniem to za mało żeby stwierdzić czy nie jest zatarty?

    Możecie mi krok po kroku powiedzieć jak to sprawdzić żarówką?
    Czytałem temat, gdzie kolega odpisał, że nie będzie tego sprawdzał, bo to 220V trzeba i nie chce nic uszkodzić. No i temat się w sumie na tym skończył..

    Mam zwykły miernik za 20 złotych, ale nie miałem jak dokonać pomiarów. Sam to robię i za Chiny Ludowe nie dam rady zmierzyć.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Wiesz w latach 70 sprawdzałem to przez transformator bezpieczeństwa na 24V. I było to opisane w podręcznikach elektromechaniki.
    Bierz miernik i sprawdź czy po demontażu wirnik nie ma przebicia pomiędzy komutatorem a osią wirnika
    Skoro kręci bez wtrysków stawiam na rozrusznik/zasilanie.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    TooSlow95 napisał:
    Podczas rozruchu (czy jak to nazwać, bo to pół obrotu) napięcie spada do 10 V na akumulatorze.
    Zatem rozrusznik. Przy sprawnym rozruszniku i zablokowanym silniku spadłoby do 5 woltów. Spróbuj ponownie, mierząc napięcie na samym rozruszniku. Możliwe, że ujawniło sie utlenienie styków przekaźnika.
  • Poziom 9  
    Sprawa rozwiązana.

    Za radą z forum wziąłem cieńszy przewód i puściłem go z "-" na akumulatorze bezpośrednio do obudowy rozrusznika.
    Rozrusznik zagadał troszkę lepiej (sekundę kręcił, ale szybciej). Spojrzałem na przewód i aż się z niego dymek unosił.
    No to jeszcze raz zerknąłem na kable masowe. Okazało się, że kabel masowy zamontowany do skrzyni biegów z drugiej strony przykręcony jest do ramy. Wyczyściłem wiertarką ze szczotką i skręciłem.

    Samochód zagadał dosłownie za pierwszym obrotem wału, lepiej niż osobówka w dieslu. Aż się zdziwiłem.

    Żeby nie było za kolorowo - słychać turbinę i leci niebieski dym z wydechu.

    Po przebojach z ostatnim silnikiem i białym dymem (brak kompresji na jednym cylindrze) zastanawiam się co to. Strzelam, że turbina puszcza olej, ale pewności nie mam.

    Raczej z uwagi na to, że odpala dosłownie na dotyk mogę wykluczyć kompresję, prawda koledzy?
  • Poziom 43  
    Odpalanie świadczy o dobrej pompie wtryskowej. Kompresja musiała by być naprawdę niska by przestał palić. Wtryski do sprawdzenia na początek. Z drugiej strony nie wiadomo ile ten silnik stał. Niech pochodzi.
  • Poziom 9  
    Wymieniłem filtr paliwa przed odpaleniem. Właśnie czytam, że to może być albo zapowietrzony układ (podobno niektórzy trzymali auto 40 minut na jałowym aż przeszło).

    Silnik stał chyba krótko, bo jeszcze w uciętych przewodach pompy wtryskowej był olej napędowy.

    Jedyne co zauważyłem, to za ostatnim wtryskiwaczem delikatnie kapie olej. Nie z samego wtryskiwacza, ale z rurki, która jest zaraz za nim, ma 1 cm długości i jest zaślepiona (czyli to rurka za ostatnim wtryskiwaczem).
  • Poziom 9  
    Czołem Panowie, niestety złe wieści. Silnik pali od strzała, dosłownie. Przysłowiowe "pół obrotu wałem" i już chodzi na biegu jałowym. Tak szybkiego odpalania jeszcze nie widziałem.

    Niestety tyle dobrego. Teraz złe wiadomości - dymi na niebiesko. Na zimnym mocniej, po rozgrzaniu słabiej. Czasami, po odjęciu nogi z gazu nie dymi w ogóle przez kilka sekund.

    Co zrobiłem:

    1. odpięty wąż turbiny. W przewodach suchutko.

    2. sprawdzony korek wlewu oleju i bagnet na odpalonym silniku. Po odkręceniu korka wlewu oleju czuć dmuchanie, ale z tego co wiem to normalne. Po wyjęciu bagnetu na zimnym i ciepłym silniku nic, zero dymku, dmuchania.

    3. Po godzinnym rozgrzewaniu zauważyłem, że spod kolektora WYDECHOWEGO wydobywa się czarny olej. Dokładnie z pierwszego cylindra. Niewiele, ale na tyle żeby tworzyć małą stróżkę aż do miski olejowej.

    4. odpiąłem wydech zaraz za turbiną. Po rozgrzaniu z wydechu leci olej.


    Oczywiście przejrzałem podobne tematy i w jednym z nich kolega "kwok" napisał:

    "Żeby sprawdzić czy turbina rzuca olej do wydechu trzeba rozłączyć wydech za turbina, doprowadzić silnik do temp norm. na jałowych obrotach, przystawić biały papier i depnąć ostro po gazie - papier pokaże albo pokaże nawet sama rurka jeśli się zrobi mokra od oleju bo będzie miała niską temp i olej się nie spali."

    Więc u mnie turbina padła. Tak to rozumiem.

    Pytanie co z olejem spod kolektora (na łączeniu kolektora z głowicą)?
  • Poziom 9  
    "Wszystkie kary na mnie idą" - lepszy komentarz mi nie przychodzi do głowy.

    Dzięki, tego się niestety spodziewałem.

    Jest sens to robić? Czy jak ruszę, to poleci wszystko?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
  • Poziom 9  
    Z uszczelniaczami nie jest przypadkiem tak, że dymi tylko zaraz po odpaleniu?
  • Poziom 9  
    Poczytałem trochę - zrobię uszczelniacze ("górę"), to najlepiej od razu wymienić pierścienie ("dół"). Wychodzi na to, że co to nie będzie - uszczelniacze czy pierścienie, to i tak wchodzę w remont prawie kapitalny (pierścienie, głowica cała do zrobienia skoro na wierzchu, a jak już miska w dół, to panewki trzeba zrobić..).

    Jutro sprawdzę te uszczelniacze. Dzięki za pomoc. Zdam relację.
  • Poziom 9  
    Czołem Panowie,

    Dziś znajomy mechanik postawił diagnozę, która mnie dziwi - turbina. Twierdzi, że olej z turbiny leci w kolektor wydechowy. Ciekawe..
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    kkknc napisał:
    Zdejmij kolektor wydechowy. Równie dobrze uszczelniacze trzonków zawodowych.

    Popieram przedmówcę. Po ściągnięciu kolektora stwierdzisz co jest uszkodzone.
  • Poziom 43  
    TooSlow95 napisał:
    Dziś znajomy mechanik postawił diagnozę, która mnie dziwi - turbina. Twierdzi, że olej z turbiny leci w kolektor wydechowy. Ciekawe..
    Faktycznie ciekawe...kierunki przepływu gazów mu się pomyliły.. :D Co jest pierwsze ? Kura czy jajko ? Kolektor wydechowy, czy turbosprężarka ?
  • Poziom 9  
    Panowie, jakie wnioski? Nissan Terrano 2.7 TD - Rozrusznik prawie nie kręci - czy to panewki/stopa? Nissan Terrano 2.7 TD - Rozrusznik prawie nie kręci - czy to panewki/stopa? Nissan Terrano 2.7 TD - Rozrusznik prawie nie kręci - czy to panewki/stopa? Nissan Terrano 2.7 TD - Rozrusznik prawie nie kręci - czy to panewki/stopa? Nissan Terrano 2.7 TD - Rozrusznik prawie nie kręci - czy to panewki/stopa?
  • Poziom 9  
    Cisza w temacie, to powiem co znalazłem - na 5 zaworach uszczelniacze przerwane albo nadszarpnięte.

    Przerwane niektóre na 3 mm, a nadszarpnięte to takie, na których widać przerwę w górnej części.

    Na ostatnim zdjęciu uszczelniacz przerwany wzdłuż - zaznaczyłem trzonek zaworu w miejscu, gdzie powinien być uszczelniacz.

    Mam nadzieję, że to jest przyczyna dymienia. Zastanawia mnie to, bo wszystkie wydechowe są rozwalone.

    No i pytanie czy olej z uszczelniaczy wydechowych mógł dostawac się do komory spalania (i dymić na niebiesko) czy to tylko jednak pierścienie. Dowiem się jutro jak przyjdzie uszczelka.

    Zdam relację
  • Poziom 9  
    Jutro montuję głowicę, o ile pogoda dopisze.. Uszczelkę dzisiaj odebrałem, głowica zrobiona kompleksowo.

    Zastanawia mnie regulacja luzu zaworów. W internecie na temat tego silnika widnieje tylko informacja, że wynosi on 0,35mm "hot" czyli na gorącym silniku na wszystkich zaworach.

    Czy możecie podpowiedzieć na ile ustawić w takim razie luz na zimnym silniku żeby mniej więcej się zgadzał (po rozgrzaniu bym wyregulował zgodnie z manualem) ? Wydaje mi się, że jak ustawię 0,45 to będzie dobrze..
  • Poziom 9  
    Silnik poskładany.

    Głowica po kompletnej obróbce - wszystko zrobione.

    Pierwsze odpalenie zakopcił na biało na sekundę. Potem czysto. Pochodził 10 minut i czysto.

    Drugie odpalenie delikatnie zakopcił na niebiesko. Pół minuty i przestał. Czysto.

    Po nocy odpalam, a tu chmura niebieskiego dymu.

    Już nie mam do tego siły.
  • Poziom 9  
    Problem rozwiązany. Luz zaworów, wtryski, nowy filtr paliwa.