Volvo V40 2000 r. gaz+benzyna, po rozładowaniu akumulatora zaczął delikatnie kopcić. Dziś w trakcie jazdy zadymił na biało pół miasta. Auto zaczęło się grzać - okazało się, że mało płynu w chłodnicy więc dolałem. Kopci znacznie mniej, ale jednak kopci. Wiem, że większość internetów powie mi, że to uszczelka pod głowicą - ale ze 2 tyg temu autko wróciło od mechanika i podobno uszczelka okej. Mam do wymiany termostat - czy to może być powód kopcenia?
Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi.
Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi.