Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Chevrolet - Przełączanie na gaz z różną temperaturą

07 Maj 2019 16:54 276 34
  • Poziom 8  
    Witam
    Czy da radę naprawić czujnik temperatury brc genius g stary typ lub wkręcić w ten czujnik inny tańszy ?
    Aktualnie na gaz przelącza się przy temp 60-65-85 różnie
    Czasem przełączy się po 12 km jazdy w lecie a raz przy 5 km. Chevrolet - Przełączanie na gaz z różną temperaturą
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Taki reduktor, to taki czujnik.. Wymysł Makaroniarzy. Da się zmienić na inny, kombinując trójnikami w wężach.
    Ale jak coś, to zmieniłem ostatnio reduktor. A czujnik mi został.
  • Poziom 8  
    Zależy jaka kwota by Cię interesowała .
    Jak już to bardziej szukam coś z nowych ,,dlatego pytam czy przerobka jest możliwa żeby nagwintować w nim i wkręcić mały czujnik ze staga który kosztuje 20-30 zł a nie 90+
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Masz wiadomość w skrzynce.
    Gwintowanie lepiej sobie odpuść. Daremna robota. Reduktora trzeba raczej przy tym wyjąć.
    Ten czujnik odpowiada za pomiar temperatury gazu i płynu. Takie 2w1. Można kupić stagowy czujnik zrobić trójnik w wężach i wpiąć tam się z czujmikiem. Ale to trochę druciarstwo.
  • Poziom 8  
    Chodziło mi o przewiercenie łba śruby tego czujnika, nagwintowanie i w niego wkręcenie inny czujnik, bez wyjmowania reduktora, ale tez myślę czy to ma sens i się tak da ,
    stary typ genius 1200 G na 12 srubek
  • Poziom 18  
    a wiemy jaka jest rezystancja oryginalnego czujnika?
  • Poziom 8  
    Dane techniczne:

    - długość - 24mm

    - gwint - 14 x 1mm

    - na klucz - 17mm

    - oporność - 1.8kohm (malejąca)
  • Poziom 12  
    Ile kabli z niego wychodzi?
  • Poziom 8  
    2
    Czerwony i czarny
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Spróbuj podłączyć czujnik temperatury 2k2 malejący. Powinno dobrze działać. Koszt około 10zł.
    Na początek prowizorycznie sprawdź czy działa. A potem najlepiej jakbyś ogarnął jakiś króciec w wąż cieczy chłodzącej zaraz przy reduktorze.

    Ed. Ewentualnie możesz dać równolegle opornik aby pokazywał wartość zbliżoną do BRC ale chyba nie ma takiej potrzeby.
  • Poziom 8  
    Byłem w serwisie , temperatura przełączania ustawiona była na 35° , zmniejszyli mi do 30 . auto w pełni rozgrzane na 87°, mój czujnik wskazywał jakieś 7° mniej więc tak jakby był dobry . ale dalej przełącza się między 55-60. Wstępna diagnoza to termostat , ale nie bardzo widzę żeby cały obieg się grzał na zimnym , tylko pierw reduktor robi się gorący
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Sprawdzałeś sam czujnik czy działa? Jeżeli działa to nic jego wymiana nie da to raczej sterownik.Jak nie działa to na próbę możesz nawet taśmą przylepić do węża nowy czujnik n.p. jak pisał czechuxx 2,2k termistor i powinno zadziałać.Jak sprawdzić? - wykręć i włóż do garnka z wodą i normalnym termometrem powoli podgrzewaj i sprawdzaj czy rezystancja się płynnie zmienia.Zapisuj wyniki np co 5st.C narysuj wykres powinien być płynny i zbliżony do charakterystyki termistora -znajdziesz w necie bo wątpię żebyś znalazł charakterystykę oryginału.
    Zawsze możesz na znanym portalu zamówić czujnik-cena nie zwala z nóg i włożyć do garnka 2 czujniki wtedy będziesz miał pewność.Jak twój dobry to masz 14 dni na zwrot.Nie będzie to w porządku do sprzedającego ale to też jest sposób.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    marcin9791 napisał:
    marcin9791

    kup nowy czujnik, wszystko na niego wskazuje, szybko się zwróci koszt zakupu nowego jeżdżąc na LPG zamiast PB
  • Poziom 8  
    Mam używany od kolegi wyżej bart . Jutro wmontuje i sprawdzę czy coś się zmieni .

    Dodano po 17 [godziny] 20 [minuty]:

    Dzięki wielkie bart1500 za podesłanie swojego czujnika . Po zamontowaniu przełącza się dużo wcześniej przed temperaturą 50 . Czyli uszkodzony czujnik temperatury gazu był , ktorego serwis wykluczył pomiarami.
    Dziękuję wszystkim za info i pomoc ;) Chevrolet - Przełączanie na gaz z różną temperaturą Chevrolet - Przełączanie na gaz z różną temperaturą Chevrolet - Przełączanie na gaz z różną temperaturą

    Dodano po 11 [minuty]:

    Tak wyglądało przed regeneracją Chevrolet - Przełączanie na gaz z różną temperaturą Chevrolet - Przełączanie na gaz z różną temperaturą
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    marcin9791 napisał:
    Czyli uszkodzony czujnik temperatury gazu był , ktorego serwis wykluczył pomiarami.

    serwis opla czy warsztat zajmujący się instalacjami LPG?
  • Poziom 8  
    Warsztat, montaż, serwis , też głównie brc z dobrymi opiniami . nazwy niestety nie podam .
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    czemu mnie to nie dziwi brc i ich wykwalifikowane warsztaty.. jak komputer nie napisze wymień czujnik to oni tego nie wiedzą..
  • Poziom 15  
    Właśnie dlatego ostatni raz mam samochód z instalacją BRC. Instalacja jest droga ale i trwała. Bardzo trwała. Ale właśnie z serwisem jest problem. Tylko duże miasta, ale mechanicy tam to brak słów. Mi chcieli za regenerację starego reduktor 600zl skasować, gdzie nowy 400..
  • Poziom 21  
    bart1500 napisał:
    Mi chcieli za regenerację starego reduktor 600zl skasować, gdzie nowy 400..

    Dolicz do tego czas na montaż i regulację to na jedno wyjdzie.
  • Poziom 15  
    No właśnie nie. Bo okazałoby się, że membrana skorodowana i co? I tyle z regeneracji. Na dodatek przy takiej wymienie regulacja polega na sprawdzeniu starego cisnienia i ustawieniu go na takie jakie było. Nie myśl, że ktoś będzie cokolwiek regulował wyjeżdżając z warsztatu. A za skręcenie dwóch objemek, i wkręcenie przewodu lpg to trochę przesada.

    Nie wspominam o tym, że zestaw naprawczy do reduktora kosztuje 65zł. :)
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    bart1500 napisał:
    Nie myśl, że ktoś będzie cokolwiek regulował wyjeżdżając z warsztatu. A za skręcenie dwóch objemek, i wkręcenie przewodu lpg to trochę przesada.

    W dobrym warsztacie gość wsiada z Tobą do auta,bierze laptopa i stroi na żywca w trasie.Znam taki warsztat a nawet dwa. :)
  • Poziom 8  
    Tak samo w moim drugim aucie , padł reduktor zavoli zeta N , nowy 150 zł , gość w stagu wciskal mi alaske myśląc ze sie nie znam w dodatku zdjęty z powypadkowego auta, wartość nowego 140 zł Al..gro wycena w warsztacie 450 + montaż + regulacja . Bez kombinowania kupiłem nowy zavoli , regulacja cisnienia i jeździ ladnie do tej pory
    Brak zaufania do pseudo fachowców
  • Poziom 15  
    Mi proponowali w warsztacie Kehiny pomarańczowe 4 sztuki za 1400zł używane. Za chyba 50zł wyczyściłem swoje (niecałe 50 sztuka) i śmigają dalej.
    Ja osobiście nie znam dobrego warsztatu BRC, co oczywiście nie znaczy, że ich nie ma.

    FishuPro napisał:
    W dobrym warsztacie gość wsiada z Tobą do auta,bierze laptopa i stroi na żywca w trasie.


    W dobrym warsztacie, to wsiada z drugim mechanikiem.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Rozwiązanie na takie ceny jest jedno - dobra polska kompletacja - niestety z warsztatem gorzej i to nawet te z najwyższej półki nie mają pojęcia wystarczającego by coś zrobić poprawnie.
  • Poziom 15  
    Żeby nikt nie zrozumiał, że jestem pazerny. Ja byłbym w stanie wyłożyć konkretne pieniądze, ale za konkretną naprawę, a nie, że jakoś to będzie.
  • Poziom 37  
    Oprócz CCC dochodzi czynnik nr 2 - zepsuty rynek bo większość chce jak najtaniej a ci co chcą dobrze mają problem bo nawet oferując pieniądze zepsuty meches się nie nawróci.
  • Poziom 8  
    Dokładnie
    Jeśli w miarę co się da potrafimy ogarnąć , wymienić , a warsztaty kroją na tym kasę 5 krotną to jest różnica . Średnie zarobki musiały by być 5 tyś na osobe przy takich kosztach napraw , co wymyślają w warsztatach
  • Poziom 37  
    marcin9791 napisał:
    Dokładnie
    Jeśli w miarę co się da potrafimy ogarnąć , wymienić , a warsztaty kroją na tym kasę 5 krotną to jest różnica . Średnie zarobki musiały by być 5 tyś na osobe przy takich kosztach napraw , co wymyślają w warsztatach

    A zdajesz sobie sprawę z kosztów prowadzenia warsztatu nie w stodole i nie na krusie ?
  • Poziom 8  
    Zdaje i widać jakimi autami się wożą , także regulacja cen napraw nie zrobiła by im szkody . Najwyżej szefowie robili by pół roku dłużej na auto za 100 tyś