Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie do pompy wody dwóch instalacji.

08 Maj 2019 22:25 492 20
  • Poziom 8  
    Witam,

    sąsiad powiedział, że mogę korzystać z jego studni wody gdzie zainstalowana jest pompa, która zasila m.in. nawadnianie. On już jej od dawna nie używa ale gdyby kiedyś użył to warto wiedzieć co by się stało. Chcę się pod tą pompę podłączyć ze swoim nawadnianiem. Czy jest możliwe podłączenie dwóch niezależnych instalacji? Problem może być gdy np. on będzie korzystał z wody i ja będę chciał to zrobić. Teoretycznie powinienem mieć także ciśnienie (pompa działa). Pytanie czy w ogóle można to zrobić, a jeśli tak to jak (czy są wówczas jakieś dodatkowe wymagania).
    pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedzi.
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 1  
  • Poziom 8  
    Na ten moment nie wiem co to za pompa. Sąsiad nie wie gdzie dokładnie jest studnia (zakryta ziemią). Jutro będę kopać. On już od paru lat w ogóle nie podlewa ogrodu (rzadko bywa w tym domu). A z wody korzysta sporadycznie. Pompa tylko na cele "ogrodowe". Ja nawodnienie będę robił za tydzień. Będę miał elektrozawory (będzie 6 sekcji). Dodatkowo wyjście będzie do szklarni.
  • Poziom 1  
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 8  
    A czy jest możliwość podłączenia w taki sposób, aby gdy ja korzystam to bierze mój prąd a gdy sąsiad korzysta to jego (nie licząc wypadku gdy ktoś odkręci kran gdy już pompa działa).
  • Poziom 1  
  • Specjalista Automatyk
    muad77 napisał:
    A czy jest możliwość podłączenia w taki sposób, aby gdy ja korzystam to bierze mój prąd a gdy sąsiad korzysta to jego (nie licząc wypadku gdy ktoś odkręci kran gdy już pompa działa).

    Stosunkowo prosto można to zrealizować elektrycznie, ale...
    Do miejsca skąd jest zasilona pompa musi być doprowadzona energia z dwóch domów - to już tworzy problem - przy działaniach serwisowych w tym miejscu trzeba zachować szczególną ostrożność: po wyłączeniu zasilania, np. bezpiecznikiem z jednego domku - instalacja jest nadal pod napięciem z drugiego domku!!!
    Dodatkowo: można nieuczciwie poprzez odpowiednie skrosowanie (w miejscu gdzie jest zasilanie pompy) korzystać z energii od sąsiada?!
  • Poziom 33  
    muad77 napisał:
    Na ten moment nie wiem co to za pompa. Sąsiad nie wie gdzie dokładnie jest studnia (zakryta ziemią). Jutro będę kopać. On już od paru lat w ogóle nie podlewa ogrodu (rzadko bywa w tym domu). A z wody korzysta sporadycznie.
    Skoro sąsiad sporadycznie korzysta z pompy, to prościej będzie całkowicie przełączyć pompę na własne zasilanie. Uniknie się problemów z całą automatyką i zabezpieczeniami. W końcu udostępnia Ci studnię i pompę, to w zamian możesz mu od czasu do czasu mu napompować wody na własny koszt.
  • Poziom 8  
    Sąsiad stwierdził, iż chce aby każdy miał swój prąd. On ma w garażu hydrofor. Ponoć najlepiej będzie gdy przed studzienką w rurze głowicę automatyczną do której idzie prąd a z niej do studni. Gdy otworzy się kran to wówczas załącza się pompa, podobnie z elektrozaworem. Ale gdy coś takiego zrobię to czy ten hydrofor sąsiada w garażu będzie działać OK?
    No i z tym prądem jak to zrobić najlepiej. W sumie do tego chce wezwać elektryka ale za rozjaśnienie byłbym wdzięczny (prąd z dwóch miejsc do jednej pompy).
  • Poziom 33  
    muad77 napisał:
    Sąsiad stwierdził, iż chce aby każdy miał swój prąd. On ma w garażu hydrofor. Ponoć najlepiej będzie gdy przed studzienką w rurze głowicę automatyczną do której idzie prąd a z niej do studni. Gdy otworzy się kran to wówczas załącza się pompa, podobnie z elektrozaworem. Ale gdy coś takiego zrobię to czy ten hydrofor sąsiada w garażu będzie działać OK?
    No i z tym prądem jak to zrobić najlepiej. W sumie do tego chce wezwać elektryka ale za rozjaśnienie byłbym wdzięczny (prąd z dwóch miejsc do jednej pompy).

    A jak rozwiążesz problem sterowania jak obaj odkręcicie krany? Kto w takim razie ma zasilać pompę :?: To nie takie proste z punktu automatyki no i bezpieczeństwa.
  • Poziom 8  
    Mam tego świadomość (dwie line zasilające) stąd moje pytanie. Czy jakoś da to się bezpiecznie zrobić.
  • Poziom 33  
    muad77 napisał:
    Mam tego świadomość (dwie line zasilające) stąd moje pytanie. Czy jakoś da to się bezpiecznie zrobić.
    Czy się da :?: Oczywiście że się da, ale nie przy takim układzie jaki istnieje obecnie. Pompa w studni, a hydrofor z wyłącznikiem ciśnieniowym u sąsiada. Sam charakter pracy takiego układu nie pozwala na sterowanie z obu stron. Ciągle pozostaje problem zasilania pompy jak oboje zaczniecie pobierać wodę przy jednym zbiorniku hydroforu. To już prościej zamontować w studni swoją pompę A jeżeli nie ma możliwości, to zostaje przekonać sąsiada. Jego pompa, studnia i hydrofor, a twój prąd. A jeszcze prościej, to zamontować licznik na wodę na rurze do ciebie i z tego się rozliczać. Proste i skuteczne.
  • Poziom 33  
    Sterowanie gdy każdy pobiera to prościzna. 1 sposób kto pierwszy uruchomi odcina stycznikiem drugiego. 2 sposób to zasilanie z priorytetem. W momencie jak dwóch zasili to i tak zasilanie pójdzie od tego "ważniejszego". Kwestia rozdziału wody. Tu bym nic nie robił, każdy niech dostaje po równo nie ważne kto zasili, bo odcinanie od wody jednego w momencie jak drugi pobiera wodę się nie sprawdzi. A trzecie wyjście to dołożenie drugiej pompy jak jest możliwość.
  • Poziom 8  
    Licznik nie potrzebny nie ma potrzeby się rozliczać, poza tym woda tylko do ogrodu, sąsiad chce mieś swój prąd tak na wszelki wypadek. W studni jest już pompa wiec też nie ma co kombinować. Poza tym studnia jest na granicy naszych działek, a garaż 15 metrów dalej i nie chciałby się podpinać do jego hydroforu. Faktycznie ta głowica z hydroforem się gryzą. A może zamiast głowicy sterującej dać przekaźnik uruchamiający pompę (https://www.hunterindustries.com/pl/product/sterowniki/przekaznik-uruchamiajacy-pompe). Ewentualnie wypięcie hydroforu i sąsiada. Swoją drogą ta głowica (uruchamia pompę gdy ciśnienie spada) jest dużo tańsza niż hydrofor wiec po co go montować.
  • Poziom 26  
    Proponuję wstawić dwa zawory zwrotne za pompą w obu kierunkach i przy pompie dwa styczniki z blokadą mechaniczną lub elektryczną. Wtedy, obojętnie który hydrofor się włączy, pompa pójdzie.
    Podłączenie do pompy wody dwóch instalacji.
  • Poziom 8  
    gromleon napisał:
    Sterowanie gdy każdy pobiera to prościzna. 1 sposób kto pierwszy uruchomi odcina stycznikiem drugiego. 2 sposób to zasilanie z priorytetem. W momencie jak dwóch zasili to i tak zasilanie pójdzie od tego "ważniejszego". Kwestia rozdziału wody. Tu bym nic nie robił, każdy niech dostaje po równo nie ważne kto zasili, bo odcinanie od wody jednego w momencie jak drugi pobiera wodę się nie sprawdzi. A trzecie wyjście to dołożenie drugiej pompy jak jest możliwość.


    A czy takie rozwiązanie nie umożliwia działanie hydroforu i głowicy sterującej? Jak sąsiad z hydroforem włączy wodę to zasilanie pójdzie bezpośrednio do pompy to głowica puści wodę (skoro wysyła sygnał do pompy gdy spadnie ciśnienie?).

    Wyżej dałem link do przekaźnika uruchamiającego pompę, wówczas głowica nie jest potrzebna, może takie rozwiązanie byłoby lepsze, ale wówczas chyba trzeba by jakiś czujnik ciśnienia zamontować gdy zakręci się kran aby wówczas pompa się wyłączyła.

    Dodano po 1 [godziny] 29 [minuty]:

    A przyszła mi jeszcze jedna myśl, gdybym na rurze za pompa trójnikiem wpiął się swoją rurą i już za trójnikiem zamontował głowicę sterującą (https://www.e-narzedziownia.pl/pl/p/IBO-PC-16-automat-sterujacy-praca-pompy/18159?utm_source=skapiec.pl&utm_medium=referral) to czy takie rozwiązanie by działało? Jak ja bym otwierał kran to wówczas spadek ciśnienia załączałby pompę. Gdyby sąsiad chciał wodę to działał by hydrofor a głowica nie blokowałaby jego rury.
  • Poziom 26  
    Ta głowica, to jakiś a-la presostat od hydroforu. A zbiornik z 50 czy 100l i tak bym wstawił. Plus presostat z dwoma stycznikami przy pompie i już.
    Chyba że zbiornik nie jest potrzebny, wtedy bez...
  • Specjalista Automatyk
    W układzie hydroforowym "odkręcenie kranu" niekoniecznie ma uruchamiać pompę; pompa załącza się przy minimum, a wyłącza po napełnieniu zbiornika (maksimum).
    Problem Autora można rozwiązać "full opcją":
    zamontować przepływomierz na jego poborze i drugi przepływomierz na zasilaniu hydroforu;
    dołożyć układ który będzie zliczał zużytą wodę i w chwili potrzeby dobijania hydroforu (minimum) zasili go i jednocześnie będzie odejmować "zużycie wody" od jej "zasilania";
    jeżeli zużycie wody będzie równe zasilaniu to kolejne załączenie hydroforu odbędzie się z prądu sąsiada.
    Druga opcja:
    Jeżeli większość wody zużywa Autor - to z niech jego zasilania idzie napełnianie hydroforu jako zasilanie podstawowe. Obawy Sąsiada, że nie będzie mieć wody (Autor wyłączy bezpieczniki) - przy hydroforze drugi stycznik załączający, który można przestawić przełącznikiem na "priorytetowy"; dodatkowo: zawór ręczny odcinający instalację Autora (co będzie stanem taki jaki jest "na dzisiaj").
  • Poziom 2  
    Dzień dobry
    Jeżeli Pana sąsiad ma układ sterowania pompy pracujący prawidłowo wystarczy na zasilaniu tego układu zainstalować przełącznik 1-0-2 którym będzie wybierało się zasilanie pompy albo z Pana instalacji albo z instalacji sąsiada.
  • Poziom 8  
    Dzięki za podpowiedzi. Sprawa jest trochę skomplikowana więc w środę przyjdzie twórca tej instalacji i uzgodnimy jak to zrobić, aby minimalnym kosztem obie strony były zadowolone. Dam znać co i jak. Przynajmniej teraz wiem na co zwracać uwagę.
  • Poziom 8  
    Dziś wreszcie był majster i ostatecznie, w studni będą dwie pompy głębinowe, jedna (moja cieńsza i na górze) aby zmieściła się z rurą z pierwszej. Woda w studni jest dwa metry pod ziemią. W sumie to rozwiązanie jest idealne, nawet gdyby coś w przyszłości byłoby nie tak to łatwo będzie przenieść instalacje do innej studni. Dodatkowo do sterowania pompą będzie w/w głowica sterująca.