Witam,mam problem z corsa D,czy są to objawy sterownika? Auto zostało sprowadzone jako uszkodzone,po obejrzeniu zauważyłem że że święci błąd silnika i szybko mruga imobilizera(tego auta z kluczykiem) okazało się że brakuje jednego przekaźnika piny na numerze 6,rozrusznik w ogóle nie reaguje gdy normalnie odpalam auto,a gdy szybko przekrece kluczykiem to auto kręci ale Max 1 sekundę i jakby je coś odcinało,komputer był odpiety, i wejścia na piny były mokre ale w środku był suchutki,to co mogłem dojrzeć okiem to nic nie wyglądało na popalone,i dodam że czasami światła chodzą,czasem nie,czasem z tylu,nawiew w środku czasem się włączy sam jak jest na biegu,A tak to nie chodzi, jak komputerem się podłaczylem to jest pełno błędów czujników i centralnego zamka,jakiegoś systemu antywlamaniowego, i wiele dziwnych innych,i ogólnie przekaźniki rózne bardzo głośno słychać,A na najbardziej ten z tylu w bagażniku od strony kierowcy,i się nagrzewa ale ,po rozebraniu go nie wydaje się żeby coś było spalone,jak myślicie? Wymieniać komputer czy próbować z tym imobilizerem robić,sprawdzić go jakoś, i czytałem że idzie zaprogramować w oplu kluczyk przekrecajac kluczyk na klawiszu zamykania auta ale nic nie reaguje,0,nic się nie dzieje..