Witajcie koledzy.
Mam problem z citroenem C3 1,6 HDI 2008r.
Samochód należy do moich rodziców. Z dnia na dzień przestał kręcić rozrusznikiem. Sprawdziłem bezpieczniki i są sprawne. Odkręciłem rozrusznik i okazało się że szczotki się skończyły. Jedna skończyła się totalnie i szurało po komutatorze miedzianą linką od szczotki. Wymieniłem szczotki i sprawdziłem rozrusznik i elektromagnes na stole. Rozrusznik i elektromagnes zadziałał. Wkręciłem do samochodu i nadal nie działa. Podałem więc napięcie bezpośrednio z akumulatora na plus cewki i styk cewki. Samochód zakręcił i uruchomił się od strzała.
Zmierzyłem napięcie na kablu dochodzącym do cewki bendiksa i jest na nim cały czas napięcie akumulatora.
Czy mogę prosić o informację skąd idzie zasilanie do bendiksa? Nie mogę zlokalizować przekaźnika który go załącza. Z neta wyszukałem że najprawdopodobniej jest w komputerze czyli blaszanej puszcze z trzema dużymi złączami.
Pomóżcie proszę.
Mam problem z citroenem C3 1,6 HDI 2008r.
Samochód należy do moich rodziców. Z dnia na dzień przestał kręcić rozrusznikiem. Sprawdziłem bezpieczniki i są sprawne. Odkręciłem rozrusznik i okazało się że szczotki się skończyły. Jedna skończyła się totalnie i szurało po komutatorze miedzianą linką od szczotki. Wymieniłem szczotki i sprawdziłem rozrusznik i elektromagnes na stole. Rozrusznik i elektromagnes zadziałał. Wkręciłem do samochodu i nadal nie działa. Podałem więc napięcie bezpośrednio z akumulatora na plus cewki i styk cewki. Samochód zakręcił i uruchomił się od strzała.
Zmierzyłem napięcie na kablu dochodzącym do cewki bendiksa i jest na nim cały czas napięcie akumulatora.
Czy mogę prosić o informację skąd idzie zasilanie do bendiksa? Nie mogę zlokalizować przekaźnika który go załącza. Z neta wyszukałem że najprawdopodobniej jest w komputerze czyli blaszanej puszcze z trzema dużymi złączami.
Pomóżcie proszę.