Witam serdecznie. Mam problem a zarazem pytanie. Zamontowałem wzmacniacz na płytę mdf a następnie do oparcia. Miałem podłączony kabel 12v do wzmacniacza. Gdy chciałem podłączyć kabel masowy przypadkowo zetknąłem z kablem 12v. Strzeliło pomiędzy jednym a drugim kablem. Sprawdziłem bezpieczniki całe. Włączyłem radio i wzmacniacz bez problemu się uruchomił. Później odłączyłem kabel masowy od śruby pasów (nigdzie nie zrobiłem zwarcie). Potem z powrotem podłączyłem kabel i wzmacniacz się nie uruchamia. Nie świeci żadna kontrolka. Mam miernik, lecz do końca nie wiem jak mam go ustawić aby sprawdzić czy jest napięcie na kablu Remote. Byc może gdzieś ten kabel jest przerwany ponieważ trochę musiałem go pociągnąć. Chciałbym to sprawdzić bez wyciągania go z progów. Odłączyłem kabel Remote z wzmacniacza, następnie włączyłem radio. Przyłożyłem obie sondy do kabla remote, ustawiłem ze znaczkiem pochylonego WIfi i jest wartość 0.00. Proszę o pomoc.