Dzień dobry, proszę o poradę.
Chciałbym zamontować do mojego samochodu system keyless własnego pomysłu.
Auto to Land Rover Defender z Roku 90.
Zamontowałem w nim przełącznik on/off w miejsce stacyjki i przycisk w miejsce rozrusznika.
Ale teraz każdy kto dostanie się do auta uruchomi je.
Chciałbym dodać jeszcze autoryzację KD 3000 firmy AMT aby uniknąć tego.
Najprostszym sposobem byłoby podłączenie modułu KD 3000 za przełącznikiem stacyjki tak, aby stacyjka nie dostawała plusa bez autoryzacji.
Ale system KD3000 sprawdza obecność nadajnika co ileś sekund, a gdy go nie wykryje rozłącza przekażnik. Wiec gdy w nadajniku zabraknie baterii stacyjka się wyłączy i silnik zgaśnie.
Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma pomysł jak to rozwiązać?
Tak aby immobilizer załączał stacyjkę raz, na początku i trzymał ją włączoną aż nie wyłączę stacyjki ręcznie za pomocą przełącznika?
Z góry dziękuję za pomysły.
Karol
Chciałbym zamontować do mojego samochodu system keyless własnego pomysłu.
Auto to Land Rover Defender z Roku 90.
Zamontowałem w nim przełącznik on/off w miejsce stacyjki i przycisk w miejsce rozrusznika.
Ale teraz każdy kto dostanie się do auta uruchomi je.
Chciałbym dodać jeszcze autoryzację KD 3000 firmy AMT aby uniknąć tego.
Najprostszym sposobem byłoby podłączenie modułu KD 3000 za przełącznikiem stacyjki tak, aby stacyjka nie dostawała plusa bez autoryzacji.
Ale system KD3000 sprawdza obecność nadajnika co ileś sekund, a gdy go nie wykryje rozłącza przekażnik. Wiec gdy w nadajniku zabraknie baterii stacyjka się wyłączy i silnik zgaśnie.
Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma pomysł jak to rozwiązać?
Tak aby immobilizer załączał stacyjkę raz, na początku i trzymał ją włączoną aż nie wyłączę stacyjki ręcznie za pomocą przełącznika?
Z góry dziękuję za pomysły.
Karol