Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektronika, sklepy wysyłkowe a ekologia

tzok 13 Maj 2019 21:29 615 21
  • #1
    tzok
    Moderator Samochody
    Dziś odebrałem taką oto "uroczą" paczkę:
    Elektronika, sklepy wysyłkowe a ekologia
    ...a tyle się mówi o ekologii, o tym że plastik zabija oceany. Tymczasem u nas - foliowa koperta z poczty w rozmiarze A3, w niej torebka foliowa, w niej 5 woreczków strunowych, a w każdym z nich po jednym wtyku mini-jack.

    Inny "kwiatek":
    Elektronika, sklepy wysyłkowe a ekologia
    8 szt. tranzystorów 2SJ210 w obudowie SOT23, każdy w fabrycznym "blistrze" (taśma pocięta na pojedyncze sztuki) i włożony do woreczka foliowego rozmiaru A6.

    Co o tym myślicie? Spotkaliście się z podobnymi absurdami opakowaniowymi?
  • #2
    also
    Poziom 15  
    Przecież jest segregacja śmieci, skupy folii. To o co ci chodzi? Że potraktowali cię profesjonalnie i nie wrzucili wszystkiego do jednego woreczka, co by się porysowało? Doceniłbyś pracowników za ich starania. Nie chcesz pakowania w osobnych woreczkach to napisz w uwagach do zamówienia jak robię to ja.
  • #3
    Tommy82
    Poziom 39  
    @tzok
    Czy ja wiem czy absurd? Opakowanie po jednym dla klienta detalicznego jaki sens przepakowywać poza Kolegi nastrojem niczego to nie zmieni.

    Absurdem jest to że kontener kartonów kosztuje tyle że się transport nie za bardzo opłaca.
  • #5
    tzok
    Moderator Samochody
    Cięcie tych "blistrów" SMD i pakowanie po jednym elemencie do worka do którego zmieściłoby się pewnie z 1000 szt., to jednak totalny absurd. Poza tym co z tego, że jest segregacja śmieci? Co pomoże segregacja na tony tych nieprzetwarzanych odpadów? Najpierw trzeba było wyprodukować te woreczki, a potem je zutylizować. To zużywa energię i zasoby, a trafi na wysypisko. RS przynajmniej używa papierowych kopert. Nie można normalnie odciąć z taśmy tych 8 czy 10 sztuk i włożyć do koperty? Koniecznie trzeba odcinać po jednej sztuce i każdą pakować do woreczka i opisywać? Ile to więcej pracy, ile zmarnowanej energii?

    Po co tyle tych opakowań? Te wtyki to akurat działo Lechpola i to był fabryczny 5-ciopak, a mimo to, w środku każda wtyczka osobno w woreczku strunowym, na opakowaniu zbiorczym jedna naklejka, na każdym woreczku kolejna.

    Tommy82 napisał:
    @tzok
    Czy ja wiem czy absurd? Opakowanie po jednym dla klienta detalicznego jaki sens przepakowywać poza Kolegi nastrojem niczego to nie zmieni.
    Przepakowywać żaden - ale dlaczego takie opakowanie w ogóle powstało? Producent normalnie pakuje to w kartony po kilka tys. sztuk. Po co ktoś siedzi i wsadza to w woreczki? Elementy SMD były na pewno specjalnie przepakowane pojedynczo, od producenta tak nie wyszły, wtyki być może tak wyszły już od chińczyka (ale jeśli tak to na zamówienie dystrybutora). Rozumiałbym takie pakowanie w dobie samoobsługowych sklepów stacjonarnych (w sklepach RadioShack tak były pakowane), gdzie bierzesz pojedyncze elementy z półek. Ale w czasach gdy 90% sprzedaży jest wysyłkowa? To również marnotrawstwo przestrzeni magazynowej. W sklepach RS przepakowywali to sami na miejscu. Mimo tego kupując w stacjonarnym (ale nie samoobsługowym) Nowym Elektroniku nigdy nie spotkałem takich opakowań. Elementy typu wtyki, przełączniki leżą w kuwetach i ile klient zamówi tyle jest pakowane.
  • #6
    also
    Poziom 15  
    tzok napisał:
    . Poza tym co z tego, że jest segregacja śmieci? Co pomoże segregacja na tony tych nieprzetwarzanych odpadów? Najpierw trzeba było wyprodukować te woreczki, a potem je zutylizować. To zużywa energię i zasoby, a trafi na wysypisko.
    Surowce po to się przetwarza, żeby je wykorzystać w kolejnym etapie produkcyjnym. Energia jest za darmo bo niewykorzystany prąd z elektrowni i tak by przepadł bo elektrownie zawsze więcej produkują. Ochrona środowiska to ściema i wyciąganie pieniędzy. Polecam spradzić ile emituje wulkan szkodliwych do środowiska substancji czy oceany CO2.
    tzok napisał:
    RS przynajmniej używa papierowych kopert.
    To papierowe koperty nie potrzebują energii do ich wytworzenia? Nie wycina się drzew? Jeżeli ktoś chce faktycznie dbać o środowisko to powinien lobbować zakup trwałego sprzętu agd i rtv. Dawniej lodówki, pralki, zamrażarki pracowały przez 20 lat, żarówki świeciły się przez 5 lat, a siatka rdzewiała po 20 latach. Dziś te ekologiczne gówno psuje się po 4 latach, żarówki przepalają po pół roku, a siatka rdzewieje po 7 latach. Dużym zagrożeniem dla ekologii stanowią psy i koty. To żry karme ,a przecież wyprodukowanie paszy zużywa sporo zasobów i degraduje środowisko.
  • #7
    Tommy82
    Poziom 39  
    @tzok
    Jeden klient chce 7 drugi 11 największy wspólny dzielnik to?

    Pojedyncze pakowanie jest w detalu najlepsze chyba że sprzedajemy pinezki lub spinacze.
  • #8
    Jogesh
    Poziom 28  
    Wiele elementów SMD ma oznaczenie kodowe. Wyobraź, że musisz rozkodować 20 różnych malutkich scalaków i tranzystorów. O wiele łatwiej wyciągnąć z woreczka niż siedzieć z lupą.
  • #9
    HD-VIDEO
    Poziom 39  
    Wymiary opakowania 90x100x20

    Układ DS2417 1szt. a to jeszcze w pudełku firmowym, przesyłka 15,87 brutto; obecnie jest promocja do 31.maja w przesyłkach za 7,38 zł brutto Pocztex

    I takie koszt powinny pozostać, przy zakupach drobnych małych elementów oraz wysyłane nawet na ryzyko kupującego (ESD) w kopertach bąbelkowych a nie w pudłach.

    Elektronika, sklepy wysyłkowe a ekologia


    Akurat w przypadku wtyków, osobne opakowanie (te są zbyt duże ale uzależnione jest zapewne wielkością nalepek informacyjnych) jest potrzebne, przy transporcie mogą powstać otarcia/zarysowania.
  • #10
    tzok
    Moderator Samochody
    Tommy82 napisał:
    @tzok Jeden klient chce 7 drugi 11 największy wspólny dzielnik to?

    Pojedyncze pakowanie jest w detalu najlepsze chyba że sprzedajemy pinezki lub spinacze.
    Przecież te woreczki i tak musieli zapakować... nie mogło sobie to leżeć w pudle? Co się tam miało zarysować?!?

    A elementy SMD? Przecież każdy jest na taśmie, odwijasz z opisanej szpuli ile klient zamówił, obcinasz i wkładasz do koperty. W czym problem? Po co pakować każdy z osobna?!? Na odcięty fragment taśmy można nakleić naklejkę z oznaczeniem typu i ilością.

    Nawet ja zamawiam zwykłe rezystory THT to są odcinane z taśmy i niektórzy co najwyżej na taśmie napiszą wartość, a inni pakują każdy zamówiony nominał do woreczka i na to naklejka z kodem z opisem. Pakowanie odbywa się ewidentnie po fakcie zamówienia, po spakowana jest zamówiona ilość. Zamówienie na magazynie można kompletować do pojemnika/kuwety i przekazywać do działu pakowania taką kuwetę opisaną kodem identyfikującym zamówienie. Po co drukować tyle naklejek, marnować tyle woreczków?

    TME to kolejny przykład z tymi ich pudełeczkami z żółtą gąbką - pakują w to każdy element osobno i robią to po zamówieniu... czy trzeba czy nie. Zamówisz 2 takie diody, to każda przyjdzie w osobnym pudełeczku, jakby nie można było włożyć 2 do jednego, gdzie zmieściło by się ich tam z 6 spokojnie (TO220).

    Jak zamawiam z Chin to nie ma takich absurdów.

    Tommy82 napisał:
    Polecam spradzić ile emituje wulkan szkodliwych do środowiska substancji czy oceany CO2.
    To jest źródło naturalne, na które nie mamy wpływu. Na naszą emisję mamy - a przyroda jest bardzo delikatna i nie wiele potrzeba by zaburzyć stan naturalnej równowagi. Czasem o tym czy zajdzie jakaś reakcja chemiczna decydują śladowe zmiany stężenie jednego z czynników, wystarczy "kropla na wiadro", by zmienić przebieg procesu. Więc to żaden argument, że emitujemy "stosunkowo niewiele". Te stosunkowo niewiele może przeważyć szalę i zaburzyć równowagę.

    also napisał:
    Energia jest za darmo bo niewykorzystany prąd z elektrowni i tak by przepadł bo elektrownie zawsze więcej produkują.
    To jest prawda tylko w odniesieniu do chwilowych spadków zapotrzebowania na energię. Jeśli globalnie i na stałe obniży się zapotrzebowanie to spadnie jej produkcja.
  • #11
    also
    Poziom 15  
    tzok napisał:
    To jest prawda tylko w odniesieniu do chwilowych spadków zapotrzebowania na energię. Jeśli globalnie i na stałe obniży się zapotrzebowanie to spadnie jej produkcja
    W Niemczech bywają dni, że jest nadprodukcja energii np. w wyniku silnych wiatrów ( turbiny wiatrowe), wysokiego nasłonecznienia ( panele). Elektrownie wiatrowe, wodne to prąd za free. W nocy elektrownie praktycznie nie są wykorzystywane więc nie widzę przeszkód by owy prąd wykorzystywać właśnie w tym okresie do takich celów.

    Ja mam taryfę G12 i lodówka, zamrażarka itd pracuje w godzinach nocnej taryfy. Wszystko mam zaprogramowane. Tak samo ładuje samochód elektryczny , odkurzacz czy telefon komórkowy. Lodówka, zamrażarka bez prądu trzyma do 18 godzin więc jak sobie nie popracuje przez te kilka godzin w godzinach szczytowych to się nic nie dzieje.
  • #12
    ociz
    Moderator Samochody
    Tommy82 napisał:
    Absurdem jest to że kontener kartonów kosztuje tyle że się transport nie za bardzo opłaca.

    Jakiś czas temu jeden klient mi się chwalił że wziął się za makulaturę i dobrze na tym zarabia. Konieczna tylko dobra prasa.
  • #13
    Tommy82
    Poziom 39  
    Makulatura "biała" tak, kartony nie.
    Nawet społeczni oczyszczacze miasta z surowców wtórnych nie zbierają kartonów.
    Chyba ze tylko u nas się im tak dobrze powodzi.
  • #14
    ociz
    Moderator Samochody
    Kartony właśnie, z pod Biedronek i innych zabiera.
  • #15
    Tommy82
    Poziom 39  
    Widocznie znalazł jakieś dobre miejsce zbytu znajomy miał na kontenery i musiał się prosić żeby wzięli za darmo. mielona makulatura np z dokumentów chętnie.
  • #16
    kgs245
    Poziom 16  
    Ekologia ,a konkretnie zbiórka surowców wtórnych to tylko propagandowa fikcja . Po pierwsze zbiórka opakowań plastikowych do plastikowych worków świetnie napędza produkcję plastikowych worków , do tego worki na szkło i makulaturę , producenci foli zacierają ręce. A co się dzieje z tym co sumienne w domu segregujemy . Otóż usuwając awarię w sortowni odpadów miałem okazję zobaczyć jak to wygląda w praktyce . Z worków zawierających opakowania plastikowe wysypanych na przesuwającą się taśmę wyłowiono kilka procent reszta spadała pod prasę gdzie było to zgniatane w kostki i składowane . Dowiedziałem się później że jest to spalane w elektrowniach , cementowniach i innych tego typu zakładach . Podobnie dzieję się z makulaturą , niewielka tylko część trafia do przetwórstwa , z czego znaczne ilości trafiają do Niemiec . Dobry interes sprzedawać surowiec który ludzie pracowicie darmowo zbierają. O wiele lepiej wygląda sprawa z odpadami szklanymi to trafia gównie do hut szkła , i doskonale podnosi propagandowy sukces odzysku surowców wtórnych do poziomu kilkunastu procent - duma ekologów- . Są też inne ciekawostki w tej branży np. popularne butelki PET z darmowej dostawy są paczkowane i wysyłane do zakładu gdzie są mielone a następnie wysyłane do chin tam przerabiane na poliestrową przędzę a później od chińczyka kupujemy polarowe ubranka i dziwimy się że tak tanio je produkuje , wszak darmowo zbieramy mu surowiec a państwo dopłaca do organizacji tej zbiórki . I pewnie wiele innych kuriozów ekologicznych można by się w tej ekologicznej trosce o środowisko doszukać . A przebywając w pobliżu wysokich kominów bądźcie świadomi z czego pochodzi sadza która leci na wasze głowy bo nie zawsze jest ona z węgla.
  • #17
    ociz
    Moderator Samochody
    To już lepiej w piecu niż mają składy podpalać. ;)
  • #18
    Tommy82
    Poziom 39  
    @kgs245
    Jak wysyłali do Chin to jeszcze był interes na plastiku natomiast obecnie z tego co się orientuje jest porblem z eksportem do Chin chyba ze się coś w tej materii zmieniło.
  • #20
    tzok
    Moderator Samochody
    Wbrew idealistycznej wizji niektórych tu piszących również uważam, że segregacja to ślepa droga, trzeba ograniczyć wykorzystanie, a co za tym idzie produkcję. Te wszystkie plastikowe (LDPE) woreczki nie nadają się do powtórnego przetworzenia. Ich recycling jest całkowicie nieopłacalny.
  • #21
    zaxoniec
    Poziom 13  
    NO ale recyklingiem to docisnąć firmy które produkują tony nieprotrzebnego śmiecia a nie koncowego usera. Tak jak wklejałem, 500 jumperów w 50 woreczkach ? Po co? Do tego ktoś te woreczki musiał zamówić, ktoś te jumpery popakować i zgrzać. Podobnie jest z jedzeniem w marketach. 6 maleńkich jogurcików zapakowanych w plastiki, folie aluminiową i na dodatek w karton kolorowo drukowany. ALe to ja mam być ekologiczny i to sortować potem w kuchni 3x2 metry kwadrat...
    Nie wiem, pamiętam jak za dzieciaka, lata 80, było w domu wiaderko na śmieci i na naszą 4 osobową rodzine, wynosiło sie je raz na 2 dni. Teraz, po zwykłych zakupach wygląda w domu jak po przeprowadzce.
    Do tego, z racji działalności, podlegam pod BDO, ja sie musze rozliczyć z każdego wysłanego tekturowego pudełka. Sklep spożywczy na dole dziennie wywala tyle kartonów ile ja wysyłam w pół roku. Ale ich to nie obowiązuje. Gdzie tu sens i logika? Ja płace za wprowadzone opakowania. Oni za wyrzucone nie płacą.
  • #22
    kgs245
    Poziom 16  
    I jak wam kochane ludzie dogodzić jak by nie wygodnictwo nie upadły by sklepy z elektroniką typu zurt , bomis itp. tam wsypał by wam gościu do jednej torebki odliczoną ilość np. jumperków do tej samej dorzuciłby trochę innych elementów. Ale wolicie czekać aż kurier przyniesie do domu , i macie i karton z mnóstwem małych woreczków a często i dla wypełnienia kartonu trochę innych śmieci . W latach 80 też nie podobało się jak kawałek masła w spożywczym ekspedientka odkroiła z dużego bloku i zapakowała w szary papier , mycie butelek na mleko też było uciążliwe , więc mamy mleko w kartoniku z którego nic w drodze recyclingu nie da się odzyskać i służy tylko jako opał . Marnując bezpowrotnie cenne kiedyś aluminium .
    Co do podpalania składów to odrębny temat zahaczający o politykę i przestępstwo jeżeli chodzi o zgromadzony tam materiał . A komin no cóż jest wysoki dym z niego mniej się rzuca w oczy , a wiatr rozniesie i rozrzedzi resztki na większym obszarze. A ty obywatelu nie odważ się spalić skoszonej trawy w ogródku, a gałązki obciętych na wiosnę róż zapakuj w worek i odwieś do odległego często kilkanaście kilometrów punktu zbiórki odpadów niebezpiecznych , spalając ekologiczną benzynę . Ale czy muszę do każdego kupionego sprzętu otrzymywać instrukcję w formie książeczki w kilkudziesięciu językach , jak to widzę to z trwogą myślę że dzięcioły zadziobały już wszystkich ekologów przywiązanych do drzew .