Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ciekawe ile jeszcze pociągnie, póki go coś nie rozjedzie.

Bieda z nędzą 13 Maj 2019 22:33 570 15
  • #2
    Kraniec_Internetów
    Poziom 41  
    Bieda z nędzą napisał:
    W co on gra?

    No i w czym problem? Nawet jak jedziesz rowerem, masz prawo jechać środkiem pasa. Tak samo jak jedziecie we dwójkę, to możecie jechać obok siebie zajmując cały pas. A koleś w dostawczaku to burak, widzi że nie ma miejsca a się pcha.
  • #3
    Bieda z nędzą
    Poziom 31  
    To znaczy że nakaz jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni został zniesiony? A to ciekawostka!
  • #4
    robokop
    Moderator Samochody
    Kraniec_Internetów napisał:
    Nawet jak jedziesz rowerem, masz prawo jechać środkiem pasa. Tak samo jak jedziecie we dwójkę, to możecie jechać obok siebie zajmując cały pas

    Cytat:


    7. Na skrzyżowaniu i bezpośrednio przed nim kierujący rowerem, motorowerem lub motocyklem może poruszać się środkiem pasa ruchu, jeśli pas ten umożliwia opuszczenie skrzyżowania w więcej niż jednym kierunku, z zastrzeżeniem art. 33 ust. 1.

    Cytat:
    Oddział 10
    Art. 33.

    1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

    1a. Kierujący rowerem może zatrzymać się w śluzie rowerowej obok innych rowerzystów. Jest obowiązany opuścić ją, kiedy zaistnieje możliwość kontynuowania jazdy w zamierzonym kierunku i zająć miejsce na jezdni zgodnie z odpowiednio art. 33 ust. 1 lub art. 16 ust. 4 i 5.

    2. Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze, pod warunkiem że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę.

    3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:

    1) jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu, z zastrzeżeniem ust. 3a;


    2) jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach;

    3) czepiania się pojazdów.

    3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.

    Wynika z tego, że powinieneś jednak być wożony przez rodziców, w siodełku. Albo jeździć tylko w GTA/Collin McRae, bo nawet pieszo będziesz stwarzał zagrożenie.
  • #5
    zdziwiony
    Poziom 21  
    Absolutny brak instynktu samozachowawczego. Cytat z komentarzy "Wzdłuż jezdni na długości paru km jest asfaltowa droga dla rowerów za parę milionów złotych, ze śluzami rowerowymi (również na rondzie) i z pełnym wypasem. Co by nie mówić - do szpitala miał blisko..."
  • #6
    Tommy82
    Poziom 39  
    @Bieda z nędzą
    Myślę że chce zostać gwiazdą YT. Nawet jak mu ludzie będą pisali w komentarzach że jest idiota to może działać dobrze na algorytmy google.

    Natomiast widzę silną kandydaturę do nagrody Darwina w kategorii cyklista.
  • #7
    Kraniec_Internetów
    Poziom 41  
    robokop napisał:
    3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.

    Tylko co jest "utrudnianiem poruszania się" oraz "zagrożeniem"? Bo w sumie sama obecność rowerzysty na jezdni gdziekolwiek by on nie był jest utrudnieniem dla wyprzedzającego. Podobnie patrol policji spotkany przeze mnie kiedyś przypadkiem nie miał obiekcji odnośnie jazdy równoległej. Tzn miał bo się przyczepili, ale gdy powiedziałem że mogę tak jechać to nie zaprzeczali. Chociaż w sumie większość policjantów nie zna prawa, także to trochę marne źródło informacji :D
    Odnośnie jazdy środkiem pasa muszę przyznać Ci rację. Tylko gdzie ja teraz znajdę tak duże siodełko na kierownicę :/
  • #8
    robokop
    Moderator Samochody
    Kraniec_Internetów napisał:
    Bo w sumie sama obecność rowerzysty na jezdni gdziekolwiek by on nie był jest utrudnieniem dla wyprzedzającego.
    To jest Twoje zdanie - za które powinieneś trafić na budowę kolei transsyberyjskiej, z resztą podobnych Tobie cyklistów. Każdy obiekt na drodze, poruszający się z prędkością grubo poniżej dopuszczalnej jest utrudnieniem, które trzeba wyprzedzać/omijać. A jak wyprzedzić jadących obok siebie całą szerokością pasa dwóch kretynów? Tym bardziej że nigdy nie wiadomo, czy takiemu nie strzeli do głowy nagle sobie skręcić w lewo, bez jakiegokolwiek sygnalizowania.
  • #9
    Kraniec_Internetów
    Poziom 41  
    robokop napisał:
    A jak wyprzedzić jadących obok siebie całą szerokością pasa dwóch kretynów?

    Identycznie jak wyprzedzasz jadące całą szerokością pasa auto?
    robokop napisał:
    Tym bardziej że nigdy nie wiadomo, czy takiemu nie strzeli do głowy nagle sobie skręcić w lewo, bez jakiegokolwiek sygnalizowania.

    A to potrafi nawet jeden cyklista jadący przy krawędzi pasa :)

    EDIT:
    A ja właśnie wyczytałem, że Elon Musk chcąc zrobić ogólnodostępną satelitarna sieć udostępniającą internet, wyśle w kosmos 12 tysięcy satelit. Pierwsze 60 jest gotowe do wystrzelenia, startuje dzisiaj lub jutro. Niby brzmi głupio i niemożliwie, ale w sumie wracające i samolądujące rakiety też brzmiały głupio kilka lat temu:P
  • #10
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Po co stosować się do przepisów, po co dbać o własne bezpieczeństwo i po co być uprzejmym dla innych uczestników ruchu? Masz rower, kamerki i obcisłe gacie - jesteś władcą szos! Obejrzałem kilka filmików z tego kanału i akcja z tramwajem, choć nieudana, jest naprawdę niezła. Może kiedyś spróbuje tak z pociągiem? Lakieru przynajmniej nie porysuje :D Ależ mnie wnerwiają takie roszczeniowe barany.
  • #11
    robokop
    Moderator Samochody
    Kraniec_Internetów napisał:

    robokop napisał:
    A jak wyprzedzić jadących obok siebie całą szerokością pasa dwóch kretynów?

    Identycznie jak wyprzedzasz jadące całą szerokością pasa auto?

    A ile razy spotykasz jadące z prędkością 20km/h i bujające się jak Dżamolidin Abdużaparow w trakcie Wyścigu Pokoju auto?
  • #12
    Kraniec_Internetów
    Poziom 41  
    robokop napisał:
    A ile razy spotykasz jadące z prędkością 20km/h i bujające się jak Abdul Szafarow w trakcie Wyścigu Pokoju auto?

    Ale co to za różnica? Nieważne czy wyprzedzasz jadący z boku rower, czy jadące Twoim pasem auto. I tak musisz mieć wolny lewy pas i i tak musisz na niego wjechać. Chyba że dorównujesz intelektem gościowi z filmu i wyprzedzasz rowerzystę starając zmieścić się między nim a nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem.
  • #13
    zbich70
    Specjalista elektryk
    Kraniec_Internetów napisał:

    Ale co to za różnica? Nieważne czy wyprzedzasz jadący z boku rower, czy jadące Twoim pasem auto...
    Masz w ogóle PJ? Wiesz ile czasu trwa wyprzedzenie jednośladu (z zachowaniem oczywiście przepisowego odstępu) w porównaniu z np. czterośladem gdy musisz zająć cały lewy pas?
  • #15
    Bieda z nędzą
    Poziom 31  
    Oglądnicie sobie filmik jak pokonuje skrzyżowanie w skręcie w prawo z lewego skrajnego pasa na czerwonym i jeszcze naparza na kierowców.
    Kraniec_Internetów napisał:

    Ale co to za różnica? Nieważne czy wyprzedzasz jadący z boku rower, czy jadące Twoim pasem auto..

    Jeżeli pedalarz porusza się po drodze, gdzie jest zakaz jazdy takimi pojazdami to kto tu gra w kulki?
  • #16
    pawelr98
    Poziom 36  
    Ja jak jeżdżę swoim elektrykiem po drodze to zawsze trzymam się blisko prawej strony.
    Jeśli jestem na skrzyżowaniu to przepuszczam samochody nawet jeśli przysługuje mi pierwszeństwo. Nie jeżdżę po ruchliwych drogach więc 1-2 samochody i mam czysto.
    Zwykle potrzebuję przejechać po drodze tylko krótki fragment aby dostać się na ścieżkę rowerową.

    A ten to nie wiadomo co. Pewnie jeden z tych "ja mam swoje prawa" a rozsądku i logicznego myślenia zero.
    Takich nie lubię najbardziej.

    Pamiętam do dziś jak żulek z piwkiem rozsiadł się na stoliku przed barem mlecznym. Obsługa chciała go wywalić bo śmierdział i odstraszał klientów to od razu znalazł się "prawy obywatel" wrzeszczący że nie można używać siły(nie chciał sobie pójść) "bo on ma swoje prawa".

    To ten sam typ człowieka co rowerzysta z filmików.
    Widzi problemy u wszystkich tylko nie u siebie.