Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spadek napięcia bateria Li-poli 3,7V?

14 Maj 2019 19:52 213 11
  • Poziom 3  
    Witam Panowie mam problem ze spadkiem napięcia w dronie Aviax z silnikami szczotkowymi ( bateria oryginalna naładowana do 4,19V napięcie nie spada bez obciążenia leżała całą noc) przez co dron po spadku napięcia po 0,5 minucie na pełnych obrotach informuje mrugajacymi diodami o rozładowanej bateri ( bateria po spadku wraca do tej samej wartości ) dron posiada 4 silniki , z trzema też jest duży spadek napięcia z 4,12v do 3,34V. Czy to jest wina bateri czy silników, ? posiadam baterie LI-polimer 650mAh 3,7V 25C. Dodam że kupiłem nową baterie 1200mAh 3,7V Spadek napięcia bateria Li-poli 3,7V? i też jest spadek tylko dłużej się napięcie 3,6V utrzymuje gdy silniki chodzą, ok. minuty (po naładowaniu ) tylko w niej z kolei po wyłączeniu silników na rozładowaniu napięcie wynosi 3,5V , a na tej oryginalnej wartość napięcia po wyłączeniu silników nigdy nie spada poniżej 3,6V ponieważ dron się wyłącza, a napięcie nie powinno w tych bateriach spadać poniżej 3,6V. Sprawdzałem miernikiem cęgowym na kablu przy bateri wartość natężenia i na pełnych obrotach jest 6 Amper
    Bo z moich wyliczeń na nowej bateri o pojemności 1200mAh przy poborze prądu 6Amper to czas pracy nie jest minuta. tylko conajmniej 5 minut. Tak że nie wiem o co chodzi z tą baterią Zgóry dzięki za pomoc
  • Poziom 21  
    Może 1200mAh to tylko napis nie pojemność.Chińczyk napisze co chcesz.Powinien kręcić 12min przy 6A(0,2h)
  • Poziom 3  
    FishuPro napisał:
    Może 1200mAh to tylko napis nie pojemność.Chińczyk napisze co chcesz.Powinien kręcić 12min przy 6A(0,2h)

    Możliwe że ta pojemność jest z powietrza wzięta Chińczyk piszę co chce. Obstawiałem elektronike w dronie że tak szybko sie rozładowuje oryginalna bateria albo za duży opór na przekładni silnika ze śmigłem (ale jak jest 6 Amper na 4 silniki to wychodzi że oporu silnik niema). tylko zastanawia mnie fakt że jak mierzyłem każdy silnik osobno to wykazywał ok 2 Amper razy 4 to 8 Amper a przy bateri jest wartość 6A.
  • Poziom 21  
    To pewnie kwestia sterowania silników z baterii masz średni prąd bo np silniki sterowane są naprzemiennie i suma prądów nie jest zwykłą sumą.
  • Moderator Robotyka
    damian070 napisał:
    3,6V utrzymuje gdy silniki chodzą, ok. minuty (po naładowaniu ) tylko w niej z kolei po wyłączeniu silników na rozładowaniu napięcie wynosi 3,5V , a na tej oryginalnej wartość napięcia po wyłączeniu silników nigdy nie spada poniżej 3,6V ponieważ dron się wyłącza, a napięcie nie powinno w tych bateriach spadać poniżej 3,6V.


    Akumulatory LIPO, rozładowują się do 3 V na celę.
    Zakres napięcia ich pracy to 3V - rozładowany, do 4,2 V - naładowany. Wyłącznie się drona przy ok. 3,5 V na celę, nie świadczy o nim dobrze. Może być źle ustawiony próg odcięcia - w końcu to zabawka.

    Pytanie jest, jakiej ładowarki używasz? Czy jest to "zestawowa" ładowarka, czy jakaś "uniwersalna USB" czy markowa ładowarka procesorowa do akumulatorów LIPO?

    Z reguły do tanich dronów zabawkowych, dodaje się bardzo kiepskiej jakości ładowarki, które nie dbają poprawnie o ogniwa i znacznie skracają ich żywotność.

    Rozumiem, że posiadasz miernik cęgowy dostosowany do pomiaru prądów stałych i poprawnie go zerujesz przed pomiarem?
  • Poziom 3  
    Madrik napisał:
    damian070 napisał:
    3,6V utrzymuje gdy silniki chodzą, ok. minuty (po naładowaniu ) tylko w niej z kolei po wyłączeniu silników na rozładowaniu napięcie wynosi 3,5V , a na tej oryginalnej wartość napięcia po wyłączeniu silników nigdy nie spada poniżej 3,6V ponieważ dron się wyłącza, a napięcie nie powinno w tych bateriach spadać poniżej 3,6V.


    Akumulatory LIPO, rozładowują się do 3 V na celę.
    Zakres napięcia ich pracy to 3V - rozładowany, do 4,2 V - naładowany. Wyłącznie się drona przy ok. 3,5 V na celę, nie świadczy o nim dobrze. Może być źle ustawiony próg odcięcia - w końcu to zabawka.

    Pytanie jest, jakiej ładowarki używasz? Czy jest to "zestawowa" ładowarka, czy jakaś "uniwersalna USB" czy markowa ładowarka procesorowa do akumulatorów LIPO?

    Z reguły do tanich dronów zabawkowych, dodaje się bardzo kiepskiej jakości ładowarki, które nie dbają poprawnie o ogniwa i znacznie skracają ich żywotność.

    Rozumiem, że posiadasz miernik cęgowy dostosowany do pomiaru prądów stałych i poprawnie go zerujesz przed pomiarem?

    Witam czytałem gdzieś że te baterie się uszkadzają jak napięcie spadnie poniżej 3,6V , ok może źle napisałem co do odcięcia , zauważyłem że na oryginalnej bateri jak napięcie spada do np poniżej 3.20V to diody migają a jak dłużej dron jeszcze chodzi to wtedy odcina prąd tylko nie wiem przy jakiej wartości bo wtedy nie miałem miernika podłączonego pewnie ok 3V tak jak piszesz.
    Ładowarkę posiadam dołączoną do drona USB.
    Miernik posiadam do prądu stałego i zmiennego , tak zauważyłem że trzeba go zerować przed pomiarem i tak właśnie robię.
    A co do napięcia to jak wartość jest np 3.10V to obroty silnika powinny być jeszcze takie że dron powinien się unosić, skoro odcięcie jest przy 3V? I czy za każdym rozładowywać do odcięcia czy zaczynać ładować jak dron sygnalizuję wrugającymi diodami?
  • Moderator Robotyka
    3 V to pakiet praktycznie rozładowany, niższy poziom napięcia, może uszkodzić pakiet.
    Generalnie NIE powinno się latać do odcięcia, ale przerywać lot jak tylko zauważamy, że dron robi się zauważalnie słabszy.
    Krzywa rozładowania takich pakietów jest taka, że gdy napięcie zaczyna za bardzo spadać, pojemność spada wręcz lawino szybko.

    Należy po prostu zmierzyć czas, po jakim zauważamy osłabienie drona i starać się lądować najpóźniej po upływie tego czasu.

    Istotnym parametrem akumulatora jest wydajność prądowa. W akumulatorach z niższej półki, często wartość ta jest faktycznie niższa niż nadrukowana na pakiecie.
    Przy niskiej wydajności prądowej, pakiet jest silniej eksploatowany, silniki nie rozwijają pełnej mocy i napięcie siada mocniej pod obciążeniem.

    Nie jest też najlepszym wyborem ładowanie pakietów o znacznie wyższej pojemności, gdyż są po prostu cięższe i silniki drona, przy podobnych osiągach pracują o wiele intensywniej, co również prowadzi paradoksalnie do skrócenia czasu lotu. Szczególnie w dronach zabawkowych, które mają bardzo nikły zapas udźwigu.

    Sugeruję zakupić nowy akumulator, a nawet dwa lub trzy, w oryginalnych parametrach, ewentualnie minimalnie tylko większe. Pakiet o dwukrotnie większej pojemności, będzie po prostu dwa razy cięższy. A jeżeli nie jest... no cóż, należałoby spytać się producenta, czy popełnił "literówkę" w opisie produktu, czy przełamał bariery technologiczne i zapomniał się tym pochwalić.

    Dodatkowo, dron ma silniki szczotkowe. Przykrą ich cechą jest niska trwałość, wynosząca zaledwie 30-50 cykli rozładowania, czyli po prostu lotów. Po tym okresie są one znacznie słabsze i pobierają większy prąd niż powinny. W skrajnych wypadkach, mogą przestać działać.

    Po tym okresie, warto je wymienić na nowe.
  • Poziom 3  
    Madrik napisał:
    3 V to pakiet praktycznie rozładowany, niższy poziom napięcia, może uszkodzić pakiet.
    Generalnie NIE powinno się latać do odcięcia, ale przerywać lot jak tylko zauważamy, że dron robi się zauważalnie słabszy.
    Krzywa rozładowania takich pakietów jest taka, że gdy napięcie zaczyna za bardzo spadać, pojemność spada wręcz lawino szybko.

    Należy po prostu zmierzyć czas, po jakim zauważamy osłabienie drona i starać się lądować najpóźniej po upływie tego czasu.

    Istotnym parametrem akumulatora jest wydajność prądowa. W akumulatorach z niższej półki, często wartość ta jest faktycznie niższa niż nadrukowana na pakiecie.
    Przy niskiej wydajności prądowej, pakiet jest silniej eksploatowany, silniki nie rozwijają pełnej mocy i napięcie siada mocniej pod obciążeniem.

    Nie jest też najlepszym wyborem ładowanie pakietów o znacznie wyższej pojemności, gdyż są po prostu cięższe i silniki drona, przy podobnych osiągach pracują o wiele intensywniej, co również prowadzi paradoksalnie do skrócenia czasu lotu. Szczególnie w dronach zabawkowych, które mają bardzo nikły zapas udźwigu.

    Sugeruję zakupić nowy akumulator, a nawet dwa lub trzy, w oryginalnych parametrach, ewentualnie minimalnie tylko większe. Pakiet o dwukrotnie większej pojemności, będzie po prostu dwa razy cięższy. A jeżeli nie jest... no cóż, należałoby spytać się producenta, czy popełnił "literówkę" w opisie produktu, czy przełamał bariery technologiczne i zapomniał się tym pochwalić.

    Dodatkowo, dron ma silniki szczotkowe. Przykrą ich cechą jest niska trwałość, wynosząca zaledwie 30-50 cykli rozładowania, czyli po prostu lotów. Po tym okresie są one znacznie słabsze i pobierają większy prąd niż powinny. W skrajnych wypadkach, mogą przestać działać.

    Po tym okresie, warto je wymienić na nowe.

    Dzięki kolego, to wychodzi na to ze oryginalna jest już wyeksplatowana że nie trzyma pojemnosci bo z takimi parametrami 25C przy prądzie 6-7A powinna kręcić dłuższy czas. A z tego opisu na tej nowej bateri wychodzi że prad rozładowania 30C ? bo nie mogę znaleść co oznaczaja te cyfry na bateri. I jaką ,jakiej firmy kolega by polecił baterie.
  • Moderator Robotyka
    C - capacity, czyli pojemność.

    Maksymalny prąd rozładowania 30C równy jest 30 * pojemność, czyli np. 30 * 0.65 Ah = 19,5 A.
    Zwykle, najwyższa wartość oznacza prąd chwilowy czyli maksymalnie przez 60 sekund.

    Dodatkowo, wielu producentów chińskich odkryło, że klient nie ma za bardzo jak sprawdzić rzeczywistych parametrów pakietu, a nadrukować można wszystko.
    I często pakiety z najtańszej półki, mają rzeczywisty prąd maksymalny na poziomie 10C.
    Dlatego należy ostrożnie podchodzić do niemarkowych produktów i nie zbliżać się do ich granicy osiągów.
  • Poziom 3  
    A co myślicie o bateri takiej firmy na stronie wszystko jest opisane, w porównaniu do tamtej.Spadek napięcia bateria Li-poli 3,7V?

    Dodano po 12 [godziny] 54 [minuty]:

    Madrik napisał:

    Krzywa rozładowania takich pakietów jest taka, że gdy napięcie zaczyna za bardzo spadać, pojemność spada wręcz lawino szybko.


    Ok rozumiem, dodam że u mnie jest tak iż po naładowaniu tej bateri (akumulatorka) , podczas pracy silniczków, gdy napięcie spada do odcięcia lub do mrugających diod. Po rozłączeniu bateri od drona i zaraz ponownym załączeniu dron normalnie chodzi ok. tyle czasu co podczas podłączenia za pierwszym razem. Tak że jest to wina tej pojemności (której ta bateria już nie ma) że napięcie tak skacze?.
    I czy na dobrym akumulatorku jak napięcie zaczyna spadać to gdy się rozładuje do odcięcia to napięcie tak nie skacze tylko utrzymuję się blisko 3V ?
  • Moderator Robotyka
    Napięcie zawsze będzie nieco skakać, bo jest zależne od obciążenia.
    Spadnie jeżeli obciążysz pakiet odbiornikiem i wzrośnie jeżeli go odłączysz.
    Jeżeli w czasie pracy napięcie spadnie poniżej 3,2-3,3 V, to już jest znak, że pakiet zaczyna być pusty. 3 V to już jest prawie rozładowany i większe spadki napięcia mogą doprowadzić do jego uszkodzenia.

    BTW... Turnigy nie jest złą firmą jak na budżetowy produkt.
    Ma od lat ugruntowaną pozycję.