Witam.W telegraficznym skrócie.Oddalem auto do salonu na przegląd.Jak się okazało przy odbiorze nie działa mi kluczyk tzn nie ma połączenia z centralnym zamkiem i nie moge zdalnie zamykać i otwierać auta.Twierdza że to nie ich wina i odrazu zaśpiewali mi 1600zl za nowy kluczyk.Wymienilem baterie i na kluczyku dioda działa jednak po podłączeniu pod komputer wyświetla się błąd typu,,brak połączenia radiowego z autem.Mam więc pytanie.Czy jest możliwość naprawienia tego typu usterki?czy n a prawdę muszę kupić nowy kluczyk?wiem że to jawne naciągane,Ale zależy mi na jak najszybszej naprawie.Mozecie coś doradzić?z góry dzięki.pozdrawiam.